Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
795 postów 13026 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Stalin i III Wojna Światowa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Trwają intensywne przygotowania do III WŚ - to chyba oczywiste dla każdego , nawet niezbyt lotnego obserwatora.

 Jakie czynniki można uznać za znaczące w procesie przygotowawczym?

Jest ich szereg i to o lawinowo narastających skutkach, a gdzie przemieszczanie wojsk i prezentacja militarnej potęgi jest tylko marginalnym przejawem.
Można nawet powiedzieć inaczej - to "prężenie muskułów" jest czynnikiem zmniejszającym zagrożenie, a na pewno wstrzymującym decyzje "zbyt rozgrzanych głów".
 
Znacznie bardziej niebezpieczne jest zerwanie współpracy gospodarczej - proces rozpoczęty sankcjami przeciwko Rosji. Tyle, że efektem jest znaczne usamodzielnienie się gospodarki rosyjskiej. Obecnie mamy końcową fazę procesu, gdzie następuje oddzielenie systemów finansowych.
 
Drugi ważny element - to czynnik propagandowy. Kontrola mediów, coraz wyraźniejsza cenzura internetu (patrz choćby Facebook), nasilająca się propaganda dążąca do spotęgowania fali nienawiści - jest coraz bardziej porażająca. Nie jest możliwym, aby to był czynnik naturalnie rozbudowujący się; stymulacja ze strony czynników władzy jest wyraźna.
 
I oczywiście różnego rodzaju testy możliwości bojowych, jak choćby atak rakietowy na Syrię z przełomu kwietnia i maja. Czyli - ma miejsce "rozstawianie wojsk".
Nawet nie ma co wspominać o poszczególnych ogniskach zapalnych: są i są utrzymywane w stanie ciągłej gotowości do przygotowania precedensu militarnego. Kwestia stosownej decyzji.
 
A jak się ma do tego nasz tytułowy "bohater"?
Aby rozważyć jego rolę, należy najpierw pozbyć się wszelkich uprzedzeń i chłodno ocenić decyzje i perspektywy widzenia świata.
Trudny problem zwłaszcza dla Polaków - bo to jesteśmy cały czas poddawani indoktrynowaniu  "Jałtą" i nową władzą "przywiezioną na czołgach".
Poniekąd - racja, ale ...
 
Stalina przedstawia się jako największego zbrodniarza wszechczasów, odpowiedzialnego za wszystkie zbrodnie popełnione na swoim narodzie (Rosjanach raczej, a nie Gruzinach), a na Polakach w szczególności.
Te kwestie należy jednoznacznie wyjaśnić w świetle sposobu przygotowania i wykonywania zbrodniczych decyzji. Czyli - kto to robił, na jakich przesłankach się opierał, do czego dążył. Dopiero wtedy można rozpatrzyć udział i rolę w procesie samego Stalina. 
I wcale nie chcę go wybielać, ale raczej zrozumieć.
Do tego należy dodać jedno - inaczej należy oceniać jego indywidualne decyzje jako człowieka, a inaczej te podejmowane jako polityka - męża stanu odpowiedzialnego za los państwa.
 
Jaki jest bilans w ocenie tej postaci?
"Jałta" zabrała nam Kresy, ale dała w zamian Ziemie Odzyskane. To przesunięcie na zachód to nie tylko "przytarcie polskich rogów", gdyż w efekcie staliśmy się państwem o praktycznie jednolitej strukturze narodowej, co okazało się bardzo korzystne dla dalszego rozwoju.
Czy zatem był to czynnik niekorzystny?
Gdybyśmy pozostali na Kresach - czynnik etniczny, biorąc pod uwagę zaszłości, których zwieńczeniem była działalność OUN/UPA, na pewno byłby wielce destrukcyjny.
Owszem kwestia budzi wiele resentymentów, ale głównie ND-ecji, która tam posiadała swoją bazę w postaci własności ziemskich. Dla tej formacji było to podcięcie korzeni. Stąd reakcja, co jest oczywiste.
 
Spójrzmy na problem "ponad głowami Polaków", czyli z perspektywy europejskiej, a nawet światowej.
Pozbawienie Niemiec "matecznika roszczeń" jakim były Prusy, było już znaczącym osłabieniem niemieckiej buty. A tu doszedł jeszcze jeden czynnik - przesunięcie aż do Odry granic Polski. Mało - uzyskanie wpływów aż do Łaby (DDR) - skutecznie podcięło niemiecką ekspansję i rewizjonizm.
 
Skutkiem Solidarności było oderwanie się Polski od wpływów sowieckich.  Z jakim skutkiem - każdy może to ocenić: bilans plusów i minusów jest dość wyraźny. A są też znane "plusy ujemne".
 
Niestety, oprócz tego zburzono "mur berliński", co jest symbolem powrotu Niemiec na tor ekspansji.
Można powiedzieć, że plany Stalina w tej kwestii zostały znacząco zniwelowane.
 
Efektem jest sytuacja, gdzie UE została zdominowana przez Niemcy. Gorzej. W każdej chwili możemy spodziewać się, (Tusk poczynił po temu znaczące kroki) , postawienia roszczeń dotyczących terenów za Odrą.
Proszę przy tym zauważyć, że UE, bez dominującej roli Niemiec, rozwijała się bardzo dobrze.Było wręcz marzeniem, aby znaleźć się w tej wspólnocie. Czy obecnie jest to równie oczywiste?
 
Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Niemcy ustąpią tylko mając silnego przeciwnika - taką jest koncepcja Trójmorza. 
 
Nie rozwijając tego wątku: obecnie Niemcy przestały być czynnikiem neutralnym nawet w procesie powstrzymywania III WŚ.  Są, z racji zaszłości, ale też obecnej roli, istotnym elementem stymulującym rozwój sytuacji w tym kierunku.
Oczywiście, dominująca jest relacja między USA i Rosją/Chinami, które współtworzą blok antyzachodni. Jednak Niemcy chcą się odsunąć od tego bloku wszak nie jako stymulator pokoju, ale jako ewentualny beneficjant konfliktu.
 
Kończyć można refleksją, że koncepcje Stalina "zakończyły swój żywot". To oznacza, że stworzone zostały warunki do zaistnienia nowego konfliktu, który na nowo określi strefy wpływów.

KOMENTARZE

  • @ Autor
    "Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Niemcy ustąpią tylko mając silnego przeciwnika - taką jest koncepcja Trójmorza."

    Niby tak, ale:

    - szkopy zawsze będą mącić i niszczyć Trójmorze - przykładowo: podjęli dość skuteczną próbę likwidacji Dwójmorza wbijając między Polskę i Ukraine banderowski nowotwór.


    - bez USA przynajmniej na początku Trójmorza zbudować się nie da. A już sama protekcja czegoś takiego jak USA w obecnym wydaniu doprowadza mnie do dziwnych problemów z żołądkiem.

    Także jak zwykle pozostaje pytanie: śzto dziełać?

    Oczywiście 5*

    Ukłony
  • I Roosevelt
    "Kończyć można refleksją, że koncepcje Stalina "zakończyły swój żywot".

    I Roosevelta, który był współarchitekem ładu światowego drugiej połowy XX wieku. Daję Panu piątkę aby Pan nie myślał, że jestem uprzedzony :)
  • Przy konstruowaniu politycznych wieszczb,
    dobrze jest autorze stąpać po gruncie faktów a nie mniemań zrodzonych pod wpływem intensywnej propagandy.
    Bo cóż oznaczać może takie stwierdzenie:
    // Kończyć można refleksją, że koncepcje Stalina "zakończyły swój żywot" //


    że autor wierzy w to że głównym ideologiem podziału Niemiec był Stalin.
    Tymczasem prawda jest nie tylko inna ale można powiedzieć że odwrotna.
    Stalin był główną siłą prącą do zjednoczenia Niemiec.
    Nie od rzeczy będzie wspomnieć że nie komu innemu a właśnie Stalinowi naród niemiecki zawdzięcza przetrwanie gdyż tylko i wyłącznie on nie dopuścił do realizacji ani jednego z kilku amerykańskich planów likwidacji Niemców jako nacji.
    To żenujące żeby oczywiste i dość znane fakty udowadniać za pomocą wikipedii https://en.wikipedia.org/wiki/Stalin_Note więc proszę nas do tego nie zmuszać szanowny autorze.
    Przed skonstruowaniem takiej czy innej tezy może warto jeszcze raz poznać fakty.Na przykład o powodach pierwszego kryzysu berlińskiego (1961).
  • @Jasiek 17:01:45
    Obecnie Trójmorze - bez Ukrainy!!!
    To wrzód na d...
  • @ikulalibal 17:07:40
    Ja zaczynam pić dopiero po 15.
    Pan musiał zacząć znacznie wcześniej skoro pojawiły się takie zwidy.
  • @Pedant 17:03:51
    Roosevelt - chyba statystował i przyjął koncepcje Stalina. Amerykanie nigdy nie grzeszyli zbytnią inteligencją.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:17:50
    //Ja zaczynam pić dopiero po 15.//

    Zupełnie niepotrzebnie.Najskuteczniej upija się pan własnymi koncepcjami.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:19:03
    "Roosevelt - chyba statystował i przyjął koncepcje Stalina. Amerykanie nigdy nie grzeszyli zbytnią inteligencją."

    Z tym bym uważał. Amerykanie lubią rżnąć głupa.

    Na Drugiej Wojnie wyszli bardzo dobrze. Mają takie przysłowie - "jeśli jesteś taki mądry, to czemu nie jesteś tak bogaty".
  • @Pedant 17:44:24
    do zarabiania pieniędzy Bardziej przydatne jest cwaniactwo i wyrachowanie niż mądrość
  • @Pedant 17:44:24
    Mądrość polega na tym, aby nie być bogatym.
    Moje dążenie to być zamożnym.
  • @zadziwiony 19:27:49
    " Bardziej przydatne jest cwaniactwo i wyrachowanie niż mądrość"

    To nie tak. Ameryka prowadziła bardzo mądrą politykę.

    Amerykanie zapewnili sobie pozycję zamożnego i wiodącego supermocarstwa. Zdominowali większość świata.

    Alternatywą byłaby mobilizacja wielu milionów niechętnych amerykańskich żołnieży i wielka krwawa wojna ze zdobywaniem górzystych Bałkan i przebijanie się przez wschodnie Niemcy i Polskę, po to tylko aby osiągnąć linię frontu jaką Niemcy mieli na linii Curzona przed atakiem na Związek Radziecki, z tą różnicą, że armia radziecka była wtedy potężna i zaprawiona w boju.

    Koszty finansowe i ludzkie byłyby astronomiczne.

    Pod uwagę należy wziąć, że społeczeństwo amerykańskie było przeciw takiej wojnie i sympatie komunistyczne oraz pacyfistyczne był silne na Zachodzie co by wywołało nastroje rewolucyjne na tyłach. I po co? Aby generałowie na białych koniach mogli wjechać do zburzonej Warszawy i Belgradu? Co z partyzantką i walkami między grupami etnicznymi, ze zrujnowaną wschodnią Europą?

    Amerykanie wyciągnęli wnioski z doświadczeń pierwszej wojny światowej, z tego co się się stało z walczącymi w niej mocarstwami. I zadowolili się hegemonią nad większą częścią świata.

    Co do strategii wobec powstającego bloku radzieckiego, oparli się na długoterminowej doktrynie Kennana - "powstrzymywania komunizmu". Która odniosła po wielu latach sukces!
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:30:40
    "Mądrość polega na tym, aby nie być bogatym.
    Moje dążenie to być zamożnym."

    Polityka Nowego Rozdania (zwanego w Polsce Nowym Ładem), polegała właśnie na uczynieniu ogółu Amerykanów zamożnymi. Lata 1950. i 1960. były okresem bezprecendesowej i masowej prosperity
  • @ikulalibal 17:07:40
    "że autor wierzy w to że głównym ideologiem podziału Niemiec był Stalin.
    Tymczasem prawda jest nie tylko inna ale można powiedzieć że odwrotna.
    Stalin był główną siłą prącą do zjednoczenia Niemiec."
    /ikulalibal/



    Śmiem wątpić w "prawdę" tu przedstawioną.

    USA od momentu zakończenia wojny w Europie zaczęły traktować ZSRR jako największego wroga (początek "zimnej wojny") i inwestować intensywnie w podniesienie poziomu życie części Niemiec pod swoją okupacją. Chodziło o to aby ludność nie opowiedziała się za socjalizmem. Stalin, owszem, wyraził pragnienie zjednoczenia Niemiec (czy szczere, tego nie wiemy), ale to tylko dlatego aby Niemcy nie stały się strefa wpływu amerykańskiego kapitalizmu. Zastrzegł przy tym, że granice pomiędzy Polską a Niemcami są już ustalone na Odrze i Nysie i nie podlegają jakimkolwiek zmianom, a Niemcy muszą zachować neutralność. Dla USA tego rodzaju propozycja była nie do przyjęcia, ponieważ straciliby w Niemczech swoją bazę wypadową i utrudniłoby to zlikwidowanie wszystkich komunistów w Europie.
  • kardynalny błąd autora
    autor napisał:
    "Znacznie bardziej niebezpieczne jest zerwanie współpracy gospodarczej - proces rozpoczęty sankcjami przeciwko Rosji."

    zdanie powinno brzmieć:

    Znacznie bardziej niebezpieczne jest zerwanie współpracy gospodarczej - proces rozpoczęty sankcjami(embargiem gospodarczym) Rosji przeciw Polsce. W ten sposób Rosja wpychała Polskę w łapska tak Niemiec jak i diaspory żydowskiej. Zamiast utrzymywać kontakty gospodarcze KGB-owska mafia Putina wolała podpisywać nowe kontrakty z Holandią i Niemcami. Przekonani że upadek Polski przysłuży się spadkobiercy Imperium Sowieckiego dążono do alienacji Państwa Polskiego. Rosja to główny przegrany o wpływy w Europie Środkowej. Najpierw gospodarcza rosyjska izolacja Polski zaraz potem polityczna obozu rządzącego w 3RP w konsekwencji doprowadziła do tzw. Katastrofy Smoleńskiej która cieniem się kładzie na przyszłości Rosji.

    .. dużo by pisać a nie słuchać rusoidealistów.
  • @norwid 20:05:53
    Bzdety.
    Wielokrotnie politycy rosyjscy wyrażali zdziwienie polonofobicznymi postawami "polskich" polityków tamtego czasu. Po prostu nie dało się z takimi "Polakami" współpracować.
    A Pan tu dyrdymały ...
  • @norwid 20:05:53
    "Znacznie bardziej niebezpieczne jest zerwanie współpracy gospodarczej - proces rozpoczęty sankcjami(embargiem gospodarczym) Rosji przeciw Polsce."

    Ale Pan bezwstydnie zmyśla! Bierze Pan uczestników za niepoinformowanych debili.

    "W związku z konfliktem na Ukrainie Unia Europejska oraz Stany Zjednoczone nałożyły na Rosję pakiet sankcji sektorowych. Restrykcje dotyczą sektora bankowego i energetycznego. Sankcje dotknęły wspierające destabilizację Ukrainy rosyjskie przedsiębiorstwa oraz zawieszone zostało finansowanie przez Europejski Bank Inwestycyjny oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju nowych projektów, realizowanych w Rosji. Sankcje ograniczają dostęp Rosji do niektórych technologii.

    Rosyjskie embargo na produkty rolno-spożywcze

    W odpowiedzi na nałożone sankcje Władimir Putin podpisał dekret stanowiący, iż od dnia 7 sierpnia 2014 zaczął obowiązywać roczny zakaz importu określonych towarów i surowców rolno-spożywczych do Rosji. Zakazem objęto towary pochodzące z państw Unii Europejskiej, USA, Australii, Norwegii i Kanady. "

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Sankcje_mi%C4%99dzynarodowe_w_zwi%C4%85zku_z_konfliktem_na_Ukrainie
  • @Pedant 19:47:02
    Biznes ,polityka i wojna to trzy strony tego samego trójkąta. Zwycięstwo przynoszą te same metody.
  • A LICZBA JEGO 666 [ MASZ BYC RZECZA]
    WARZNE PROSZE O POWIELANIE TEJ INFORMACJI Patrzac dzis na wierze telefoni komorkowej pozwolilem sobie na chwile refleksji zwiazanej z tzw internetem rzeczy 5G . Zastanowilo mnie dlaczego ma sie dobudowac do istniejacych wiez telefoni komurkowej jeszcze dodatkowe by pokryc planete Ziemie durza iloscia tych nadajnikow oczywiscie przyczyna jest fakt ze fala o czestotliwosci 5 gigahertzow ma krutki zasieg.. nie potrafilem sobie wytlumaczycz dlaczego chca zastosowac tak durza czestotliwosc a tym samym bardzo krutka fala w tym wypadku 1mm . Oturz polaczylem ten fakt z informacjami ze globalne wladze maja zamiar czipowac ludzi chipem RIFID i na dobra sprawe te czipowanie np w USA juz sie zaczelo metoda powolnego przyzwyczajania na razie dobrowolnie[ przynajmniej sa takie informacje] w ograniczonym zakresie ,odpowiedz byla juz prosta po prostu miniaturowy czip moze pracowac dokladniej komunikowac sie tylko na fali o tak malej dlugosci ze wzgledu na fakt ze sam ma male wymiary. Innymi slowy informacje ze chodzi o szybki internet to klamstwo by ludzie nie domyslili sie rzeczywistego przeznaczenia sieci 5G. ktora najprosciej mowiac bedzie najistotniejszym elementem nadzoru nad ludzmi w ramach nowego porzadku swiata- globalnego wiezienia Tym samym firmy telekomunikacyjne i ludzie tam pracujacy uczestnicza w spisku przeciw ludzkosci Nie jest wiec przypadkiem ze obecne wieze firmy te na siłe i czesto po kryjomu umiejscowialy w poblizu miejscowosc ,,po prostu w ten sposob bedzie calkowite pokrycie zasiegiem i tym samym nieprzerwana kontrola Oczywiscie niema stu procentowej pewnosci ze takie jest zamierzenie ale mym zdaniem wszystko na to wskazuje jesli sa na neonie 24.pl fachowcy od elektroniki chetnie uslysze ich zdanie ....................................................................................................................................................................................................................................... "Potem ujrzałem inną Bestię, wychodzącą z ziemi: miała dwa rogi podobne do rogów Baranka, a mówiła jak Smok. 12. I całą władzę pierwszej Bestii przed nią wykonuje, i sprawia, że ziemia i jej mieszkańcy oddają pokłon pierwszej Bestii, której rana śmiertelna została uleczona. 13. I czyni wielkie znaki, tak iż nawet każe ogniowi zstępować z nieba na ziemię na oczach ludzi. 14. I zwodzi mieszkańców ziemi znakami, które jej dano uczynić przed Bestią, mówiąc mieszkańcom ziemi, by wykonali obraz Bestii, która otrzymała cios mieczem, a ożyła. 15. I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii, i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii. 16. I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło 17. i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii lub liczby jej imienia. 18. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba ta bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć."
    Apokalipsa Św. Jana, 13 - Bíblia Católica Online
  • @jan 22:58:59
    "wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło 17. i że nikt nie może kupić ni sprzedać"

    Kody cyfrowy?

    "Z dymu wyszły na ziemię szarańcze i dano im władzę, władzę, z jakiej korzystają ziemskie skorpiony ... miały przody tułowi jakby pancerze żelazne,
    a łoskot ich skrzydeł jak łoskot wielokonnych wozów, pędzących do boju."

    Drony bojowe?
  • @Pedant 20:29:09
    Prosze sobie przesledzic od 2004. Niech pan nie rznie głupa.
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:25:49
    najlepsze jabłka na świecie - nie nada,
    mięso z polski - nie nada,
    jajka z polski - szto eto?
    nabiał z polski- zatruty.

    Ale jak produkowany w Polsce przez Holenderską firmę, przez tych samych Polaków co wcześniej to już było ok. Ruski to debile i kupa gówna na resorach. Politykę rozumieją jedynie przez trzymanie innych krajów, narodów za mordę i tyle w temacie.
    Bzdety hahahahaha.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:15:45
    "Obecnie Trójmorze - bez Ukrainy!!!
    To wrzód na d..."

    Obecnie tak.

    Ale:

    - wrzodem są banderowcy
    - jeszcze większym wrzodem jest usrael

    Ponadto:

    Trójmorze z Ukrainą (po wyeliminowaniu wpływów banderowskich i usraelskich) i pokojowo współpracujące z Rosją, Chinami, Indiami, Japonią, obydwiema Koreami może stać się siłą zdolną do przeciwstawienia się banksterom i usraelowi, o teutońskiej "pomysłowości" nie wspominając.

    Tylko najpierw musimy zrobić porządek u siebie...
  • @Pedant 19:47:02
    "Co do strategii wobec powstającego bloku radzieckiego, oparli się na długoterminowej doktrynie Kennana - "powstrzymywania komunizmu". Która odniosła po wielu latach sukces!"

    Myślę, że sukces to odniosła teoria konwergencji Brzezińskiego ;-)

    Dyć widać, że rewolucja trwa permanentnie ciągle w coraz to nowym zakątku świata nawet po śmierci Trockiego...

    Pozdro!
  • Akurat eNDecja obrywała zawsze za dążenie do jedności etnicznej
    zwłaszcza po "pokoju ryskim", gdzie potężne majątki poszły pod SSowiecki sierp... ergo - argument nt. eNDeckiego sentymentu dot walki o Kresy za wszelką cenę jest conajmniej nietrafiony. Nie kłam Wojtas!
  • @Jasiek 06:57:28
    "Myślę, że sukces to odniosła teoria konwergencji Brzezińskiego ;-)"

    Konwergencja jest faktem, nie produktem teorii czy spisku. Brzeziński tylko to ujął na swój sposób i wcale nie był pierwszy. Tak samo jak astronomowie nie są odpowiedzialni za wschód i zachód Słońca,chociaż zapewne niektórzy lubią sobie wyobrażać, że jest inaczej ;)

    Od nas zależy tylko, jaki konwergencja przyjmie kształt i jak się skrystalizuje przyszły porządek świata.

    Warto poczytać sobie jeszcze raz "Rok 1984" Orwella uważniej. Otóż chociaż "1984" skupia się na Oceanii (czyli anglosaskim imperium morskim), są pewne wzmianki o naszej części świata.

    Otóż bolszewizm upadł, nastąpiła seria niszczących wojen z użyciem broni atomowej, po czym na terenach Europy i Rosji wyłoniła się nowa formacja - neobolszewizm, nawiązująca w retoryce propandowej do bolszewizmu ale bez popełniania jego podstawowego błedu czyli traktowania swojej ideologii poważnie i tworzenia z oponentów męczenników.

    Neobolszewicka Eurazja ma pójść tą samą drogą, co Oceania, i Azja Wschodnia - czystego nihilizmu, nastawionego wyłącznie na despotyczną władzę i totalne kłamstwo. (tu się kłania "Rewolucja Nihilizmu" Rauschninga).

    Dla zabawy polecam obserwację, jak się rodzą i kształtują prekursorzy przyszłego neobolszewizmu - poznacie ich po bezwzględnym parciu do władzy, umiłowaniu kontroli nad innymi, łatwości kłamstwa, oraz braku jakiejkolwiek spójności ideologicznej, rozejrzyjcie się wokół. Głoszona ideologia odgrywą wyłącznie rolę manipulacyjną, może być sprzeczna wewnętrznie i zmieniana z dnia na dzień. (to opisał już wyżej wspomniany Rauschning).
  • @sosenkowski 07:17:30
    "argument nt. eNDeckiego sentymentu dot walki o Kresy za wszelką cenę jest conajmniej nietrafiony. Nie kłam Wojtas!"

    Nie sądzę, że nasz kolega kłamie. On po prostu nie doczytał a fakty domniemywa na podstawie swojej idiosynkratycznej teorii.
  • @Pedant 08:21:22
    Kresy są terenem polskiej ekspansji kulturowej. Tak się nam to wmawia.
    Czy jest to prawdziwe?
    Czy można mówić, że Kresy są polskie?

    Moim zdaniem Kresy były włączane w obręb kultury polskiej ideą rzeczypospolitej. Wraz z odchodzeniem od tych zasad stawały się terenem tarć z miejscową ludnością, która zaczęła sobie zdawać sprawę swej odrębności względem narzucanego katolicyzmu jako forpoczty polskości.
    Ta ludność mogła (i była) polonizowana ideami Rzeczypospolitej, ale nie chciała się podporządkować katolicyzmowi.

    Niech pan to weźmie pod uwagę, bo inaczej - jest Pan "jak dziecię we mgle".
  • @Pedant 19:47:02
    "Amerykanie zapewnili sobie pozycję zamożnego i wiodącego supermocarstwa. "

    nie Amerykanie, tylko garstka właścicieli USA

    "zadowolili się hegemonią nad większą częścią świata."

    raczej tyranią i wyzyskiem, czyli plądrowaniem,

    czy naprawdę uważasz, że oni wyrośli z pozyskiwania niewolników na innych kontynentach?
  • @interesariusz z PL 09:41:13
    "nie Amerykanie, tylko garstka właścicieli USA"

    Nowe Rozdanie (New Deal) Roosevelta polegało na dzieleniu się bogactwem z ogółem obywateli.

    New Deal został porzucony za Reagana i podobny układ w Wielkiej Brytanii za Thatcher i zastąpiony neoliberalizmem.
  • @Pedant 08:17:27
    "Konwergencja jest faktem, nie produktem teorii czy spisku. Brzeziński tylko to ujął na swój sposób i wcale nie był pierwszy."

    Czyli komunizm nie został powstrzymany.

    "Otóż bolszewizm upadł..."

    No. Tylko tym co mają umowy na czas nieokreślony państwo/"we the people" zabiera ponad 80% zarobków...

    Moim zdaniem zmieniły się tylko płaszczyzny - do organizatorskiej funkcji prasy doszły ponadto organizatorska funkcja radia, tv, internetu, filmu...

    Aj waj! ;-)
  • @Jasiek 11:19:37
    "Czyli komunizm nie został powstrzymany."

    To nie o to chodzi. Bez zaistnienia komunizmu, globalne procesy by biegły tak czy inaczej w tym samym kierunku. Jest wielkim błędem mylić przypadkowe konkretne formy się tak zwanych totalitarnych systemów, z ogólą tendencją.

    Zmieniły się podstawowe parametry świata - rewolucja technologiczna, komunikacyjna uwożliwiły ewolucję w kierunku ludzkiego mrowiska.

    W tym sensie Orwell nie był antykomunistą, i bardziej się martwił o to co dzieje się w jego anglosaskim oceanicznym morskim świecie niż Eurazją.

    Konwergencja nie opiera się na wzajemniej osmozie, ale na głębokich uniwersalnych procesach krystalizacji nowej epoki.

    O tym pisał już Tocqueville, prawie dwieście lat temu!

    Z poniższą interpretacją przepowiedni Tocqueville'a nie całkiem się zgadzam, ale jest to dobry punkt wyjścia:

    "Tocqueville zasłynął m.in. tym, że przewidział możliwość pojawienia się systemów, które współczesna politologia nazywa autorytaryzmami i totalitaryzmami[3], określając je przy tym jako swoiste formy demokracji[4]. Twierdził równocześnie, że bardziej niż nowych krwawych despotyzmów boi się tych „miękkich”[5] i z wolna pełzających. Pisał też, że bardziej niż kolejne rewolty przeraża go czas, w którym wielkie rewolucje mogą stać się „rzadkością”, a społeczeństwa zastygną w „tych samych i raz na zawsze ustalonych instytucjach, przesądach i obyczajach”[6]. To właśnie te słowa słynny badacz pism Tocqueville’a, James T. Schleifer, zinterpretował jako przepowiednię nowych ciemnych wieków u kresu epoki demokratycznych rewolucji."

    https://www.teologiapolityczna.pl/zmierzch-demokracji-i-sredniowiecze-2-0
  • Ten filmik wyjaśnia xałą powojenną historię świata.
    Film pokazuje siłę napędową tej historii a reszta to zróżnicowane reakcje różnych krajów n a świecie na działania pokazanej na filmie siły sprawczej.

    https://www.youtube.com/watch?v=a9DXuN-_N44

    Cała propaganda o agresywności Rosji i stabilizacyjnej i cywilizacyjnej roli tzw zachodu wali się w gruzy,
    Ci co powtarzają te propagandowe brednie o tym że USA bronią pokoju i ładu na świecie to albo pożyteczni idioci albo wprost żydowska agentura
    (żydowska bo USA to żydowska kolonia na której globalna mafią żydowska pasożytuje od lat i nad która przejęła całkowitą kontrolę mordując po drodze kilku niewygodnych Prezydentów).

    Film to lektura obowiązkowa dla każdego kto nie widzi prostych logicznych związków między wydarzeniami na świecie.
  • @Pedant 12:06:46
    "Konwergencja nie opiera się na wzajemniej osmozie, ale na głębokich uniwersalnych procesach krystalizacji nowej epoki."

    Dla mnie to dość śliskie stwierdzenie - tak przez skórę to czuję.


    "Bez zaistnienia komunizmu, globalne procesy by biegły tak czy inaczej w tym samym kierunku."

    Nie byłoby antykomunizmu...

    No ale to tylko moje widzimisię - ja to nie Tocqueville ;-)

    Ukłony
  • @Jasiek 13:18:52
    "Konwergencja nie opiera się na wzajemniej osmozie, ale na głębokich uniwersalnych procesach krystalizacji nowej epoki." Dla mnie to dość śliskie stwierdzenie - tak przez skórę to czuję.

    Ja poważnie traktuję intuicje i odczucia. Mógłby Pan jakoś tę "śliskość" opisać?

    Osmoza oczywiście działa, ale mam na myśli że proces na niej się nie opiera. Biegłby bez osmozy, prawdopodobnie wolniej.
  • @Pedant 13:31:23
    ""Konwergencja nie opiera się na wzajemniej osmozie, ale na głębokich uniwersalnych procesach krystalizacji nowej epoki." Dla mnie to dość śliskie stwierdzenie - tak przez skórę to czuję.

    Ja poważnie traktuję intuicje i odczucia. Mógłby Pan jakoś tę "śliskość" opisać?"

    Świat jest po prostu wg mnie tak zróżnicowany, że dla mnie jest nieprawdopodobne, że jest jakiś jeden głęboki proces, który przebiega w dającym się jakoś przewidzieć kierunku.
    Tyle zmiennych :-)

    Pozdro!
  • @Jasiek 19:26:19
    Wydaje się, że taki proces kształtowania się relacji społecznych w duchu zwiększającej się kontroli - jest zauważalny na przestrzeni dziejów.
    Owszem, ma swoje "cofnięcia" w kierunku zróżnicowania - tak to odbieramy.
    Ale to chyba nie tak. To raczej "przegrupowanie sił" w dostosowaniu do odmienności sytuacyjnych - choćby kwestia techniki.

    Czy można temu przeciwdziałać?
    Walka z tym - jest , wbrew pozorom, działaniem na rzecz totalności, gdyż do walki trzeba użyć struktur o charakterze hierarchicznym. A ponieważ nie ma pełnego zwycięstwa - te struktury pozostają i... są zaczynem nowej organizacji o charakterze totalnym.

    Zatem, nie tędy droga. A przecież ja o tym piszę.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY