Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
807 postów 13235 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Rejs 18.11 - 9.12 (6)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W Kagliari wymieniana była cześć załogi. Dwaj zmiennicy dotarli dopiero w niedzielę z racji zatrzymania ich na angielskim lotnisku.

Dotarli po blisko dwudniowej podróży i ze zwiedzaniem kilku innych lotnisk na terenie EU. Mocno wk…
Przy robieniu zapasów rejsowych – naszych załogantów jeszcze nie było, w markecie natrafiliśmy na polski produkt wielkości 0,7 l. Uznaliśmy, że czeka nas trudny odcinek (zrobiło się zimno) i jakieś środki wzmocnienia, li tylko z racji medycznych, są potrzebne. 2 butelki – wystarczą, a przecież nie musimy pić – mogą czekać w jachtowej lodówce zwłaszcza, że nowy załogant szarpnął się na whisky.
Stan wzbudzenia przybyłych pod wieczór pozostałych załogantów, na szczęście dożywionych zrobionymi przeze mnie, po raz pierwszy w życiu, mielonymi kotletami – ponoć były bardzo dobre, wskazywał na potrzebę odreagowania. Poszło wszystko, co było i jeszcze zapasy piwa  z baru mariny.
Ja, z racji wieku i kapitan z obowiązku, nie uczestniczyliśmy w pełnym zakresie tego procederu.
Sprawa była o tyle trudna, że na „przelot” na Baleary potrzeba około trzech dni. Tymczasem w niedzielę był jeszcze sztorm, a była zapowiedź kolejnego w tamtym rejonie, który miał przyjść w czwartek. Jeszcze po południu miało to być  6 B, ale już w nocy do 10 B.
Czyli „okno pogodowe” było bez zapasu. Musieliśmy wyjść bardzo wcześnie w poniedziałek, jeszcze przy silnym wietrze. Kapitan zarządził 7.00, ale wymusiliśmy 8.00, aby zdążyć się wykąpać w marinie.
Miłe złego początki, bo na początku płynęliśmy baksztagiem, a w zatoce fala była mała. Po sztormie – słonecznie, chociaż zimno. Tak było do minięcia południowego cypla Sardynii i zmianie kursu na zachodni. Wiatr też zmienił nieco kierunek, czego efektem był kurs pod wiatr i pod fale.
A fala się rozbudowywała do jakichś 2 m, co w amplitudzie daje 4 m. Zabawa przednia. My, stara załoga, trzymaliśmy się dobrze. Jednak „młodym” załogantom chyba coś zaszkodziło; ciężko przeżywali proces oddawania daniny Neptunowi.
Pływanie w takich warunkach jest trudne. Chodzi o sterowanie. Zwykle fala na tak małym akwenie jest krótka, co utrudnia wjeżdżanie na falę, aby na jej szczycie skręcić i łagodnie zjechać. Trzeba  bardzo mocno kręcić sterem i w efekcie są problemy z utrzymaniem kursu. Z kolei ustawienie się bokiem do fali – jest zawsze pewnym ryzykiem dla jachtu.
W tamtej sytuacji dochodziły jeszcze fale krzyżujące się, które sprawiały dodatkowy kłopot.
W efekcie jacht często uderzał w fale, co powodowało zmniejszenie szybkości. Pod koniec dnia fala była na tyle duża, że nasza efektywna prędkość wynosiła około 1 węzła. To podważało sens płynięcia. Zapadła decyzja, że na noc idziemy do najbliższej mariny. I startujemy o 4 rano. Do mariny (Teulada) dotarliśmy koło 20.00. Jakieś jedzenie i spać. A rano kapitan, po konsultacji z armatorem, stwierdził, że  nie ma szans dotarcia do Palmy i będziemy zwiedzali porty  Sardynii.
Zatem, na luzie, dopiero koło 10.00, po śniadaniu ruszyliśmy do Calasetty. Później jeszcze odwiedziliśmy Carloforte, by zawrócić do Kagliari, gdzie znowu, w oparciu o lotnisko, nastąpiła wymiana załóg.
Podobno w tym czasie szedł do Palmy inny polski jacht, gdzie w załodze było trzech kapitanów. Ich info o rejsie jakie zebrał armator mówiło, że ciężko to przetrwali i dobili już w sztormie. My bylibyśmy później, bo nasza prędkość nominalna była z założenia mniejsza o 1 węzeł od ich.
No to trochę zdjęć.
Rzut oka na Kagliari
 
 
Teulada
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Zwiedzanie miejscowości: Carloforte
 
 
 
W drodze powrotnej do Kagliari też trochę wiało
 
 

KOMENTARZE

  • @ Autor
    "...i ze zwiedzaniem kilku innych lotnisk..."

    "Żegluga powietrzna" ;-DDD

    5*

    Ukłony

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY