Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
611 postów 10099 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

ND-cja - ZDRAJCY polskości!!!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Można rozważać, czy tytuł obejmuje pełne spektrum negatywnego wpływu tej formacji. Jednak przed stwierdzeniem „zdrajcy Narodu Polskiego” chroni fakt braku jednoznacznej definicji określenia „Naród Polski”.

 .

Obecnie to pojęcie, jak wiele innych, ma zmieniane znaczenie  - wprowadzane są fałszywe interpretacje, co jest świadomą manipulacją przedstawicieli obecnego systemu.

W moim przekonaniu, właśnie to jest tego systemu największą zbrodnią, gdyż nie pozwala na właściwą ocenę rzeczywistości. „Gubią się” nie tylko ludzie prości, ufnego serca, ale nawet kształceni (kształceni, a nie wykształceni) intelektualiści.
 
Tytuł notki może bulwersować i prowokować, ale znajdujemy się w sytuacji, gdy rzeczy czas nazywać po imieniu – tu nie może być względu na poprawność (polityczną, czy kulturową): k… trzeba nazwać k…, a ch…a ch...m.
 
Od czego zacząć wyjaśnienie sytuacji?
Trzeba się cofnąć w czasie aż do początków kształtowania się polskiej państwowości. I tu pierwsze odrzucenie „narracji systemowej”: w Polsce (albo na ziemiach słowiańskich) NIGDY nie panował feudalizm.

Słowianie funkcjonowali w systemie RODOWYM.

Nie zamierzam rozwijać tematu – pozostawiam analizę „środkom własnym”. Potwierdzeniem tego stanu rzeczy w okresie kształtowania się instytucji Rzeczypospolitej jest kształt Sejmu, gdzie posłowie reprezentowali „ziemie”, a faktycznie tereny zasiedlone przez określone rody.
Czyli – poseł Ziemi Sieradzkiej reprezentował Sieradzan, Ziemi Kujawskiej – Kujawian, a Ziemi Krakowskiej – Krakowiaków itd. Bardziej zrozumiała staje się wtedy zasada konsensusu przy stanowieniu praw; te prawa nie mogły naruszać interesów rodzinnych.
 
Druga kwestia z tego wynikająca potwierdza, że ten system nie był systemem hierarchicznym. Wszyscy członkowie rodu mieli podobne prawa, a liczyły się predyspozycje przy spełnianiu określonych funkcji. Czyli współdziałanie, a nie hierarchiczność.

Owszem, wraz z rozluźnianiem więzi rodzinnych poszczególne jednostki tworzyły odrębne rodziny,  pozostawało jednak poczucie (słabnące ) więzi, ale także statusu społecznego. Wolny kmieć – to gospodarz „u siebie”, mający korzenie i umocowanie w tradycji. To nie człowiek napływowy, a „tutejszy”.
 
 Warto o tym pamiętać, bo szereg zwyczajów i obyczajów ma takie umocowanie. Jest np. dla każdego Polaka naturalne, że może pójść do lasu i zbierać grzyby, czy jagody – w poczuciu, że jest to nasze wspólne dziedzictwo z którego wszyscy mogą korzystać. Tak nie jest w krajach innych. Tam (na Zachodzie) wszystko ma swego właściciela, a wejście do lasu jest naruszeniem własności.
 
Pochodzenie „szlacheckie” nie jest więc w Polsce „genetyczne” a funkcjonalne – szlachta to starsi rodowi, których obowiązkiem była dbałość o utrzymanie społecznego ładu.

  Dlatego polskim, „narodowym” odczuciem jest to, że przedstawiciele władzy mają służyć społeczeństwu. Od elit oczekujemy dbałości o porządek, ale także oczekujemy pomocy w sytuacjach trudnych – i to nie na zasadzie łaski pańskiej, ale dzielenia się tym, co mają z innymi członkami rodziny. Bo taką rodziną jesteśmy.
 
Dlatego wszelkie afery, machlojki, zawłaszczania itp. Są przez Polaków nie tylko oceniane względem obowiązującego prawa, ale także tradycji i obyczaju.

  Na tym tle można wprowadzić twierdzenie o ZDRADZIE polskości przez ND-cję (bo chyba w odniesieniu do obecnych władz nie można mówić o zdradzie – to element polskojęzyczny, obcy duchowości polskiej).
Z kolei – winy tej władzy – nie mogą być darowane i nie mogą ulec przedawnieniu. Póki istnieje poczucie polskości.
 
Tyle wstępu. Jak zwykle tematyka „poszerza się” i chyba dla przeprowadzenia całości wywodu potrzeba będzie jeszcze przynajmniej jednej, a może i kilku notek.
 
CDN

 

 

KOMENTARZE

  • KRZYSZTOFIE
    [załamał ręce]
    Czy Ty aby nie przesadzasz? Na endecję takie brzydkie rzeczy pisać? Odtworzenie Polski XVI-wiecznej nie jest możliwe na obecnym etapie dziejów. Polska obecnie jest enklawą dla katolików polskich utworzoną przez Hitlera jako Generalne Gubernatorstwo (1939), z dokooptowanymi później przez Stalina (1945) Ziemiami Północnymi i Zachodnimi. Cudem się uratowała ta enklawa przed zagładą planowaną przez WASP-ów na rok 1984-ty (Matka Boża z Fatimy nas uratowała i Papież Polak). Mamy takie a nie inne uwarunkowania, guzik mamy do powiedzenia, a Ty piszesz, że endecy Polskę zdradzili. Nie masz o czym pisać, tylko takie rzeczy? Robisz potępieńczy swar, Mój Drogi!
    W dodatku kłócisz się z Ziembińskim vel Stanislavem - czy aby potrzebnie? My z Warszawy i Podwarszawia powinniśmy działaczy z Miasta Łodzi traktować z szacunkiem. Okazywać zrozumienie dla trudu ichniej pracy wsród ludu. A Ty zamiast okazywać - ch***ami rzucasz. Nieładnie! Wiem, że rzuciłeś tym ch**jem w sumie w moje obronie trochę, bo bloger Ziembiński vel Stanislav zachował się troszkę nierozumnie, on tak często ma, może był zamroczony, może późno było i pisał źle schorowany? Bo on pisał jakby nie-pisał, jakby żółć intelektualną wydzielał, zamiast pięknej woni - ale żeby go częstować soczystym wypierdalajem, jak jakiegoś Chazara, albo WASP-a, czy banderowca? Nie może tak być! Ty Krzysztofie popełniłeś błąd.
    Ja Ciebie bardzo proszę - żebyś dał się dokooptować do komitetu wsparcia naszej imprezy przy pomniku Dmowskiego 10-go i 11-go listopada. Dla dobra Polski. Jako człowiek cywilizowany po polsku, proszę abyś Ty - luminarz cywilizacji polskiej (CP) sprostał wyzwanim czasu i stanął na wysokości zadania.
    Proszę, zgódź się.
    Ty się do błędu przyznaj i razem z Kosiurem, Ziembińskim i Korczarowskim wejdź w skład, daj się dokooptować, wspomóż, wesprzyj, nie burz, nie jątrz, ugładź, uładź, daj impuls. P-r-o-s-z-ę C-i-ę!
    [płacze nad upadkiem cywilizacji polskiej]
  • @Eugeniusz Sendecki 10:12:14
    Myślę, że dalsze notki wyjaśnią prezentowane stanowisko.
    Jeśli stanislav to rzeczywiście Ziembiński - to tym gorzej dla niego i organizacji, którą reprezentuje.
    Jego postawa wskazuje na antypolskie umocowanie.
    Nie wycofuję się z przyjętego stanowiska, a przeciwnie - chcę wzmocnić tę postawę.
    ND-cja - w takiej postaci to zdrajcy polskości!!!

    PS. Ta ND-cja odeszła od idei głoszonych przez Dmowskiego (to wyjaśnię). Niestety, podobnie jak "piłsudczycy' odeszli od idei Piłsudskiego po Jego śmierci. A teraz PiS się pod tę opcje podszywa. Straszne.
    Drogi Gieniu.
    Wierzę w Twoją uczciwość. Weź na wstrzymanie i raczej nie idź dotychczasową drogą. Już lepiej zajmij się prosiakiem.
    (To nie chodzi o Ziembińskiego, czy Kosiura).
  • @Nathanel 17:36:15
    Będę chciał wskazać, że korzenie są wcześniejsze, głębsze i wynikają przyjęcia obcych wpływów.
  • @Nathanel 20:26:17
    Może warto; tę kwestię należy postawić przy spojrzeniu z różnych punktów widzenia.
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:58:53
    Bardzo ważne i ciekawe wiadomości.

    Będę chciał wskazać, że korzenie są wcześniejsze, głębsze i wynikają przyjęcia obcych wpływów.

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY