Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
795 postów 13026 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

ROR - kadry

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak duża armia jest potrzebna do dokonania przemian?

 We wszelkiego rodzaju rozważaniach pomija się zazwyczaj wielce istotny element - kadry.

Kiedy LK został Prezydentem Warszawy spotkałem się z opiniami i poglądami, że na razie nic się nie da zmienić, gdyż brak jest ludzi, którzy byliby na tyle kompetentni, aby zmiany przeprowadzić.
Bo dać zadanie zmian tym, którzy będą im za wszelką cenę przeciwdziałać, to jedynie narażenie się na śmieszność.
 
Mamy sytuacje, gdy zachowanie demonstrantów z KOD-u i innych UBowateli jest prowokacyjne. Tyle, że w policji dalej dominują kadry wyszkolone i odpowiednio zorientowane ideowo za czasów UW, PO i podobnych. Czy oni będą ostro traktować "swoich"?
Podobnie sądownictwo; można przygotować udokumentowane oskarżenia itd., a sąd "niezawisły", odrzuci istotne fragmenty,  uwolni oskarżonego od winy i jeszcze zostanie to przedstawione jako prześladowanie opozycji.
 
Zatem wracając do istoty notki: jak duża "armia" administracyjna jest konieczna do przeprowadzenia zmian i skutecznego administrowania państwem?
 
Dla ciekawości - I RP miała tylko kilkuset urzędników. Reszta spraw była załatwiana po prostu przestrzeganiem umów społecznych, których strażnikami była szlachta. Czyli szlachta pełniła de facto także  rolę  policji.
Jeśli pojawiały się zjawiska negatywne społecznie, a perswazja nie przynosiła rezultatu - urzędnik państwowy (starosta lub osoba delegowana) zwoływał szlachtę i robiono porządek.
Czyli można i w ten sposób. Problem, że nie mamy szlachty, która w obecnych warunkach byłaby zdolna do wypełnienia tej funkcji.
 
Moje zdanie jest następujące:
- aby dokonać zmian rewolucyjnych - wystarczy około 10 000 ludzi + stosownie duże zaplecze militarne. W takim wypadku przeciwników trzeba fizycznie likwidować wymuszając posłuszeństwo.
 
- zmiana ewolucyjna to min 50 000 ludzi  mających ideowe przesłanki działania, a do tego stosowną wiedzę organizacyjną.
 
Co jest podstawą takich sugestii?
Ano - mamy blisko 5000 gmin, do tego powiaty i województwa + władze centralne. Obecny system ma charakter centralistyczny i tego się nie da szybko zmienić, gdyż powstałby chaos organizacyjny o skutkach gorszych niż najlepsze założenia dotyczące poprawy bytu poprzez zmiany w prospołecznym kierunku.
Czyli trzeba min. 5 osób na Gminę, stosownie więcej na powiat i stosownie na województwo. No i struktura centralna, która to musi ogarnąć.
Dlatego potrzeby "kadrowe" oceniam na te 50 000 ludzi.
I póki brak jest choćby części tej "armii zmian" wszelkie rozważania tematyczne są bezsensowne.
 
Ciekaw jestem zdania dyskutantów na ten temat. Na razie dyskusje o naprawie Rzeczypospolitej opierają się na tym, że krytykuje się wszystko i wszystkich, ale nic nie proponuje w zamian. O tym zaś, jak ewentualnie zmian dokonać (najpierw trzeba by ustalić, co się chce zmieniać), to nikt nawet nic nie pisze.
 
Obecnie mamy "wolne" kadry opozycji, czyli pogrobowców UW, PO i innej swołoczy, która zajmowała się rozgrabianiem Dóbr Narodowych. Spełniają taką samą rolę jak opozycja w II RP pod koniec lat 20-tych ub. wieku. Te kadry " są silne w pysku" - podobnie zresztą jak wówczas. Nie ma co liczyć, że spośród nich wybierze się ludzi o patriotycznym zacięciu - czyli o altruistycznym podejściu do sprawowania funkcji społecznych. Świnia oderwana od koryta nie przemieni się w wierzchowca. 
Jedynym wyjściem jest to, co zrobiła Sanacja - skierowała co bardziej prominentnych "na odwyk". Obecna sytuacja jest zadziwiająco podobna.
 
Czyli - potrzeba idei na tyle oczywistej, aby znalazło się te 50 000 ludzi gotowych do jej urzeczywistnienia.
Jeśli ktoś dysponuje taką "armią" - to można myśleć o zmianach.

KOMENTARZE

  • @
    Dziękuję za "1",. Znaczy - tekst ważny i dla niektórych groźny.
  • Widzę, że pod wpływem serii porażek, kompromitacji śmieszności władzy PiS zaczyna się pan radykalizować
    " W takim wypadku przeciwników trzeba fizycznie likwidować wymuszając posłuszeństwo." toż to bolszewizm w czystej formie. Dlaczego wymuszać posłuszeństwo, można od razu drutem kolczastym ręce skrępować i wzorem zaczerpniętym z idei Stalina realizowanej w Katyniu, strzelać. I taniej to i łatwiej. Wola "zwykłego posła" przekazywna przez KC PiS jedyną wolą narodu, kto się z tym nie zgadza do łagrów.

    Gdzie Pana idee Rzeczypospolitej, demokracji. Demokracja karabinem i pałką wprowadzana to nie są idee Polakom bliskie.
  • @Zawisza Niebieski 10:56:00
    Już za sam komentarz - ze dwa lata Berezy, a za argumentację - jak czekista czekiści - kula w łeb.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:03:46
    Nie ulega wątpliwości, że tak idee demokracji widzi dzisiejsza władza.
    Ale Bereza? Tam tylko torturowali, czyz nie lepiej sięgnąć po wzorce bliższe Pana idei fizycznej likwidacji przeciwników? Ostaszków, Miednoj?
  • //Ano - mamy blisko 5000 gmin,//
    Gmin mamy 2478.

    Jeśli przyjąć po 5 odpowiedzialnych obywateli na gminę to daje 12 390.
    No chyba, że ci "gminni" są głupsi i potrzebują nadzoru mądrzejszych na poziomie powiatu a ci z kolei jeszcze mądrzejszych z województwa to faktycznie potrzeba więcej.
  • @Zawisza Niebieski 11:15:14
    Tylko torturowali?

    Takie tam tortury.
    Wasz znany obrońca "praw opozycji", niejaki Dubois miał czas na częste uprawianie seksu z własną ręką.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:19:42
    Nie sprawdzałem ilości wu ciotki. Wydawało mi się, że nieco ponad 4000.
    Widać pomyliłem się, ale możliwe, że PO oddała UE już znaczną część terenu ...
    ;-)))
  • Bereza (i inne sanatoria)
    "Jedynym wyjściem jest to, co zrobiła Sanacja - skierowała co bardziej prominentnych "na odwyk".

    Przeoczył Pan kluczowy myk. Jak zapewnić aby właściwe osoby zostały poddane represjom? A niewłaściwe nie wzmocniły swojej pozycji i władzy?


    Przykładów jest bez liku. Generał Rozwadowski, Witos co się ratował ucieczką do Czechosłowacji, itd ...
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:24:02
    "niejaki Dubois miał czas na częste uprawianie seksu z własną ręką."

    Generał Rozwadowski też?
  • @Zawisza Niebieski 10:56:00
    Czytam Pana artykuły i komentarze.Próbuje Pan coś odkryć lub udowodnić opierając się na materiałach i faktach ale wciąż Pan nie jest pewny co jest prawdą a co fikcją i tak jest z wieloma z nas.Nie ma systemu doskonałego i kraju doskonałego można by chcieć aby Polska była takim krajem jak Niemcy przed otwarciem granic dla imigrantów z liderem takim jak Trump,Putin i Orban.Do takiego scenariusza musimy dążyć a demokrację w Polsce mieliśmy przez stulecia bo osiedlali się tutaj tacy jak Tusk czy Gersdorf i mamy teraz owoce tego.
  • WPS
    Panu Wojtasowi kanikuła nie służy. Od czasu bełkotliwej i skompilowanej "koncepcji" Cywilizacji Polskiej zrobił duży krok w kierunku obłędu. PoPiSdzieliło się coś w kabotyńskiej głowie i wydała ona " rewolucyjne wymioty".
  • WPS
    Obawiam się, że stan umyslowy pana Wojasa, to symptom czegoś powszechniejszego, a mianowicie stanu umysłu " elity PiSowskie" na progu sezonu wyborczego. U pajaców sanacyjnych skończyło się to faszyzacją Polski, kleską wrześniową i zbrodnią Powstania Warszawkiego. Aż strach pomyśleć co może się stać, gdy PiSowskim małpom nie odbierze się brzytwy?!
  • @Pedant 11:30:21
    Ile lików ma lik? Bo wymienił Pan 2.

    PS. Witos swoje odbył, a za późniejsze działania miał coś do odsiedzenia w normalnym więzieniu i dlatego zwiał.

    Banicja - to lepsze niż więzienie.

    Co do Rozwadowskiego. Szkoda człowieka - jego śmierć chyba była rzeczywiście spowodowana warunkami pobytu (chociaż zmarł już po wyjściu (tak pamiętam).
    Niemniej - to nie była zabawa w piaskownicy. W końcu kto zastrzelił Narutowicza?
  • @stanislav 11:46:43
    Widać skutki wypędzenia z "chłopskiego wesela", znaczy z zebrania.
    Nikt was (WPS) nie lubi. Stąd te żale
  • @stanislav 11:54:56
    Gdyby PiSowskie małpy polityczne popelniły harakiri, to z bogiem! Ale one gotowe są spowodować tragedię narodową.
    Dlatego rzeczywiście potrzebne są kadry...po to jednak, aby PuSowskie małpy polityczne i ich POokrąglostołowych współplemieńców odsunąć od spraw Polski dla bezpieczeństwa oraz normalnego - racjonalnego i owocnego życia Polaków i ich pokojowego współżycia z sasiadami ( oprócz syjonistycznej i banderowskiej swołoczy, dla której 0 tolerancji).
  • @stanislav 11:54:56
    A jeśli by wam się udało "wyrwać tę brzytwę", to czy Polska nie znajdzie się w znacznie większym niebezpieczeństwie?
    Was nikt nie lubi, a WPS to chyba Wielu Pajaców Spadło.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:00:10
    "Ile lików ma lik? Bo wymienił Pan 2."

    Dwa przykłady wystarczą.

    Jeszcze o schorowanym Rozwadowskim przed śmiercią, z Wikipedii:

    W 1928 roku napisał referat poświęcony „Problemowi dzisiejszej obrony Państwa”, nazywany również „Testamentem wojskowym generała Rozwadowskiego”. Postulował w nim utworzenie specjalnej formacji, tzw. armii wysokiego pogotowia, zdolnej do błyskawicznej mobilizacji w obliczu najazdu ze strony Rosji lub Niemiec. W jej skład miały wchodzić specjalnie wyszkolone jednostki, potrafiące działać w ekstremalnych warunkach. Armia ta miała być doskonale wyposażona w lotnictwo, kawalerię i samodzielne grupy specjalnej broni pancernej i samochodowej. Rozwadowski zdawał sobie sprawę z nieuchronności konfliktu z Rosją i Niemcami. Jego przewidywany termin określał na rok 1936.
  • @stanislav 12:04:33
    Tu się zgadzamy. Tyle, że nie wg koncepcji WPS, bo to dopiero byłoby tragedia.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:02:02
    Wyraził się pan nieprecyzyjnie. Winno być: " nikt z Żydów was (WPS i Polaków) nie lubi". Ale i vice versa.
  • @stanislav 12:10:49
    To dlaczego chłopi was pogonili?
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:03:46
    100/100! Jestem tego samego zdania. Taką swołocz trzeba ich metodami zwalczać, inaczej się nie da. Pzdr..i 5!
  • Autor
    "O tym zaś, jak ewentualnie zmian dokonać (najpierw trzeba by ustalić, co się chce zmieniać), to nikt nawet nic nie pisze. "

    Absolutnie się z Panem nie zgadzam.

    Ja piszę bardzo konkretnie o wyzwaniach i rozwiązaniach strategii modernizacji systemu ochrony zdrowia. A jest to najważniejszy dla wolności obszarów zmian zachodzących w gospodarce, czy ktoś tego chce czy nie.

    http://si.neon24.pl/post/144789,krakowska-misja-witalizacji-i-humanizacji-ochrony-zdrowia

    Pan to lekce - waży, bo aspirując do utworzenia nowej cywilizacji, szuka Pan rozwiązań dla ustroju politycznego. Przy tak Gigantycznym Wyzwaniu, to nawet ważne dla naszego życia, zmiany instytucji demokratycznych (ordynacja, referenda), to też za mało ...
  • @Andrzej Madej 13:24:55
    Szuka pan wroga tam, gdzie go nie ma.

    Cały czas podkreślam, że obecne władze robią znaczący krok w kierunku odbudowy RP. Te wszystkie działania popieram.
    Jednak są to półśrodki i wcale nie jest pewne, czy rzeczywiście chodzi o to, co najcenniejsze, czyli RP, czy też są to tylko podpuszczenia.
    Dlatego wszystko należy poddawać porównaniu z ideą RP.

    Te same zależności dotyczą projektów częściowych jak proponowana przez Pana strategia modernizacji systemu ochrony zdrowia.
    Na tym etapie - widzę dużą zgodność.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:08:04
    Nie szukam wroga, szanuję Pana dociekliwość, prace i chętnie korzystam z Pana krytycznych, acz życzliwych opinii :)

    Działałem przez kilka lat w Ruchu na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, wiem jaka to katorga szukać sojuszników (ewangelistów), dla wielokrotnie prostszej propozycji (JOW). Ile to rodzi nieufności a nawet złej woli. Dlatego przestrzegam przed podejściem całościowym ...

    Zmiana w rządzeniu RP rzeczywiście rodzi nadzieję, choć w zakresie ochrony zdrowia nowoczesność wykorzystywana jest do powiększania deficytów i prób centralnego sterowania kolejkami.
    A to się nie może udać ...
    Rząd boi się dokonać zmiany paradygmatu ochrony zdrowia i pójść do przodu, dlatego się cofa. Żal patrzeć na ten systemowy regres ...
  • ***
    Wypadałoby najpierw się zorientować ile i jak liczebne są wszystkie obecne partie w Polsce
    Bo ta ustalona przez Pana liczba "rewolucyjnej siły " na 50 tys osób ma w prawdzie zdolność
    do walki o władzę ale w sytuacji gdy już będzie w realu z konkretną reprezentacją tej "siły" .
    PSL-100 tys
    PiS -34,5 tys
    PO -33,5 tys
    SLD-33,5 tys
    Nowoczesna-4,1 tys
    A teraz niech nam Pan tu wyjaśni , kto, jak i gdzie ustali reprezentację tych 50 tys by cała reszta ruszyła z jakimś programem
    do politycznej walki z w/w partiami ?
  • @puuuq 14:34:13
    Nie bardzo rozumiem, o co Panu chodzi, skoro sam Pan daje sobie odpowiedź w postaci wykazu ilościowego poszczególnych partii.
    Pierwsze 4 - są w stanie samodzielnie rządzić (wyniki wyborów do Sejmu to sprawa wtórna).
    Chodzi o kontrolę struktur organizacyjnych państwa.

    Tu trzeba nawet dodać, że nie wszyscy członkowie danej partii pełnią jakieś urzędy.
    Ale też, że jest sporo stanowisk obsadzanych sympatykami.

    Przypominam też, że w I RP było tylko ok. 600 urzędników.

    W moim przekonaniu należy dążyć do sytuacji, gdzie ilość urzędów znacznie się zmniejszy. Także ilość urzędników. Na "dzień dobry" o 30 %
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:44:11
    /W moim przekonaniu należy dążyć do sytuacji, gdzie ilość urzędów znacznie się zmniejszy. Także ilość urzędników. Na "dzień dobry" o 30 % //
    To dążenie ma chyba związek z przejęciem władzy bo w przeciwnym razie po co Pan tu daje pod rozwagę możliwość politycznej walki z aktualnymi partiami 'rewolucyjnej siły " w liczbie 50 tys ?
    Bo jak inaczej rozumieć ......// kontrolę struktur organizacyjnych państwa // jak nie poprzez wygranie wyborów i przejęcia władzy ?
    Ponawiam pytanie o reprezentację tych 50 tys czyli , kto ,jak i gdzie ją ustali czy wybierze ?
  • Autor
    K. WojtaS - a te małe to co ?
    ekspert: To są punktowce.
    K. Wojtas : to damy je tu.
    ekspert: ale tu jest jezioro!
    K. Wojtas: A dobrze.To w takim razie..... jezioro damy tu.

    Uwielbiam te Pana recepty, że o trafnych ocenach sytuacji obecnych i byłych nie wspomnę.
  • Bardzo ciekawe ujęcie problemu reform.
    Faktycznie o jakości i skuteczności realizacji reform decydują kadry w terenie.
    Inna sprawa to jakość samych reform (ich idea, cele, projekt) to zależy od "centrali" i jej kadr które projektują te reformy.

    Ciekawe są tu doświadczenia z PRLu który był przecież po wojnie prawie całkowicie pozbawiony wykształconych i doświadczonych kadr.
    Część kadr została wybita przez wojnę , część "kadr" tych rodowych oligarchicznych czy kościelnych nie chciała współpracować a wręcz przeciwnie nakręcał bandyckie podziemie do mordowania Polaków którzy chcieli proponowanych reform (reforma rolna, likwidacja analfabetyzmu, darmowa edukacja, darmowa opieka zdrowotna, rozwój przemysłu, rolnictwa..odbudowa kraju).

    PRL musiał startować z kadrami "tymczasowymi" (po kursach) ale postawił mocno na edukację nowych kadr przez nowy ambitny program edukacji narodowej dostępny dla każdego odpowiednio zdolnego młodego człowieka z bonifikatą dla ludzi pochodzących z prostych rodzin (to dobra koncepcja bo potencjał intelektualny nie jest dziedziczny a losowy).
    Przed wojną kadry były najczęściej dziedziczne i to było ich słabością.
    Dzisiaj widać to na tzw zachodzie gdzie kadrowe "znakomitości" to w istocie prostaki na wysokich stanowiskach z protekcji "tatusia".

    PRL inwestując w system edukacji narodowej o wysokim poziomie edukacji i dobrym systemie selekcji najlepszych umysłów "wyprodukował" całe pokolenia znakomitych kadr we wszystkich dziedzinach nauki, techniki, medycyny...

    To pokolenie zostało zniszczone systemowo (i zapewne planowo) przez solidaruchów którzy przejęli władzę nad Polską w 89r (zniszczono środowisko w którym mogli się rozwijać, pracować, tworzyć..)
    Dzisiaj to pokolenie jest już na emeryturach.

    Następne pokolenia solidaruchy zniszczyły niszcząc system edukacji narodowej, obniżając jego poziom do absurdu (brak matematyki na maturze). Dzisiaj mamy zapaść kadrową.

    Moim zdaniem trzeba inwestować w przyszłość czyli w edukację narodu
    edukację na najwyższym poziomie i z racjonalnym systemem selekcji najlepszych (nie koligacje, nie pieniądze, nie religia, nie poglądy polityczne ..ale obiektywny potencjał intelektualny wykazywany na egzaminach różnych szczebli).

    A na szybko kadry są ... tylko solidaruchy ich nienawidzą ...dla nich każdy kto budował Polskę w czasach PRLu to UBek... a autorytetem jest ksiądz (to to samo co islamista... równie oczadziały ideologiczne), .
    Z takim podejściem kadry nie mogą być dobre a wręcz przeciwnie i reformy nawet słuszne muszą mieć bardzo pod górkę.

    Reformować można gdy ma się poparcie w Narodzie a żeby mieć poparcie w Narodzie trzeba naród łączyć we wspólnym (najlepiej niepodważalnym) celu (choćby celach cząstkowych) a nie dzielić, wykluczać, szykanować, kryminalizować....

    PIS ma "antykomunistyczne" kompleksy oraz wbudowany wasalizm wobec KK i ten sposób sam sobie skreślił najlepiej doświadczone i wykształcone kadry... i skazał się na kadry po "katolickich "uniwersytetach".
  • @Oscar 17:01:34
    .. dodam...sposób na poszerzenie kadr.
    Kadry nie mogą być przeidealizowane, kadry muszą być, wręcz przeciwnie, merytoryczne.
    Mierny ale wierny to bardzo słaba, wręcz zła, kwalifikacja.
    Dobry merytorycznie, niezależny ideologicznie ale na swoim odcinku kompetentny to chyba najlepsza kwalifikacja. (i takich kompetentnych warto słuchać gdy się "projektuje reformy" a nie obsesyjnych ideologów ze średnim czy podstawowym wykształceniem albo innych "ekspertów" po katolickich szkołach).

    PRL potrafił korzystać z kadr przedwojennych pod warunkiem że nie byli ideologicznie czynnie przeciwni reformom PRLu.

    PO i PSL to żadne kadry to wyselekcjonowane sprzedawczyki (kto da więcej tego bardziej kocham). Kadry muszą chcieć pracować dla Polski a nie dla siebie (ale bez przesady siermiężności).
  • @Andrzej Madej 14:32:42
    każdy JOWialny to szkodnik społeczny, jakich mało.
  • @Oscar 17:01:34
    chciałbym wiedzieć,

    po co Ci kadrowy oprawca ?

    ważniejsze jest, aby decydenci stali po naszej, społecznej, stronie,
    niż to, aby "profesjonalnie" nas skubali i na manowce prowadzili.
  • @puuuq 15:06:20
    Najpierw idea wokół której można dokonać konsolidacji.

    Skoro wątpliwości odnośnie poprzedniej notki - to nie ma co dywagować o dalszych krokach.
  • @Mariusz G. 16:45:10
    " o trafnych ocenach sytuacji obecnych i byłych nie wspomnę."

    Z moimi byłymi zachowuję dobre kontakty.
  • @Oscar 17:24:15
    Dosyć dobry opis sytuacyjny.
    Zamieniłbym tylko określenie "solidaruchy" na "trzecie pokolenie żydokomuny".
    Z kolei powiązanie tej sfery z KK wynika z przyczyn ideowych - KK jest zjudaizowany.
    Gdyby po wojnie nowa władz, nawet ta ze wschodu, była "komuną polską". to przemiany byłyby lepszej jakości , znacznie szybsze, a odbudowa wręcz ekspresowa.
    Polskim problemem było to, że żydokomuna w pierwszej kolejności eliminowała konkurencję. To oni byli ci mierni, bierni i wierni. Oni blokowali proces odbudowy a swe siły kierowali na wymordowanie pozostałości polskiej inteligencji.

    A mimo to - kraj został odbudowany, stworzono bardzo dobry system kształcenia, możliwości awansu. To działało mniej więcej do lat 70 - tych. Później zaczęły się blokady rozwojowe "przyszywanych Polaków" i niszczenie wspólnoty narodowej.
    Efektem tego właśnie był "okrągły stół".
  • @interesariusz z PL 20:16:44
    Zgadzam się, że JOW-y byłyby dla Polski nieszczęściem może porównywalnym z "okrągłym stołem", a może gorszym.
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:51:21
    Znakomite opracowanie . Salut.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:44:11 Pierwszym dekretem o 51% a potem...
    ...znowu o 51 %

    I proszę dopuśić wreszcie myśl, że tak radykalne zmiany są konieczne
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:36:53 IDEA misja i wizja tak tak....
    Wizja jak ma być ta Polska Kraj Polaków

    I ta wizja POCIąGNIE , porwie za sobą, dusze i serca ludzi
    Żeby dla takiej idei chciało się żyć

    Każdy z kim miałem dotąd do czynienia chce i myśli jak zdobyć władzę ale w imię czego ? Poszanowania sprawiedliwości, prawości, poszanowania Konstytucji bo obecnie nie jest
    Pan Wojtas zwerbalizował to co podnoszę w kontakcie z np. p. Walerianem Dąbrowskim i wreszcie pierwszy raz napisał, że jak Polacy chcą coś ? (czyli CO ? ) To niech wreszcie powołają polaka który weżmie na siebie odpowiedzialność i zaprowadzi poszanowanie prawa najwyższego KONSTYTUCJI POLSKI PAŃSTWA NARODU POLSKIEGO

    DOPÓKI taka idea się nie wykrystalizuje nic a nic się nie zmieni

    Sądy rozjemcze, miejski, powiatowy wojewódzki i NAJWYŻSZY SĄD ROZJEMCZY POLSKI PAŃSTWA POLAKÓW ORZEKAJĄ W CELU DOPROWADZENIA DO pojednania przekraczającego zasada życia w Państwie Narodu Polskiego Polski z Narodem Polskim
    Każde ale to KAŻDE bez żadnych wyjątków postanowienie Sądu Rozjemczego jest zaskarżalne do sądu wyższej instancji co do sedna i istoty sprawy aż do Najwyższego Sądu Rozjemczego Polski.
    Wtedy jeśli to będzie prawe, sprawiedliwe słuszne i zbawienne :0 dla pojednania narodowego nawet skruszeni występni nie będą się odwoływali.
    Obecny system TWORZY KORUPCJĘ
    Żadnych innych sądów , żadnych e czy administracyjnych i wpisane tow Konstytucję bez możliwości zmiany czy obchodzenia
    Jak przegląd samochodu co rok badania obowiązkowe psychologiczne a nie żaden tam wiek czy inne kryteria i co rok obowiązkowe głosowanie tej części Narodu która jest podległa sędziemu czy nie za surowo karze
    A wszystko inne od złego pochodzi w celu umożliwienia furtek
    Nawet Pan Wojtas protestował, no aż tak ?
    Tak, tak Panie Wojtasie TYLKO TAK i spokój mamy na kilka wieków
    A teraz się okaże prawość nawet wybranych
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:51:21 W takim wypadku przeciwników trzeba fizycznie likwidować
    Nie trzeba, wystarczy poza nawias życia publicznego i do tego maja służyć sądy rozjemcze
    Każdy wnosi przeciwko np. zboczonemu urzędnikowi a sąd orzeka błyskawicznie w zgodzie z Konstytucją co do sedna i sensu sprawy i po problemie
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:44:11 Przypominam też, że w I RP było tylko ok. 600 urzędników.
    Bo byli jednej myśli jednego serca i jednego czynu

    Nawet tych 600 sprawiedliwych teraz jeszcze Pan nie znajdzie :(

    Bo nie ma IDEI która by porwała serca i umysły Polaków
  • @interesariusz z PL 20:19:06
    Nie pisałem o żadnych oprawcach.
    Piałem o ludziach kompetentnych w swoim zakresie na wszystkich szczeblach zarządzania Państwem.
    Kompetencje rozumiem "technicznie" nie ideologicznie.

    No i zgadzam się ż tezą że to Naród jest suwerenem a rządzący są tylko wybranymi przez naród FACHOWCAMI do zarządzania krajem wg potrzeb NARODU.

    W Polsce od 89r Naród nie ma nic do gadania w zakresie niekompetentnych pacynek jakie im wystawia do głosowania globalna mafią żydowska.

    Istotą demokracji jest to że to Naród wystawia SWOICH kandydatów do zarządzania Państwem (nie do władzy ale do zarządzania).
    W Polsce od 89r nie ma demokracji za sprawą ordynacji wyborczej która do wystawiania kandydatów preferuje partie polityczne czyli różne mafię ideologiczne lub wręcz złodziejskie i w Polsce najczęściej pracujące dla zagranicy (dla żydowskiej międzynarodówki).

    Kandydatów powinien wystawiać NARÓD w prawyborach..
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:50:14
    Od 72r ja również starałem się budować PRl (technicznie nie politycznie)
    i już wtedy zauważyłem różne lokalne mafie, koterie... jak dzisiaj patrzę wstecz to byli żydzi którzy jakimś cudem wbrew żydowskiej propagandzie nie zostali zlikwidowani w Holocauście. Oni stanowili takie dziwnie mafie...wiele rzeczy uwalali a wszystko w trybie niedopowiedzeń , pod fałszywymi pretekstami...byli skuteczni i osadzeni w kręgach zbliżonych do zarządzających...
    Oficjalnie zawsze byli za... a po cichu przeciw...
    Zawsze ich oceniałem jako miernoty merytoryczne ale skutecznych manipulatorów. W latach 80tych to oni stanowili rdzeń solidarności w zakładzie.
    Dzisiaj to widzę wyraźniej.
  • @andrzejw 07:01:40
    Czytam pańskie uwagi - a tam sporo zaprzeczeń.
    Np. żądanie aby obowiązkowo badać psychologicznie kierowców - to kolejny element władzy urzędniczej. Potrzeba urzędników - lekarzy, którzy zbadają, kolejnych, którzy zweryfikują i tych, którzy będą sprawdzali ważność papierka.

    To nie ta droga i nie ta cywilizacja.
    Zmniejszanie ilości urzędników może być sukcesywne, w miarę zastępowania ich roli przez inne formy kontrolne. Najlepiej kontroli wzajemnej.
    Pierwszym więc "dekretem" powinno być usunięcie ustawy o ochronie danych osobowych - społeczeństwo powinno być transparentne.
    Także w necie - po co nicki, jak mamy wolność wypowiedzi? Przed kim kryją swą tożsamość blogerzy (fakt - niekiedy piszący niestworzone rzeczy)?

    Z kolei - najwyższą karą powinna być banicja + utrata praw publicznych. Likwidacja więzień - człowiek nie powinien być więziony.
    Nawet najwięksi zbrodniarze nie powinni być karani śmiercią, a usuwani ze społeczeństwa.
    Wyjątek - na skutek prośby własnej skazanego oraz gdy nikt, żadne państwo, nie chce przyjąć do siebie banity.
    Całe sądownictwo - to sądy rozjemcze i jeśli strony uzgodnią rekompensatę - nic sądom do tego. Sądy prowadzą więc jedynie procedurę rozjemczą, a nie wymierzają kary!!! Są sugestie rozwiązania, ale to strony decydują o sposobie załatwienia sprawy (specjalne wyjątki - ława przysięgłych).

    I taka uwaga: Konstytucja stanowić ma o zasadach tworzenia ŁADU SPOŁECZNEGO. Powinny zatem być możliwości dostosowywania rozwiązań do bieżących potrzeb. Warchoł nie może powoływać się na "prawa konstytucyjne" i burzyć ład.
  • @andrzejw 07:01:40
    Jest taka idea .. tylko nie jest krzewiona albo jest wulgarnie degenerowana...
    Tą ideą jest POLSKA, jest pomyślność Narodu Polskiego czyli najzwyklejszy świadomy patriotyzm.

    Tylko nie wolno pod ten Polski patriotyzm podczepiać Watykanu, Multiikultii, mafii żydowskiej, Nienawiści do sąsiadów, udziału w zbrodniczych agresjach globalnej mafii żydowskiej (Irak, Afganistan), zakłamanej pełnej białych plam historii, gloryfikacji ewidentnych przeklętych bandytów, niszczenia pomników żołnierzy którzy oddali życie za wyzwolenie Polski ...)
    no i siania nienawiści do własnego kraju i jego budowniczych czyli do PRLu.

    Patriotyzm powinien być oświeceniowy, twórczy, otwarty, nastawiony na rozwój całego społeczeństwa...
    a nie wykluczający, dyskryminujący, hodujący mięso armatnie do przyszły krwawych rozpraw z inaczej myślącymi Polakami...

    Od 89r mamy dokładnie zanegowane znaczenie patriotyzmu
    Patriotyzmem jest zdrada narodowa a przestępstwem patriotyzm (np ruchy Narodowe).
    Wg tego patriotyzmu największymi patriotami Polski są żydzi a największymi wrogami demokracji i anty Polakami są Polskie ruchy Narodowe.
    To typowe dla żydów odwracanie kota ogonem o 180%.

    Z tego "patriotyzmu" po żydowsku Polska musi się wyzwolić.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:45:16 Super, że koncepcję Sądów Rozjemczych...
    ...Pan zaakceptował i rozwija. rzeczywiście błędnie myślałem o jakiejś karze
    Widocznie nie dość jasno się wyraziłem a Pan czytając w pospiechu i pobieżnie przeoczył, że obowiązek badań sędziów i urzędników ?zarządzających w imieniu i na RZECZ Narodu Polskiego Państwem Polaków Polską porównuję do badań technicznych corocznych samochodów
    Czy zwrócił Pan uwagę na fizjonomię sędziów sądu naj ? a kilka razy pokazali większość a ja ujrzałem zombie, matołectwo, fizjonomie kretyńskie dla mnie. ,,Przegląd techniczny" coroczny obowiązkowo albo i ograniczenie wieku do ? 60 lat max !

    Tak jak w Prawie Rzymskim Umowa, Konstytucja Polski Państwa Narodu Polskiego ma być ogólna, ale i żaden przepis czy zarządzenie czy prawo NIE MOŻE BYĆ sprzeczne z Konstytucją tak jak to jest teraz
    A osób które teraz zawłaszczając państwo ,,rządzą " jest bardzo niewiele i już to było sugerowane na neonie jak niewielką grupę stanowi gang będący aktualnie przy władzy
    Proszę pomyśleć ile to minimum ma być osób

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY