Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
765 postów 12424 komentarze

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Synergia wiary a Polska

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy istnieje szansa na odbudowę Rzeczypospolitej? Spójrzmy na to przez pryzmat wiary.

 

 
Na Salonie24.pl jest blog prof. Jadczyka , fizyka, a przy tym matematyka. Ostatnio prof. Jadczyk zamieszcza cykl notek na temat zjawisk nieznanych, albo raczej nie akceptowanych przez współczesną naukę. Chodzi konkretnie o zjawiska kinetyczne, które nie mają naukowego wytłumaczenia, a były badane w Polsce w latach 70-tych ub. wieku. (Większość badań związanych z takimi i podobnymi zjawiskami jest utajniona, gdyż może mieć znaczenie militarne).
Biorę udział niekiedy w dyskusjach dotyczących struktury rzeczywistości, a wskazana tematyka „zahacza” o ten problem. To z racji, że współczesna nauka nie wyjaśnia wszystkich aspektów rzeczywistości: zjawiska wychodzące poza zakres obowiązujących paradygmatów są w najlepszym razie pomijane, a w bardziej zaawansowanym stadium – ludzie starający się je wyjaśnić są sekowani.
Do tej sfery „nauki” w równym stopniu należy zaliczyć agnostycznych naukowców jak i fundamentalistów religijnych; i jedni i drudzy pomijają racjonalne wnioski jakie się nasuwają przy próbach holistycznego ujęcia oceny otaczających nas zjawisk.
 
Przykładem niech będzie tu odniesienie do tematyki mojej ostatniej notki („Ewangelia a Biblia (5)”), w której poruszam kwestię cudów dokonywanych przez Chrystusa.
Wskazałem tam na przynajmniej trzy rodzaje „manifestacji” duchowej:
- oddziaływanie o charakterze określanym obecnie jako bioenergoterapia (uzdrowienie kobiety poprzez dotknięcie szat i odczucie „ujścia” mocy. Opisany przykład świadczy o istnieniu sił – energii, które oddziałują w sferze naszej rzeczywistości – dają tu zauważalny efekt.
- oddziaływanie magiczne, gdy Jezus przywraca ślepcowi wzrok po posmarowaniu oczu śliną zmieszaną z ziemią. To świadczy o możliwości uzyskania wpływu na zdarzenia (zjawiska) fizyczne poprzez jakieś (jakie?) czynności, które poprzez wpływ na siły (pola) o nieznanym nam charakterze powodują skutki obserwowalne w rzeczywistości.
- oddziaływanie w sferze ducha (?), gdy Chrystus wskrzesza Łazarza, ale dla wzmocnienia swego działania bierze ze sobą dwóch najbardziej mu oddanych uczniów, co powoduje, jak można sądzić, wzrost oddziaływania poprzez efekt synergii.
 
Czy ostatni przypadek można określić jako SYNERGI WIARY?
Wiara jest tu rozumiana jako przekonanie o możliwości uzyskania efektu fizycznego poprzez „oddziaływanie” duchowe, czyli wpływ na siły spoza sfery znane nauce  (lub lepiej – potocznemu doświadczeniu jakie uzyskujemy w trakcie życia).
Synergia wiary – to nic innego jak efekt wynikający ze wspólnego oczekiwania i przekonania o zaistnieniu fizycznych skutków na skutek naszych pragnień.
Czy jest to coś nadzwyczajnego?
Mamy z tym do czynienia w naszej codzienności i cuda tego typu zdarzają się często tyle, że staramy się je pomijać, a chcielibyśmy, aby każde nasze życzenie spełniało się natychmiast zapominając, że zazwyczaj takie życzenia są sprzeczne. Sprzeczne zwłaszcza w „wykonaniu” większej ilości osób.
Biblia, czerpiąc z wcześniejszych przekazów, zamieszcza uwagę o wieży Babel. Opis można tłumaczyć jako możliwość oddziaływania na „plany Boże” poprzez synergicznie wyrażoną wolę ludzi. „Pomieszanie języków”, to nic innego jak zerwanie tej synergii duchowego oddziaływania i skierowanie jej na wzajemnie niwelujące się kierunki.
Także w nauczaniu Chrystusa przebija taka myśl, gdy wspomina o wierze i możliwych jej skutków. Modlitwa wspólna – to ukierunkowanie duchowego oddziaływania na uzyskanie określonego celu.
 
Czy takie postawienie sprawy, co sugerują nam „wyznawcy jedynej słusznej religii”, czyli módlcie się, a Pan Bóg (jeśli zasłużycie) da wam to, co jest wam potrzebne, jest właściwe?
Można mieć szereg wątpliwości już z tej racji, że wiara w tę formę oddziaływania może być słaba. Istnieje jednak dużo większe niebezpieczeństwo – brak jednoznacznie określonego celu. Bo jeśli mówimy POLSKA, to (za Słowackim) jest pytanie : JAKA?
 
Moje działanie nastawione jest na określenie naszych oczekiwań odnośnie relacji w strukturze Rzeczypospolitej, a wynikających z wartości na jakich chcemy te relacje tworzyć.
Na razie idzie to kiepsko, gdyż wiele spraw jest zmanipulowanych, od znaczenia słów zaczynając. Idea Rzeczypospolitej musi nabrać wyraźnego kształtu w naszej wyobraźni, a dopiero wtedy można modlitwą (synergią wiary) wspomóc jej odbudowę.
Wspomóc, gdyż na tym etapie nie jest możliwe, aby kształt RP był jednakowo wyraźnie postrzegany przez wszystkich. Drugie, że z pewnością znajdzie się dużo przeciwników idei, co zmniejsza „ZDOLNOŚCI REALIZACYJNE”.
 
Czemu to piszę, zdając sobie sprawę, że dla wielu poruszona tematyka jest oszołomstwem i z takim zarzutem na pewno się spotkam?
Tylko tyle, że nasze możliwości działania we wspólnym dziele mogą i powinny dotyczyć nie tylko sfery „potocznego” oddziaływania, ale  dotyczyć także „sfery ducha”. Tu także jest duże pole działania wynikające z wiary. I tego nie należy pomijać.

KOMENTARZE

  • @Autor ... działania we wspólnym dziele mogą i powinny dotyczyć nie tylko sfery „potocznego” oddziaływania,
    ale dotyczyć także „sfery ducha”....

    Podobnie myślę...

    Przewartościowywanie technologii 'władzy' przy jednoczesnym nie docenianiu, a nawet nie zauważaniu, technologii 'ducha' ,
    skutkuje u wielu rodaków wściekłą bezsilnością przechodzącą
    w stan psychicznego 'ubóstwiania' oprawców.

    Polacy są wychowywani do posłuszeństwa "sztucznej inteligencji",
    którą przez wieki była 'księga święta', na podstawie której urządzane było i jest nasze życie.
    Nie musieliśmy jej rozumieć , wystarczyło, że słuchaliśmy interpretatorów.

    Na przełomie XX i XXI wieku jednak coś się zmieniło...
    Interpretatorzy ujawniają się jako nagi król...

    Czy to wystarczy , aby rodacy przestali być tworami z prochów a stali się dziećmi bożymi?

    O tym warto zwykłymi słowami-lechami rozmawiać z Ojcem-Rodem, Przedwiecznym, OM, Architektem Świata...
  • @Zbigniew Jacniacki 11:34:33
    Ale najpierw spróbujmy wyartykułować to, do czego chcemy dążyć.
    Wtedy synergia wiary, czyli struktura rzeczywistości stworzona przez Ojca, wspomoże te wysiłki.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:02:36.... wyartykułować to, do czego chcemy dążyć....
    To może być właśnie temat jednej z rozmów z RODZICEM.
    Prośba o pomoc w zrozumieniu, co warto chcieć.
    O co zabiegać...

    NARADA pomaga w formułowani takich próśb.
    Ale NARADA odbywa się twarzą w twarz, a to jest niemożliwe w świecie internetowym.
  • @Zbigniew Jacniacki 13:19:37
    Proponowałem jeszcze w ub roku, że , na początek, dla takich spotkań mogę udostępnić swój dom.
    Gdyby inicjatywa chwyciła - znajdzie się większe i lepsze miejsce.

    Warto o tym pomyśleć, gdyż "na gwałt" potrzebna jest struktura organizacyjna, która będzie stanowić alternatywę dla PiS w duchu idei Rzeczypospolitej, a zdolna wystartować w jesiennych wyborach samorządowych.
    Pewnie z kiepskim skutkiem, ale jest to dobra okazja do rozpoczęcia działań.
  • Nie bez przyczyny
    ludy pierwotne modliły się np. o deszcz, często z pozytywnym skutkiem.
    Modlitwa w kościele jest zmanipulowana i pozbawiona właśnie synergii, jej istota nie wyjaśniona przez pasterzy i potem jest jak jest.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:28:53
    Ja już naradzam się w Adelaidzie...
    W kraju nie udało mi się.
    Może na wiosnę znowu spróbuję?
    Nie stawiamy sobie zadania agitacji wyborczej.
    To jest zadanie dla młodszych mężczyzn.
    Moim zdaniem 'starszyzna' powinna funkcjonować jako homeostat społeczny.
    Szczególnie, że sterowanie watykańskie jest śmiertelnie niebezpieczne. https://zbigniew1108.neon24.pl/post/142047,narod-podleglosci-wiesza-niepodleglosc-na-szubienicy-uludy

    Lokal na spotkania jest bardzo ważny ,
    ale ważniejsze jest mieć z kim się naradzać...
  • @zadziwiony 13:44:30... jej istota nie wyjaśniona przez pasterzy...
    Dokładnie...

    Koncert życzeń w formie litanii nabożnych to nie jest szukanie prawdy, która wyzwala.
  • @zadziwiony 13:44:30
    Chyba tak jest. Obecnym "pasterzom" chodzi raczej o bezmyślną klepaninę paciorków niż o modlitwę.

    jest jeszcze właśnie z tym związany element: modlitwa powinna być świadoma. Bez świadomości - jest tylko "klepaniną".
  • @Zbigniew Jacniacki 13:52:28
    Myślałem, że tą rolę może pełnić lokum "polityki Polskiej", ale odnoszę wrażenie, że tamto ukierunkowanie jest inne.

    Wczoraj rozmawiałem z J. R (albo SL). I też stwierdziłem, że to nie mój zakres wiekowy. A może młodsi się odezwą?
  • ***
    Słynny ateista Richard Dawkins w książce "Bóg urojony" ukazuje m in wynik badań nad skutkami modlitw o zdrowie konkretnej liczby chorych , najgorzej wypadło wtedy , gdy sami chorzy wiedzieli ,że ktoś za nich się modli ,t zn stan zdrowia niektórych z nich jeszcze bardziej się pogorszył a nikomu nie polepszył , gdy chorzy nie wiedzieli ,że ktoś za nich się modli , to nie doszło do żadnych zmian , za każdym razem były to jak najbardziej świadome modlitwy , oczywiście mogło być tak ,że takich badań w ogóle nie było i autor wszystko sam wymyślił na potrzeby swoich teorii
  • @puuuq 15:45:50
    O wpływie wiary na efekty dostrzegalne w naszej rzeczywistości pisałem na blogu u prof. Jadczyka.

    Ateizm (brak wiary), często blokuje efekt wiary u innych.
    Patrz: Chrystus nie uczynił cudów w swojej rodzinnej miejscowości z racji niewiary mieszkańców.
  • @Zbigniew Jacniacki 11:34:33
    ,,Polacy są wychowywani do posłuszeństwa "sztucznej inteligencji",
    którą przez wieki była 'księga święta', na podstawie której urządzane było i jest nasze życie. ,, .... Nie tylko nasze , Polaków, ale milionów ludzi na świecie . Poprzez pryzmat tej księgi również postrzegana jest historia powstania wszystkiego na ziemi . Różne teorie naukowe to tylko inny rodzaj religii .

    ,,Na przełomie XX i XXI wieku jednak coś się zmieniło...,, czyli co .. mamy teraz możliwości poznania zawartości Świętych Ksiąg dlatego że teraz są napisane przystępnym językiem . I co .. zaczął się festiwal interpretacji zapisanych tam informacji .
    Co by o tym nie sądzić ..nie napisał tego pasterz w szałasie .
    Nie wdając sie w dyskusje o prawdziwość przekazu ... to w jakiej formie napisany jest orginał właściwie wyklucza ludzką rękę .

    Mówisz że król jest nagi .. no to przekonaj o tym miliony Polaków .
    Jeszcze niedawno za PRL spojrzenie na religię było bardzo trzeźwe i co
    te pokolenia są teraz przykładnymi moherami .. a co z młodzieżą .
    Myślisz że jak zastąpisz to Ojcem-Rodem coś się zmieni , to znowu kwestia wiary . Ten jak to określasz , Architekt Świata , dał nam wiele wierzeń skąd wiesz które jest prawdziwe .
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:21:56
    ,, Ateizm (brak wiary), często blokuje efekt wiary ,,

    To że Chrystus był Kimś rzeczywistym ... jest tylko kwestią wiary .
  • @fabi 21:12:55...skąd wiesz które jest prawdziwe ....
    To możesz tylko stwierdzić na podstawie 'owoców'.
  • @Zbigniew Jacniacki 22:09:35
    To znaczy że te przysłowiowe gruszki na wierzbie to nie to.
    Rozumiem że marzy się Polska Wolna ,bez zewnętrznych nalotów .
    Budowanie jej na naszych mitach i przekazach praojców .
    Nazwijmy to religią naszych przodków . Też bym tak chciał .. pomarzyć można . Wyobrażasz sobie by można było teraz cokolwiek zrobić bez dużych pieniędzy . A kto Ci pozwoli na rozpychanie sie , tu nie ma zmiłuj się . To brzmi za bardzo pesymistycznie , no ale cuda sie przecież zdarzają
    Zyczę by i taki się Wam zdarzył , choć mam duże wątpliwości . mówisz że myślisz podobnie jak autor ... w sferze duch sie zgadzacie ..reszta się rozchodzi .
  • @fabi 22:51:06...Zyczę by i taki się Wam zdarzył....
    Dziękuję,

    Im więcej będzie życzących sobie 'cudu', tym szybciej on się stanie normalnościa.
    Pieniądze są potrzebne tym, którzy płacą za fałszowanie rzeczywistości.

    Ja szukam kontaktu z ludźmi, którzy lubią prawdę.
    To daje spokój i pozwala na nietracenie energii na marsz z zombi.

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY