Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
775 postów 12602 komentarze

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Ewangelia a Biblia (1)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Poprzedni cykl wypadało zakończyć, gdyż jego tytuł zaczął zanadto odbiegać od treści. Co dalej?

 

Zacznijmy od konstatacji stanu wynikającego z poprzednich notek. Mamy więc sytuację z której wyraźnie wynika, że zapisy biblijne są w znacznym stopniu zapożyczeniem z wiedzy ówczesnego świata, ale tak zmienione, aby ubarwić osnowę idei cywilizacyjnej – Cywilizacji Żydowskiej wg określeń prof. Konecznego. W tym ujęciu traktowanie zapisów biblijnych jako niepodważalnej prawdy – świadczy jedynie o głupocie (o ile uznać to określenie za wystarczające) interpretatorów.

Jednak odrzucając formę nie można też odrzucać treści, czyli idei cywilizacyjnej jaką można wyodrębnić z gmatwaniny zapisanych słów.

I dopiero, zdając sobie sprawę z istnienia tej idei, można dokonać porównania tego przekazu z przekazem zawartym w Ewangelii.
Jak zaznaczyłem poprzednio, są to przekazy przeciwstawne, opierające się na odmiennym stosunku do otoczenia. Judaizm jest oparty na hierarchiczności, gdy Ewangelia głosi egalitaryzm.
Nie da się i nie można twierdzić, że przekaz ewangeliczny jest rozwinięciem judaizmu jak próbuje się obecnie imputować traktując łącznie oba Pisma. Te kwestie były rozważane w notkach poprzedzających cykl o Dekalogu, a poświęconych Miłości.
 
Nie da się bowiem znaleźć wspólnego stanowiska dla Przykazań Miłości, które są fundamentem Ewangelii i zasadzie „czyńcie sobie ziemię poddaną”, co stanowi fundamentalne zalecenie judaizmu.

Głębiej myślącym polecam zastanowienie się nad tym, czy istnieje różnica między podaną definicja Miłości (Miłość – to pragnienie współistnienia), a Przykazaniami Miłości. W moim przekonaniu Przykazania są zgodne z istotą definicji.
Jeśli zatem wspomnieć słowa Chrystusa, że nie przyszedł, aby nieść pokój, ale miecz, bo rozdzielenie nastąpi nawet na poziomie rodziny – to rozdział ten może dotyczyć tylko tak podstawowych kwestii: czy jesteśmy „lepsi”, czy też „równi” innym ludziom, ale też innym formom bytu.
Ten rozdział (rozdzielenie)  dotyczy „drogi miłości”, co opisywałem w tych dwóch pierwszych notkach.
 
Można sądzić, że pierwotna forma poszukiwania podstaw wspólnoty Izraelitów w czasie „niewoli babilońskiej” (właściwsze byłoby – „przesiedlenie do Babilonu”), nie miała na celu wytworzenie ksenofobicznej doktryny cywilizacyjnej. Zmiana kierunku pojawiła się po powrocie do Palestyny.
 
Dopiero na tym tle można zastanawiać się nad pojawieniem się postaci Chrystusa, którego przesłanie było kierowane do Żydów celem zawrócenia z błędnej drogi rozwojowej.
 
Czy Chrystus był (jest) Bogiem – nie jest przedmiotem moich rozważań; to sprawa teologów. Natomiast ważne jest dla mnie przesłanie Chrystusa i źródło Jego przekonań.
Obecnie silne są sugestie, że Chrystus był Bogiem, a to implikuje zdolność kreowania nowych praw rozwojowych. Tymczasem przecież są słowa, że „nie przyszedłem stanowić Prawo, ale je wypełniać”. Dlatego uważam, że należy pomijać w rozważaniach boskość osoby Chrystusa, a koncentrować się na filozofii Jego przesłania.
 
 
Jak zatem powiązać te zależności?  CDN – dziś zaplanowałem inne zajęcia.
 
 

KOMENTARZE

  • @ Autor
    "Nie da się bowiem znaleźć wspólnego stanowiska dla Przykazań Miłości, które są fundamentem Ewangelii i zasadzie „czyńcie sobie ziemię poddaną”, co stanowi fundamentalne zalecenie judaizmu."

    W ogóle nie trzeba moim zdaniem. Czynienie sobie Ziemi poddanej odnosi się do stosunków człowiek - środowisko, a Przykazanie Miłości do stosunków człowiek - człowiek.

    Źle myślę? ;-)

    Oczywiście 5*
  • @Jasiek 11:51:39
    Oczywiście - źle Pan myśli.

    Na jakiej podstawie twierdzi Pan, że jest lepszy, dajmy na to od drzewa?
    Czy drzewo akceptuje tę nierówność?
    Kto jest rozjemcą?
    (Ja się drzewo przewróci i Pana przygniecie, to kto będzie ponosił tego koszta?
  • Polska opisana jest w Biblii na 1000 lat przed Chrystusem?
    https://www.koniec-swiata.org/wp-content/uploads/2017/06/Polska-590x590.jpg

    Fragmenty pisma, które wskazują, że Polska była opisywana w Biblii na 1000 lat przed Chrystusem.
    Stara nazwa Polski – to Lechia !!! Są mocne dowody na to, naukowcy to potwierdzają.

    Polska (Lechia – przed katolicka nazwa Polski) ma dość dobrze udokumentowaną historię przez średniowiecznych kronikarzy. Polska – Lechia występuje także w Biblii. Ma już min. 3000 lat.

    Księga Sędziów 15:9

    „Wtedy Filistyni wyruszyli i rozbili swoje namioty w Judzie, a robiąc wypady, docierali aż do Lechi.(10) Pytali ich mieszkańcy Judy: Dlaczego nas atakujecie? A oni odpowiedzieli: Przyszliśmy, żeby pojmać Samsona i postąpić z nim tak, jak on postąpił z nami. (11) Wtedy około trzech tysięcy mieszkańców Judy udało się do jaskini skalnej w Etam i powiedziało Samsonowi: Czy ty nie wiesz, że Filistyni teraz nami rządzą? Coś ty zrobił? A on odpowiedział: Postąpiłem z nimi tak jak oni ze mną. A oni na to: (12) Przychodzimy, żeby cię związać i oddać w ręce Filistynów. Rzekł im Samson: Przysięgnijcie mi tylko, że nie zamierzacie mnie zabić.

    (13) Odpowiedzieli mu: Nie, chcemy cię tylko obezwładnić i oddać w ich ręce, ale nie zamierzamy cię zabijać. I związawszy go dwoma nowymi powrozami, wyprowadzili go z jaskini skalnej. (14) Kiedy przybył do Lechi, Filistyni na jego widok zaczęli wznosić radosne okrzyki. Wtedy duch Boga zawładnął nim, a powrozy, którymi był skrępowany, stały się nagle jak spalone włókna lniane i opadły z jego ramion.

    (15) Znalazłszy szczękę oślą, jeszcze świeżą, chwycił ją i zabił tysiąc mężów. (16) I powiedział Samson: Przebiłem ich oślą szczęką, oślą szczęką zabiłem ich tysiąc. (17) Wypowiedziawszy te słowa, odrzucił oślą szczękę, a miejsce owo nazwano Ramat-Lechi.

    (18) Kiedy zaczął odczuwać pragnienie, modlił się tak do Boga: Poprzez ręce twojego sługi Ty sam dokonałeś tego dzieła ocalenia. Czyż dopuścisz, żebym teraz skonał z pragnienia albo dostał się w ręce tych nieobrzezańców? (19) I rozwarł Bóg szczelinę, która się znajdowała w skale w Lechi, i wypłynęła z niej woda. Kiedy Samson ugasił pragnienie, ożywił się i nabrał nowych sił. Dlatego nazywa się to źródło: En-Hakkore [to znaczy: źródło Powołującego]. Bije ono do dnia dzisiejszego w Lechi.(20) Był Samson sędzią w Izraelu za czasów filistyńskich przez dwadzieścia lat”.

    Weź Stary Testament i sprawdź sam.

    https://www.koniec-swiata.org/polska-opisana-biblii-1000-chrystusem/
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:02:25
    "Oczywiście - źle Pan myśli."

    Wiedziałem... ;-)

    "Na jakiej podstawie twierdzi Pan, że jest lepszy, dajmy na to od drzewa?"

    1. Drzewo nie pisze komentarzy pod Pana wpisami. Pod innymi też nie.
    2. Przy wycince drzewa może Pan powiadomić urząd gminy. Przy wycince człowieka też Pan może ;-DDD

    I co teraz? ;-)
  • @Husky 20:49:40
    "Weź Stary Testament i sprawdź sam."

    A co jak chodzi o nazwę miejscowości? Albo państwa-miasta?
    Muszę sprawdzić. Kiedyś myślałem, że Ugarit to nazwa minerału ;-)))

    Pozdro!
  • @Husky 20:49:40
    Ta tematyka może być powiązana z Exodusem; pominąłem kwestię, jako poboczną tematyki poprzedniego cyklu.

    Sprawę należy wiązać z Santorini i późniejszą (ale powiązaną) wędrówek "ludzi morza".
  • @Jasiek 21:34:30
    Już kiedyś pisałem, że pismo to dziecię diabła i prostytutki.
    To nie ma się co dziwić, że takie jest pochodzenie komentarza pod moimi notkami w Pana wydaniu.
    I co teraz?
    ;-)))
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:42:35
    "Już kiedyś pisałem, że pismo to dziecię diabła i prostytutki."

    Ktoś jeszcze tak uważa?
  • @Jasiek 21:45:25
    A skąd ja mam wiedzieć czy, i ilu, jest na tyle mądrych?
    Dawniej świętych tekstów nie zapisywano, a uczono się ich na pamięć.
    Dopiero Żydzi zmienili te zasady. A czyimi dziećmi są Żydzi?
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:52:39
    "Dawniej świętych tekstów nie zapisywano,..."

    "zgadza się" - w starożytnym Egipcie, Chinach, Indiach i Sumerze pismo nie istniało i nie zapisywano nim żadnych świętych tekstów. Aż pojawili się tam Żydzi i wynaleźli sanskryt, hieroglify, krzaczki itd

    ;-DDDD

    Zawzięcie uzdrawiam.
  • @Jasiek 07:57:48
    Pismo w tamtych regionach istniało, ale uzywane było np. do zapisów handlowych itp.
    Świete teksty były wkuwane na pamięc.
    Przecież teksty hinduskie (Wedy i in.), czy Awesta - są spisane niedawno na bazie przekazów ustnych.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:02:50
    "niedawno"

    Tzn? ;-))))

    I pewnie przez Żydów...
  • @Jasiek 09:10:31
    Poważniej. Proszę sobie poczytać na ten temat.
    Przecież pismo Pan zna...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY