Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
781 postów 12742 komentarze

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Władza a struktura ładu (1)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wprowadzenie Są tylko dwie możliwości kształtowania relacji społecznych. Jedna, w oparciu o narzucenie zasad będących podstawą budowy relacji i druga, oparta o naturalnie tworzące się zależności.

 
 
We wszystkich społeczeństwach mamy obecnie przemieszanie wzajemnych zależności. Praktycznie struktura ładu jest pomijana w rozważaniach, a za naturalne uznaje się regulacje prawne, gdzie twierdzenie o potrzebie dążenia do utworzenia państwa prawa (czyli podlegającego prawu), uważa się dążenie słuszne.
Przeciwstawiana bywa temu zasada, że państwo powinno być państwem prawnym, czyli takim w którym obowiązuje prawo, a nie jest ono nadrzędne, ale jest to mało przejrzyste już z racji używania określeń (prawo) w obydwu sytuacjach.
Konieczne jest wprowadzenie odrębnego słownictwa pozwalającego na zaznaczenie różnic. Mamy zatem pierwszy przypadek, gdzie występuje WŁADZA PRAWA i przypadek drugi, gdzie mamy do czynienia z ŁADEM OBYCZAJU.
 
Oba rozwiązania są antagonistyczne, co do źródła społecznych regulacji, ale w praktyce życia mogą być nierozróżnialne, a jest to  świadomym zamierzeniem struktur pierwszego z wymienionych przypadków dążących do uznania ich za naturalne.
 
Konieczne jest zaznaczenie, że analizy systemów społecznych są obecnie czynione z pominięciem (można domniemywać – świadomym) wskazanych zależności, a ułatwione jest to ograniczoną percepcją społeczeństw, z uwagi na trudne rozróżnienia, wymagające intelektualnego przygotowania. W życiu codziennym uważane są za niepotrzebne i zostają oparte na wierze, że są czynniki, które regulują te zależności w sposób właściwy. Ta postawa jest „oddaniem pola” pierwszemu z omawianych porządków.
Aby to zmienić koniecznym jest samodzielny udział w porównaniach, a to wymaga zaangażowania.
 
Przechodząc do porównań  obu porządków należy poczynić pewne konstatacje, te bowiem w istotny sposób zmieniają perspektywę postrzegania problemu.
 
 
1.      1. Władza prawa jest związana ze strukturą hierarchiczną. Ten, kto stanowi prawa jest czynnikiem zwierzchnim względem tych, którzy mają prawu podlegać.
 
 
2.      2. Tworzący prawo jest tym, który potrafi rozróżniać dobro od zła. Podlegający prawu nie rozróżniają samodzielnie dobra od zła, a prawo jest wyznacznikiem sposobu postępowania.
 
 
3.      3. Podlegający prawu są jednostkami, ale nie osobami. Ich odrębność polega jedynie na indywidualnej odpowiedzialności za swoje postępowanie w zależności od udzielonych koncesji przez stanowiącego prawo. (Należy tu zaznaczyć, że zakres koncesji może być na tyle duży, że jednostka nie będzie odczuwała żadnych ograniczeń dla wolności wyboru dróg postępowania. Jednak prawa te mogą być zmienione w dowolnym czasie przez decydenta). Niezależnie od zakresu koncesji, w tym porządku, jednostka nigdy nie jest w pełni samodzielna i nie można mówić o personalizmie jako czynniku podstawowym porządku.
 
 
 
Drugi przypadek.
 
 
1.      1. Ład obyczaju kształtuje egalitarne relacje społeczne. Obyczaje tworzące ład społeczny są przestrzegane na zasadzie konsensusu zawieranego między niezależnymi podmiotami o identycznym statusie – podstawa personalizmu.
 
 
2.      2. Podmioty (osoby) same oceniają i rozróżniają dobro od zła w zakresie wspólnych stanowień.
 
 
3.      3. Postępowanie wynika z oceny własnej sytuacji, a uwzględniającej okoliczności. Odpowiedzialność za to ograniczona jest do kręgu tych, którzy umowę zawierali w zakresie ustaleń; tylko w tym zakresie może być rozróżniane dobro i zło, które nie mają uniwersalnego charakteru. Wolność wyboru wynika z zakresu własnych ustaleń i brak jest zewnętrznych ograniczeń. Można mówić, że gwarancją ładu jest honor osób zawierających umowę ( dla pierwszego przypadku – honor ma inny charakter; jednostki otrzymują określone zadania, za które przysługują jakieś koncesje, a wypełnianie tych nakazów określane jest mianem honoru.).
 
 
Dopiero po poczynieniu powyższych ustaleń można rozpocząć porównywanie różnych porządków życia społecznego. Zadaniem jest wskazanie takiego, który jest optymalny dla realizacji celu – tym, a szersze rozważania tematyczne były prowadzone w innych miejscach, jest ROZWÓJ, rozumiany jako podwyższanie świadomości we wszystkich jej aspektach.
 

O tym w następnych notkach, w miarę pisania. 

KOMENTARZE

  • @Autor
    "1. Ład obyczaju kształtuje egalitarne relacje społeczne. Obyczaje tworzące ład społeczny są przestrzegane na zasadzie konsensusu zawieranego między niezależnymi podmiotami o identycznym statusie – podstawa personalizmu."

    Widać wyraźnie, że "ład obyczaju" musi się opierać na jakiejś innej instytucji, gdyż wymaga zewnętrznego określenia takich pojęć jak status podmiotu oraz niezależność podmiotu. Dopiero mając dane takie określenia jest w stanie w ogóle występować. Jednocześnie w żaden sposób nie wpływa na zmianę tych zewnętrznych szeregowań.
    Ogromnym nadużyciem jest twierdzenie że kształtuje on "egalitarne" relacje społeczne skoro z samego określenia wynika że może powstać wyłącznie w jakiejś warstwie lub grupie ludzi równych sobie. Tym samym mogą występować różne "łady obyczaju" dla różnych warstw społecznych składających się na społeczeństwo.
    "Ład obyczaju" nie jest więc sam wystarczający do kształtowania relacji społecznych.
  • @programista 11:36:49
    W którymś miejscu w tekście pisałem o innych rozważaniach dotyczących celu - a nim jest rozwój.
    To bogate rozważania.
    Właśnie na nich oparte są rozważania tyczące i związane z "ładem obyczaju". Na tamtych założeniach oparta jest sprawa personalizmu, czyli określenie statusu podmiotu - tylko odrębność podmiotu może tu być brana pod uwagę.

    Szuka Pan dziury w całym. Mnie to nawet nie przeszkadza, bo dzięki temu można więcej przekazać.
  • Ilość cukru w cukrze lub masło maślane.
    Wobec niewątpliwej spiskowej, ale jakże prawdziwej teorii dziejów, coraz częściej łapię siebie i innych na pucowaniu świata za pomocą różnorakich teorii czy to na pograniczu filozofii, etyki, nauki czy praktyki i doświadczaniu.
    Stwierdzam co następuje, ulegliśmy stworzonemu przez żydoiluminatów matriksowi, błądzimy w oparach / sorry / nikomu niepotrzebnych teorii iluzji, opisujemy świat tak, jak to my byśmy chcieli, aby wyglądał, brniemy w "naukę" a tymczasem Oni nas bezwzględnie zniewalają po prostacku i chamsku, bez bez !
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:07:34
    Kwestia ustalania statusu jest ilustracją faktu, że szanowny Autor pisząc

    "pierwszy przypadek, gdzie występuje WŁADZA PRAWA i przypadek drugi, gdzie mamy do czynienia z ŁADEM OBYCZAJU"

    porównuje ze sobą przypadki nierównorzędne dla kształtowania relacji społecznych.

    "Władza prawa" ustala bowiem kwestię statusu i niezależności jednostek, a "ład obyczaju" nie. Nie są to zatem przeciwieństwa. "Ład obyczaju" może funkcjonować i funkcjonuje w ramach "władzy prawa", w grupach o jednakowym statusie określonym właśnie przez "władzę prawa".

    Nie ma zatem w ogóle kwestii wyboru pomiędzy tymi dwoma przypadkami.
  • @provincjał 12:19:29
    Niestety - to nie jest prawdą. Właśnie brak rozumienia wskazanych zależności w strukturach władzy/ładu jest powodem tego, że jesteśmy tak zniewalania. I sami często się do tego przyczyniamy.

    Dla mnie najbardziej przykre, że najbardziej tej zdradzie przysłużył się KK - i to wykorzystując po temu Ewangelię.
  • @programista 12:24:59
    ""Władza prawa" ustala bowiem kwestię statusu i niezależności jednostek"

    Trzeba być porąbanym aby coś takiego napisać.
    Czyli ktoś decyduje o Pana personalizmie. Jak mu się nie spodoba, to przyzna Panu status zwierzęcia. I już.
  • @programista 11:36:49
    "Widać wyraźnie, że "ład obyczaju" musi się opierać na jakiejś innej instytucji, gdyż wymaga zewnętrznego określenia takich pojęć jak status podmiotu oraz niezależność podmiotu. Dopiero mając dane takie określenia jest w stanie w ogóle występować. "

    Państwem doskonałym jest Zjednoczone Królewstwo. Oparte jest na obyczajach i pragmatycznych paradoksach. Konstytucja nie jest sformalizowana, a najwyższą instancją jest autokratyczny monarcha o bardzo ograniczonej władzy, która jednak może dynamicznie się kurczyć i rozszerzać według potrzeb.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:45:44
    "Czyli ktoś decyduje o Pana personalizmie"

    "Trzeba być porąbanym aby coś takiego napisać."
    Każdy człowiek sam odczuwa własną osobę - nikt inny poza nim samym nie jest w stanie o tym decydować.

    Jeżeli zaś szanowny Autor sili się na analizę różnych "możliwości kształtowania relacji społecznych" to argumenty emocjonalne są w takim przypadku zupełnie nie na miejscu.
    Historia pokazuje, że były takie przypadki gdy "władza prawa" określała status pewnych grup ludzi jako równy zwierzęciu. Zupełnie inną kwestią jest ocena takiego przypadku pod względem moralnym.
  • @Pedant 12:59:43
    Wielka karta swobód jednak była sformalizowana, i ograniczała możliwości rozszerzania władzy monarchy.
  • @provincjał 12:19:29
    Ilość cukru w cukrze lub masło maślane.
    Nikomu niepotrzebne teorie iluzji, zwłaszcza bez statusu podmiotu.

    Oni nas bezwzględnie zniewalają po prostacku i chamsku, bez bez !

    Dyskusja jak łańcuch być może mocowany, to ład przedmiotowy.
  • @programista 13:08:56
    Jasne.
    Żydzi gojom przyznawali co najwyżej status zwierzęcia, a i to ograniczali go dla tych "pożytecznych".

    O czym Pan chce mnie przekonać? Chyba tylko tak sobie ...
  • @programista 13:34:51
    "Wielka karta swobód jednak była sformalizowana, i ograniczała możliwości rozszerzania władzy monarchy."

    Anglia jest wielkim przebiwgłym paradoksem. Dlatego rządziła połową swiata.

    Po Wielkiej Karcie, królowie dalej mieli wielką władzę zaś Wielka Karta dawała ochronę wyższej arystokracji. To była ugoda w rodzinie.
  • @programista 13:34:51 Proszę i upraszam o podanie
    czy tylko rozwój duchowy jednostek zmieni trendy na Planecie
    Jakie koncepcje z całego świata tego i innych zwróciły Pana uwagę ?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY