Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
809 postów 13251 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Jak wojna, to ...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ostatnio jakby trochę przycichły buńczuczne tony wojenników...

 

Jednak sprawa wydaje się nabrzmiewać i chyba nie skończy się to dobrze.

A tu wiosnę mamy wyraźną i zadziwiającą. Bo to marzec był zimny. W mojej ocenie było jakieś tygodniowe opóźnienie wegetacji względem średniej jaką sobie, na prywatny użytek, obserwuję.

 
Tymczasem teraz, po 2 tygodniach i to niepełnych, kwietnia obecny stan rozwoju roślinności odpowiada połowie trzeciej dekady. Czyli nastąpiło gwałtowne przyspieszenie.
 
Czym się to skończy?
Prawdopodobnie za kilka dni doznamy znacznego ochłodzenia, które potrwa ze dwa tygodnie - i wszystko wróci do normy. Oby przymrozków zbyt dużych nie było. Sądzę, że raczej będzie to pogoda zimna i mokra, bez słońca.
 
A dlaczego ja tak o wojnie i pogodzie?
Ano - jak już ma być wojna, to trzeba się przygotować. USA wstrzymują się chwilowo z atakiem na Syrię, ale tylko dlatego, że rosyjscy informatycy nie zdążyli przeprogramować rakiet. Znaczy - widocznie ci Rosjanie otrzymali inne, ważniejsze zadania i ofertę amerykańską olali. A  amerykanie to chyba nie mają zdolności po temu, aby sami to zrobić. 
Patrząc na oślizgłe wygibasy rzekomego geniusza internetu, niejakiego Zukerberga, to chyba nikt nie ma wątpliwości.
 
Ale do ad remu. W czasie wojny ważny jest dostęp do jedzenia i używek. Zwłaszcza C2H5OH - bo ten rodzaj łatwo jest przyswajalny i dostępny. Narkotyki - to dziecię diabła i prostytutki, przy udziale ludu handlowego. Normalny człowiek z tego nie korzysta.
 
Zamiast więc rozpatrywać, czy rakiety dolecą i które - sugeruję zająć się ogródkiem. Bo jak się coś posadzi, to może urośnie i da się zjeść. A od dywagacji o przewagach krążowników - żadnego pożytku nie będzie.
 

Zatem - DO OGRODÓW. Tam jest nasza przyszłość i szansa przeżycia. 

KOMENTARZE

  • "Jak wojna, to ..." kabaret od '45 r.
    Słonko to podstawa naszej wegetacji...

    https://www.youtube.com/watch?v=iyAZDnytNto
  • Przeszłość dla przyszłości
    Dla nas, opornikowych, w stanie wojennym kluczowa była pamięć Grunwaldu.

    1410 i wszystko jasne :)
  • @Andrzej Madej 08:40:26
    To było wiekopomne zwycięstwo. Zasługuje na nieustającą pamięć!!!
    ;-)))
  • @Andrzej Madej 08:40:26
    https://pbs.twimg.com/card_img/984631317647298560/XdKKy377?format=jpg&name=600x314
  • @Husky 09:00:53
    Multimedia w służbie kultury pamięci :)
  • eh ta wiosna
    Tegoroczna wiosna naprawdę splatała figla. W regionie gdzie teraz przebywam spóźniona jest już o minimum 3 tygodnie. Od niedzieli przez
    3 noce znowu będzie średnio -5 C. Kiedyś pisałem że bawię się dla przyjemności w małego ogrodnika. Po szale na pomidorki i paprykę przyszedł czas na różnego rodzaju sałaty. Chcąc poeksperymentować przygotowałem w małych pojemnikach po jednej sadzonce 34 odmian sałat które powinny iść do gruntu. Niektóre nasionka kupowałem specjalnie w Europie. U nas termin przygotowania rozsad sałaty w domu pod sztucznym światłem przypadał na ostatni tydzień stycznia. Wszystkie sadzonki są już 4 tygodnie po terminie przesadzania do gruntu i będę musiał je wyrzucić bo w łodygi się zmieniają. Na szczęście mam trochę nowych sadzonek do uprawy hydroponicznej więc trochę swojej sałaty sobie jeszcze podjem. Dużo jej nie będzie bo pod koniec mają wszystko słońce sparzy. Na szczęście przez całą zimę hodowalem kilkanaście główek w domu więc swojskiej na stole nie brakowało. Tak popatrzeć w przeszłość trzeba powiedzieć że naprawdę ciężka i niełatwa była praca rolnika, chociażby że względu na pogodę. Nigdy nic nie wiadomo co Bozia wykombinuje.
  • @Stara Baba 09:40:40
    To u was też tak 9 miesięcy zimy, a później już tylko lato i lato?

    A myślałem, że to w dzikich krajach. Ale tamten kraj to już też dziczyzna chyba - się tam tylko rżną na różne sposoby (na filmach widziałem).
    ;-)))
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:24:35
    ... a panu tylko dupy w głowie. :-)
  • @Stara Baba 10:29:26
    A co... wiosna!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY