Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
907 postów 15053 komentarze

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Jak żyć ... po polsku (18): Porąbany kalendarz

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W notce z grudnia (Jak żyć ... po polsku (15) - tradycja, katolicyzm, WIGILIA) rozpatrywałem kwestie zwyczajów, a jedna z uwag wskazywała, że nawet widząc, iż KK jest polonofobiczny i sukcesywnie likwiduje polskość zawartą w tradycjach,

 to oderwanie od aktualnych form byłoby niszczeniem też własnej tożsamości - forma zbyt mocno przesiąknięta jest katolicyzmem, aby można było ją odrzucić.

A gdyby nawet - to co w zamian? Obecnie bez elementów katolickich nie ma już praktycznie żadnych tradycji, a to, co pozostało ma formę szczątkową; do tego bywa, że zdegenerowaną i pozbawioną "ducha".
 
Czyli - nie można zwalczać katolickiego elementu tradycji, gdyż to spowodowałoby niepowetowane straty w polskiej kulturze.
 
Jest jednak inny problem. Otóż doktryna KK chyli się ku upadkowi - coraz bardziej widać, że jest niespójna, a wszelkie szczeliny są klajstrowane żydowskimi (judaistycznymi) wstawkami. Można się spodziewać dalszego spadku oddziaływania KK na polskie społeczeństwo. Bo to, że ma miejsce szybki ubytek praktykujących wiernych - nie jest już żadną tajemnicą.
Nawet wśród przeciwników KK, ale tych, którzy poczuwają się do polskości, musi pojawić się pytanie: no dobrze, ale według jakich tradycji żyć? Czy mamy być bezwolnym stadem  przed ołtarzem bożka konsumpcji? Bo nie mając tradycji szybko staniemy się stadem bydła.
A i wrogowie polskości muszą się zastanowić jak ta sytuacja będzie oddziaływać na relacje z nimi "zagubionych" Polaków. I nie musi to być dla nich korzystne, bo znikną hamulce moralne.
 
Tyle wstępu. A jak się to ma do tytułu notki?
 
Jednym z istotnych elementów każdej tradycji jest kalendarz świąt - czasu, kiedy trzeba oderwać się od codzienności i we wspólnocie przypomnieć o mistycznych akcentach życia.
W dotychczasowych tradycjach prawie wszystkich cywilizacji, a na pewno w śródziemnomorskim kręgu kulturowym, święta obchodzono w punktach "kardynalnych", czyli przy zmieniających się relacjach między dniem a nocą: zrównanie wiosenne i jesienne, przesilenia letnie i zimowe.
Zazwyczaj w połowie okresu między tymi świętami "kardynalnymi" występowały dodatkowe, też silnie czczone święta "o drugim stopniu ważności".
W zasadzie KK utrzymywał ten stan rzeczy "przejmując" w swym kalendarzy liturgicznym te święta, a nadając im charakter katolicki (chrześcijański). Tak było jeszcze w kalendarzu juliańskim z tym, że na skutek błędów zaczęły występować różnice w datowaniu i przesunięcia między datami kalendarzowymi a rokiem słonecznym.
Opracowany nowy kalendarz wprowadzony przez papieża Grzegorza (stąd gregoriański) był znacznie dokładniejszy, ale zlikwidował powiązanie dat kalendarzowych z rokiem słonecznym. Jedyną zależnością  jest określanie Świąt Zmartwychwstania Pańskiego na bazie  wiosennej równonocy, ale wg żydowskiego określania Paschy, czyli wg kalendarza księżycowego.
Natomiast Nowy Rok przestał być powiązany z przesileniem zimowym i do tego nawet Boże Narodzenie, które w sposób naturalny mogło wiązać się z Nowym Rokiem, jest przesunięte. A już obecny Nowy Rok ma się do kalendarza słonecznego jak pięść do nosa.
 
Jak to skomentować? Chyba tak, że nasza kultura jest porąbana i sztuczna. Może warto byłoby przywrócić naturalną zależność roku słonecznego z kalendarzowym?
Bo jeśli autorytet KK upadnie, a jest to możliwe, to jakie podstawy nam pozostaną do obchodzenia Wigilii? Podobnie z innymi świętami.
To, że katolicka wersja świąt nie ma żadnych umocowań w kalendarzu - narodziny Bożego Dzieciątka miały miejsce raczej wiosną, czy to, że Zmartwychwstanie  też ma symboliczną datę, jest sprawą oczywistą. Czcimy czas będący symbolem zdarzenia, a nie samo zdarzenie. 
 
I to by było na tyle w tym temacie.
 
zd.red. pixabay.com licencja CC0
 
 

KOMENTARZE

  • Kalendarz
    Może należałoby zacząć od wypromowania kalendarza słowiańskiego, albo lechickiego opartego na naturalnych i uniwersalnych świętach 'Kardynalnych".
    Oddolnie/prywatnie może się nie udać, ale gdyby tak ministerstwo edukacji albo kultury..................itd.
    Zna Wojtas kogoś tam na "górze" ? Wy blisko Warszawy, to może da się kogoś zainteresować tematem.
  • @tańczący z widłami 16:35:03
    Wszystko złe się od was zaczęło, bo to Poznań blisko Gniezna.
    Napsuliście, to teraz poprawiajcie.

    Ja, szara myszka, nie będę się wtrącał.
  • @tańczący z widłami 16:35:03
    Dobry wieczör!
    Od kilku lat badam mozliwosc wydania takiego kalendarza, ktöra to rzecz okazuje sie nieoplacalna. A szkoda, bo, np. ze slowianskiego horoskopu wynika, ze w/g tegoz opiekuje sie mna Swarozyc.Horoskop ten powiazany jest scisle z porami roku-np.znak Dziewanny /22 marca-16 kwietnia/ rozpoczyna wiosne.
    Pan Wojtas to czasami siedzi w fotelu i ma za zle. Calemu swiatu. Tak przekornie.
  • @morgan 18:17:25
    Gdzie rosną dziewanny, to są biedne panny.
  • @morgan 18:17:25
    A to wielka szkoda, że zainteresowania tym ciekawym tematem w społeczeństwie polskim brak.
    Proszę porozmawiać z Wojtasem, dużą rodzinę podobno ma. Sam jeden mógłby kupić z 50 szt. takich kalendarzy i rodzinie pod choinkę w przyszłym roku jako prezent dać. Ja też chętny do zakupu jestem.
    Pozdrawiam
  • Polska w kalendarzu
    Myślę, że trochę szkoda Pańskiego czasu na dyskutowanie z Kalendarzem
    Katolickim.

    Główny problem z uroczystym Świętowaniem Pamięci i Tożsamości, mamy z drogą do Trzeciej Niepodległości. Dla mnie oczywistym przełomem był rok 1979. Czyli najważniejszym dla nas Świętem Narodowym powinien być 2 albo 10 czerwca.
    3 maja czy 11 listopada to takie zamienniki, wystarczające dla polityk historycznych, ale nie użyteczne dla kultury pamięci.
  • Inwersja
    Oj drogi Wojtasie. Z Tobą to trzeba jak z dzieckiem.
    Jest przecież czymś dla mnie oczywistym, że w temacie przywrócenia lechickiej tradycji, należy zastosować proces inwersji . Czyli stopniowego wycofywania tradycji judokatolickiej i zastępowanie jej tradycją słowiańską.
    Gdyby rząd był pro słowiański i słowiańskolubny, można by taki proces przeprowadzić już w drugim pokoleniu.
    Ale obecne żydy na to nie pozwolą.
  • @tańczący z widłami 20:53:56
    Widzę, że Szanowny TzW inteligencją się wykazuje.
    Toż przecież sugestią notki jest wskazanie, że obecny kalendarz jest sztuczny i utrudnia powrót do normalności, czyli kalendarza słonecznego.
  • @Andrzej Madej 20:45:06
    Chyba nie, bo co w zamian roku liturgicznego, gdy (by) zanik katolicyzmu nastąpił?
    Czym to i jak zastąpić?

    Nie zwalczam tradycji katolickiej, ale wskazuję, że coraz więcej ludzi uważa, że ta tradycja jest dla nich pusta - nie jest przeżywana mistycznie.

    Owszem - niektóre święta można połączyć z elementami narodowo-państwowymi.
    Jednak uważam, że nie wolno pomijać elementu mistycznego odwołującego się do "korzeni" wspólnoty ludzkiej. Chrystus był elementem historycznym - człowiekiem niosącym przesłanie. Tyle, że przesłanie odwołujące się właśnie do tych "korzeni".
    Wydaje się, że ze strony KK nastąpiło przegięcie na rzecz osoby (także przez nadanie statusu boskości), a pomniejszaniu roli celu ludzkiego istnienia.
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:07:43
    Oczywiście, że takie przejęcie celu na rzecz osoby nastąpiło, zamieniając wiarę w boskie prawdy w malowane obrazki.
    Nie mniej jednak inwersując tradycję KK należałoby zastanowić się, czy ten sam proces nie powinien dotknąć Jezusa.
    W końcu to nie do nas przyszedł głosić boską chwałę, nie do Lechitów lecz do Żydów, ratując im niejako d**ę od kompletnego zapomnienia i wymazania z historii.
    Dlatego na ile wpleść głoszone przez Niego prawdy w CP, też należałoby poddać głębokiej dyskusji.
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:07:43
    Najważniejszym dla trwałości KK jest Niedziela.
    Pamiętaj żebyś Dzień Święty Święcił.
  • @Andrzej Madej 21:59:37
    Wszystkie dni są święte. A do kościoła kazali chodzić z dwóch powodów:
    1. składka (na tacę),
    2. przekaz informacji - także państwowych. W dawnych czasach najszybszy i najskuteczniejszy sposób przekazu.
  • @tańczący z widłami 21:52:13
    Pisałem, że Jezus miał przesłanie do Żydów; to oni odchodzili od praw naturalnych i należało ich nawrócić na dobrą drogę.
    My, Słowianie, nigdy z tej drogi nie zbaczaliśmy.

    Natomiast obecnie jest to postać na tyle znana, że można wykorzystać Jego nauki do odbudowy relacji międzyludzkich także u nas.
    No, chyba, że TzW stanie na czele ruchu odnowy moralnej.
    Na pewno uzyska posłuch.
  • @tańczący z widłami 16:35:03
    https://opolczykpl.wordpress.com/kalendarz-slowian/
  • @Krzysztof J. Wojtas 23:18:08
    Hmmmmmmm....
    Polak-katolik czyli Żyd
    ".....Dzień Judaizmu to dobry moment, by uświadomić sobie, że jako chrześcijanie jesteśmy i musimy być Żydami (w wymiarze najważniejszym, bo duchowym). Zostaliśmy bowiem wszczepieni w Izrael, który pozostaje narodem nie tylko wybranym, ale wręcz stworzonym przez Boga. Dla wierzącego chrześcijanina nie ma i nie może być wątpliwości, że jest on w duchowym wymiarze Żydem. I aby mieć tego świadomość wcale nie trzeba było Soboru Watykańskiego II, bo w podobnym duchu wypowiadał się także (choćby) Pius XI. (...) Wiara Abrahama, Mojżesza, ale także Dawida jest naszą wiarą. I choć różnimy się w wielu kwestiach (powiedzmy otwarcie także absolutnie fundamentalnych) z Żydami wyznawcami judaizmu, to dzielimy z nimi fundamentalne przekonanie, że nasz Bóg jest Bogiem Izraela, a naszą wobec Niego postawą jest wierność i oddanie. I wysławianie Jego Imienia..."
    Kto jest Żydem wg „Nowego Testamentu”
    "Bo Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery. I taki to otrzymuje pochwałę nie od ludzi, ale od Boga."
    .
    Rz 2; 28-29
  • @Andrzej Madej 21:59:37
    Słowiański Świt – nadchodzi Dzień - Era Swaroga…
    Nawia zastępuje
    pustynne niebo i piekło,
    a kult świętych żywych drzew
    kult martwego drewnianego krzyża.
    Rzymską szubienicę
    i kult wisielca
    usuwa w niebyt symbol życiodajnego Słońca
    Swarożyca.
    Szacunek do Przyrody i Matki Ziemi
    zastępuje czynienie Jej sobie poddaną.
    I choć nadal jeszcze niebo
    nad świętą słowiańską ziemią
    częściowo zasłonięte jest
    ponurą nadjordańską mgłą,
    a hebrajska noc pająka krzyżaka
    walczy o dalsze trwanie i panowanie,
    coraz jaśniej
    przez krzyżową mgłę i pajęczy mrok
    przebija światło boskiego Swarożyca.
    https://opolczykpl.files.wordpress.com/2018/12/74466_516606868385089_1976176563_n.jpg
  • @lorenco 02:07:33
    Gratuluję nawrócenia; już od dziś, czy poczeka Pan do dnia judaizmu z formalnościami (obrzezanie)?
  • @lorenco 01:49:07
    Przejrzałem. Mocno naciągane fragmenty - w kilku miejscach wyraźne pomieszanie znaczeń.
    To dopiero należałoby ukształtować.

    PS. A nie lepiej zrobić kalendarz względem boga zakupów: można by świętować każde zakupy z rozdziałem na te większe i ważniejsze.
    Świątynie są już pobudowane...
  • @Krzysztof J. Wojtas 23:18:08
    Ukrzyżowanie. Oto skutki podjętej próby nawracania złoczyńców.

    /Zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam, czy godzi się tracić czas na złoczyńców, czy nie słuszniej przebywać wśród prawych(Lechitów) i ich nauczać ?/

    Z listu TzW do samego siebie.
  • @lorenco 02:18:21
    A świstak zawija w sreberka
  • @tańczący z widłami 09:31:37
    Dlatego nie byłem w Izraelu.
    Ta nacja jest nie do naprawienia; trzeba by ją wymienić na nowszy model.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:12:31
    Sorki, to nie moje słowa, to dot. Soboru Watykańskiego II i Piusa XI, a więc KK oraz cytat z Nowego Testamentu.
    Przytoczyłem w celu przedstawienia, jak się mają wpływy żydostwa na KK.
    Mnie w to proszę nie mieszać.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:22:38
    Aby to ogarnąć, wymagane byłyby badania, często kosztowne. Niestety na ten dział pieniędzy nie ma. Na muzea żydowskie za to są.
  • @lorenco 14:19:23
    No cóż. Nie zaznaczył Pan autora cytatu. No i wyszło;-)))

    A o zjudaizowaniu KK - to ja dosyć często.
  • @lorenco 14:25:43
    W tym wypadku chodzi mi o to, aby nie tworzyć jakichś bzdurnych, nieudokumentowanych teorii. To przynosi więcej szkody niż pożytku. Już raczej publikować tylko jednoznacznie ustalone fakty . Dopiero wtedy włączać je w istniejące tradycje.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:22:38
    Hmm, boga zakupöw.. Bög kupcöw to Merkury, ktöry jest takze bogiem zlodziei.
  • @morgan 21:33:13
    Trzeba się dużo nakraść, aby zostać kupcem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY