Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
809 postów 13251 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Dokąd dążymy, jak tam zmierzamy ...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pomieszanie z poplątaniem - chyba tylko tak można określić stan świadomości społecznej z jaką mamy do czynienia. Brak bowiem jednoznacznych reguł i wskazań, które mogłyby być drogowskazem dla naszego postępowania.

 

Dotyczy to wszystkich dziedzin życia i właśnie dlatego tak trudno o jakąś jednoznaczną ocenę sytuacji; zawsze można ją przedstawić z innego punktu widzenia. Zarówno w odniesieniu do sytuacji w Polsce, na świecie, ale też każdym indywidualnym przypadku.
Stąd tytułowe pytanie, gdyż bez odpowiedzi na nie, nie  bardzo można sobie wyobrazić "unormowanie" sytuacji.
Lansowana wielokulturowość podważa jednoznaczność zasad, a jednocześnie nie daje własnych wskazań ideowych. Czy brak reguł może być regułą?
 
W zasadzie  - nie da się przeprowadzić takich rozważań bez określenia celu jaki może być wyznacznikiem aspiracji społeczeństwa , czyli tego, co można określić jako cel cywilizacyjny. Czy takim celem może być życie przy braku reguł? Pytanie jest retoryczne, gdyż tworzymy wspólnotę (społeczeństwo) po to, aby wspólnie rozwiązywać pojawiające się problemy zgodnie z ustanowionymi przez to społeczeństwo regułami.
Zatem wprowadzenie, jako równoprawnych, różnych reguł jest z zasady aspołeczne.
 
Inżynieria społeczna polega na takim sterowaniu społeczeństwem, aby dostosować je do ustanowionych dla niego reguł, a do tego najlepiej, aby społeczeństwo uznało, że te reguły samo ustanowiło i indywidualnie ich przestrzegało. Problem występuje dopiero wtedy, gdy pojawia się zauważalna różnica między możliwością realizacji celów indywidualnych z obowiązującymi regułami.
Odpowiedzią inżynierii społecznej jest takie kształtowanie świadomości społecznej (kształcenie), aby nie pojawiały się cele indywidualne wykraczające poza ustalone i ograniczone regułami możliwości realizacyjne.
 
Z kolei idealny system byłby taki, który nie stwarza konfliktu między celami indywidualnymi, a możliwościami realizacyjnymi poprzez tworzenie sztucznych barier.
 
Jak się to ma do rzeczywistości w Polsce? Medialne przekazy sugerują, że istnieje szereg narastających konfliktów niszczących możliwości rozwojowe jednostek i całych grup społecznych. 
Warto się nad tym zastanowić, gdyż łatwo ulec emocjom i przyłączyć się do którejś ze stron pieczołowicie podsycanych ognisk konfliktów.
Jakie są więc cele podstawowe stanowiące o drodze rozwojowej?
Pierwsze - to prawo do życia. To prawo jest u nas (poza skrajnymi przypadkami) respektowane. Nikt na nas "nie poluje". A przecież to nie jest sytuacja dana "na zawsze": w czasie wojny "polowania na Polaków" były na porządku dziennym, podobnie jak obecnie w Syrii, Afganistanie, czy Donbasie.
Drugie, że mamy możliwość zaspokajania podstawowych potrzeb - jedzenie, ubranie, zakwaterowanie, a także warunki prokreacyjne - czyli możliwość posiadania i wychowywania dzieci.
Dopiero po uświadomieniu sobie tego stanu rzeczy można zastanawiać się nad celami dalszymi i regułami jakimi chcemy się kierować przy ich realizacji pamiętając, że trzeba temu poświęcić wspólny wysiłek. Wyrażając bowiem wolę tyczącą kształtu reguł zaczynamy być osobami (personalizm). To z kolei zakłada, że występują też i inne osoby o identycznych możliwościach; reguły muszą być ustalane na zasadzie konsensusu. Inne podejście - to dostosowanie się do reguł dla nas ustanowionych.
 
Jaki jest stan społeczny?
Należy zaznaczyć polską specyfikę, czyli to, co jedni nazywają charakterem narodowym, a przy bardziej precyzyjnym ujęciu okazuje się być ideą cywilizacyjną. Ta cecha to poczucie własnej odrębności, albo inaczej personalizm.
Ma on różne formy – aż do wybujałego indywidualizmu, który nie jest niczym innym jak warcholstwem.
Jednak to poczucie własnej odrębności jako osoby jest naszym dziedzictwem – w znacznej mierze dziedzictwem wynikającym z mentalności szlacheckiej, ale przecież szlachta była polską elitą, a pozostałe warstwy zawsze brały przykład z elity w dostosowaniu do własnych możliwości. Obecnie nie ma nawet pozostałości stanu szlacheckiego, ale cechy kształtujące personalizm stały się wyznacznikiem polskości.
 
Od upadku II RP, która próbowała ukształtować zasady Rzeczypospolitej dostosowane do współczesności, mieliśmy różne warianty likwidacji polskości. Próbowano zniszczyć fizycznie polskie elity, co okazało się trudne z racji struktury rozproszonej polskiej idei cywilizacyjnej, wciskano nam „nowe elity” pochodzenia żydowskiego (PRL i III RP), rozproszenia Polaków (III RP) licząc, że idea się nie odtworzy. Wszystko to z miernym skutkiem, gdyż w dalszym ciągu istnieje to polskie poczucie odrębności osobowej. A przejmują je coraz to nowe pokolenia wraz z osiągnięciem pewnego poziomu świadomości. To próbuje się zwalczać poprzez obniżenie poziomu szkolnictwa itd. Wojna (cywilizacyjna) nigdy się nie skończy. Może jedynie przybierać mniej lub bardziej drastyczne formy.
 
Wrogiem Polski i polskości jest obca nam idea cywilizacyjna niezależnie przez kogo lansowana. O ile więc podstawą polskości jest personalizm i wynikający zeń egalitaryzm (inne osoby są nam równe, co do statusu), to wrogi polskości jest każdy system hierarchiczny. Najbardziej zauważalny jest judaizm z podkreślaną ksenofobią, ale hierarchiczna jest też doktryna KK. Hierarchiczna jest też rosyjska turańszczyzna. Komunizm, czy niemiecki narodowy socjalizm to tylko mutacje systemu hierarchicznego (w pierwszym przypadku hegemonem jest warstwa społeczna, w drugim – naród).
 
Polskie władze, stosownie do czasu działania (po 1939 roku), nie mają ideowej legitymacji do rządzenia. Istnieje tylko formalne przyzwolenie wynikające z potrzeby uporządkowania relacji społecznych. Jednak zawsze istnieje zasadniczy rozdźwięk między sprawującymi władzę, a społeczeństwem; brak spójności ideowej.
Dlatego relacje między władzą, a społeczeństwem charakteryzują się permanentnie pojawiającymi się kryzysami, co wskazuje, że nie ma konsensusu między społeczeństwem, a sprawującymi władzę.
Owszem, im bardziej polityka władz jest zgodna z oczekiwaniami społecznymi, tym większe ma poparcie (jak obecny rząd), ale nie usunięte zostały fundamenty nieufności.
W efekcie „łatane są tylko dziury”, a brak spójnej, długofalowej realizacji linii politycznej, którą można nazwać Polską Racją Stanu zwłaszcza, że każdy rząd, wykorzystując media, stara się taką rangę nadać swoim kierunkom myślenia.
 
Co w tej sytuacji należy zrobić, a co można robić?
Przede wszystkim budować i kształtować swoją tożsamość zarówno indywidualną jak i społeczną, bo beż świadomości celu – wszelkie protesty będą tylko zwykłymi „zadymami”. Właśnie brak tej świadomości stał się przyczyną klęski oczekiwań jakie mieliśmy po 89 roku. Z drugiej strony – nie można realizować najbardziej szczytnych zamierzeń jeśli stan świadomości społecznej będzie odbierał takie zamierzenia jako antyspołeczne.
Cenna i wskazująca na rozumienie procesu, jest wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że PiS w zasadzie zrealizował zamierzenia lansowane w kampanii wyborczej. Obecnie oczekuje sygnałów dotyczących problemów istotnych dla społeczeństwa. Bo jeśli takowych nie będzie pozostaje jedynie administrować krajem. Taki jest kontekst jego wypowiedzi.
 
Co obecnie wydaje się najważniejszym?
Tak jak to napisałem: budowanie polskiej świadomości społecznej, której korzenie tkwią w personalizmie, a formy organizacyjne nawiązują do Rzeczypospolitej.
Wraz z rozwojem świadomości pojawi się potrzeba eliminacji wtrętów obcych cywilizacji – przede wszystkim judaizmu, ale też sprowadzenie do naturalnej roli KK. Równie żywe jest negatywne nastawienie do rosyjskiej turańszczyzny i niemieckiego bizantynizmu. Wpływ rozwiązań o takich korzeniach powinien być sukcesywnie trzebiony.
Uświadomienie społeczne – to także powód do oceny poczynań obecnych władz; te zgodne z PRS mogą być akceptowane, a inne – krytykowane. Jednak należy podkreślić, że można to robić tylko w oparciu o polską ideę cywilizacyjną. Krytyka rządu z pozycji rosyjskich – to nic innego propagowanie turańszczyzny. Podobnie uleganie Niemcom, czy urządzanie Polski na wzór dążeń żydowskich, co ma zbudować Polin.
Obecne protesty w sprawie Sądów mają wyraźnie charakter judaistyczny. Raz, że znakomita część sędziów ma żydowskie korzenie, dwa, że tworząc „nadzwyczajną kastę” realizowano zasady żydowskiej ksenofobii z Żydami w charakterze nadzorców/sędziów nad polską populacją.
Poparcie dla PiS w tej kwestii ma nie tylko racjonalne podstawy (sprawiedliwe sądy), ale także podtekst cywilizacyjny, gdzie nie może być jakiejś grupy specjalnie wyróżnionej. To, że „kasta sędziowska” otrzymuje wsparcie z UE – wskazuje jednoznacznie na rodzaj struktury jaka się we władzach UE wytworzyła.
 
Biorąc powyższe rozważania pod uwagę należy podkreślić, że obecnie angażowanie się w walkę z jakimiś negatywnymi przejawami działań władz jest stratą energii. Tę należy kierować na rozbudzanie i kształtowanie świadomości i na tej podstawie formowanie postulatów zmian.
Na razie jesteśmy jeszcze w Polsce większością (wyraźnie widać, że poparcie dla partii antypolskich oscyluje wokół 20 % populacji). Pierwszym krokiem jest głosowania w zbliżających się wyborach na ludzi związanych z polskością, a eliminacja środowisk kojarzonych z obcymi cywilizacjami – żydowską, turańską (Ukraina), czy bizantyńską (Niemcy).
I to by było na razie na tyle.

KOMENTARZE

  • Autor
    Otwierajac notke zauwazylem ze dostales 1 od zyczliwego-ja 5.
    Pewnie ze Polacy jako spolecznosc egalitarna nie powinna glosowac na hierarchiczne struktury(kasty) i przedstawicieli innych cywilizacji bo sprowadzaja oni nasz egalitaryzm do pozycji niewolnikow(personalizm w gettach ,obozach)
    Powinna byc odpowiedzialnosci za czyny calego spoleczenstwa a nie selektywna -podzielona na kasty,nadzorcow i niewolnikow- Polakow w najwiekszym 90% udziale w calosci.
  • Autor
    5*

    I to by było na razie na tyle.
    Na razie
  • @
    https://pbs.twimg.com/media/DjH0oRCXcAEFwcf.jpg
  • @Husky 13:42:11
    Niektorzy internauci maja kilka kompow i np. 2 adresy IT-jest to pozyteczne w niektorych grach komputerowych albo dzialaniach hasbary.
    Takze mysle ze byles ta osoba ktora dala 1 na starcie.
  • ***
    // wrogi polskości jest każdy system hierarchiczny //
    Skoro systemy hierarchiczne są wpisane w naturalny porządek świata bo przecież wstępują wśród zwierząt ,t zn ,że nie da się ich pozbyć czyli nie mogą być wrogie ani polskości ani nikomu innemu , wystarczy by każdy znał i umiał pogodzić się ze swoją pozycją i respektował ważniejszych od siebie , z drugiej strony ci najważniejsi muszą zawsze mieć na uwadze to ,że w każdej chwili mogą przestać być ważni .Przy zachowaniu tak banalnych relacji zbędne pozostaną pytania dokąd i po co zmierzają ludzie
  • @mac 14:37:07
    Ja mam 5 komp, 4 laptopy,3 tablety parę tel. 7 nicków ....... i dałem 5*
    Pozdrawiam
  • @puuuq 14:38:07
    Moim zdaniem w systemach egalitarnych wylaniana jest struktura"pierwszy wsrod rownych" a obecnie jest to struktura hierarchiczna narzucana z zewnatrz czyli wladza wylaniana poza srodowiskiem lokalnym z podzialem na rownych i rowniejszych(kasty)
    Moga byc to nawet osoby ze srodowiska lokalnego(danej spolecznosci) ale ktorzy maja wladze dana z zewnatrz i sa sterowalne zewnetrznie.
  • WPS
    Chciałem dać 0* ale niestety można dać najwyżej 1*
    Nie dość, że gorąco, to jeszcze taki stek bzdur?!
    Panie Wojtas, na ryby by pan lepiej poszedł
  • @puuuq 14:38:07
    Proszę sięgnąć do podręczników filozofii; mimo zadęć i nadęć - nikomu i nigdy nie udało się wykazać, że system hierarchiczny jest naturalnym porządkiem rzeczy.

    Ma Pan zatem ograniczoną mentalność.
  • @mac 15:21:19
    zamiast dywagować o hierarchiczności można przyjąć, że naturalną jest struktura celowa.
  • @stanislav 15:51:01
    WPS dlatego jest do dupy, że na żadne poważne pytanie nie jest w stanie dać dobrej odpowiedzi.
    My nie mamy o czym rozmawiać.
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:14:05
    Panie Wojtas, widzę że pan nawet na rybaka nie ma kwalifikacji, a co dopiero mówić o " odpowiedziach na poważne pytania".
    Pan poważnie uważa, że powyższe dyrdymały pańskiego autorstwa, to te "poważne pytania"?
  • @stanislav 21:46:41
    Nie zauważyłem u Szanownego żadnych skłonności do jakichkolwiek kwalifikacji. Nawet obrażanie wychodzi kiepsko i jest na poziomie przedszkola.
  • @ Autor
    "Poparcie dla PiS w tej kwestii ma nie tylko racjonalne podstawy (sprawiedliwe sądy), ale także podtekst cywilizacyjny, gdzie nie może być jakiejś grupy specjalnie wyróżnionej. To, że „kasta sędziowska” otrzymuje wsparcie z UE – wskazuje jednoznacznie na rodzaj struktury jaka się we władzach UE wytworzyła."

    A mi ciągle po głowie chodzi Andrzej D. i jego veto...
    Ale się narobiło.

    Oczywiście 5*

    Ukłony
  • Podpisuję się pod tym tekstem obiema rękami.
    Słusznie, autorze prawicie, słusznie i logicznie, nawet łopatologicznie, Szlachetnie wierzycie w człowieka, znaczy w mechanizm samooczyszczenia... W coś trzeba wierzyć, fakt
    Dobranoc
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:11:24
    A po co sięgać do podręczników skoro wystarczy się przyjrzeć mrówkom czy wilkom ?
    Przeważnie każda odpowiedź jest bardzo blisko ale z uwagi na swą banalność nigdy nie trafia do ludzi
    z nieograniczoną mentalnością bo tym się zawsze wydaje ,że świat jest tak bardzo skomplikowany ,że tylko oni są zdolni do
    rozwiązań jego tajemnic
  • @puuuq 23:19:03
    A przyglądał się Pan strukturze kryształu; który atom jest tam ten najważniejszy?
  • @Krzysztof J. Wojtas 23:32:20
    Panie Wojtas , więcej życzliwości dla istot żywych ,zdolnych do organizacji swojego życia , kryształy ,kamienie czy metale mają też swoje miejsce w porządku świata , zwyczajnie nam służą i pozostaje bez znaczenia ich budowa bo rozumiem ,że chce pan na przykładzie ich atomowej struktury wykazać ,że "dają sobie radę " bez hierarchii
  • @puuuq 10:51:17
    Napisałem Panu, że jest ograniczony mentalnie.
    Ta uwaga dokładnie to potwierdza.

    Brak zdolności rozumienia, że cały świat jest wspólnością - zarówno ten ożywiony jak i nieożywiony (w naszym rozumieniu).

    Ale skoro brak panu tych zdolności - wyłożę kwestię "jak chłop krowie na rowie".

    Otóż w przypadku świata zwierzęcego istnieją struktury nie hierarchiczne, a celowe. W stadzie - przywódca jest najsilniejszym i najmądrzejszym. Te cechy należy podtrzymywać i dlatego ma prawo prokreacji. Także dostęp z pierwszeństwem do zdobyczy.

    Wydaje się, że tu nie ma różnicy między strukturą celową, a hierarchiczną. Jednak jest i to zasadnicza.
    Struktura hierarchiczna jest nastawiona na kontynuowanie tego "stanu posiadania" jako stanu permanentnego - niezależnie od możliwości utraty części cech stanowiących o uzyskaniu statusu "pierwszego".
    Jako najczęstszy argument w stadzie ludzkim - jest stwierdzenie o boskim namaszczeniu do sprawowania tejże roli.

    Zatem. Jeśli istnieje przywództwo wynika z potrzeby sprostania okolicznościom - mamy tworzenie "drabiny celowej". Po zakończeniu dzieła struktura ulega rozwiązaniu, albo zmienia skład na lepiej dostosowany do nowych okoliczności.
    Jeśli mamy kontynuację przywództwa o charakterze przywiązania danej jednostki do stanowiska (a nie cech) - wtedy system staje się hierarchiczny.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:44:09
    // Jeśli istnieje przywództwo wynika z potrzeby sprostania okolicznościom //
    Proszę popracować najpierw nad polską gramatyką a w szczególności nad umiejętnością poprawnej budowy zdań , bo taką bablaniną to może Pan edukować pomidory bo krowy po "przyjęciu " tych Pana "mądrości " mogłyby utracić zdolność dawania mleka
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:50:53
    A tak a propos " do dupy" to jest papier toaletowy...no chyba, że na gruncie pańskiej koncepcji CP wypracował pan jakąś innowacyjną autorską metodę?
  • @puuuq 12:16:57
    Jeśli chodzi o wady, to zdarza mi się też bekać po jedzeniu. I parę innych.
  • @stanislav 15:14:55
    A do czego jest WPS?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY