Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
807 postów 13235 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Dopłaty unijne

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Piszę te uwagi z racji braku jakichkolwiek informacji na temat "korzyści" jakie mamy z racji przynależności do UE.

 
 
Nie mam dostępu do wiarygodnych danych. Stąd opieram się na szacunkach; wszelkie uwagi korygujące przyjmę z wdzięcznością.
 
Zatem.
Nasza składka do UE wynosi wg dostępnych danych 1 % PKB. Nasz PKB jest około 2000 mld PLN, czyli składka to ok. 20 mld PLN.
 
W ramach dofinansowań strukturalnych rolnictwa + środków na infrastrukturę itd. otrzymujemy około 20 mld EU. Czyli około 80 mld PLN. (Jak widać są to dane wyraźnie szacunkowe i obarczone mogą być sporym błędem).
Z tych 80 mld PLN dofinansowań - wg informacji medialnych, nawet 80 % wraca do UE, głównie Niemiec. Czyli netto otrzymujemy 16 mld PLN.
Nawet przyjmując, że margines błędu jest duży, to i tak okazuje się, że to, co otrzymujemy, co najwyżej równoważy naszą składkę.
 
Do tego dochodzi sprawa tolerowania obcych firm, które działają na naszym terenie. Wolny przepływ kapitału pozwala na spekulacyjne zyski wielu "inwestorów". Zyski banków są opodatkowane w sposób zadziwiająco nikły.
I jeszcze inna kwestia. W sieciach handlowych (z obcym właścicielem i zarządem) są sprzedawane towary produkcji obcej (często gorszej jakości - sprawa niektórych produktów żywnościowych!!!), co przynosi korzyści tamtej gospodarce, gdy polska produkcja jest ograniczana.
Te kwestie, a o wielkości przepływów mogą się wypowiadać specjaliści - mnie te dane nie są dostępne. Niemniej można sadzić, iż są znaczne. (Proszę o uwagi).
 
Jest jeszcze jedno: zadłużenie, które powstało na skutek manipulacji. Przykładem są banki, które zostały "sprzedane" za kwoty niższe od sum przeznaczonych na ich "restrukturyzację", a które to pieniądze zostały pożyczone w bankach komercyjnych.
Obecnie dług jest już "pełnoprawny" i płacimy zań odsetki, gdy kapitał jest "rolowany".
Te odsetki są umieszczane w budżecie jako "wydatki stałe" i szacuje się je na ok. 50 mld PLN rocznie. Pomijam wiele innych czynników jak choćby sprawę dodruku pieniądza itp.
 
Pytanie: jaki jest sumaryczny wypływ środków z Polski na rzecz państw UE w porównaniu z uzyskiwanymi dopłatami?

Drugie pytanie: czy jesteśmy kolonią UE? 

KOMENTARZE

  • @Autor
    "Z tych 80 mld PLN dofinansowań - wg informacji medialnych, nawet 80 % wraca do UE, głównie Niemiec. Czyli netto otrzymujemy 16 mld PLN."

    Powrót do UE, do Niemiec "euro z dotacji" polega na zakupie w przedsiębiorstwach niemieckich, zakupie dobrowolnym, wytwarzanych przez te przedsiębiorstwa produktów.
    Całe dofinansowanie jest wydawane na jakieś produkty i to te zakupione produkty są faktyczną wartością udzielonego dofinansowania.

    Nie jest zatem prawdą iż "netto otrzymujemy 16 mld PLN".
  • @Autor
    "ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto cię stracił"
  • ...
    ...pewna posłanka z mojego terenu tłumaczyła kiedyś, ze tzw "dopłaty unijne", to rekompensata za wpuszczenie obcych korporacji na polski rynek...:)))teraz juz wala prosto z mostu

    poza tym proszę jeszcze doliczyć koszt obsługi "rozdzielania dopłat" "polskim kolonistom", czyli tą potężną armię biurw, które przeżerają dosyć pokaźną część tych dopłat...ktoś od Korwina kiedyś wspomniał o tym...tak w zasadzie ch*j wie ile tych pieniędzy i gdzie zostaje....ale ja jestem pewny, ze my na pewno wychodzimy na minus...
  • @trybeus 11:28:53
    Ta "armia biurw" to nasza własna nieudolność - śmiesznym jest twierdzić że to "wina dopłat".
  • @programista 11:32:05
    a gdzie ja napisałem, że to "wina dopłat"? Jeszcze południa nie ma a ty już nawalony jak warszawski dorożkarz :))
  • @programista 11:18:04
    Te "produkty" to głównie opłaty za "technologie i nadzór".
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:41:30
    To my Polacy, wybrany przez nas rząd decyduje o tym, co kupić za przyznane dopłaty. Co uznaje za wartościowe.
  • @programista 11:56:16
    T o fałsz.
    Dopłaty unijne są przyznawane po ich zatwierdzeniu wg stosownych wskazań UE.
    Np. Były budowane autostrady Wschód - Zachód, ale pomijane w rozdzielnikach projekty Północ - Południe.
    także wg określonych kryteriów były czynione dopłaty do inwestycji rolnych zmieniających strukturę gospodarstw.
    Poza tym w przemyśle - to były uzupełnienia do produkcji niemieckiej. Części, montownie.
  • Doplaty,komu ile ?
    No wiec ile nas, wroga Polski, Unia grabi......?

    Juz w trzeciej klasie gimnazjum kazdy uczen bardzo latwo zsumuje liczby dostepn,i co widac?
    1.same banki zgrabiaja z nas :kreacja pieniadza w formie kredytu na wykup rocznego przyrostu PKB to 60mld zl/r.ciekawe Polacy pracuja tworza przyrost r/r PKB ale NBP nie emituje na ten przyrost zadnego pieniadza,mimo ze w polskiej konstytucji jest, ze jedynym emitentem PLZ jest` polski? `NBP.Kreuja za to te kwote, obce wrogie Polsce banki i wywoza ja.
    2.Podobnie, obcy bank kreuje plz inflacyjny przyrost tj ok 32mldzl/r
    3.Sama lichwa wykreowana przez obce banki wywieziona zPolski to ok 70mldzl/patrz tabele NBP/ Razem juz banki wywoza ok 160mldzl/r
    4.wywoz PLZ w kieszeniach i nie tylko, patrz pozycje NBP tzw konto bledow i opuszczen-rocznie to dzis ok 70mldzl.Razem juz mamy 230mld zl
    5.splata dlugow tuska na odsetki u redshielda -rocznie to 55mld zl/
    razem to juz 285mldzl./r
    6 tzw stabilizacja bankow redshielda,patrz Grecja Ukraina ,rocznie kazdy po okolo 4.5mld zl x 2 daje kwote ok 9mld zl.Razem to 294mldzl/r
    7.Obsluga tzw pomocy unijnej to ok 2.2mld zl.Razem 296,2 mlrd/r
    8. Odsetki od przymusowych kredytow za korzystanie z tzw pomocy unijnej/patrz skale zadluzenia polskich mist gmin/-tj ok 3mld zl .razem299,2mrdzl.
    9.skladka srednia roczna Polski do Uni to ok 18mldzl/r.Razem to 317,2mld zl.
    10.Wywozony z Polski VAT-lewy wg uni to okolo 80mld zl/r/.rzekomo rzad uszczelnil ok 20mld /r Niech bedzie tylko 60,.razem to 377,2mldzl
    11.na CITe strata okolo15mld zl/r .Razem 392,2mld zl/r
    12.wywozone obce dywidenty to okolo 60mld zl /r.Razem 452,2mld zl/r
    13.Wywoz przezLuxembourg tzw optimalizacji podatkowa to strata 40mldzl.Razem to 492,2mldzl.
    14.Wywoz przez obce firmy -szwindel firma matka -firma corka strata okolo 30mldzl/r.razem522,2mldzl.
    15.Brak podatkow/wywozony przez obcych /za dzialalnosc sklepow ich w Polsce to strata okolo 17mlde zl.Uwaga placa tylko ok 0,4mldzl,tak jakby mieli dochod ok 6mld zl /r a maja ponad 130mldzl minus drobne koszty wlasne.Razem to juz 538mldzl /rokCo przy kursie 4,2 daje 128/mld EUR/r/A to nie koniec,trzeba dalej dodac utrata -likwidacja polskiego przemyslu i zyskow z niego,surowce i kopaliny,transporty ropy ,gazu do niemiec itd itp
    Nagle po wstapieniu Polski do UNI okazalo sie ze Polacy zglupieli i nic sami nie umieja wytworzyc.Import dobr do Polski dzis to okolo 70%.TO SKANDAL.
    Z tych 538mld zl tzw unia wyplkaca Polsce tzw pomoc na rolnictw okolo 15mldzl plus na firmy i inne trele morele ok.12mlrdzl,w sumie ich `pomoc` to ok 27mldzl /r czyli 6,5mld EUR/r
    I TU UWAGA za te 6,5mld EUR/r Polska placi -daje sie zgrabic na 128mld EUR.TO JEST BSNS prawda?
    Tu sa tylko liczby z raportow- nie wszystkie.
    Tak uczyniono z Polski kolonie glownie dla niemca.Stad sa tzw kary za demokracje ,parg 7 I tp bzdety.Tu jest przyczyna plucia na Polske,przezpotomkow SS,Wermachtu,gestapo itp.Tu sa tezprzyczyny przygotowania przezUSA aktu JUST,ktory otworzy droge kolejnym hazarom do grabiezy ok 65 mld USD.A tu cisza w Polskim Rzadzie o tym.Zadnych bilansow,tylko gimnazalismy latwo licza.Vivat polska szkola matematyki!!!A Polacy sie zra ,we wlasnym kotle, ze brakuje im na szkoly ,sluzbe zdrowia inwestycje ,drogi itp itd.



    Andrew08
  • @Andrew08 13:59:14
    Liczby, które Pan podaje , wydają się nieprawdopodobne; 600 mld PLN - circa.

    Czy rzeczywiście?
    Przyjmując w zaokrągleniu, że jest nas 40 mln, to dzieląc 600 mld PLN przez liczbę ludności wychodzi 15 000 PLN.
    Wynikałoby, że obciążenia jakie mamy, to około 15 tys. PLN rocznie na głowę.
    Mamy około 20 mln ludzi zatrudnionych. No w wieku produkcyjnym.
    Zatrudnienie to pewnie jakieś 15 mln.
    Jeśli tak, to zarobki każdego zatrudnionego byłyby z tego tytułu obciążone kwotą circa 40 000 PLN/rocznie. Czyli blisko 3 000 PLN miesięcznie.
    Obecnie średni zarobek podobno wynosi prawie 5 000 PLN brutto, gdy na tzw. Zachodzie bywa 3- krotnie wyższy.

    Biorąc pod uwagę mniejszą wydajność wynikającą z poziomu nasycenia "myślą techniczną" stanowisk pracy, gorszą organizację itd., to jednak przytoczone kwoty wcale nie odbiegają od akceptowalnych.

    Oczywiście - należałoby rozważyć sytuację, gdyby nie było przynależności do UE i innych powiązań. Jak wówczas wyglądałby bilans. Bo przedstawione wyliczenia mają dość jednostronny charakter.
  • Liczby pomocy...
    Ma Pan racje ,to jest szokujace,nigdy nie liczymy tego,a warto pozbierac troche raportow.zakladajac nawet roznice raportow na poziomie 10% to skala jest szokujaca.warto przykladowo sobie zadac pytanie gdzie sa pieniadze na przyrost np PKB? Kto obniza Polakom pensje, emerytury-obce banki!A winien NBP wyemitowac min 9 do 11% pieniadz r/r by pokryc spadek jego wartosci dokonywany przez banki itd itd
  • @Andrew08 15:04:04
    To tzw. "prawa wielkich liczb".
    Większość ludzi nie robi takich przeliczeń, gdyż na ogół nie mieszczą się w ich wyobraźni, jeśli bierze się pod uwagę skutek.
    Dopiero "podanie na tacy" niekiedy powoduje skojarzenia.

    Ciekaw jestem innych uwag na ten temat.
    Nikander, mający się za ekonomistę" kombinuje rozwiązania, które, de facto, wspierają obecny system. A to on te dane powinien wszystkim podsuwać pod nos.
  • Tak samo było za czasów PRLu.
    Pamiętam jak w późnym PRLu media donosiły że zachód (Niemcy czy USA)
    finansowały w Polsce budowę tego czy owego..(drogi, mostu.. szczegółów nie pamiętam).

    Pamiętam natomiast że zawsze zlecenia realizujące zadanie dostawały firmy zachodnie... czyli kasa nie trafiała do Polskiej gospodarki ale zasilała gospodarkę zachodnią. Polska dostawała kawałek drogi, jakiś most...
    ale ani grosza w obiegu gospodarki Polskiej.

    Jak widać ten model "szczodrości" zachodu jest kontynuowany z powodzeniem w "Najjaśniejszej" kolonii żydowskiej.

    Wiele dopłat Unijnych trafia do żydowskich geszeftów zainstalowanych na terenie Polski...
  • @trybeus 11:28:53
    Cała koncepcja polega na tym że najpierw UE zbiera składki od Polski a potem te Polskie pieniądze już jako Unijne rozdaje swoim (różne geszefty)

    To wprost forma przekierowania sporego kawałka PKB Polski na cele które UE sama sobie wybiera (na swoich) a dodatkowo dysponując tymi "składkami" UE ma możliwość "prowadzenia" polityki gospodarczej wrogiej wobec Polski.

    To jak widać jedna z form systemowego grabienia Polaków i zniewalania gospodarczego.

    UE to grabieżca, agresor a ci co Polskę oddali do tej niewoli to w część zdrajcy (ci co wiedzieli jak będzie) a reszta to pożyteczni idioci czyli tzw "wierzący".

    Ci co dzisiaj gadają o korzyściach z członkostwie w UE to już zdrajcy lub obca agentura, bez wątpienia.
    Dzisiaj już nikt nie może mieć wątpliwości czym jest UE i jaką politykę wobec nowych członków UE prowadzi.
    To bezwzględny grabieżca..bogaty grabieżca który grabi biednych by się jeszcze bardziej wzbogacić.

    Jaką rolę w tym temacie odegrały solidaruchy... wszyscy wiemy.
  • @Andrew08 13:59:14
    Ma Pan całkowitą rację. Podaję te kwoty podczas spotkań z "uznanymi autorytetami" i jakoś nikt nie protestuje z wyjątkiem zidiociałych posłów PiS-u. 16 lutego organizujemy w Sejmie konferencję nt "Architektura monetarna: od kreacji pieniądza dłużnego do emisji pieniądza suwerennego" Proszę o kontakt na priv. Powinien tam Pan być. Spotka tam Pan sporo tych, których nie przekupiono, nie oszwabiono, nie oduraczono.

    Pozdrawiam
  • Unia cd...
    Tak ,ma Pan racje Unia jest wroga organizacja wobec Polski i nie tylko.By to objac trzeba cofnac sie do lat 2WW.Wtedy dziala doradzca Hitlera-faszysta Hallstein.On podsuwa plany podboju Europy Srodkowej/ES/.Niestety militarnie Hitler przegrywa.Mamy rok 45.Ten faszysta nie rezygnuje z planow podboju ES,ale juz bez armi.Doradza zatem podboj ES bez ocisku -gospodarczo.Jest rok 57 faszysci zakladaja EWG.Traktat zalozycielski podpisuja min innymi:Hallstein faszysta niemiecki.Martino faszysta wloski,Peneyau faszysta francuskwsp z faszystami niemieckimi w czsie 2WW,ponadto pare slupow z beneluxu.Idee Shumana nie przedostaja sie do traktatu.
    Ci faszysci pozlozeniu podpisow wybieraja uwaga Hallsteina na szefa EWG na 10 lat.Dalej EWG przeksztalca sie na UE.Po drodze dolaczaja komunisci np slynny Spineli likwidator panstwowosci-w tym Polski/patrz
    jego imieniem sala w UE.Po zmianachEWG UNIA-najbardziej nie demokratyczna organizacja np nikt nie wybiera KE,parlament to tylko zaslona,komisarze jak za Lenina bez wyboru ,podonie RE-grupa tuska co zebrania z nimi robi.Zatem czy tak niedemkratyczna UNIA bez wyboru przeznarody moze prowadzic inna polityke niz zabor gospodarczy majac tak faszystowskie korzenie?Odp nie.Oni nadal pod kuratela szwabska podbijaja Europe tworzac kolonie dla siebie.po drodze eliminuja zarodki rozwoju panstw i ich gospodarek vide Polska.
    Najemnicy ktorzy to wykonuja dla niemca dostaja tzw pensje patrz tusk niemiecki najemnik ustawiony przezmerkel .Zatem te miliardy grabione z Polski maja tu swoje korzenie.to wyjasnia wszystk z naszym krajem.Tyle i az tyle.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:41:30
    Temat jest ważny, ciekawy i wart dogłębnej analizy.
    Jestem przekonany że nie dopłacają do nas, lecz na nas zarabiają i to sporo.
    Nie mniej cały czas pozostaje w pamięci obraz z czasów, w których słyszało się, że jesteśmy dziesiątą potęgą gospodarczą świata i jednocześnie oglądało puste sklepowe półki. Totalny brak wszystkiego, nie tylko żywności, ale nawet cementu, gwoździ, stali zbrojeniowej, narzędzi, urządzeń, maszyn, mieszkań.
    A dziś to mamy na telefon, na e –maila, na widoku w sklepach, magazynach, hurtowniach.
    Czy ktoś by chciał wrócić do tamtych braków i tamtego poziomu życia, w kolejkach i zatłoczonych autobusach transportu miejskiego?
    Nie ulega dla mnie wątpliwości, że musimy się wybić na pełną suwerenność, na samo stanowienie i na silną własną gospodarkę i na rząd, który temu podoła, ale czy stać nas na to?
  • @Oświat 18:07:38
    Sadzę, że te braki na rynku były świadomym zamierzeniem stronnictwa rządzącego obecnie i w UE i USA.

    Proszę odrzucić czas jako czynnik, a przynajmniej uznać, że dla struktury państwa płynie on inaczej niż dla danego człowieka.

    Tymczasem ta "kasta" (szerzej niż sądy) w czasach komuny - miała wszystko. Wyjazdy i urlopy opłacane przez państwo, dzieci miały dostęp do studiów, mieli mieszkania i stabilne zarobki, także dostęp do art. deficytowych.

    Z ich punktu widzenia chodziło o przemianę w ich duchu. I to zostało zrobione.
    Inaczej musiałoby dojść do zmian obejmujących całe społeczeństwo.
    Za Gierka był postęp, ale zapomina się o tym, że wtedy ludzie przestali się panicznie bać. Nie było terroru. A to musiało skończyć się zmianami.
    Tyle, że nie byliśmy do nich przygotowani, czego zresztą "kasta" dopilnowała.
  • @programista 11:56:16
    "To my Polacy, wybrany przez nas rząd..."

    Chyba przez "kelnerów". A raczej ich mocodawców :-(
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:44:58
    ,,Sadzę, że te braki na rynku były świadomym zamierzeniem stronnictwa rządzącego obecnie i w UE i USA”

    Nie, nie świadomym, lecz wynikało z niebacznie zaciągniętych kredytów które miano spłacać produkcją przemysłową, a było spłacane produktami rolnymi, żywnością.

    ,,Tymczasem ta "kasta" (szerzej niż sądy) w czasach komuny - miała wszystko. Wyjazdy i urlopy opłacane przez państwo, dzieci miały dostęp do studiów, mieli mieszkania i stabilne zarobki, także dostęp do art. deficytowych.”

    Nie jest to prawda.
    Partyjny prezes jeździł starym fiatem, ja nowym polonezem, moi koledzy zagranicznymi markami samochodów.
    Pan prezes spędzał wakacie co najwyżej w Karlovych Warach, ja w kurorcie pod Firenze, (Florencja).
    Pan prezes miał trzy pokojowe mieszkanie komunalne, ja prywatny rzemieślnik duży domek mieszkalny.
    Wojewoda miał mieszkanie zrobione z dwóch mieszkań w samym centrum miasta, może z 80 m. kw., znajomy prywaciarz budowlaniec miał domek, licząc z piwnicą i strychem czterokondygnacyjny ( wszystkie pomieszczenia zarówno strych jak i piwnica wys. po 2.50 m. + garaz na dwa samochody.
    Znajomy kwiaciarz miał zarobki jeden melon rocznie, pan prezes czy dyrektor miał 1/10 jego zarobków.
    Pan dyrektor, czy prezes dostawał kawałek kiełbasy czy szynki w stołówce, czy kasynie, badylarzowi czy prywaciarzowi, przynoszono wszystko co potrzebował do zakładu czy domu.

    Doskonale o tym wiedzieli, te sprawy były omawiane na egzekutywach partyjnych i miedzy sobą, wiec zdecydowali się pogrzebać komunę i uwłaszczyć się na tym co było państwowe czyli niczyje, czyli nasze.
    Strajki im w tym pomogły.
    Tylko Jaruzelski był niekumaty, wprowadził stan wojenny i odwlekł sprawę o 10 lat.
    A robociarze(?) wyszli jak Zabłocki na mydle, albo i gorzej, prywaciarzom też to nie posłużyło, przynajmniej nie wszystkim.
  • @Oświat 20:54:20
    "bananowe dziecko" - no, no.
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:50:22
    Bardzo ciężko pracujące, rzadko kiedy mniej niż 11 czy 12 godzin na dobę. Jak większość badylarzy i prywaciarzy, a jeszcze nierzadko gnębionych domiarami. Dyrektor, kasjer, magazynier, księgowy, robotnik, zaopatrzeniowiec, w jednym.
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:50:22
    Ale coś mi się o uszy ostatnio obiło, że pan też się jachtami pod żaglami po morzach i oceanach w sztormy i przy pogodzie rozbija .
    Wprawdzie dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, ale przez ciekawość zapytam, a ile ta ostatnia pod żaglami (nie)przyjemność pana kosztowała?
  • @Oświat 22:11:36
    Ile?
    Mniej niż kiedyś zarobiłem jadąc na giełdę kwitową o 22, wracając o 7.00 bo na 8.00 musiałem do pracy iść.
  • Błąd w sformułowaniu myśli
    Szanowny Panie Wojtas i wszyscy inni!!!
    Dopłaty z Unii Europejskiej to nie to samo co dotacje.
    Dopłata to dopłacanie do produkcji (tu) rolnej, abyście mieli tanie papu na śniadanie, obiad i kolację.
    Zaś słowo: "dotacja" oznacza (zgodnie ze Słownikiem Języka Polskiego): bezzwrotną pomoc finansową udzielaną przedsiębiorstwu, instytucji lub organizacji ze środków publicznych - czyli po prostu wejście w biznes np. budowy autostrad (tu) przez Unię Europejską.
    To wszystko (dopłaty i dotacje) było za dobrych czasów PRL-u, ale to wszystko komuś przeszkadzało i komuś było potrzebne to uśmiercić, aby twórców Unii Europejskiej wynieść na ołtarze.
    Tak samo jak jest różnica między chłopem, a rolnikiem - nawet jeśli chodzi o osobę pracującą na roli.
    Dopóki nie zaczniecie (nie zaczniemy) posługiwać się poprawną polszczyzna dla określenia tego co pomyśli mądra głowa - nic na żadnym forum nie ustalicie i dalej będzie: "Nowe przysłowie Polak sobie kupi, że przed szkodą i po szkodzie głupi.
    Dlatego uprzejmie proszę o małe sprostowanko.

    Wiedza - sen

    P.S.
    Proponuję też dobrowolnie zaniechać fałszowania historii przez rozgłaszanie od świtu do nocy, w ślad za rządzącymi, że w Polsce był komunizm, były zbrodnie komunistyczne itd.
    Żadnego komunizmu nigdy nie było, tylko socjalizm a to nie to samo.
    Polska Partia Komunistyczna została rozwiązana przez Związek Radziecki jeszcze przez II Wojną Światową. Polscy komuniści byli tępieni więc przez komunistów rosyjskich i polski rząd sanacyjny, przebywali na internacji w Polskich Obozach Koncentracyjnych.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY