Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
642 posty 10516 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Państwo narodowe?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niejaki Kosiur atakuje ideę Cywilizacji Polskiej, której formą realizacyjną była Rzeczpospolita. I śmie używać nicka "rzeczpospolita" wprowadzając w błąd Czytelników.

Czy zatem Rzeczpospolita Obojga Narodów była wieloetniczna?

Z samej nazwy wynika, że nie było to państwo narodowe, a dwu- (wielonarodowe), jako że prowadzone były prace przygotowawcze nad włączeniem na równoprawnych zasadach także Rusi (dziś Ukraina naddnieprzańska).
Istniały też duże szanse, zmarnowane przez jezuickiego Zygmunta III Wazę, na włączenie do wspólnoty także Księstwa Moskiewskiego.
 
Tyle wstępu.
 
Warto sobie uzmysłowić, że rasistowska idea narodowa - to DZIEDZICTWO ŻYDOWSKIE, a podstawy ortodoksji plemienno-genetycznej są zapisane w Prawie Mojżeszowym.
 
Owszem, można znaleźć w przekazach historycznych odwołania do kształtowania się państw na bazie etnicznej - choćby Dżyngis Chan rościł sobie prawo władania wszystkimi terenami zamieszkałymi przez ludność o mongolskich korzeniach, ale jednocześnie pozwalał na rozwój własnych organizacji lokalnych pod patronatem mongolskim. 
Nigdzie zaś nie ma śladów, aby tworzono struktury ze specjalnym uprzywilejowaniem warstwy na bazie kodu genetycznego. To występuje jedynie w judaizmie.
 
Jeśli zatem chce się tworzyć państwo narodowe, to należy dostrzec niebezpieczeństwa z tym związane. Szybko bowiem patriotyzm przemienia się w nacjonalizm i szowinizm.
Najbliższym przykładem jest Ukraina i działalność "Prawego Sektora" - bezpośredniej kontynuacji "tradycji" banderowskiej.
 
W Polsce podobną drogą szła Narodowa Demokracja, a przypadek zabójstwa Głowy Państwa, jedyny w historii państwowości polskiej, to przecież dzieło ND.
 
Jest jeszcze jeden ważki czynnik, podniesiony w artykule prof. Bielenia "O pułapkach charakteru narodowego". (Polityka Polska nr.2 z czerwca 2015 roku). Otóż nie bardzo wiadomo jakie miałyby być kryteria "doboru narodowego".
Polska jest zamieszkała w znacznym stopniu przez mieszankę plemion głównie słowiańskich, chociaż nie tylko. Także łącznik Polak - katolik , to wyraźne zafałszowanie.
 
Odwoływanie się do Dmowskiego i jego słynnego zdania: " Polakiem jestem i mam z tego powodu polskie obowiązki" nie wyjaśnia kwestii, gdyż pozostaje pytaniem, czy ktoś mieszkający na terenie polskim, ale nie wykonujący "polskich obowiązków" - jest Polakiem?
Racja Dmowskiego odnosi się do tamtego czasu i warunków. Obecnie nie może być podstawą bytu państwowego.
 
Dlatego moja propozycja traktowania Rzeczypospolitej jako realizacji idei Cywilizacji Polskiej to zdanie:
"WYKONUJĄC OBOWIĄZKI POLSKIE STAJEMY SIĘ POLAKAMI".
 
Zatem nie czynnik genetyczny jest decydujący, a wartości na jakich chcemy opierać współżycie. Te zaś - to KORZYŚĆ WZAJEMNA.
I jest to spójne z "...miłuj bliźniego jak siebie samego", wszak (tu akurat notka GPS) bliźnim jest cały otaczający nas świat i to zarówno fauna jak i flora, a czynnik przyrody nieożywionej (krajobraz) tez powinien być brany pod uwagę.
 
Owszem, jest problem z określeniem, czym są POLSKIE OBOWIĄZKI.
O tym powinniśmy rozmawiać. O tym są pierwsze notki tyczące rodziny i roli kobiet (dla adrenaliny - nieco złośliwe tytuły), bo rodzina jest podstawą społeczeństwa.
O tym piszę. Przykre, że ludzie tacy jak Kosiur świadomie manipulują utrudniając przekaz. Także wielu innych, może niekiedy nieświadomie, ale zamulający rozumienie problemu.
 
Jeśli dojdzie do ukształtowania podstaw idei polskości - to obecny system zostanie błyskawicznie starty.
 
Tyle na gorąco wobec zarzutów Kosiura.
 

 

KOMENTARZE

  • @Rzeczpospolita 17:33:25
    Zgodnie z wcześniejszym zapewnieniem - otrzymał Pn u mnie bana.
    Pańskie manipulacje są nad wyraz oczywiste.
    Skasowałem także komentarze.
  • @herbu Grabie 17:42:58
    Wydaje się, że to pomieszanie z poplątaniem.
    W tamtym czasie nie było mowy o narodzie w obecnym rozumieniu tego słowa.
    To ukształtowało się w powiązaniu z XIX wiecznym romantyzmem a z poduszczenie KRK.

    Niech Pan znajdzie wskazany artykuł prof. Bielenia. To dużo wyjaśni.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:45:10
    A szkoda.
  • @Lotna 19:14:57
    Zawsze mam obiekcje względem osób "zadziwiająco zacietrzewionych" - zwłaszcza w odniesieniu do Żydów.
    Jeśli na tym miałaby polegać budowa Rzeczypospolitej - to krwawo to widzę.
    Dlatego mam uzasadnione obiekcje względem takich ludzi.
    A tu p. Kosiur - chce walczyć z Żydami i KRK. No można to uznać za skrajność, ale jakoś uzasadnioną. Ale odrzuca też Ewangelię.
    Nie przedstawia pozytywnego programu zmian. Insynuuje mnie żydowskie powiązania nie uzasadniając - czyli gołosłownie.

    Z takimi ludźmi lepiej być na dystans.
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:12:14
    I słusznie. Ty, Krzysztofie masz problem z Kosiurem,. Ja mam takich problemów więcej. Ale, jakby co, nie skarżę się :)
  • Autor
    ""WYKONUJĄC OBOWIĄZKI POLSKIE STAJEMY SIĘ POLAKAMI". - czyli odnosimy się do życia Polaków którzy tworzą swój naród.
    Tak wiec w państwie Rzeczpospolita wszyscy muszą wykonywać obowiązki
    Polaka aby być prawowitym i prawdziwym obywatelem tego państwa.
    To znaczy ze naród o nazwie Polacy jest wzorem czyli dyktuje prawa i obowiązki bycia obywatelem tego Państwa. To znaczy iż aby na przykład Żyd był prawowitym obywatelem tego państwa musi odrzucić swoje własne etnicznie przestrzegane prawa które mogą być z prawami państwa Rzeczpospolita na wzór praw narodu polskiego niezgodne.
    Hmmmm.... nic innego jak tylko w Pana CP to Naród Polski jest o wyższym znaczeniu i wyznacznikiem kulturowo-społecznym dla Państwa.
    _ :-) Tworzy Pan państwo o wzorze narodowym.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:31:13
    A co z Gienkiem? Dojrzewa?
  • @Stara Baba 20:43:17
    Widzę, że Pan wreszcie to zrozumiał.
    A taki Kosiur, robi wszytko, ażeby do takiego rozumienia idei państwa nie dopuścić.
    jak to rozumieć?

    Jest jeszcze jeden czynnik tzw. ludu.
    Czyli tych, którzy tu żyją i mają "genetycznie" wdrukowane, że człowiek ma być człowiekiem.
    Że "nie rób drugiemu, co tobie niemiłe" itd.

    Kiedyś się mówiło, że to Polacy wysysają z mlekiem matki.
    I zostało uznane za antysemityzm.

    Kuma Pan?
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:44:11
    Sam go spytaj.
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:56:14
    //Że "nie rób drugiemu, co tobie niemiłe" itd//

    Zawsze wiedziałem, że jestem 100% antychazarem :)
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:56:14
    "Widzę, że Pan wreszcie to zrozumiał."
    Panie Wojtas, to nie ja nareszcie to zrozumiałem lecz starałem się Pana
    myśli napisać w bardziej przystępny sposób aniżeli robi to Pan. Od dawna się tu mówi ze ludzie Pana myśli nie rozumieją gdyż pisane są językiem za bardzo powikłanym i trudnym dla zrozumienia. Tu upatruje sobie pewna wrogość dla Pana postów. To nie odmienne opinie a brak zrozumienia w tym przypadku utrudniają komunikacje.
  • @Stara Baba 21:08:32
    Wiesz Babo, że masz rację? Pan Wojtas lepiej mówi jak pisze :)
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:12:14
    Dyskusja nadal się toczy, tylko równolegle i niezależnie. Jest to bez sensu. Więc może zrezygnować z tego bana , zagryźć zęby i tłumaczyć, tłumaczyć , tłumaczyć. A nóż widelec da to skutek. Pan Kosiur nie jest chyba taki zły, tylko za bardzo poszedł w nienawiść i agresję. Ale to może z czasem minąć. Nie powinien Pan iść na łatwiznę - przekonać Kosiura, to dopiero jest coś.
  • @Mariusz G. 21:39:33
    Też w tych kategoriach to taktuje. Ale muszę się napić.
  • @oleg 08:37:46
    Jeśli "strony" maja coś do powiedzenia - na pewno uwzględnię ich zdanie.
    Jeśli tylko manipulują - niech robią to u siebie.

    Co to znaczy państwo jednonarodowe?
    Ma Pan kryterium określania przynależności narodowej?

    Ja proponuję bazę ideową. Żyjesz w zgodności z modelem jaki został ustalony i przestrzegany przez innych - jesteś obywatelem.
    Chcesz coś sam, albo wg obcej idei - to po prostu "wy...dalaj".

    A wspólnota państw powinna dotyczyć ustaleń na zasadzie, co łączy. Odrębność lokalna. I wspólnota nie może być narzucana.
    (A tak mamy teraz w UE).
  • @Krzysztof J. Wojtas 01:03:28
    Poniał aluzju. Proszę o jeszcze chwilę cierpliwości.
  • @Mariusz G. 09:34:59
    Z Kosiurem znamy się od dawna.
    Zatem, jeśli pozwala sobie na niemerytoryczną agresję - to nie prowadzi do rozwiązania.

    Mało.
    Jest dokładnym wyrazem drogi jaką idą idee "narodowe" - to się rozwija aż do agresji o skali wychodzącej spod kontroli (Ukraina).

    Dlatego - tu nie ma co szukać opcji współpracy - bo takowej nie będzie, a budować swoje.
    Identycznie na arenie międzynarodowej - nie wzorujmy się na krajach sąsiednich, UE, czy Rosji, bądź USA.
    Mamy stworzyć polskie odniesienia.
    Zasady zostały określone. Na ich bazie tworzyć rozwiązania.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:27:24
    Panie Wojtas,

    aspiruje pan do merytorycznej dyskusji, ale jednocześnie wobec poglądów krytycznych i mniej wygodnych dla pana megalomańskich kompilacji z Konecznego i ahistorycznych urojeń - stosuje pan albo ban, albo pomówienia, albo aroganckie kłamstwa.

    Mając na tym portalu koleżeńską osłonę dla pana fantazji i nużącego, nic nie wnoszącego w istotę problemów, tasiemcowego przynudzania- stara się pan oceniać innych z trybuny swojej "niezwykłości i odkrywczości".

    Czytałem pańskie "interpretacje" poglądów Dmowskiego, przy okazji czego usiłował pan skompromitować ideę narodową i narodowo-historyczną metodologię losów Polski.

    Obecnie próbuje pan dyskredytować poglądy Dariusz Kosiura, jednocześnie unikając panicznie merytorycznej dyskusji.

    W rezultacie uprawia pan pseudokrytykę idei słowiańskie, cywilizacji chrześcijańskiej, idei i programu narodowego. Pytanie tylko w jakim celu?

    Wnioski logiczne wyciągam dwa: 1) ładuje pan akumulatory swojej próżności i chorobliwej miłości własnej, 2) wprowadza pan jałowość merytoryczną w dziedzinę analiz ideowych i historycznych, czym wspiera pan odwiecznych wrogów polskości, pomimo, że na sztandarach pański wypisał pan jakąś urojoną "cywilizację polską", co metodologicznie jest b fałszywe, a ideowo i narodowo bezpłodne, a zatem antypolskie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:27:24
    Małe nieporozumienie. W tym temacie przy niczym sie nie upieram. Jeśli chodzi o dyskusję, to chodziło mi tylko w tej chwili o to , że powstały dwa "panele" , które najprawdopodobniej siebie nie widzą i czerpiąc wiedzę o Pana poglądach z wpisu Pana Kosiura, wyrabiają sobie błędny pogląd na istotę sporu. Lepiej wiec by było, gdyby to była jedna wspólna dyskusja, mimo, że oczywiście na lini Wojtas -- Kosiur nic ona (póki co ) nie zdziała pozytywnego.
    Ale do rzeczy: mój ostatni komentarz dotyczył zdania:
    "Ale muszę się napić.", co w połączeniu z wyznaniami z sąsiedniego bloga na temat pustego barku nie mogłem odczytać inaczej , jak aluzje do mojego wcześniejszego zobowiązania. U mnie słowo droższe pieniędzy- tylko , jak wspomniałem, proszę jeszcze o chwilę cierpliwości.
  • @Mariusz G. 12:46:05
    To "muszę się napić" w zadnym wypadku nie odnosiło się do Pana. Sąsiadka właśnie wtedy "oderwała mnie od kompa sugerując oglądanie Perseid. No wiadomo, że nie "o suchym pysku". te Perseidy to całą noc można oglądać -dobrze, że żona mnie "wycofała" do domu. Powoli dochodzę do siebie.
    Najgorsze, że te Perseidy to przez kilka nocy są dobrze widoczne. Nie wiem, czy dam radę.

    A merytorycznie?
    Ma Pan powyżej komentarz stanislava. Zauważa Pan tam jakikolwiek motyw mogący być podstawą dyskusji?

    Nawet banować mi się nie chce. ...
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:15:55
    Podjąłem kiedys próbę polemiki z Panem Kosiurem, co oznaczało spór także z jego młodszym bratem (Stanislavem). o ile przekonanie Pana Kosiura do słusznych twierdzeń wydaje mi się możliwe ( co nie oznacza: łatwe ), to juz w przypadku Pana Stanislava - nie zabieram głosu, bo można by rzec, że tu jestem człowiekiem małej wiary.
  • @Mariusz G. 13:45:14
    Niedaleko spada jabłko od jabłoni. Nawet jak są to dwa jabłka.
  • Panie Wojtas,
    przy "niejakim' Panu Kosiurze, Pan wydaje się nijaki.
    Banowanie Pana Kosiura i próba zmarginalizowania "stanislawa" bez podjęcia próby merytorycznej dyskusji z tymi blogerami, jest jakaś żałosna. Można to tłumaczyć upałem ale było by to mało wiarygodne .
    Wygląda to raczej na "fugus chrustus'.
  • @ZBYSZEK49 16:17:53
    To uformuj Pan krytyczne uwagi tyczące treści notki na podstawie wpisu i komentarza wspomnianych.
    Bo ja nie widzę tam niczego poza personalnymi odniesieniami.
  • @rerak 21:55:45
    To zdanie ma silne uzasadnienie. Ale nie mam pewności.
  • @nocny gryzoń 23:16:16
    Pojedynek?
    Kosiur z nacjonalizmem - nie ma zdolności honorowej do pojedynku.
    Nie ta klasa.
  • Państwo Piastów
    Wielokulturowość i wielonarodowość doprowadziły Polskę do upadku, a tzw Rzeczpospolita to stadium choroby, faza schyłkowa państwa zbudowanego przez Polaków.

    Polska nie ma żadnej dziejowej misji, oprócz tej żeby wykarmić swoje dzieci.
  • @Boomcha 18:12:32
    Niech Pan przeczyta moją ostatnią książkę, albo cykl - ten 25 notkowy.
    Tam wskazuję powody upadku rzeczypospolitej.
    Pańskie uwagi są bez sensu i logiki, ale aby wyjaśnić - proszę do książki.
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:41:40
    Nie trzeba książek, wystarczy odrobina logiki. Polski nie zbudowała "wielokulturowość", Polskę zbudowali i OBRONILI przed "innymi kulturami" Polacy. I właśnie do tej zbudowanej przez Polaków Polski ciągnęli obcy, na jej zgubę zostali wpuszczeni.

    Jeśli Polska ma jakąkolwiek "misję" to być Polską.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY