Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
910 postów 15072 komentarze

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Między rozumem a wiarą; Droga, Prawda, Życie (5)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wnioski i konstatacje

 
W poprzedniej notce stwierdziłem, że religia (wspólnota religijna) opiera się na wierze w pewne określenia dotyczące rzeczywistości jakie podali swoim wyznawcom założyciele wspólnoty. Te wskazania mogą się zmieniać.
Na takich zasadach budowane są w zasadzie wszystkie religie. To, że istnieje przekonanie o Objawieniu jako pierwotnym źródle nie zmienia postaci rzeczy, gdyż to gremium ojców założycieli decydowało (decyduje) o tym, które objawienia są uznawane, a które wątpliwe.
Czyli, de facto, to rozum decyduje o wierze!!!
Zaznaczyć tu muszę, że zupełnie nie odnoszę się do kwestii zasadności przyjętych podstaw wiary. Wskazuję jedynie na sposób ich zaistnienia.
 
W przypadku katolicyzmu (chrześcijaństwa), czy judaizmu – sytuacja jest identyczna. Ustalenia soborowe – to przecież pasmo klątw i niekiedy nawet rękoczynów, które doprowadziły do określonych konstatacji. Teraz uznanych za wpływ Ducha św. (Co wcale nie jest wzajemnie sprzeczne – widocznie Duch św. stosuje różne metody perswazji).
Judaizm – to system wierzeń jeszcze bardziej ograniczony formalnie, gdzie zabójstwa przeciwników były czynnikiem powszechnie wykorzystywanym. Skazanie na śmierć Chrystusa – jest tego przykładem. Ograniczone jest też gremium upoważnione do decyzji (Sanchedryn), przynależność do którego uwarunkowana jest przynależnością rodową. To dodatkowo ogranicza zakres możliwych interpretacji.
 
To ustalenie – nie jest jednak zasadnicze: ważne jest określenie naszego stosunku do ustalonych zasad wiary.
 
Chcę tu zwrócić uwagę na istotny aspekt. Otóż w świetle przytoczonych przemyśleń i uwag – nie istnieją zasady, które można uznać za jednoznacznie pewne. Przecież nawet Chrystus stwierdził, że nie przyszedł, aby zmieniać Prawo, ale, aby je wypełniać.
Przyjmuję, że nauka Chrystusa jest największym objawieniem. Na nim opieramy (chrześcijanie) podstawy zasad naszego odnoszenia się do rzeczywistości. Ale nawet to objawienie nie jest pełne. Jest tylko kolejnym wskazaniem Drogi Poznania i Rozumienia.
 
Wnioskiem oczywistym jest więc, że wszystkie inne Objawienia są podobnego charakteru – nie mogą przekraczać swą treścią tego najważniejszego – pochodzącego od samego Chrystusa.
 
Zasady wiary są więc wskazaniem drogi poznania prawdy jako Bożego Zamierzenia dotyczącego bytu jakim jest świat i bytów partykularnych jakimi są też i ludzie. Zatem <posłuszeństwo wiary>  o którym pisał JPII nie może być obligatoryjne o charakterze absolutnym, ale wskazaniem stosownym dla czasu i miejsca, gdzie istotne są „znaki czasu”. (Zwracam uwagę, że ten element pojawia się w nauczaniu JPII).
 
Wracając do relacji między wiarą, a rozumem; Objawienia w przytoczonym kontekście nie mają (i nie mogą mieć) charakteru obligatoryjnego, a są rodzajem wskazania kierunku rozwojowego – często mającym na celu sprowadzenie na właściwą drogę. Bywają też ostrzeżeniami przed mającym nastąpić kataklizmie społecznym.
Tu warto wspomnieć rolę przekazu fatimskiego, Miedżugorie, czy syryjskiej mistyczki. (Można tylko cieszyć się, że w Polsce nie mają miejsca tego rodzaju przekazy).

Pozostało podsumowanie ze szczególnym odniesieniem do różnicy w drodze wskazywanej przez Chrystusa, a wersją judaistyczną.
 
CDN

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Właśnie rozmawiałem z kolegą przy cytrynówce :-)

    "Pismo Święte przewodniczy bałwochwalstwu" - taki mały cytat....

    Cytrynówka za mocno podziałała ;-DDDD

    Ukłony
  • @Jasiek 00:11:04
    Mój wniosek: cytryńcówka - słuszna, kolega niesłuszny.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY