Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
618 postów 10181 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Referendum - pytania bez odpowiedzi

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Obecny stan prawny to prawo decydowania o kierunkach rozwojowych bezpośrednio przez Naród lub poprzez przedstawicieli. System przedstawicielski jest zdegenerowany, czas wrócić do demokracji bezpośredniej.

Jak ma się to do referendów, które mają się odbyć?

To, zarządzone przez prezydenta Komorowskiego - odnosi się do spraw niepoważnych. Czyli typowy ochłap rzucony pospólstwu celem reelekcji.
 
Czy sposób wybierania posłów, finansowanie band  (przepraszam - partii) politycznych, a do tego kwestia rozstrzygania wątpliwości podatkowych na rzecz podatnika, mogą być istotne w kierunkach rozwojowych państwa?
 
To kpina z obywateli. Czyli jak to napisałem - nawet nie kiełbasa, a ochłap wyborczy.
 
Drugie referendum, zarządzone przez obecnego prezydenta Dudę.
Tu można się zastanowić nad sensem pytań referendalnych.
 
1. Wiek "obowiązku szkolnego".
W zasadzie sprawa jest dość oczywista, jeśli uznać, że sam "obowiązek szkolny" musi mieć formę obligatoryjną; można sobie wyobrazić, że część ludzi będzie chciała kształcić swoje dzieci w domu. A co z dziećmi, które są upośledzone umysłowo i nie są w stanie wypełnić tego "obowiązku"?
Niemniej - skoro społeczeństwo godzi się na indoktrynację mentalną młodego pokolenia - wiek 7 lat wydaje się czasem stosownym dla przyswajania różnych umiejętności.
I oczywistym jest, że rodzice , którzy chcą wysłać dziecko wcześniej do szkoły - powinni mieć do tego prawo.
 
2.Wiek emerytalny.
Tu pytanie uformowane przez prezydenckich ekspertów jest debilne w założeniach. Należy do pytań typu, czy chcecie być młodzi, zdrowi i bogaci.
Aby komuś płacić - trzeba mieć pieniądze na wypłatę.
Zatem - czy określenie wieku emerytalnego - zwiększy pulę pieniędzy? Na pewno w sytuacji, gdy obowiązuje zasada : PŁAĆ NA ZUS I UMRZYJ.
Dlatego pytanie referendalne powinno dotyczyć systemu zabezpieczeń emerytalnych, a nie ich wysokości i czasu wypłacania.
Już system uzależniający pobierania emerytur od okresu składkowego - jest niekonstytucyjny i aspołeczny preferuje bowiem "tych od łopaty". Jak bowiem traktować okres poświęcony na naukę - studia? 
Preferencje są dla niskokwalifikowanych, ale "robotnych".
 
Jak można to rozwiązać?
Przede wszystkim - nie rewolucyjnie, a stopniowo. Kierunki mogą być różne.
 Może to być system wypłat kwot minimalnie zabezpieczających  "trwanie", gwarantowanych przez państwo, gdzie reszta - może być wynikiem własnej zapobiegliwości.
Może też być system ogólny, gdzie na sferę utrzymania "społeczeństwa poprodukcyjnego" przeznacza się określoną część PKB.
Wtedy, jeśli społeczeństwo rozwija się prawidłowo, jest też młode pokolenie o rozszerzonej populacji - emerytom żyje się dobrze. 
Jeśli kraj "zwija się", nie ma następców - to czy
istnieje moralne prawo do drenowania młodego pokolenia obciążeniami na rzecz tych, którzy nie dbali o własne zabezpieczenie na starość?
W takiej sytuacji - "nie ma zmiłuj" - to pokolenie leni i głupców powinno wymrzeć. Wymagają tego zasady sprawiedliwości społecznej.
 
Konkludując, pytania referendalne winny rozstrzygać w takim zakresie kierunkowym. Obecne są bez sensu i nie zmienią stanu rzeczy - wskazują jedynie na chęć "przelewania z pustego w próżne".
 
3. Pytanie o prywatyzację Lasów Państwowych.
Forma pytania wskazuje na chęć "zamulenia" problemu. Generalnie - pytanie powinno nie tyle dotyczyć Lasów Państwowych (już w nazwie jest haczyk - lasy powinny być własnością ogólnonarodową, a nie państwową), co właśnie zakresu własności OGÓLNONARODOWEJ, która z założenia ma być wspólną własnością.
To powinno być przedmiotem dyskusji społecznej. Państwo nie jest właścicielem, a zarządcą tej własności i wszelkie uszczuplenia powinny być wynikiem woli Narodu ujawnianej w referendum.
Można twierdzić, że dotychczasowe "prywatyzacje" - mogą być uznane w przyszłości za nielegalne.
 

I to było tyle refleksji referendalnych. 

KOMENTARZE

  • Ja tak to widzę.
    To finansowanie partii z budżetu -jestem za - bo inaczej żydostwo bogate ze sponsoruje jak hameryce każdego swojego i to będzie katastrofa!!

    Z tymi lasami to nie ogólnonarodowe bo wiadomo mamy tubylców!

    Powinno być własnością Rzeczpospolitej!

    Emerytura państwowa precz z darmozjadami z zus-u tej bandy nikt nie udźwignie!!
  • janczary
    zarówno komorowski jak i duda to janczary okupacyjnych sił polski. z takimi ludźmi nie mozna rozmawiac bo i nie ma po co, oni maja wytyczone cele i sie musza sprężać. okupanci wymienili komorowskiego bo już wstyd było patrzeć na niego.
  • @ Autor
    "Jak można to rozwiązać?
    Przede wszystkim - nie rewolucyjnie, a stopniowo. Kierunki mogą być różne. "

    W przypadku systemu emerytalnego moim zadaniem najlepsze jest... zlikwidowanie ZUS. Oczywiście po uprzednim znacjonalizowaniu banków i wprowadzeniu ustawy Wilczka oraz suwerennej polityki monetarnej. Likwidacja PIT to już wtedy kosmetyka.
    Wtedy świadczenia wypłaca się w zależności od wynagrodzenia - ustala się pewien procent wynagrodzenia i w takiej wysokości wypłaca się świadczenie z budżetu za pośrednictwem znacjonalizowanych banków.
    Po likwidacji PIT, ZUS, wprowadzeniu ustawy Wilczka i suwerennej polityki monetarnej w budżecie może pojawić się nawet bilion złotych więcej. Gospodarka się rozkręci, demografia też. Będzie można obniżyć wiek emerytalny może i nawet do 60 lat dla "androsów" i 50 dla "gineków"...

    Dziękuję za uświadamiający wpis i przepraszam za ponowne trollowanie o likwidacji ZUS i PIT.

    5*
  • @klementyna 10:26:40
    "Emerytura państwowa precz z darmozjadami z zus-u tej bandy nikt nie udźwignie!!"

    Leje Pani miód na moje serce. A nie sądzi Pani, że emerytura państwowa mogłaby być zależna od tego jaką kto miał wypłatę i stanowić jej określony procent? To moim zdaniem byłoby lepsze niż równanie wszystkich do jednego poziomu. Tak myślę. Oczywiście kwestią techniczną jest jak wyliczymy ten procent wynagrodzenia i jaki ustalimy poziom minimalny.

    Jedno jest pewne - Stonoga i RN chcą likwidacji ZUS - to dla mnie teraz kryterium najważniejsze w wyborach do parlamentu. Razem z ZUS i PIT jarzmo podatkowe nałożone na Polaków to ponad 80%. W takiej sytuacji mówienie o naprawie czegokolwiek w Polsce bez likwidacji ZUS i PIT jest po prostu debilne.

    Ukłony
  • @Jasiek 11:12:52
    Zgoda.
    Ale system emerytalny musiałby być oparty na rodzinie.
    A tu nawet nie zaczęliśmy na ten temat dyskutować poza ustaleniami bazowymi, że kobiety są goopie;-)))
  • @ireneusz 10:38:25
    Niech będzie zgoda co do tego.
    I co dalej?
  • @klementyna 10:26:40
    Jest Pani za finansowaniem bandytyzmu (partiokracji)?

    Ja jestem za likwidacją wszelkich partii politycznych; polską wersją - są konfederacje.

    Co do lasów: czy nazwa jest ważna - mnie chodziło o to, że nie są państwowe, a należą do wszystkich. Rzeczpospolita - (faktyczna), czymś takim jest - bo to wspólnota wszystkich mieszkańców.

    Czy słabi, ubodzy ciałem (a i duchem) to darmozjady?

    Myślę, powinna Pani przemyśleć swoje stanowisko. Inaczej - patrz komentarz do Jaśka.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:19:35
    "poza ustaleniami bazowymi, że kobiety są goopie;-)))"

    Wcale że nie. Kobiety po prostu myślą inaczej - jest to uwarunkowane genetycznie - muszą urodzić dziecko i je wychować. Na to muszą być środki. Muszą zatem znaleźć kogoś w kim znajdą oparcie. Inaczej ludzkość nie przetrwa.

    Tak to widzę. Biologii (praw natury) nie przeskoczymy.

    Ukłony.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:19:35
    Oczywiście na dzisiejsze czasy trzeba też wziąć poprawkę, że jest etap masowego duraczenia, a feministki oraz środowiska LGBT pełnią rolę proletariatu zastępczego. Komunizm bowiem nie umarł - on mutuje.
    Lepiej dla kobiet, żeby nie dały sobie zmącić w głowach. Nasza też rola, żeby je przed tym chronić.
  • @Jasiek 11:49:34
    "Nasza też rola, żeby je przed tym chronić."

    Jasne. Jakiś bat trzeba sobie naszykować. To najlepszy środek perswazji;-)))

    PS. Czy są goopie?
    To tylko potoczne określenie. One tak mają w dostosowaniu do roli jaka pełnią.
  • Gwarantowany Dochód Podstawowy
    Gdy pierwszy raz spotkałem się z t koncepcją, uśmiałem się jak norka. Ale po przemyśleniu i zastanowieniu stwierdziłem że coś w tym jest. Oczywiście wymagało by zasadniczych zmian systemowych i zasad funkcjonowania państwa, ale czy nie było by to rozwiązaniem idealnym?
    Chyba wszyscy wiedzą o co chodzi, tym którzy nie przytoczę w kilku słowach - jest to koncepcja dochodu podstawowego i stałego, który dostaje każdy obywatel bez względu na wiek i płeć niezależny od jakichkolwiek warunków.

    Zasady bardziej szczegółowe (według mnie) :
    Likwidacja zbędnych instytucji ochrony społecznej (każdy ma kasę na utrzymanie więc nie ma ZUS-u, rent, zasiłków)
    Likwidacja zbędnych i niepotrzebnych instytucji, lub maksymalne ich ograniczenie (nikt nie tworzyłby ministerstw i instytucji aby pozatrudniać znajomych i rodzinę)
    Pracowałby każdy, kto by chciał i kto chciałby poza pieniędzmi na przeżycie, coś osiągnąć (no. telefon, telewizor, samochód).
    Likwidacja zbędnych i utrudniających życie obywatelom instytucjom dała by znaczne oszczędności, które finansowały by ten system..
    Szczegółowe rozwiązania odnośnie finansowania tego rozwiązania są dostępne w różnych opracowaniach, warto się zapoznać.

    Zalety:
    Każdy robi co chce i na co ma ochotę.
    System traci kontrolę nad obywatelem
    Każdy staje się naprawdę wolnym obywatelem

    Wady:(Według mnie)
    Ograniczy to rozwój i postęp techniczny
    Maleje potencjał społeczny i ew. odporność na globalne zagrożenia zewnętrzne (chociaż to kwestia szczegółowych rozwiązań).

    Ten system plus koncepcja nad którą praktycznie współpracuję - system Aktywnej Demokracji, czyli system współ podejmowania decyzji w demokratyczny sposób, jawią mi się jako pewien ideał, który zakończył by te dysputy o wyborze pomiędzy dżumą i cholerą..
    Podstawą dążeń do zmian powinno być likwidowanie jakich kolwiek struktur o budowie piramidy. Te systemy zawsze i wszędzie są w planowy sposób przejmowane i kontrolowane. Próby działań w systemach które mają takie cech zawsze kończą się tak samo. Dlatego też czas na pracę u podstaw i tworzenie fundamentów społecznej świadomości i samostanowienia.
    Nie przypadkiem pojawia się coraz więcej niskopoziomowych inicjatyw osad i mikro społeczności niemal plemiennych.
  • @klroman 12:19:55
    "Likwidacja zbędnych i niepotrzebnych instytucji"

    ZUS i PIT są zbędne na 100% i są cholernie szkodliwe.
    Banki i budżet państwa muszą jednak moim zdaniem istnieć. Musi być policja, wojsko, sądy. To trzeba opłacać z podatków. Trzymanie pieniędzy w domu to też paranoja.
    Co jeszcze musi istnieć Pana zdaniem?

    Ukłony
  • ----------TRZEBA DZWONIĆ !!!
    http://www.prezydent.pl/kontakt-z-kancelaria/
  • @ninanonimowa 13:13:29
    Dzięki za link. Wyślę maila.
    Gorąco pozdrawiam.
  • @klroman 12:19:55
    Sporo było na ten temat rozmów - jakiś czas temu.

    Nie akceptuję "minimalnego dochodu gwarantowanego".
    To kłóci się z zasadą - "nie pracujesz - nie jesz"..
    Natomiast zamiast dochodu określiłbym "gwarantowanie możliwości uzyskania środków potrzebnych do egzystencji".
    Być może należy to rozpatrywać nie indywidualnie, ale w małych grupach - mikro społecznościach.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:24:49
    Dla pana który nie zna , i wielu Polaków systemu funkcjonowania innych państw trudno ogarnąć, że nawet w tej demokracji której nie jestem zwolenniczka można inaczej zarządzać i inaczej funkcjonować.Są kraje Europy które ogarniają lepiej problemy i maja dobre rozwiązania.
    1) Finansują partie ale mają niższy próg np 2-3% próg dotacji i wtedy więcej różnych środowisk dochodzi do głosu.
    2) Emerytury są państwowe jakieś minimum egzystęcji + to co opłaca im pracodawca u nas miały być OFE, ale jak zwykle Żyd schrzanił. Bo wiedział że gdzieś dzwonią ,ale nie wiedział w którym kościele.Te emerytury przesyła urząd skarbowy. Nie ma zbędnych darmozjadów. Bo na zachodzie mój panie wszystko jest pod kontrolą. Płaca na konto , podatek na konto dotacje od urzędu skarbowego na konto , bo to urząd wie jakie ma pan dochody i czy panu przysługuje dodatek mieszkaniowy rodzinny. Nie ma MOPS-ów , ZUS-ów, KRUS-ów takiej bandy i tych darmozjadów miałam na myśli. Są komputery i prawo.
    Panie trzeba wyjść w świat i podpatrzeć!!!!
    Ja już wyszłam i widzę świat, to pan siedzisz w kokonie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:24:58
    Chciałbym zauważyć że żyjemy w świecie gdzie produkcja jest coraz bardziej zautomatyzowana, ludzie zastępowani są przez roboty, komputery i wynikającą z tego wydajniejszą optymalizację produkcji. To z automatu ogranicza zapotrzebowanie na siłę roboczą w postaci ludzi. Więc jakie ma pan rozwiązanie na ten problem? To on właśnie powoduje największe bezrobocie i konkurencję na rynku pracy. Ta dysproporcja będzie się tylko powiększać. Ile czasu upłynie, gdy zakupy będziemy robili w pełni zautomatyzowany sposób, bez czynnika ludzkiego? Zautomatyzowany transport, obsługa obiektów, kto wie - szkół, bibliotek, kin, jadłodajni? I co z tymi którzy tam pracują? Będą w ramach konkurencji na rynku pracowali za coraz mniejsze pieniądze?
    Chyba coś nie tak...
    Zasada "nie pracujesz, nie jesz" to jest właśnie ta broń systemu, dzięki której robią z ludzi niewolników.
    Wiem że przeskoczenie tych dogmatów w myśleniu nie jest łatwe, ale popatrzmy na to inaczej, nawet w aspekcie obserwacji przyrody. Te dogmaty to tylko anomalia utrzymywana sztucznie w społeczeństwie ludzkim.. Wyzwolić się z nich jest bardzo trudno, szczególnie w społeczeństwach "zachodnich". Dla wielu społeczeństw plemiennych to normalność. Ale czy dla nich normalnością są głoszone przez Pana poglądy? Na pewno nie. Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
    Wcześniej czy później system wprowadzi te zasady, ale na swoich warunkach. Myślę że będzie to po ogólnoświatowym krachu finansowym, jak pękną te wszystkie bankowe bańki mydlane. Kwestia pewnie maks 3 lat. I co dalej cywilizacjo?
  • @klementyna 18:33:31
    No niech pani wyjdzie - i stanie obok.

    " Żyd schrzanił. Bo wiedział że gdzieś dzwonią ,ale nie wiedział w którym kościele."

    i to jest Pani rozumienie problemu; Żydzi czekają na sygnał z kościoła.

    Oj ciężko nauczyć ludzi myśleć.
  • @klroman 19:22:01
    Chyba Pan nie zrozumiał; to nie chodzi o optymalizacje produkcji, ale określenie sensu produkcji (tak rozumianej).
  • @Krzysztof J. Wojtas 00:44:20
    Hm.. To proszę przybliżyć co Pan przez to rozumie, bo z tego zapisu nic nie mogę wydedukować. Czyżby według Pana w takim rozwiązaniu nie było sensu produkcji? Zmienią się potrzeby i niechęć do posiadania samochodu, tableta, zjedzenia loda czy wyjazdu na wycieczkę zagraniczną? Czyż nie jest to dziwne rozumowanie?
    Kto wybieże budkę z piwem, to jego wybór. Kto będzie chciał coś osiągnąć i jest kreatywny, na pewno będzie starał się to osiągnąć. Tu pole do popisu dla systemu edukacji..
  • @klroman 08:37:14
    W dalszym ciągu nie może Pan wyjść z kręgu zależności materialnych- gdzie liczy się więcej, więcej, więcej...

    Należy kierować się innym celem systemowym. Wtedy wartości materialne będą środkiem realizacji celu, a nie celem samym w sobie.

    Zachód jest "debilny" - rzeczywiście jest lepiej zorganizowany, można powiedzieć "manualnie" sprawniejszy przy produkcji dóbr.
    Tylko brak tam rozumienia celu - i stąd degeneracja.

    W tym sensie "dochód gwarantowany" - jest z założenia formą zgody na opodatkowanie innych, aby ten minimalny poziom zagwarantować. Opodatkowanie - to znowu forma przymusu pracy. Już to kształtuje podstawy systemu hierarchicznego, który ZAWSZE prowadzi do totalitaryzmu.
    Dlatego moja propozycja jest mniej spektakularna, ale zgodna z zasadami Cywilizacji Polskiej.
    Pańska - prowadzi do zjudaizowania.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:59:18
    Jeśli ktoś nie może tu wyjść z kręgu wartości materialnych, to na pewno nie ja.. Z treści Pana komentarzy wynika że to Pan ma z tym problem.
    Podobnie też widzę że yje Pan w dogmatach obecnej rzeczywistości i nie jest Pan w stanie zauważyć że świat może wyglądać zupełnie inaczej, a najbardziej Pana boli, że będzie pan musiał pracować na innych.
    A nie zauważa Pan, że praca może być przyjemnością i przywilejem? Czymś, czym można się zająć z przyjemnością i aby czerpać satysfakcję? Tak jak obecnie (no może nie obecnie.. :( ) czerpią radość z tworzenia artyści?
    Sądzę że w takim rozwiązaniu wyłonią się samoregulujące mechanizmy, które ten system bardzo szybko by zoptymalizowały.
    To tylko takie dewagacje , ale zarzut że to prowadzi do judaizacji świadczy raczej o jakiś fobiach.. :p
    Natomias uwaga że taki system prowadził by do totalitaryzmu - to kompletne niezrozumienie fundamentów tego projektu. Z założenia wyklucza powstawanie zależności i struktur hierarchicznych, co w połączeniu z systemem Aktywnej Demokracji - bezpośredniej formy rządzenia bez pośrednictwa "polityków", dało by system totalnie odporny właśnie na takie zjawiska. Zupełnie inaczej w systemie obecnym, gdzie totalitaryzm jest eksponowany przez dyktat "demokratyczny" (który z demokracją nie ma nic wspólnego) który służy raczej ukrywaniu prawdziwych winnych i sprawców ..
  • @klroman 21:43:28
    Nie podejmuję dalszej dyskusji, bo albo Pan nie zrozumiał idei, które głoszę, albo coś sie Panu po...rąbało.
  • @Krzysztof J. Wojtas 05:21:14
    To ewidentnie widać w wielu Pana wypowiedziach..
    Aby dyskutować , potrzebne argumenty. Tak na marginesie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY