Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
642 posty 10516 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Termomix albo żona

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

U mnie w domu odbywają się nie tylko "męskie" spotkania, gdzie uczestnicy rozmawiają o sprawach ważnych. Czasami są spotkania "damskie".

 

 
I właśnie ostatnio miało miejsce takie spotkanie, gdzie urocze panie przyniosły różne swoje wyroby  (na zasadzie - nie ma takiego świństwa, którego nie mogę zrobić swojej najlepszej przyjaciółce).
Siedziałem pośród tego wysoce rozwiniętego kulturalnie gremium jak .... no nie powiem co.
Ale miałem w tym swój cel.
Wyroby domowej kuchni, podlane winem stosownej konduity, dają przedsmak raju. A jako "prawdziwy" mężczyzna, czyli nie ten, który mówi, że ze słodyczy to on tylko kotlet schabowy, a normalny, lubiący słodycze  w różnej postaci, miałem możliwość egzekucji swoich preferencji, chociaż, niestety, przy uszczerbku męskiego wizerunku.
 
Otóż miłe, ze wszech miar sympatyczne panie zawzięcie perrorowały na temat różnych urządzeń ułatwiających pracę kobiecie w kuchni.
Termomix - to szczyt kulinarnych rozważań.
Robi prawie wszystko. Ostatnie modele można podobno zaprogramować na typ mężczyzny, ku któremu kierowane są te wszystkie kulinarne wygibasy.
Przy wymianie wszystkich uwag końcową fazą było wymowne spojrzenie w moim kierunku z ewidentna sugestią, że takie urządzenie konieczne jest do użytkowania w moim domu. Bez niego nie mam co liczyć na łaskawe względy Pań Sąsiadek i oczywiście mojej Pani Małżonki.
 
Wniosek oczywisty - kup termomix.
 
Ponieważ byłem już w dobrej kondycji a wypieki uzupełnione wysokiej dobroci winem wypełniały w pełni przestrzenie ku temu służące w stopniu pozwalającym na ewentualne kilka "dni cichych", pozwoliłem sobie na wyrażenie opinii własnej.
 
Po przeliczeniu kosztów eksploatacyjnych - tańszy jest termomix od żony.
Do wyboru.
 
PS. Nie doświadczam nadmiernych nagabywań i sugestii. Kuchnia jest doskonała. (Chyba nazbyt - o 2 dziurki paska).  Nawet mam czas na pisanie notek.
Małżonka jest umówiona na spotkanie w innym towarzystwie. Podobno małżonek gospodyni jest "przy tuszy". Znaczy - będą rozpatrywane metody odchudzania.

KOMENTARZE

  • I co? kupiłeś Pan ten termomix, czy nie ??
    //Po przeliczeniu kosztów eksploatacyjnych - tańszy jest termomix od żony.
    Do wyboru.//

    :))))))))))))))))))
  • @Astra 19:44:41
    A gdzie bym się tam w koszta wmanewrowywał.
    Toż to kwota, która zapewnia mi wyszynk przynajmniej na dwa lata.
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:55:20
    No tak... wyszynk ! :))
    Biedna Pani Ania... takie fajne urządzenie. :(
    Ja czasem pożyczam, super jest.
    Powidła i przecier pomidorowy w zeszłym roku, bajka.. sie robiły niecałą godzinę, a ja w tym czasie ... internecik..:)))
    Trybeus to ma, kupił i nigdy nie żałował.
    Noo ale wyszynk przy tych "męskich" spotkaniach ważna rzecz ! :))))
  • e noo
    ...pan Wojtas widzę ma opór :))
    ..też miałem, ale jak zobaczyłem, że w minute robi kostkę masła, to poszedłem jak w dym:))

    ...ale jak to prawią stare góralskie sprośne zagadki ...co to jest ?:
    .."pierze sprząta i gotuje, d..py daje i haftuje"
    ..odpowiedź : "Koło Gospodyń Wiejskich"...noooo, ale rzecz jasna termomixu nie zastąpi :))))pozdrawiam i ukłony dla Małżonki... zbieraj panie Krzyśku na termomix, gwarantuję płomienne wieczory przez tydzień z racji ukontentowania Małżonki...:)))))))he he
  • A drogie toto jest?
    U nas na siole chłopaki często za rzeķę na szaber chodzą. Sporo tam Niemce niepilnowanych ogródkòw działkowych mają i niepozamykanych piwnic po blokowiskach. Co przyniosą, to albo na targu we wtorki opylą, albo na alegro wstawią, cała wioska praktycznie z tego żyje, no i z kłusobimbrownictwa. Moich ludzi nie puszczam, bo lepiej, żeby się zanadto z cywilami miejscowymi nie kontaktowali, a poza tym, w wypadku wpadki, konflikt przygraniczny na międzynarodową skalę by się z tego zaraz zrobił. Grzech to nie jest wielki, co prawda, Niemca okraść, ale lepiej cicho siedzieć i na właściwy czas wyczekiwać.

    Takie termomixy to też raz porwali, chyba tira gdzieś na parkingu szwabskim przyczaili albo może kontener na przeładunku zakosili. Eple i mekintoszowe telefony potem nas zalały, sam kupić chciałem, ale karta nie pasowała. Jak pan chcesz, Wojtas, to się panu taki aparat załatwi, drogo nie będzie.
  • @trybeus 20:32:51
    Masełko trybie ,to można zwykłym mikserem też zrobić, tylko po śmietanę trzeba na targ iść, ja tak robię... a jaka maślanka pyszna !

    Ale lody, albo nawet napoje alkoholowe jak np ajerkoniak i inne.. kawa z amaretto ... mniam :))
  • @Astra 20:44:53
    no można mikserem, ale ręka boli he he ...a tu ino wrzucasz i przekręcasz :))

    ..pizze robi wyjątkową, grube puszyste ciasto, drożdżóweczki, mniam...drinki, ...no cuda jaja...ale cóż zrobisz, jak panwojtas się przyzwyczaił do żaren kamiennych :))))
    ..nie żebym był przeciwko żarnom kamiennym, sam reaktywuję takie, ale i to i to trza mieć...przyjdzie bieda, bedziemy termomixować cepami i żarnami kamiennymi he he..pozdr
  • @Prof. Nathanel 21:21:07
    ...to inaczej leciało :)

    ...eski, pinezki, aparat czeski...goli, pierdoli, krawaty wiąże, usuwa ciąże...:)))

    ..pozdr
  • @Astra 20:15:52
    Trybeus to musi miedzy kurami manewrować to i noweinki mu po grzebieniu latają.
    Ja tam tradycyjnie, - pół litry dobrej okowity i każde spotkanie skutek przyniesie.

    PS. Czas? A co to jest?
  • @Pan podporucznik 20:40:04
    Jakby u was na jednostce tokowe "novum' gdzieś między granatami i minami przeciwpiechotnymi się walało, to moja Pani Małżonka może to na swoich przyjaciółkach przetestować.
    Wiadomo - nowa wojna, to i nowe straty być mogą.
    Broń, rzecz ważna, a bez niej żadne planowania nie mają w sobie wsobności.
    Tak mniemam, że to może być stosowna broń ku ubezwłasnowolnienia tej zachodniej dziczy.
    Tak myślę, że aby nasze kobiety w szacunku stosownym utrzymać to nie należy ich pod te farmazońskie wymysły na utracenie czci niewieściej poddawać.
  • @Astra 20:44:53
    Wiele rzeczy można bez niepotrzebnych komplikacji uczynić.
    Niektóre nawet z większą przyjemnością, bym suponował.
  • @trybeus 20:56:39
    To Pan ręcznie tym mikserem, że "ręka boli"?
    Tyle kur po okolicy a tu termomix...
  • @Prof. Nathanel 21:21:07
    I nawet tytuły profesorskie nadaje...
  • @fretka 21:23:55
    No, tego się po Pani nie spodziewałem.
    No,jakże to tak?
    Nie pod pierzyną, a pod kołdrą?
    To się nie godzi, no, nie godzi, fretka, ty...
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:34:21
    //PS. Czas? A co to jest?//

    To jest coś, co uważam, nie da się ani zwolnić, ani przyśpieszyć ani wpłynąć na niego... i o czym ja w każdym razie wiem na pewno, bez zbytniego filozofowania :)))

    // pół litry dobrej okowity i każde spotkanie skutek przyniesie.//

    Jakis tam zawsze przyniesie !
  • @trybeus 20:32:51
    "..pierze sprząta i gotuje..."
    No popatrz, nie zgadłam. Myślałam, że to nana.
  • @Prof. Nathanel 23:45:15
    Nie kwalifikuję się; niejaki Zdzich mnie od naukowców nawyzywał, ze to przeciwko jego religii świętej się wypowiadam.
    To teraz wstyd się przyznać, że coś się wie. A może to jakaś niesłuszna wiedza jest?
  • ----widzę WSTRZĄS ::)) termomixsowy
    -musiał być mocny !. Kup Pan termomix :)) . Mam od 15 lat .Zarobi jeszcze gips jak będzie trzeba ::).
  • @ninanonimowa 08:27:15
    15 lat? No, no...
    A ile razy pani zmieniała nastaw na męża?
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:00:10
    --:)) nastaw na męża ? - a to jednej cholery mi mało ?? :))
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:00:10
    ----widzi Pan :)) ja o niebie Pan o chlebie - miałam na myśli prawdziwy gips - mając w pamięci Pana spracowane ręce
  • @ninanonimowa 20:22:00
    Co ja bym miał do roboty, jakbym nic nie robił?
    Musiałbym się awanturować z żoną. A tak - zawsze coś się wymyśli.
    Wczoraj posadziłem żywopłot na działce, a żona ugotowała zalewajki.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY