Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
650 postów 10641 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Wychowanie i kształcenie a cywilizacja

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy w ogóle można mówić o wykształceniu (kształceniu) młodego pokolenia jako zależnego od typu cywilizacji?

 Czy w ogóle można mówić o wykształceniu (kształceniu) młodego pokolenia jako zależnego od typu cywilizacji?

Przecież celem kształtowania „ludzkiego narybku” jest ukształtowanie osobowości, a nie dostosowanie do cywilizacji. Wydaje się, że sprawy te powinny być rozdzielone.
To przekonanie jest ułudą. Kształt, czy model rozwojowy człowieka, jest jednoznacznie związany z cywilizacją i „modelowanie” dotyczy ukształtowania osobowości dostosowanej do realizacji celu cywilizacyjnego przy zachowaniu wartości na jakich cywilizacja jest oparta.
 
Tematyka jest bardzo szeroka. Stąd, przy ustaleniu tych podstaw, można zająć się wybranymi elementami.
W środowisku europejskim (wyłączając Rosję, która ma wyraźnie chińskie wpływy), występują tylko dwa modele cywilizacyjne: hierarchiczny i egalitarny (patrz – choćby moja ostatnia notka). I w nich występuje odrębne podejście do kształcenia.
Model hierarchiczny – to dążenie do osiągnięcia pozycji leadera na każdym etapie rozwojowym. Ciągła rywalizacja w każdych warunkach – czyli tzw. „wyścig szczurów”.
Tak ukształtowana osobowość jednostkowa realizuje zawsze swoje egoistyczne cele ograniczając się w swych zapędach jedynie okolicznościami. Oczywiście, występuje szereg elementów „łagodzących” tę postawę, tonujących zachowanie, jednak ZAWSZE będzie tam istniał zamiar osiągnięcia sukcesu w postaci wyższego szczebla hierarchii, aż do roli imperatora.
 
Model egalitarny – nastawiony jest na własny rozwój jednostki, gdzie celem nie jest uzyskanie lepszego wyniku od rywali, ale uzyskanie wyższego poziomu świadomości (większej wiedzy i rozumienia).
Realizacja tego modelu była, moim zdaniem, największym osiągnięciem II RP, co zaowocowało stworzeniem systemu rozproszonego (egalitarnego), kiedy to nawet wojna i świadome niszczenie elity nie spowodowało zniszczenia idei polskości.
Elita została stworzona modelem kształcenia, gdzie „poziomem elitarnym” była matura. To poziom wiedzy i rozumienia rzeczywistości współczesnej, a przy tym osobowość zdolna do samodzielnego podejmowania okolicznościowych decyzji.
Celem więc była tu nie rywalizacja grupowa, a osiągnięcie pewnego poziomu świadomości; uzyskanie tego stanu tworzyło wspólnotę ludzi podobnie myślących.
 
Końcową konkluzją jest pytanie, który model lepiej służy rozwojowi społeczności ludzkich? Rywalizacja wyzwala energię, motywuje do podejmowania wysiłku. Czy jednak przyczynia się do stabilizacji społecznej?
Najkrócej można zapytać, parafrazując znane powiedzenie: jak długo da się wysiedzieć na bagnecie? Bo w takim modelu ZAWSZE wisi na d delikwentem „miecz Demoklesa”. Zawsze musi być przygotowany na konfrontację, a jeśli wyzwanie się nie pojawia – sam je stwarza.
Może dlatego mamy ciągle pojawiające się konflikty – ten model rozwojowy wymaga walki.
 
Model egalitarny nastawiony jest na rozwój indywidualny i nie konfrontacyjny. Inni (potencjalni rywale w modelu hierarchicznym) postrzegani są jako odrębne byty realizujące swoje cele. W przypadku zagrożenia konfliktem – poszukuje się raczej sposobu uregulowania relacji.
Pojawienie się problemu stwarza warunki poszukiwania jego rozwiązania, znalezienia wyjścia z sytuacji.
 
Moim zdaniem – model egalitarny jest dużo bardziej celowy. Przede wszystkim – model hierarchiczny ma skłonność do koncentrowaniu się na usunięciu przeciwnika, co powoduje, że  ZAWSZE będzie przeciwnika poszukiwać. Uzyskanie przewagi globalnej – utrąca zdolności rozwojowe, które są budowane na poszukiwaniu sposobów uzyskania przewagi. Z taką sytuacją mamy obecnie do czynienia. USA, po uzyskaniu pozycji światowego hegemona, utraciły motorykę rozwojową. Tworzą lokalne konflikty, ale nie są przygotowane do podejmowania nowych wyzwań.
Model egalitarny nie ma takich ograniczeń, a rozwój nie musi wynikać z wyzwań zewnętrznych lecz raczej z potrzeb związanych z realizowaną strukturą społeczną, wynikającą z poziomu świadomości.
 
Cóż. Tezy mogą być kontrowersyjne. Ciekaw jestem opinii.
Tematem powiązanym jest model wychowania, gdzie linią podziału jest praca i posiadanie. Także sprawa wydaje się istotna.

KOMENTARZE

  • Samokształcenie w rodzinie
    Dla mnie Pańskie rozpoznania i konkluzje są oczywistością. Oczywistością wartą klarownego przypominania.

    Wręcz uważam, że zasada solidarnego rozwoju wiedzy, powinna być miarą (ekonomicznym wskaźnikiem) rozwoju dobrostanu społecznego.
    A może i konstytucyjną racją stanu Rzeczpospolitej Polskiej.

    I jeszcze jedna okoliczność. Kluczowa dla wolności w społeczeństwie sieci wiedzy. To potrzeba ochrony tajemnicy, przy równoczesnej konieczności udostępniania wrażliwych informacji dla samopomocy zdrowia. Rozwiązanie tej sprzeczności, jest możliwe tylko poprzez praktykę solidarnego rozwoju wiedzy.

    Samokształcenie w rodzinie paradygmatem systemu edukacji.
    Piszmy o tym do Sejmu :)
  • @Andrzej Madej 14:52:09
    Tu nie mam nic do dodania.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:18:52
    Edukacja dziurawego systemu.
    http://liberte.pl/monteskiusz-skazenie-ustroju-demokratycznego/
    Trudno wymagać rzeczy realnych po praniu mózgu w szkołach.

    Ludzie wierzą, że mogą zrzucić z siebie odpowiedzialność, nawet i grzech bo od dziecka są uczeni KK do działania cudów.

    Lepsza edukacja bez cudów, może uratować wirtualne państwo. Dziurawy system demokracji, należy załatać, bo uszkodzony tworzy odporne zło.
    Rzymianie już próbowali dawać wszystkim władzę, nawet setnikom i nic.

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/18/Centurion_2_Boulogne_Luc_Viatour.jpg/220px-Centurion_2_Boulogne_Luc_Viatour.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY