Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
794 posty 13011 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Dekalog - narzędzie judaizacji (4)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Biblia a Ewangelia.

 
Obecnie pod pojęciem Biblii mamy księgę (Biblia = księga) zawierającą Stary i Nowy Testament. Czy są to teksty powiązane na tyle, aby twierdzić, że NT jest kontynuacją ST?
Poprzednie notki, wobec  faktów, wyraźnie wskazują, że ST jest tworem sztucznym – zbiorem tekstów pisanych z myślą przewodnią mającą na celu wypracowanie idei cywilizacyjnej – czyli stworzenie zasad i wartości regulujących wszystkie dziedziny życia społeczeństwa żydowskiego. To poddanie się pod kontrolę jest nagrodzone przekonaniem o specjalnej roli Żydów, czyli przynależnością do „narodu wybranego”.
O zaletach tej przynależności przekonują przytaczane cuda i inne wianki, jakie przypisywane są roli „narodu wybranego”, z panowaniem nad światem i  zbawieniem włącznie.
(Trzeba jednoznacznie powiedzieć, że ta perspektywa jest dla wielu ludzi bardzo ponętna).
Chcę tu szczególnie podkreślić i zwrócić uwagę na podstawę „mocy” Biblii – jej zawartość jest ideą cywilizacyjną, czyli obejmującą wszystkie dziedziny życia zarówno indywidualnego jak i społecznego.  Ta genialność twórców judaizmu daleko przekracza poziom mentalny innych ideologów władzy w odniesieniu do czasu, gdy ta idea powstała.
Trudno mi jednoznacznie stwierdzić, czy była to oryginalna myśl żydowska, czy też kolejne zapożyczenie z innych kultur. Niemniej nadanie kształtu tej idei stanowiło istotne novum. Niesamowicie istotną jest konstrukcja, gdzie to sami „poddani” idei są obligowani do przestrzegania zasad pod rygorem „grzechu”. Wcześniejsze sposoby sprawowania nadzoru nad społeczeństwem polegały na ustanowieniu praw przez władcę i ich egzekwowaniu przez ustanowiony aparat przemocy. W judaizmie – to sami „poddani” starają się przestrzegać ustaleń, a nawet są obligowani do donoszenia na współobywateli, którzy nie przestrzegają zasad – i jest to uznawane za zasługę. (Proszę porównać z naszym, polskim rozumieniem tych kwestii).
 
Tymczasem Ewangelia = Dobra Nowina, czyli opis nauki Chrystusa, jest oparta na zupełnie przeciwstawnych założeniach. Brak jest myśli przewodniej przesłania. Jest opis zdarzeń, opowieści i wskazania, ale brak jest nakazów postępowania. Decyzje, co do tego jak czynić – ma podjąć sam zainteresowany. I dopiero po  przeanalizowaniu całości nauczania we wszystkich jego aspektach, można dostrzec, że oparte jest ono o prostą zasadę – Przykazania Miłości, które to przykazania każdy człowiek sam musi dopasować do okoliczności.
O ile chodzi o wiarygodność opowieści ewangelicznych – występują pewne nieścisłości wynikające zapewne z prób przydania opisom jakichś nadzwyczajnych cech. Tak można interpretować np. próbę określenia przynależności Jezusa do szczepu dawidowego, czy opis zdarzeń, które nie miały świadków i były dosyć luźną interpretacją zdarzeń.
W sumie – takich okoliczności jest nadzwyczaj mało jak na fakt powstawania Ewangelii przynajmniej kilkadziesiąt lat po śmierci Chrystusa i to na podstawie opowiadań „z drugiej ręki”. Zawsze jednak treść Ewangelii odnosi się do  przekazów dotyczących konkretnych faktów z życia Jezusa.
 
Podsumowując. Pojawienie się i naukę Chrystusa można traktować jako próbę zawrócenia z błędnej drogi rozwojowej społeczności żydowskiej wobec zauważalnych kierunków jakie się już wtedy rysowały. Takie stanowisko sugeruje, że pierwotne założenia ideowe były inne, a zaczęły być sukcesywnie zmieniane degenerując pierwotne przesłanie. Tu słowa „ lekarza potrzebują ci, co się źle czują” jest zadziwiająco trafne.
W tym kontekście umieszczenie ST i NT „pod jednym dachem” – jest wyraźnym nadużyciem i wyrafinowanym judaizowaniem chrześcijaństwa, gdzie judaizm jest tu utożsamiany z judaizmem rabinicznym, który jest obecnie dominujący.
Natomiast dlaczego pojawiła się postać Chrystusa i dlaczego w Palestynie? O tym w dalszych notkach. Może już pod innym tytułem. CDN

KOMENTARZE

  • Judaizm reformowany
    Judaizm reformowany (inaczej judaizm postępowy) wyodrębnił się w początkach XIX w. Obecnie reprezentowany jest najpotężniej w USA i obejmuje około 1/3 Żydów amerykańskich.
    Jego wyznawcy uważają, że Tora została napisana przez ludzi i najprawdopodobniej była kompilowana przez różnych redaktorów w różnym czasie (nie została objawiona w całości Mojżeszowi przez Boga na Synaju).
    Żydzi reformowani przyjmują halachę (żydowskie prawo), ale uważają, że jest ona zmienna i podlega reformom. Dużą rolę kładą na zasadą indywidualnego przeżywania religii oraz zasadę wolnego wyboru Żydów w kwestii przestrzegania przykazań. Odgórny przymus religijny jest w judaizmie reformowanym zastąpiony osobistym poczuciem odpowiedzialności. Każda gmina sama ustala swoje zasady.
    W judaizmie reformowanym żydostwo dziedziczy się zarówno po matce, jak i po ojcu. Małżeństwa mieszane są odradzane, ale nie zakazane. Rabini i kantorzy nie mogą przewodniczyć ceremoniom ślubnym z innowiercami. Żydzi reformowani przeprowadzają mniej uciążliwą procedurę konwersji (przejścia na judaizm) niż pozostałe odłamy.
    Judaizm reformowany głosi całkowitą równość kobiet i mężczyzn w kwestiach religii i życia kulturalnego np. kobieta może być rabinką i kantorką. Charakterystyczne dla tego odłamu są także: nabożeństwa głównie w języku miejscowym, skrócenie rytuałów, muzyka organowa i śpiew chóralny. Nie powinno się wykonywać utworów świeckich i nieżydowskich. Judaizm reformowany wprowadził synagogi nowego typu zwane tempel (świątynia).
    Z judaizmu reformowanego wyodrębnił się odrzucający transcendencję judaizm humanistyczny.
  • chyba Pan nie doczytał albo celowo pomija
    /brak jest nakazów postępowania/

    "(17) Nakazuję wam to, żebyście się miłowali nawzajem" (Jn 15:17 Bg)

    "17) A to wam nakazuję: Miłujcie się wzajemnie" (Jn 15:17 Bp)
  • @Husky 12:40:24
    Ciekawa uwaga, ale ... szczerze powiedziawszy, mam w d... żydów i Żydów. Mnie interesuje jak zorganizować życie w naszym otoczeniu.
  • @roux 12:52:55
    "14) Jeśli czynicie to, co Ja wam nakazuję, jesteście moimi przyjaciółmi" (Jn 15:14 Bp)

    PS
    czytał Pan Nowy Testament?
  • @roux 12:52:55
    No dobrze: a jaka będzie kara za to jeśli ktoś nie przestrzega?
    Pewnie, jak w judaizmie, zostanie ukamienowany?
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:59:20 jak zorganizować życie w naszym otoczeniu?
    "6) Uniżajcie się więc pod potężną ręką Boga, aby wywyższył was w stosownym czasie, (7) "wszelką swą troskę poruczając Jemu", gdyż On troszczy się o was! (8) Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, niby lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożreć" (1 Pt 5:6-8 Bp)
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:00:35
    "23) Zapłatę bowiem za grzech stanowi śmierć, darem zaś Boga jest życie wieczne w Chrystusie Panu naszym" (Rz 6;23 Bp)

    Proszę zwrócić uwagę, że nie piekło ani czyściec!!

    "7) Nie łudźcie się: (8) Bóg nie dozwoli z siebie szydzić. A co człowiek sieje, to i żąć będzie: kto sieje w ciele swoim, jako plon ciała zbierze zagładę; kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne" (Gal 6:7-8 BT)
  • odniosę się do kilku spraw tu poruszonych
    "Trudno mi jednoznacznie stwierdzić, czy była to oryginalna myśl żydowska, czy też kolejne zapożyczenie z innych kultur."
    Historycznie wiemy, że lud Izraela w swej historii miał okresy życia w kulturach innych ludów, Egipt, Niewola Babilońska, trudno twierdzić, że był to lud tak hermetyczny by nie przyjmował niczego od tych ludów a później sam wymyślił to samo. Szczególnie, że w odczytywanych tekstach starożytnych starszych od tekstów S.T. znajdujemy to samo, co znajdujemy w S.T.

    Jak najbardziej zgadzam się, że "naukę Chrystusa można traktować jako próbę zawrócenia z błędnej drogi rozwojowej społeczności żydowskiej wobec zauważalnych kierunków jakie się już wtedy rysowały". Nauka Jezusa była reformą judaizmu, apostołowie nie mieli ambicji wynoszenia tej nauki poza judaizm. Poza judaizm wyniósł ją dopiero Paweł.

    "W tym kontekście umieszczenie ST i NT „pod jednym dachem” – jest wyraźnym nadużyciem" O ile nauka Jezusa mogłaby stanowić naukę niezależną od judaizmu o tyle jest ona z nim związana. Sama nauka Jezusa po odrzuceniu reformy Pawła i późniejszych pokoleń chrześcijan jest reformą judaizm
  • @roux 13:04:12
    To wyraźnie judaizm
  • @Zawisza Niebieski 13:14:32
    ... ale nie jest z nim sprzeczna. Judaizm rabinistyczny jest również reformą judaizmu która miała miejsce po Jezusie. Stąd dziś nie da się być równocześnie wyznawcą judaizmu i chrześcijaństwa, co w czasach Jezusa było zupełnie możliwe. Kościół Jerozolimski pod wodzą Jakuba brata Pańskiego był pełnoprawną sektą w judaizmie.
  • @roux 13:11:51
    Na tym właśnie opiera się judaizowanie chrześcijaństwa. Żydowskie myślenie Pawła.

    A tak w ogóle: Żydzi starają się przejąć kierownictwo we wszystkich dziedzinach. Najwięksi antysemici - to też żydzi. Tak też widzę role Pawła.Może został oddelegowany przez Sanchedryn?
  • w takim razie
    ...jak się odnieść do tego fragmentu Mateusza?

    17 Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. 18 Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. 19 Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim. 20 Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.
  • @roux 13:11:51
    W tych rozważaniach trzeba wyraźnie oddzielać co jest nauką Jezusa, a co nauką faryzeusza Pawła.
    Czasy Pawła do dopiero początki rozejścia się chrześcijaństwa i Judaizmu. Paweł musiał udowadniać, że nadal jest prawowitym wyznawcą judaizmu. Jego pisma musiały być zgodne z judaizmem, gdyż inaczej by go odrzucono znacznie wcześniej a nie podczas III wyprawy misyjnej.
  • @trybeus 13:19:49
    "...jak się odnieść do tego fragmentu Mateusza?"

    Ewangelia Mateusza jest ewangelią pisaną dla "tych co z judaizmu" nie mogła odrzucać Prawa. Jezus nie odrzucał S.T. on go reformował, wprowadzał do niego pewne ograniczenia, jak np. zniesienie prawa do odprawienia żony. Nauka uczniów Jezusa pod przywództwem Jakuba brata Pańskiego nie przekraczała granic jednej z wielu sekt istniejących w tamtych czasach w judaizmie.
  • @Zawisza Niebieski 13:37:37
    jakaś nieścisłość...to znaczy, że była pisana dla "tych z judaizmu", czyli mam rozumieć, że sugerujesz, ze Jezus nie wypowiedział tych słów, a Mateusz pisał tylko to, co było dla żydów do przełknięcia?
  • @trybeus 13:19:49
    Problem z rozumieniem słowa prawo.
    Czy prawo należy łączyć z prawem mojżeszowym (żydowskim)?
    Na jakiej podstawie, skoro Dekalog jest wątpliwy, co do pochodzenia - nie jest "prawem bożym", a prawem żydowskich kapłanów.

    Czyli - może chodziło o to, że dotyczyło to pierwotnego prawa i tekstów proroków, którzy to prawo kultywowali?
    Skoro Chrystus stwierdza, że najważniejsze są przykazania Miłości, to chyba jest to dosyć jednoznaczne wskazanie, bo już powiązać Dekalog z Miłością - jest trudno.
  • @trybeus 13:44:59
    Jak wiemy, ewangelie nie zawierają wszystkich słów, które wypowiedział Jezus, choćby tylko w okresie swego nauczania. Jeden ewangelista użył jednej wypowiedzi inny innej. Tak jak jeden opisał np. ślub w Kanie Galilejskiej a jego opisu w innej ewangelii nie znajdziemy. Akurat dla Mateusza piszącego do "tych co z judaizmu" słowa te były istotne, stąd je wspomniał. W żadnym przypadku nie twierdzę, że Mateusz słowa te włożył w usta Jezusa. Wierzę, że takie słowa z ust Jezusa padły.
    Tak jak napisałem nauka Jezusa i jego uczniów nie wykraczała poza odstępstwa akceptowane dla sekty w judaizmie. Stąd te słowa są prawdziwe.
  • @trybeus 13:44:59
    jeszcze jedno. Zważ, że Jezus został posłany do Żydów.
    To wielokrotnie wskazuje.
    Nadawanie Jego nauce waloru uniwersalności - jest "ekspansją Pawłową" kontynuowaną w jego duchu.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:53:43
    no raczej...skoro //został posłany do żydów//, to raczej chodziło o prawo mojżeszowe...tak myślę...a o jakie to "prawo pierwotne" szanownemu chodzi? Można jakieś odnośniki?
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:57:05
    ...tutaj akurat "ekspansja Pawłowa" wyszła na dobre :))
  • @trybeus 14:06:19
    Już Akwinata, który używał określenia "Prawo Boże" odnośnie Dekalogu, wskazuje, że pierwotne musiało być "Prawo Naturalne".
    Akwinata nadzwyczaj mądry był jak na czas jego życia.
  • @Zawisza Niebieski 13:54:24
    oczywiście, że Ewangelie nie są jednolite, że tak się wyrażę, ale Ewangelia Jana została napisana jakby tak powiedzieć na pniu i na gorąco...dziwne jest to, że mało się jej używa w Liturgii...a może nie dziwne, bo wiele jest tam kwestii dla sanhedrynku nie do przełknięcia :))...choćby sugestii, że są dziećmi ojca kłamstwa :)
  • @trybeus 14:13:57
    Nie rozumiem co oznacza, że ew. Jana była napisana "na pniu, na gorąco" To ewangelia napisana jako ostatnia z ewangelii kanonicznych, Jest to ewangelia powstała po roku 70, bliżej 90. Wszystkie ewangelie powstały minimum 30 lat po wydarzeniach. O żadnej nie możemy mówić, że powstała "na pniu". W Biblistyce mówi się o tajemniczy tekście Q, przypinającym trochę gnostyczną ewangelię Tomasza. Czyli zbiorze wypowiedzi Jezusa spisywanych na gorąco, z którego mieliby korzystać ewangeliści, ale tego tekstu nie znaleziono, stąd to jest tylko hipoteza.

    Tak naprawdę to cała nauka Jezusa jest dowolnej sekcie kapłańskiej nie na rękę. Jak np. powiązać wypędzenie kupców ze Świątyni z biznesami na terenie Kościołów, choćby sklepiki z dewocjonaliami, które w niektórych przypadkach do monstrualnych rozmiarów urastają.
  • @Zawisza Niebieski 14:38:00
    pomyliłem okresy :))
    btw...faktem jest, że nauka Jezusa jest radykalna, a w KK radykalność ostatnio zaczyna być temperowana, a zastępowana jakimś dziwnym ekumenizmem ze wszystkimi...znam przypadki, kiedy gorliwi księża są przenoszeni na zadupia, bo zbyt gorliwi...niestety jesteśmy pilnowani już odgórnie przez judaistów, którzy weszli do KK...to widać coraz wyraźniej...
  • @trybeus 15:08:31
    Co do zmian w KRK z twoją krytyką się zgadzam, mam KRK znacznie więcej do zarzucenia, choćby skręcania w kierunku kultu maryjnego ale to na inną rozmowę. Za to nie zgodzę się, żeby nauka Jezusa była radykalna. Ona była bardzo postępowa jak na ówczesne czasy a nawet na dzisiejsze. Popatrz, jak Jezus wystąpił przeciw karaniu za cudzołóstwo, była to nauka biorąca w opiekę warstwy uciśnione, równość między ludźmi, była radykalna dla ówczesnego judaizmu, tyle, że w odwrotną stronę. Nawet jeśli zerkniesz na radykalizację w sferze malżeńskiej, czyli zakaz odprawienia żony, to też brała ona w opiekę kobiety, gdyż prawo do odprawienia żony dawało mężowi znacznie większe przywileje niż żonie.
  • @trybeus 14:13:57
    /Ewangelia Jana została napisana jakby tak powiedzieć na pniu i na gorąco/

    Mógłbyś to rozwinąć, i podać źródło?
    No chyba, że 65 lat po śmierci Chrystusa, to dla Ciebie "na pniu i na gorąco"?
  • Proszę Pana...
    mam jedno pytanie : sam Pan ten obszerny elaborat opracował, czy ktoś (jakaś grupa) to Panu podsunęła?
  • @Jan Paweł 16:38:04
    Mam kontakty "z górą" i stamtąd dostaję stosowne dyrektywy. "Szef" bezwzględnie żąda uczciwego przedstawiania problemu.
    A pański "Szef"?
  • Jestem zadziwiony pamięcią ludzi z epoki Chrystusa
    Najstarsza ewangelia powstała ponoć około roku 45, a więc można przyjąć średnio 10 lat po śmierci Jezusa. I wszystkie jego słowa jota w jotę zostały zapamiętane i potem spisane zgodnie z oryginałem.
    Może mieli już wtedy jakieś karty pamięci, bo w przeciwnym wypadku uważam to za mało prawdopodobne. Mnie tutaj coś po prostu nie pasuje z tą interpretacją przeszłości.
  • @zadziwiony 16:58:16
    Generalnie ludzie, którzy nie mają do czynienia z pismem, znacznie lepiej zapamiętują.
    To raczej my jesteśmy zdegenerowani mentalnie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:32:36
    Generalnie Biblia miala wpoic nacjonalizm a szczegolnie szowinizm w srodowisko zydowskie i zbudowac ramy kontroli spolecznosci zydowskiej przez kaplanow-co zrecznie im sie udalo.Jezus byl niepokornym zydem ,ktory wykazywal sprzecznosc pisma i czyny kaplanow(jak Luter w kosciele) a Pawel przerobil Biblie i slowa Jezusa na nauke dla gojow.
    Przenoszac to do wspolczesnosci:jak mozna opierac swe cele zyciowe i postepowanie na wierze-dlatego nastapila:solidarnosc,wejscie do NATO,Unii ,obecna polityka PISu itp.poniewaz Polacy wierza ze "ktos zrobi im dobrze"np. politycy,korporacje,inne panstwa a nie opieraja sie na racjonalnych podstawach jak np. Chinczycy(gdzie korupcja ponad limit jest karana smiercia i konfiskata majatku najblizszej rodziny)
  • @mac 17:54:59
    Racjonalne myslenie o władzy to takie, że "da" Ci ona tylko tyle , by była zabezpieczona przed buntem i by formalnie została wybrana do sprawowania tej władzy. Ani grosza ponad to.
  • @mac 17:54:59
    Ocena właściwa.
    Idea CP - jest ideą na miarę judaizmu z tym, że oparta na poszanowaniu innych (bliźnim jest nie tylko drugi człowiek, ale też całe otoczenie), czyli na zasadzie Miłości.
    Polską tradycją jest Rzeczpospolita budowana na tych założeniach. Nie ma większego dzieła niż to naszych przodków.
    Warto sobie to uświadomić i przestać liczyć , że "ktoś zrobi nam dobrze", z zacząć robić sobie dobrze.
    (To polega na tym, że nasze dobro nie może kolidować z dobrem innych). Zatem "robienie sobie dobrze" nie jest żadnym egoizmem, co starają się nam wmówić "usłużni".
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:00:35 jaka będzie kara za to jeśli ktoś nie przestrzega?
    Trafi do piekła.
  • @roux 13:11:51 Karę za grzech stanowi piekło
    Nie rozumie pan św. Pawła i ignoruje NT. Otóż św. Paweł używa pojęć przeciwstawnych: śmierć, czyli piekło, oraz życie, czyli Niebo.
  • @jazmig 21:19:48
    To podstawowe kłamstwo KK
  • @jazmig 21:17:59
    Proszę opisać piekło na podstawie nauczania Chrystusa.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Chyba nie głupie, choć przyznam , że cały czas miałem wątpliwości. Brakuje tylko 5-tej części, w której wywodzi Pan, że Chrystus był Polakiem (trochę: żart).
    Czytając ostatnie komentarze chodzi mi tylko po głowie taki fragment, w którym Chrystus mówi coś o ręce, którą lepiej odciąć niżby całość miała trafić do piekła - co z tym?
  • @zadziwiony 16:58:16
    Ja też jestem pod wrażeniem, skąd człowiek w V w.p.n.e. mógł wiedzieć, że materia składa się z małych, niepodzielnych, niezmiennych i nieprzenikliwych cząstek (atomów), otoczonych próżnią i różniących się między sobą kształtem, położeniem i porządkiem. Atomy obdarzone są odwiecznym ruchem, popychając się i łącząc w znane nam rzeczy. Zmiany w przyrodzie tłumaczył łączeniem się i rozłączaniem atomów, a różnorodność substancji – różnorodnością formy i połączeń atomów.
    Wtedy to ludziska miały łeb, nie to co teraz.
  • @Mariusz G. 08:02:37
    Chrystus był Żydem, ale idee, które głosił, mają to samo źródło, co te z których wywodzi się polskość. Więc nie jest to taki żart do końca - i ślad tego jest w poglądach ks. kard. Wyszyńskiego.

    Chyba nie będzie 5 części, ale trochę inny cykl - w innym ujęciu, a odnoszący się do Ewangelii.

    Piekło - nie jest to pojęcie pochodzenia żydowskiego. Źródło jest w zoroastryzmie.
  • Wymyślone wierzenia
    „Zawsze jednak treść Ewangelii (Nowy Testament) odnosi się do przekazów dotyczących konkretnych faktów z życia Jezusa” hmm…?

    Fakty z „życia Jezusa”
    – 313 r.n.e. Konstantyn zwany Wielkim proklamuje powstanie religii opartej na Hesusie, bóg anglo-zachodnioeuropejski (kulty celtyckie), który „umarł na krzyżu a potem zmartwychwstał”, oraz bogu wschodu a więc Azji, zwanym Kryszna, bóg zbawiciel. Mityczne imperium podobno rozciągało się od Dzisiejszej Anglii po Indie (sic!), poddano to głosowaniu w Senacie, niewielka większość była za przyjęciem nowej religii
    – 313 r.n.e Konstantyn zwany Wielkim zostaje pierwszym Pontifex Maximus = Najwyższym Kapłanem nowej religii, uzurpatora tronu Boskiego, Hesusa Kryszny,
    – 313 do 325 r.n.e. Klasy wyższe które nie podporządkowały się tym rozstrzygnięciom i dalej wierzyły w Apollo i Zeusa, traciły swoją pozycję, majątki a także głowy, okres przejściowy
    – 321 r.n.e Konstantyn nakazuje czczenie Niedzieli – 325 r.n.e Sobór w Nicei, przyjmuje pakiet pism wybranych. Ustalenie kanonu tzw. Pisma świętego „Biblii”, Ewangelie napisane przez (Diabolos (Greka) = Oszczerca, przeciwnik BOGA, upadłe – na Ziemię Anioły, odwieczny wróg, Nefilim, książęta ciemności itp.
    – 330 r.n.e. Konstantyn przenosi stolicę mitycznego imperium z Rzymu do nowo budowanego miasta Konstantynopol (dzisiaj Istambuł). Panie mój, pytanie do Konstantyna, jak długo będzie pan wytyczał granice miasta, w odpowiedzi usłyszał; tak długo będziemy szli, doputy, dopóki ten który idzie przede mną (nikt go nie widział) nie powie, że granice miasta zostały wytyczone. Konstantyn wynosi się z Rzymu aby nowo powstała religia miała szansę się rozwinąć i tak się staje ! – 431 n.n.e. Na soborze w Efezie, Ustanowiono kult maryjny, „matka Hesusa” rodzicielką boga
    – 605 lu 606 rok r.n.e. Papiestwo otrzymuje z rąk króla Fokasa, uniwersalną władzę duchową
    – 756 r.n.e. Od króla Pepina z rodu Merowigów, władcy uwczesnego świata, cała włada ówczesnego świata przechodzi w ręce zarządców religią katolicką!

    Niektóre pojęcia „wiary katolickiej”
    – Katolicyzm = powszechny, ogólny, rzymska organizacja wyznianiowa
    – Ortodoksja = poprawność religijna lub polityczna, ścisłe przestrzeganie zasad wiary lub ideologii,
    – Patriarcha = ojciec biskupów
    – Episkopos = biskup
    – Prezbiter = funkcja kapłańska

    Kim są dzisiejsi chrześcijanie, oszukani ludzie:
    – Dewot = klerykał, hipokryta, obłudnik, fałszywy nabożniś, świętoszek
    – Bigot = przesadnie religijny, bardzo gorliwie manifestujący swoją religijność
    – Dogmatyk = ścisłe przestrzeganie nauk wiary, wiara w tzw. prawdę objawioną

    Nigdy was nie zastanawia, dlaczego z taką łatwością porzucają dzisiaj, wiarę którą współtworzą. Oni bardzo dobrze wiedzą, że to wszystko są bajki dla głupiego ludu, gdyż oni są tymi, którzy nie sieją i nie orzą a plony zbierają, popijając z kielicha nieczystości!


    … „wobec faktów, wyraźnie wskazują, że ST jest tworem sztucznym” kompilacją wiedzy starych cywilizacji, plagiatem dopasowanym do czasów w których religie były tworzone.
    Okres ten obejmuje lata od 313 tzw. religia katolicka, okres około lat 430 do 550 powstaje religia żydowska, są na to dowody, to nie jest religia, „naszych starszych braci w wierze” i na końcu islam rok 622 ucieczka Mahometa z Mekki jest początkiem ery muzułmańskiej.

    Jest to typowy przykład w kwestii problemów (nie) do rozwiązania, i o to chodzi, a więc;

    teza + antyteza = synteza

    W zależności od potrzeb, każdą z tych religii, można podstawiać w dowolnej kolejności, do każdej z tych trzech tez.

    Wszystkie te religie zostały wymyślone, celem ich jest zniewolenie ludzi i ich indoktrynacja, która to dzisiaj kończy się epoką jołopów, którzy nie są w stanie logicznie myśleć, oraz chęcią bycia non stop w stanie pomroczności jasnej, oddając w ten sposób, całe swoje męskie jestestwo w ręce prostytutek tzw. szatana, a one to, nasze matki, żony i córki, nic sobie nie robią z naszego napominania i kradną, oszukują oraz łajdaczą się, gdzie popadnie i z kim popadnie, byle tylko nie był biedakiem! Nie mówię o wszystkich z nich, a wyjątki tylko potwierdzają regułę!
  • @Uchoigielne 03:22:13
    Widzi Pan, ja się zgadzam, że to wszystko zostało wymyślone przez ludzi.
    Tyle, że zastanawia mnie, kto tych ludzi wymyślił?
    Ma Pan jakieś sugestie?
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:49:02
    Księga Henocha (jedyny człowiek który zostal zabrany przez Stwórcę do siebie)

    http://proroctwa.com/Henoh.htm

    Fragment (jest rok ok. 800 od stworzenia świata, jakieś 5 200 lat temu)

    Grzech aniołów

    6.
    1 Kiedy ludzie rozmnożyli się, urodziły im się w owych dniach ładne i piękne córki.
    2 Ujrzeli je synowie nieba, aniołowie, i zapragnęli ich. Jeden drugiemu powiedział: "Chodźmy, wybierzmy sobie żony z córek ludzkich i spłodźmy sobie dzieci".
    3 Szemihaza, który był ich dowódcą, powiedział do nich: "Obawiam się, że może nie zechcecie tego zrobić i że tylko ja sam poniosę karę za ten wielki grzech".
    4 Wszyscy odpowiadając mu rzekli: "Przysięgnijmy wszyscy i zwiążmy się przekleństwami, że nie zmienimy tego planu, ale doprowadzimy zamiar do skutku".
    5 Następnie wszyscy razem przysięgli i związali się wzajemnie przekleństwami.
    6 Był o ich wszystkich dwustu. Zstąpili na Ardis, szczyt góry Hermon. Nazwali ją górą Hermon, albowiem na niej przysięgali i związali się wzajemnie przekleństwami.
    7 Te są imiona ich przywódców: Szemihaza, ich dowódca, Urakiba, Ramiel, Kokabiel, Tamiel, Ramiel, Daniel, Ezekiel, Barakiel, Asael, Armaros, Batriel, Ananiel, Zakiel, Samsiel, Sartael(...), Turiel, Jomiel, Araziel.
    8 Są to dowódcy dwustu aniołów i wszystkich innych z nimi.
    7.
    l Wzięli sobie żony, każdy po jednej. Zaczęli do nich chodzić i przestawać z nimi. Nauczyli je czarów i zaklęć i pokazali im, jak wycinać korzenie i drzewa.
    2 Zaszły one w ciążę i zrodziły wielkich gigantów. Ich wysokość wynosiła trzy tysiące łokci.
    3 Pożerali oni wszelki znój ludzki, a ludzie nie potrafili ich utrzymać.
    4 Giganci obrócili się przeciwko ludziom, aby ich pożreć.
    5 I grzeszyli przeciw ptakom, zwierzętom, gadom i rybom. Pożerali mięso jedni drugich i pili zeń krew. 6 Wtedy ziemia poskarżyła się na nieprawych.
    8.
    1 Azazel nauczył ludzi wyrabiać miecze, sztylety, tarcze i napierśniki. Pokazał im metale i sposób ich obróbki: bransolety i ozdoby, sztukę malowania oczu i upiększania powiek, bardzo cenne i wyszukane kamienie i wszelki [rodzaj] kolorowych barwników. I świat uległ zmianie.
    2 Nastała wielka niegodziwość i wielki nierząd. Pobłądzili, a wszystkie ich drogi stały się zepsute.
    3 Amezarak wyuczył zaklinaczy i nacinaczy korzeni, Armaros [nauczył] odklinania, Barakiel [ wychował] astrologów, Kokabiel złowieszczów, Tamiel wyuczył astrologów, Asradel nauczył dróg księżyca.
    4 Ludzie ginąc wołali, a głos ich doszedł do nieba.

    15.
    1 Odpowiadając mi rzekł do mnie swoim głosem: „Słuchaj! Nie lękaj się, Henochu, sprawiedliwy mężu i pisarzu sprawiedliwości. Podejdź tutaj i posłuchaj mego głosu.
    2 Idź! Powiedz Czuwającym nieba (upadłym aniołom), którzy przysłali cię tutaj, abyś wstawił się za nimi: ‚To wy powinniście wstawiać się za ludźmi, nie ludzie za wami.
    3 Dlaczego opuściliście wysokie, święte i wieczne niebo i złączyliście się z kobietami i staliście się nieczyści z córkami ludzkimi, wzięliście sobie żony i postąpiliście tak, jak synowie ziemscy i zrodziliście synów gigantów?
    4 Byliście duchowymi, świętymi, żyjącymi Życiem wiecznym, a staliście się nieczyści z powodu kobiet. Zrodziliście [dzieci] poprzez krew ciała. Zapałaliście ludzkim pożądaniem i stworzyliście ciało i krew tak, jak czynią to ludzie, którzy umierają i ulegają zniszczeniu.
    5 Dlatego dałem im żony, żeby siali w nich nasienie i żeby dzięki nim mogły się rodzić dzieci, tak, aby niczego nie brakowało na ziemi.
    6 Ale wy pierwotnie byliście duchowymi, żyjącymi wiecznym, nieśmiertelnym życiem po wszystkie pokolenia świata.
    7 Z tej racji nie przewidziałem dla was żon, albowiem mieszkanie [bytów] duchowych jest w niebie.
    8 A teraz giganci, którzy zrodzili się Z duchów i ciała, otrzymają na ziemi nazwę złych duchów i ich mieszkanie będzie na ziemi.
    9 Złe duchy wyszły z ich ciała, albowiem zostali oni stworzeni z tego, co jest na górze. Ich pochodzenie i pierwszy fundament wywodzi się od świętych Czuwających. Będą oni na ziemi złymi duchami i nazywać się będą „duchy złe” (szedim).
    10 Mieszkaniem duchów niebieskich jest niebo, ale mieszkaniem duchów ziemskich, którzy urodzili się na ziemi, jest ziemia.
    11 Duchy gigantów, którzy czynią zło i są zepsuci, atakują, walczą i niszczą [ wszystko] na ziemi oraz powodują smutek. Nie spożywają żadnego pokarmu, nie piją, są niewidoczni.
    12 Te duchy powstaną przeciwko synom ludzkim i przeciwko kobietom, albowiem z nich one wyszły.
    16.
    1 Kiedy giganci zostaną zabici, zniszczeni i umrą, kiedy duchy wyjdą z ich ciał, ich ciało zostanie zniszczone na mocy sądu. Tak zostaną zniszczeni, aż dzień wielkiego dokonania spełni się nad wielkim wiekiem, nad Czuwającymi i nieprawymi.
    2 A teraz Czuwającym, którzy przysłali cię, abyś wstawił się za nimi, którzy pierwotnie byli w niebie
    3 powiesz tak: ‚Byliście w niebie, ale jego sekrety nie zostały wam jeszcze objawione. Poznaliście [jedynie] bezwartościowe tajemnice. W zatwardziałości waszych serc przekazaliście je kobietom. Z powodu tej tajemnicy kobiety i mężczyźni spowodowali, że zło spotęgowało się na ziemi’. Powiedz im: ‚Nie zaznacie pokoju!’.

    Potop (około 4 400 lat temu)

    Rodzaju 6
    (6) Smucił się Pan Bóg, że uczynił człowieka na ziemi i rozważał głęboko nad tym w sercu swoim.
    (7) I rzekł Pan: Zgładzę człowieka, którego stworzyłem, z powierzchni ziemi, począwszy od człowieka aż do bydlęcia, aż do płazów i ptactwa niebios, gdyż smutno mi, że je uczyniłem.
    (8) Ale Noe znalazł łaskę w oczach Pana.
    (9) Oto dzieje rodu Noego: Noe był mężem sprawiedliwym, nieskazitelnym wśród swojego pokolenia. Noe chodził z Bogiem.
    (10) I zrodził Noe trzech synów: Sema, Chama i Jafeta.
    (11) Ale ziemia była skażona w oczach Boga i pełna nieprawości.
    (12) I spojrzał Bóg na ziemię, a oto była skażona, gdyż wszelkie ciało skaziło drogę swoją na ziemi.
    (13) Rzekł tedy Bóg do Noego: Położę kres wszelkiemu ciału, bo przez nie ziemia pełna jest nieprawości; zniszczę je wraz z ziemią.
    (17) Bo oto ja sprowadzę potop na ziemię, aby zniszczyć pod niebem wszelkie ciało, w którym jest dech życia. Wszystko, co jest na ziemi, zginie.
    (18) Ale z tobą ustanowię przymierze moje i wejdziesz do arki ty i synowie twoi, i żona twoja, i żony synów twoich z tobą.
    (19) Z wszelkich istot żyjących, z wszelkiego ciała wprowadzisz do arki po parze z każdego, aby z tobą zostały przy życiu. Niech to będzie samiec i samica.
    (20) Z ptactwa według rodzajów jego i z bydła według rodzajów jego, i z wszelkiego płazu ziemnego według rodzajów jego, po parze z każdego z nich wejdą do ciebie, aby zostały przy życiu.
    (21) Ty zaś weź z sobą wszelką żywność, którą się jada, i zgromadź u siebie, aby była na pokarm dla ciebie i dla nich.
    (22) I uczynił Noe wszystko tak, jak mu rozkazał Bóg; tak uczynił.

    Kim są demony?

    8 A teraz giganci, którzy zrodzili się Z duchów i ciała, otrzymają na ziemi nazwę złych duchów i ich mieszkanie będzie na ziemi.
    9 Złe duchy wyszły z ich ciała, albowiem zostali oni stworzeni z tego, co jest na górze. Ich pochodzenie i pierwszy fundament wywodzi się od świętych Czuwających. Będą oni na ziemi złymi duchami i nazywać się będą „duchy złe” (szedim).
    10 Mieszkaniem duchów niebieskich jest niebo, ale mieszkaniem duchów ziemskich, którzy urodzili się na ziemi, jest ziemia.
    11 Duchy gigantów, którzy czynią zło i są zepsuci, atakują, walczą i niszczą [ wszystko] na ziemi oraz powodują smutek. Nie spożywają żadnego pokarmu, nie piją, są niewidoczni.
    12 Te duchy powstaną przeciwko synom ludzkim i przeciwko kobietom, albowiem z nich one wyszły.
    16.
    1 Kiedy giganci zostaną zabici, zniszczeni i umrą, kiedy duchy wyjdą z ich ciał, ich ciało zostanie zniszczone na mocy sądu. Tak zostaną zniszczeni, aż dzień wielkiego dokonania spełni się nad wielkim wiekiem, nad Czuwającymi i nieprawymi.

    Czyli hybrydy (bastardy) anielsko-ludzkie inaczej Nefilms gdy zgineły ich duch zostawał na ziemi i będą atakować ludzi i będą nazywać się złe duchy.. czyli demony
    otrzymają na ziemi nazwę złych duchów i ich mieszkanie będzie na ziemi.
    Oni nie mają szansy na życie wieczne, i Bóg dla nich nie przewidział istnienia na tym świecie.. powstały z buntu dlatego są tak niegodziwe i nas nienawidzą.. ponieważ wiedzą że my mamy SZANSE na życie wieczne
    Te duchy powstaną przeciwko synom ludzkim i przeciwko kobietom, albowiem z nich one wyszły.
  • Po Potopie,
    Arka z rodziną Noego ostatecznie osiadła na zboczach góry Ararat w dzisiejszej, wschodniej Turcji. sytuacja się jednak powtarza.

    Niewielu z upadłych aniołów dożyło tego czasu, zapewne z powodu wojen między nimi. Jednak ich nienawiść do Stwórcy i ludzi jest przeogromna. Znowu spółkują z ludzkimi kobietami, znowu rodzą się demony, niszczą świat i ludzi.
    Stwórca wyznacza plemię Jafeta do walki z Nefilimami, zawiera z nimi przymierze;
    „Wy będziecie zwalczać a więc zabijać Nefiim i ich bastardów, ja w zamian dam wam najbardziej urodzajne ziemie (Europa)”
    Nie wiadomo na 100% dlaczego przymierze to zostało przez ludzi złamane, zapewne ludzie mieli już dosyć ciągłej walki i zabijania więc przeszli do zajmowania swojego miejsca w Europie.
    Bóg postanowił ukarać krnąbrnych ludzi i zapowiedział, że ich wygubi oraz, ukarze także tym, że obcy będą rządzić ich krajami a ludzie zostaną rozproszeni po całym świecie.
    Na koniec czasów, jednak zbierze wszystkich razem.

    NOE MIAŁ 3 SYNÓW:
    - Sem
    - Cham
    - Jafet

    Książka:
    August Bielowski - Wstęp krytyczny do dziejów Polski (1850r.)

    Strona 191

    Ja który nazwan jestem Miorsz (żył i pisał w pierwszej połowie wieku XI) znalazłem w xięgach taką wiadomość o pochodzeniu czyli o początku narodu polskiego od stworzenia świata.
    Przedewszystkiem trzeba wiedzieć że Polacy pochodzą od Jafeta syna Noego, któremu ojciec błogosławiąc, z natchnienia ducha świętego rzekł: rozplemieni bóg Jafeta.

    Ten Jafet między wielą synami których spłodził, miał jednego któremu na imię było Jawan, a tego Polacy zwą Iwan.

    Jawan (Iwan) zaś zrodził Filara;

    Filar zaś zrodził Alana;

    Alan zaś zrodził Anchiza;

    Anchiz zaś zrodził Eneja;

    Enej zas zrodzil Askaniego;

    Askani zaś zrodził Pamfila;

    Pamfil zaś zrodził Reęsylwię;

    Reasylwia zaś zrodziła Alana;

    Alan zaś KTÓRY PIERWSZY WKROCZYŁ DO EUROPY zrodził Negnona;

    Negnon zaś czterech miał synów, a najstarszy z nich był Wandal;

    Wandal, od którego poszli Wandalitowie zwani dziś Polakami;

    POLACY, dzieci Wandala, w prostej linii, pra, pra... prawnuki Noego!!!

    --------------------------------------------------------------------------------------

    Wiadomośc ta jest potwierdzeniem haplogupy R1a1!

    Na dzisiejszych ziemiach na których my żyjemy, nasi przodkowie osiedlali się już 3 800 lat temu!!!

    EUROPA to STAROŻYTNY IZRAEL!
  • @Uchoigielne 12:40:56
    Rozumiem, że świat został stworzony circa 6000 lat temu.
    A te sprawy wcześniejsze dowodzone artefaktami i in., to powstały przed stworzeniem świata?
  • Jak upadle anioły i ich bastardy (hybrydy) niszczą dzisiaj ludzkość
    Tajemnicze Przymierze (już nie)

    Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
    Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.
    Utworzymy oddzielne fronty aby zapobiec rozpoznaniu połączeń z nami.
    Będziemy się zachowywać tak, jakbyśmy nie mieli z tym nic wspólnego aby kontynuować to oszustwo.
    Celem będzie stawianie małych kroków w czasie, uchroni to nas przed podejrzeniami. To także zabezpieczy ich przed zauważaniem zachodzących zmian.
    Zawsze będziemy stali ponad relatywnym polem ich doświadczeń ponieważ sekrety są absolutne.
    Będziemy zawsze razem pracować i będziemy związani poprzez krew i sekret. Śmierć spotka każdego, kto zacznie to wyjawiać.
    Będziemy utrzymywać ich przy życiu krótko wraz ze słabościami ich umysłów, podczas kiedy będziemy udawać, że czynimy odwrotnie.
    Będziemy używać naszej wiedzy naukowo-technologicznej w subtelny sposób, tak ze nigdy nie połapią się, co się dzieje.
    Będziemy używać metali lekkich, przyspieszaczy starzenia się oraz środków odurzających w pokarmie, wodzie oraz w powietrzu.
    Będą pod parasolem trucizn, w którąkolwiek stronę się skierują.
    Lekkie metale będą powodować utratę zmysłów. Będziemy obiecywać lekarstwa na wielu frontach, jednakże będziemy im dodawać jeszcze więcej trucizn.
    Trucizny będą absorbowane poprzez skórę i usta, będą one niszczyć ich umysły oraz narządy rozrodcze. W wyniku tego będą się rodzić martwe niemowlęta a my będziemy ukrywać te informacje przed nimi.
    Trucizny będą ukryte we wszystkim, co ich otacza, co piją, jedzą, wdychają i noszą.
    Musimy być genialni w rozprowadzaniu trucizn ponieważ mogą to dostrzec.
    Będziemy ich przekonywać, że trucizny są dobre, połączymy to z wesołymi obrazkami i muzyką.
    Tych poszukujących pomocy zwerbujemy, aby dalej rozpowszechniali nasze trucizny.
    Będą widzieć nasze produkty w filmach i będą rosnąć akceptując je i nigdy się nie dowiedzą o rzeczywistych ich efektach.
    Podczas porodów będziemy wstrzykiwać trucizny do krwi ich dzieci przekonując ich, że to dla ich pomocy.
    Będziemy rozpoczynać wcześnie, kiedy ich umysły będą młode, będziemy atakować dzieci tym, co one najbardziej lubią, słodyczami.
    Kiedy ich zęby będą próchnieć, wypełnimy je metalami, które będą zabijać ich umysły oraz okradać je z ich przyszłości.
    Kiedy ich zdolności do nauki zostaną naruszone, będziemy tworzyć lekarstwa, który uczynią ich jeszcze bardziej chorymi i spowodują inne choroby, dla których będziemy tworzyć jeszcze więcej lekarstw.
    Będziemy czynić ich uległymi i słabymi przed nami poprzez naszą moc.
    Będą one wzrastać w depresji, powolni i otyli, a kiedy przyjdą do nas o pomoc, damy im więcej trucizny.
    Będziemy koncentrować ich uwagę ku pieniądzowi oraz ku dobrami materialnymi, nie będą w stanie zachować wewnętrznej samokontroli.
    Będziemy odwracać ich uwagę nierządem, zewnętrznymi przyjemnościami oraz grami, więc nie będą w stanie się jednoczyć.
    Ich umysły będą zawsze należeć do nas i oni zawszę będą posłuszni naszym poleceniom.
    Jeżeli odmówią nam, znajdziemy sposoby na technologię kontroli umysłu w ich życiu. Będziemy wykorzystywać strach jako naszą broń.
    Ustanowimy ich rządy oraz ustanowimy także opozycję. Będziemy kontrolowali obie strony.
    Zawsze będziemy ukrywać nasze cele ale zawszę będziemy realizować nasz plan.
    Będą wykonywać pracę dla nas, a my będziemy ich wynagradzać za ich trud.
    Nasze rodziny nigdy nie będą się z nimi mieszać. Nasza krew musi być zawsze czysta, taka jest nasza droga .
    Spowodujemy, że będą się zabijać wzajemnie, kiedy tylko będzie to w naszym interesie.
    Będziemy ich separować od siebie za pomocą dogmatów i religii.
    Będziemy ściśle kontrolować wszystkie aspekty ich życia i będziemy nimi kierować, co myśleć i jak myśleć.
    Będziemy nimi kierować delikatnie i grzecznie, pozwalając im myśleć, że są samodzielni.
    Będziemy siać nieprzyjaźń pomiędzy nimi poprzez nasze frakcje.
    Kiedy światło wiedzy zaświeci pomiędzy nimi, wygasimy je poprzez szyderstwo lub śmierć, którekolwiek nam będzie bardziej pasowało.
    Spowodujemy, że będą sobie wyrywać serca i zabijać własne dzieci.
    Uzyskamy to używając nienawiści jako naszego sprzymierzeńca i gniewu, naszego przyjaciela.
    Nienawiść oślepi ich całkowicie i oni nigdy się nie zorientują, że z ICH konfliktów wyłonimy się MY jako ich władcy. Będą zbyt zajęci wzajemnym zabijaniem się.
    Będą się kąpać we własnej krwi i zabijać swoich bliźnich tak długo, jak długo uznamy to za konieczne.
    Osiągać będziemy z tego wielkie korzyści, dlatego że oni nas nie widzą ponieważ nie mogą nas widzieć.
    Nasze korzyści z ich wojen i ich śmierci będą kontynuowane.
    Będziemy to powtarzać tak długo, dopóki nasz ultymatywny cel nie zostanie osiągnięty.
    Będziemy kontynuować kontrolę ich życia w strachu i gniewie poprzez obrazy i dźwięk.
    Użyjemy wszelkich dostępnych środków aby to uzyskać.
    Narzędzia te zostaną stworzone ich pracą.
    Będą nienawidzić siebie i bliźniego.
    Zawsze będziemy ukrywać świętą prawdę przed nimi, że my jesteśmy wszyscy jedno. Tego nie mogą się nigdy dowiedzieć.
    Nigdy nie mogą się dowiedzieć, że kolor jest iluzją, zawsze muszą myśleć, że nie są równi.
    Krok po kroku, krok po kroku będziemy zdążali do celu.
    Zabierzemy ich ziemię, środki do życia i bogactwo i będziemy posiadać totalną kontrolę nad nimi.
    Oszukamy ich, aby zaakceptowali prawa, które ograbią ich z tych fragmentów wolności, jaką jeszcze będą posiadać.
    Ustanowimy system monetarny który uwięzi ich na stałe, utrzymując ich oraz ich dzieci w długach.
    Kiedy zaczną się jednoczyć, oskarżymy ich o przestępstwa oraz ukażemy odmienny bieg wydarzeń światu, ponieważ będziemy właścicielami mediów.
    Będziemy używać mediów w celu kontroli biegu informacji oraz uczuć które my faworyzujemy.
    Kiedy powstaną przeciw nam zgnieciemy ich jak insekty, ponieważ są mniej warte niż one.
    Będą bezbronni bez możliwości działania ponieważ nie będą posiadali broni.
    Powołamy niektórych z nich aby realizowali nasze plany, obiecamy im życie wieczne, ale oni nigdy tego nie otrzymają ponieważ nie należą do nas.
    Rekrutów nazywać będziemy "zainicjowanymi" i będą tak indoktrynowani aby wierzyć w fałszywe rytuały oraz pisma wyższych sfer. Członkowie tych grup będą myśleć że są z nami ale nigdy nie będą znali prawdy.
    Oni nigdy nie mogą poznać prawdy ponieważ mogą się odwrócić przeciwko nam.
    Za ich pracę będą nagradzani ziemskimi rzeczami oraz wielkimi tytułami, ale oni nigdy nie staną się nieśmiertelnymi i nigdy się z nami nie połączą, nigdy nie otrzymają światła i nigdy nie będą podróżować ku gwiazdom.
    Nigdy nie osiągną wyższych realiów, ponieważ zabijanie własnego rodzaju zastopuje ich postęp w kierunku oświecenia.
    Prawda będzie ukryta przed nimi będąc jednocześnie wprost w ich twarze, tak że nie będą w stanie skupić się na niej, zanim nie będzie za późno.
    O tak, będzie wielka iluzja wolności, że oni nigdy nie zauważą tego, że są naszymi niewolnikami.
    Kiedy wszystko osiągniemy, rzeczywistość, którą utworzymy dla nich będzie znaczyła, że jesteśmy ich właścicielami.
    Rzeczywistość będzie ich więzieniem. Będą żyli we własnych snach.
    Kiedy osiągniemy nasz cel, rozpocznie się nowa era dominacji .
    Ich umysły będą powiązanie z ich wierzeniami, wierzeniami, które my ustaliliśmy od dawien dawna.
    Ale kiedy zorientują się, zniszczymy ich.
    ONI NIGDY TEGO NIE MOGĄ WIEDZIEĆ.
    Jeżeli kiedykolwiek znajdą tę prawdę, że będą w stanie nas zniszczyć, zaczną działać w tym kierunku.
    Nigdy nie mogą się dowiedzieć co uczyniliśmy, ponieważ jeżeli się dowiedzą, nie mamy gdzie uciec i będzie łatwo widzieć kim jesteśmy, kiedy zasłona zostanie usunięta.
    Kiedy nasze działania ujawnią kim jesteśmy, będą nas ścigać i nikt nie da nam ochrony.
    To jest tajemnicze przymierze poprzez które będziemy żyli teraz oraz w przyszłości, ponieważ owa rzeczywistość następowała poprzez wiele pokoleń.
    To przymierze jest opieczętowane krwią, naszą krwią. My jesteśmy tymi , którzy zstąpili z nieba na ziemię.

    To przymierze NIGDY, PRZENIGDY nie może być znane. NIGDY PRZENIGDY spisane lub omawiane, ponieważ świadomość się rozszerzy i spowoduje straszny gniew GŁÓWNEGO STWÓRCY na nas i zostaniemy wrzuceni do przepaści, z której wyszliśmy i pozostaniemy tam do końca na wieczność.

    Niezwykła zgodność z aktualnymi wydarzeniami!
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:13:53
    Gdy Ziemia została stworzona nie było na niej tyle mórz i oceanów, dopiero po potopie trwającym przecież 40 dni i nocy, tereny nizinne, które zostały zalane wodą schowały miasta i mniejsze miejscowości pod wodą. Ten ogromny ciężar wody powodował również różne naprężenia, które w jednym miejscu tworzyły wielkie głębiny w innym wybrzuszały teren, powodując wypiętrzanie się gór.

    Co było przed stworzeniem Ziemi?

    Ziemia jest jedyną i nie ma innych. Ziemia to Inteligentny Wirtualny Projekt Stwórcy. Ze szczególną mocą należy podkreślić WIRTUALNY i nie jest to kwestią wiary a wiedzą.

    Aby nie być gołosłownym:
    https://vimeo.com/mariuszszczytynski
    https://www.youtube.com/watch?v=wC79vDkb-1c
    http://www.missteribabylonestar.com/posthypnoticepiphany.html
    https://www.youtube.com/watch?v=hkqrVePSj6c
    https://www.youtube.com/watch?v=d-nS_vEOliA

    A tak, prawdopodobnie jest ta nasza „Ziemia” zbudowana. Wiadomym mi jest, że budowany jest ogromnie kosztowny projekt „Iter” (eter Tesli), 12 000 000 000 dolarów kosztujący, w którym upadłe anioły i ich bastardy, planują umieścić swoje własne, konkurujące z Boskim, wirtualne życie. Bóg, niewiele ma czasu na zrobienie gruntownych porządków. Dlatego uważam, że żyjemy w czasach ostatecznych.
    Projekt „Ziemia” w niedługim czasie ulegnie zakończeniu. Prawdopodobnie istnieje już „Nowa Ziemia”, na którą przeniesieni zostaną, po osądzeniu, sprawiedliwi tego świata. Niestety nie dotyczy to kobiet. Prawdopodobnie „Ewa” zostanie stworzona od nowa, jeśli w ogóle.
    http://www.ga.com/iter-cs
    https://www.iter.org/proj/inafewlines

    Wiem, że to wszystko brzmi, wygląda, jak sen pijanego wariata. Jednak musimy wziąć pod uwagę, że Ziemia nie jest rządzona przez ludzi, a wszystkie informacje, WSZYSTKIE DOSŁOWNIE INFORMACJE, podawane nam przez rządzących to same bzdury, bezgraniczne idiotyzmy, nie mające NIC WSPÓLNEGO Z PRAWDĄ I RZECZYWISTĄ BUDOWA NASZEGO ŚWIATA.
  • Witold Gadowski (2017)
    Żyjemy w epoce największej walki. Czasem może to nawet wyglądać na symptomy zbliżania się ostateczności. Dlaczego?
    Walka toczy się dziś bowiem o początek i koniec, o najważniejsze – o panowanie nad Słowem!
    Jeszcze nigdy człowiek nie był tak zasypany chcianymi i niechcianymi wiadomościami i rzeczami informacje chytrze imitującymi, które w istocie zakładają mu kolczyk na nos i wiodą tam gdzie zechcą chytrzy prestidigitatorzy.
    Kiedyś większość informacji i życiowych mądrości pochodziła z bezpośredniego doświadczenia, które stale uzupełniane było przekazem najmocniejszych doświadczeń poprzednich pokoleń. Człowiek może niezbyt pojmował jak wygląda mechanika kosmosu i świata całego, ale za to doskonale rozumiał przyrodę, cykle życiowe i nieuchronność, która wisiała nad nim od narodzin.
    Śmierć była czymś naturalnym i powszechnie doznawanym. Ludzie powoli uczyli się żyć, a – w pewnym momencie – i odchodzić. Ludzie szanowali swoich nauczycieli bowiem, to od nich właśnie czerpali najbardziej praktyczne, najpotrzebniejsze umiejętności.
    Pierwsza epoka wyszydzenia starości nastąpiła w momencie, gdy rozpętało się kino.
    Potem media, coraz bardziej wyrafinowanie, coraz skuteczniej, odrywały człowieka od doświadczania codzienności, przenosiły go w krainy niezaznane, niemniej budzące narkotyczne pragnienie.
    Dzięki mediom ludzie poczuli się bardziej nieszczęśliwi niż kiedyś. Zobaczyli jak wiele brakuje im do stanu szczęścia propagowanego przez rozrastający się przemysł propagandy i reklamy.
    Nigdy jednak człowiek nie był tak zniewolony, przemocą napompowany strumieniami przekazów – jak dziś!
    Żyjemy w epoce przemocy dokonywanej przy użyciu strumieni przekazów, które – czy tego chcemy, czy nie – płyną w naszą jaźń przez wszelkie urządzenia, które wydają się nam dziś niezbędne: odkąd zwykły telefon, stał się medialnym kombajnem nikt już nie jest w stanie wyabstrachować się, wyrwać się z nieustannie podgrzewanej kadzi globalnych przekazów.
    Władzę zdobyli ci, którzy siedzą przy informacyjnych cieśninach, przez które płyną morza informacji, pseudoinformacji, kłamstw i przeprogramowanych komunikatów.
    Niedawno amerykańscy dyplomaci, pracujący na Kubie, zaczęli uskarżać się na tajemnicze dolegliwości. Nie mogli spać, ich stan zdrowia stale się pogarszał. W końcu po całych USA gruchnęła wieść, że jankescy dyplomaci byli atakowani za pomocą …infradźwięków. Fal akustycznych o tak niskim gradiencie, że nie były wychwytywane przez uszy, powodowały jednak niebezpieczne wibracje, były w stanie uszkodzić organy wewnętrzne i znacząco oddziałać na psychikę.
    Często odnoszę wrażenie, że nieustannie jesteśmy atakowani takim właśnie podprogowym, niekontrolowanym przez naszą świadomość, przekazem bodźców i wizji, które mają – w sposób utajony – kształtować przede wszystkim nasze postawy emocjonalne.
    Istnieje – dobrze opisane w literaturze psychologicznej – zjawisko, które można opisać młodzieżowym zdaniem: to co się zobaczyło, nie da się już odzobaczyć!
    Nic nie da się wymazać z naszej świadomości. Jesteśmy atakowani obrazami, sfilmowanymi postępkami, które czasem wcale nie chcielibyśmy widzieć. One gniją potem gdzieś w naszej duszy, nie potrafimy się z nich wyzwolić.
    I tu wkraczamy w opis tej najcięższej z trapiących ludzkość wojen – wojny o słowa i ich podstawowe znaczenia.
    Najdynamiczniej rozwijające się i kurczące świat, zamieniające go w ustandaryzowaną gumę do żucia, sposoby przenoszenia bodźców to dziś media społecznościowe. Wszystkie z nich kontrolują – usadowili się w pozycji anonimowych administratorów kontrolujących newralgiczne cieśniny przepływu przekazów – ludzie o nastawieniu neolewicowym.
    Niektórzy z nich (jak np. nominalny twórca Facebooka – Mark Zuckerberg) już całkiem otwarcie deklarują swoje polityczne ambicje. Neolewica kontroluje dziś kluczowe hasła w Wikipedii, neolewica podsuwa każdemu pod nos wybrane linki, gdy szybko poszukujemy wiedzy przeglądarkach takich jak Google. Przeglądarki, portale społecznościowe, gromadzą o nas tak głębokie i profilowe informacje, że – w pewnym momencie – rozgryzają naszą strukturę psychiczną, zainteresowania i zaczynają sterować tym o czym i jak mamy myśleć. Podsyłają odpowiednie bodźce, sterują naszymi poszukiwaniami w necie.
    Powstała olbrzymia, przez nikogo nie kontrolowana, machina, od której uwolnić nas może jedynie udanie się na cyfrową banicję, wyrzeczenie się uczestnictwa w globalnej sieci. Swoiste, cyfrowe pustelnictwo.
    Czyżby znów na znaczeniu zaczęły zyskiwać ośrodki samodzielnej myśli – pozbawione łączności z netem, eremy?!
    Sieć sprawia wrażenie pozornej wolności, spontanicznego rozwoju, nawet jawi się nam jako buntownicza i odrobinę anarchiczna. To jednak tylko pozory. Nie na darmo w samym tylko dawnym Związku Sowieckim i później w Rosji działało i działa do dziś kilkadziesiąt instytutów naukowych zajmujących się utajonym oddziaływaniem i programowaniem ludzkiej psychiki. Daleko w tyle nie pozostają ani Amerykanie, ani Chinczycy.
    Skoro wojna, z otwartej przestrzeni fizycznej konfrontacji, przeniosła się na skomplikowane łąki naszej psychiki i świadomości, to i strategie jej prowadzenia oraz używany oręż uległy zmianie i skutecznemu zakamuflowaniu.
    Najbardziej lukratywne posady zdobywają dziś chytrzy złodzieje słów, którzy specjalizują się w stosowaniu zdradzieckiego symulakrum – nieujawnionej podmianie tradycyjnych znaczeń konkretnych pojęć. Powstaje cały arsenał słów ukradzionych, które używane są do ściśle zaprogramowanych akcji bojowych.
    Od dłuższego już czasu ślęczę nad notatkami, które kiedyś posłużą mi do stworzenia „Słownika wyrazów ukradzionych”. Pytacie o przykład. Ot pierwszy z brzegu: miłość (słowo o jednej z najmocniejszych wartości kształtujących masywne postawy). Dotychczas kojarzyło się z miłością Boga do ludzi, myśląc: „miłość” widzimy obrazy matki pochylającej się nad maleńkim dzieckiem, młodzieńca czule obejmującego swą ukochaną, widzimy kochające się rodziny, widzimy zdolność do poświęcenia i czystość, która nie jest w stanie urodzić najdrobniejszego posądzenia. Tymczasem dziś słowo „miłość” zostało uprowadzone do budowania opowieści o związkach sodomickich, wszelkiego rodzaju dewiacjach, „miłość” została zgwałcona w tysiącach reklam. Podobnie złachmanione zostały słowa: „przyjaźń”, „braterstwo”, „wolność”. Wszystko to zmierza do pozbawienia nas pewności sądzenia, do uczynienia z nas uzależnionych od medialnych protez, kalek, które same z siebie nie potrafią już niczego osądzić, ani wybrać.
    Prawda ma stracić walor swojego niewzruszalnego istnienia, ma być ubrana w kontekst „narracji”. Prawda już nie będzie kształtować przekazu, to przekaz będzie ociosywał samo jej istnienie.
    Prawda ma być sprostytuowana do tego stopnia, aby utraciła swój walor, aby już nikomu nie przyszło do głowy by bić się o prawdę. Przecież o dziewkę spod latarni nikt się nie pojedynkuje.
    Nihiliści, słudzy pana ciemności (upadłych aniołów), dobrali się do trzewi naszej duszy. Wreszcie odnaleźli narzędzia, którymi mogą w niej gmerać, bez budzenia naszej świadomości. Wdzierają się do naszych snów, marzeń i pragnień sprytnie omijając wszelkie systemy alarmowe, które dotąd zabezpieczały nas przed niekontrolowanym modelowaniem wewnętrznym.
    Idzie walka o Słowo. O początek wszystkiego.
  • Inteligentny Wirtualny Projekt Stwórcy
    Eter, elektro-magnetyzm buduje formy „materialne” oparte na super inteligentnym oprogramowaniu.

    Fakty o inteligentnych licznikach i mikrofalach – Brian Thiesen https://szczepienia.wybudzeni.com/2018/01/09/fakty-o-inteligentnych-licznikach-i-mikrofalach/
  • @Uchoigielne 16:19:58
    Podobnie jak wiedza-sen: proszę nie zamieszczać długich i odbiegających od tematu komentarzy; zamulają przekaz.
    Może to Pan(i) robić na swoim blogu.
    Kontynuowanie procederu - spowoduje bana; ja nie mam żadnych skrupułów w tym zakresie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY