Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
870 postów 14280 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Ukraina a Wenezuela

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sprawy przyspieszają, należy bacznie przyglądać się zmianom, bo można popełnić nieodwracalne błędy. Stąd potrzeba wykładni czynionych z różnej perspektywy.

 
Obecnie nagłówki medialne zawierają informacje na temat Wenezueli. Nieco spóźnione, gdyż jeśli doszło do oficjalnego poparcia rokoszu przez USA i nastąpiło wsparcie tej decyzji przez Zachód, to oznacza, że decyzje zostały już dawno podjęte, a teraz weszły w fazę realizacji.
 
Czy wynik jest oczywisty?
 
Nie do końca. Należy wspomnieć, że Rosja zawarła z Wenezuelą umowę na dzierżawienie jakiejś wyspy z przeznaczeniem pod bazę wojskową. Być może to przyspieszyło decyzje USA, ale też jest to powód do zaangażowania ze strony rosyjskiej (i chyba pojawili się tam już najemnicy).
Baza faktycznie zmieniłaby relacje militarne w całym regionie – na pewno byłaby w zasięgu rosyjskich bombowców strategicznych, co pozwalałoby na przelot wzdłuż zachodnich granic USA. Wystąpiłaby konieczność przesunięcia w ten rejon przynajmniej jednego zespołu z lotniskowcem, co automatycznie zmniejsza możliwości operacyjne w innych rejonach.
 
Polityka USA opiera się na zasadzie utrzymywania potencjalnych wrogów z dala od granic, a taka sytuacja uderzałaby w podstawy doktryny.
 
Sytuacja jest o tyle trudna, że USA podlegają nie tylko naciskowi militarnemu, ale także demograficznemu. Kraje Ameryki Łacińskiej są biedne, z niskim poziomem życia, co powoduje chęć migracji do USA. Z kolei imigranci nawet  teraz zmieniają strukturę społeczną: WASP nie stanowią już większości. Trump próbuje zapobiec zmianom, ale sprzeciwiają się demokraci, których znaczny procent wyborców ma korzenie latynoskie. To klincz „wewnętrzny” USA utrudniający utrzymanie kontroli nad obu Amerykami.
 
Jak widać – Wenezuela i rosyjska baza tamże, jest znaczącym elementem układanki o strategicznym wymiarze. To nie jest Panama, czy Grenada, które to państewka można pacyfikować bez konsekwencji międzynarodowych. Dochodzi do tego jeszcze i to, że Zachód Europy nie jest zbytnio zainteresowany konfliktem, gdyż nie dotyczy on Europy. Więcej, obecne utarczki z USA zwiększają zniechęcenie do zaangażowania; choćby sprawa Falklandów, która w każdej chwili może odżyć.
 
Przedstawione naświetlenie sytuacji jest ilustracją przekonania, że sprawa jest ważna, a USA są i muszą być gotowe do znacznego zaangażowania. Dlatego bardzo prawdopodobnym jest, że deal tyczący Wenezueli został zawarty, a teraz następuje faza realizacji z przekazem medialnym „przykrywającym” te zamierzenia.
 
Powstaje pytanie: jakim kosztem?
 
I tu sprawa wydaje się oczywista: UKRAINA.
Ukraina jest niezwykle cennym „kąskiem” z racji zasobów i położenia, ale okazała się kąskiem zbyt trudnym do przełknięcia. Faktycznie nikt nie ma korzyści z powstałej sytuacji; gdyby przejęto Krym, to byłaby to baza pozwalająca na kontrolę Środkowego Wschodu, a zwłaszcza umożliwiałoby to atak na Iran. Zasoby naturalne, na które „ostrzyli sobie zęby” amerykańscy inwestorzy, są nie do ruszenia z racji i walk, i rozgardiaszu społecznego – korupcji niszczącej struktury społeczne. Rozkradziono tam wszystko, co możliwe, a złodzieje mają teraz problem – zdobyczy nie ma komu sprzedać.
W efekcie Ukraina jest workiem bez dna do którego można wrzucać dowolne ilości dóbr, a w zamian z tej gardzieli wydobywać się będzie charchot: MAŁO.
 
Problemem USA jest to, że zbliża się konieczność  wycofania się z całego Bliskiego Wschodu. Ostatnio Irak rozważa rezolucję usunięcia z terenu kraju obcych wojsk w ciągu roku. Syria jest już stracona, a konflikt z Turcją nie zmniejsza się.
Można powiedzieć, że spowoduje to usunięcie wpływów Zachodu (z USA) i z Bliskiego Wschodu i basenu Morza Czarnego. Ta opcja nie jest wątpliwa, a jedynie związana z czasem – niezbyt długim.
 
Jak można przewidywać rozwój wypadków, bądź w jakim kierunku czynić starania, aby nie doprowadzić do konfliktowego rozwiązania?
Już w 2014 roku sugerowałem, że najlepszym rozwiązaniem problemu Ukrainy jest jej podział na przynajmniej trzy państwa. W tamtym czasie była to sugestia federacji miedzy nimi. Obecnie wydaje się, że powinien to być ostrzejszy rozdział.
Czyli :
- na wschodzie Noworosja dochodząca zapewne miejscami do Dniepru.
- część środkowa : Ruś
- zachód to Ukraina.
Do tego powinien zostać wydzielony region Odessy z przeznaczeniem na zasiedlenie przez Żydów z Izraela, który po wycofaniu USA z BW nie będzie miał racji dalszego bytu. Być może na terenie obecnego Izraela powstanie Palestyna, którą zamieszkiwać będzie ludność mieszana: Palestyńczycy i Żydzi głównie Sefardyjczycy (Aszkenazi – raczej wyemigrują do Odessy, terenów bardziej powiązanych z Chazarami, będących protoplastami Aszkenazyjczyków).
Ruś Zakarpacka – powinna wrócić do Węgier.
 
Czy Polska powinna wziąć udział w tym „rozbiorze” Ukrainy?
 
 W żadnym wypadku. Przeciwnie, ustanowić silną kontrolę granicy z (przyszłą Ukrainą). Ta część jest najbardziej antypolska, ale i antyrosyjska. Więcej – nastawiona roszczeniowo względem wszystkich sąsiadów i gotowa do stosowania najdzikszych form przemocy dla realizacji swoich żądań.
Nie wymieniając dalszych cech negatywnych można stwierdzić, że jest potrzebny czas na ucywilizowanie tej krainy i nie można tego zrobić obcymi, a już zwłaszcza polskimi rękoma. Tego muszą dokonać sami Ukraińcy, bo można sądzić, że banderowska tłuszcza to tylko niewielki procent społeczeństwa ukraińskiego. Jednak bardzo wyrazista i zdecydowana, z silnie negatywnym oddziaływaniem na resztę. Dlatego należy pozostawić im czas na opamiętanie, gdyż banderyzm musi być wypalony do korzeni.
 
Polskie wsparcie może dotyczyć pewnych ułatwień pozwalających na pracę w Polsce, ale też wsparcie kształcenia młodzieży; Ukraina po okresie niestabilności będzie potrzebowała kadr i wzorów.
Natomiast w żadnym wypadku nie powinna to być pomoc ekonomiczna (o militarnej nie ma co wspominać) kierowana do władz tego (nowego) państwa.
Można założyć, że po uspokojeniu sytuacji zaistnieje możliwość federacji – albo z Rusią (Ukrainą Środkową), albo z Polską, ale to powinno być rozstrzygnięte w drodze referendum. Ukraina Zachodnia jest teraz „gorącym kartoflem”, który wszyscy starają się rzucić w cudze ręce. Nasze środowiska kresowe powinny zdawać sobie z tego sprawę. Przejęcie tej części Ukrainy doprowadziłoby do nawet krwawych wydarzeń i wprowadziłoby niestabilność także do polskiego społeczeństwa nie przynosząc też korzyści samym Ukraińcom.
 

Czy opisany scenariusz jest realny? Wydaje się być rozsądnym i dlatego znajdzie wielu oponentów. Zwłaszcza wieszczenie upadku Izraela wydaje się nieakceptowalne. Tyle, czy jest inne wyjście jeśli nie chce się rozwiązania militarnego? A nawet, czy po konflikcie, wskazane opcje nie staną się tym bardziej realne? 

 

Zdjęcie na stronie głównej

Pixabay

 

 

 

KOMENTARZE

  • Europejscy przywódcy stawiają Maduro ultimatum. Ostra odpowiedź: „nikt nam nie będzie wyznaczał terminów!”
    https://nczas.com/wp-content/uploads/2018/08/nicolas_maduro_zamach.jpg


    Przywódcy krajów Europy ostrzegły wenezuelskiego prezydenta, Nicolasa Maduro, że musi on zwołać wybory w ciągu ośmiu dni. W przeciwnym wypadku uznają oficjalnie roszczenia opozycji do przywództwa.

    https://nczas.com/2019/01/27/europejscy-przywodcy-stawiaja-maduro-ultimatum-ostra-odpowiedz-nikt-nam-nie-bedzie-wyznaczal-terminow/

    Ps...Widać Timmermans wydał rozporządzenie. Ciekawe kiedy Bolek OTUA Wałęsa wybiera się do Wenezueli wraz z bandą zakodowanego bydła. Brawo Rosja, Chiny, Meksyk, i Turcja. Co sądzę o Maduro to sądzę ale jakim prawem "europejscy przywódcy" ingerują w wewnętrzne sprawy tego kraju? Ten w rewanżu powinien domagać się aby Traktat Lizboński został poddany demokratycznemu głosowaniu. Czy pierwsze wylądują tam wojska USA dla wsparcia demokracji, czy pierwsze wylądują tam wojska Rosji dla wsparcia istniejącej demokracji?
    Quiz na niedzielę.
  • To są globalne szachy.
    Globalna mafia nie potrafi przeżyć bez grabienia cudzych zasobów.
    Bliski wschód staje się wulkanem nienawiści w stosunku do mafii z powodu niezliczonych gigantycznych zbrodni przeciw narodom Arabskim.
    Wenezuela wydaje się być idealną ofiarą do ograbienia w miejsce Arabii Saudyjskiej i innych krajów roponośnych.
    Wenezuela jest wygodniej dla USA położona bliżej agresora i dalej od potencjalnych obrońców.

    Czytałem analizy że USA nie ma środków na agresję przeciw Wenezueli.
    Już słychać że USA zwołują sforę do agresji przeciw Wenezueli (Brazylia, Columbia) ale to słaba sfora .. słaba armia..trudny teren.. a Columbia i Brazylia siedzą na minie wewnętrznej społecznej lewicy którą gnoją teraz "parlamentarnie" Brazylia ma "niestabilnego" prezydenta obranego w trybie zamachu stanu (sfałszowane wybory poprzez eliminację oczywistego zwycięzcy Luli.).
    Columbia ma chwilowy pokój z lewicową partyzantką ale jak widać tam społeczeństwo ma serce po lewej stronie.
    USA czyli globalna mafią nie tam mięsa armatniego to prowadzenia wojny.

    Wejście Rosji to Wenezueli (co już jest faktem) pozwoli podnieść Armię Wenezueli na wyższy poziom organizacyjny o techniczny.
    Wenezuela ma czym płacić za taką pomoc... ustalono że zapłaci ropą.
    i teraz zaczyna się ciekawe

    Ropę trzeba będzie wywieźć z Wenezueli..USA ma na to metodę czyli blokadę morską...czy będą atakowali Rosyjskie i Chińskie tankowce ?
    To ryzykowna gra bo Chińczycy i Rosjanie mogą odpowiedzieć tym samym (blokadą morską USA) ...albo pływać w chronionych konwojach..
    Chińczycy dostaną pretekst by wywalić USA ze swoich mórz przybrzeżnych.

    Wenezuela się obroni od strony morza przez rosyjskie systemy obrony wybrzeża. od strony powietrza obroni się przy pomocy S300, 400...
    Od strony lądu obroni się bo ma sporą armię... i nowe rosyjskie uzbrojenie...a wariant Afgański raczej nie wyjdzie.
    To raczej inne kraje regionu przyłączą się do Wenezueli...przynajmniej takie są nastroje ludności (a to zasługa KK które w Ameryce łacińskiej krzewi lewicowe wartości na gruncie skrajnego wyzysku kapitalistycznego a narody tam są wierzące)
    Do tego rosyjscy doradcy czyli rosyjska organizacja dowodzenia, zarządzania procesami...to czyni z Wenezueli drugą Syrię...tyle że bez Islamistów bo tam takich nie ma...tam religia jest lewicowa..

    Ciekawe globalne szachy...
    Jak tam globalna mafia przegra ...to już nigdzie nie wygra...
    a w końcu przegra ze swoim największym pożytecznym idiotą czyli z narodem USA.

    Mam nadzieję że Putin dobrze liczy siły i swoje i sprzymierzeńców oraz przede wszystkim siły wrogów.

    Wojna w Wenezueli może być impulsem gospodarczym dla Rosji
    o ile skuteczne będą dostawy ropy z Wenezueli...a odbiorców jest wiele...
    Afryka, Europa (pewnie nie UE), Azja.. albo wręcz sąsiedzi sojusznicy.
  • @kula Lis 68 11:34:18
    Fakt; zobaczymy za tydzień.
    Ważne będą przecieki dotyczące innych rejonów.
  • @Oscar 11:52:22
    Ale Nataniachu poleci do Moskwy i poprosi Putina by nie wtrącał się w sprawy Ameryki Południowej bo to zaszkodzi Chabab Lubawiczanom.
    A takiej prośbie, takiemu przyjacielowi się nie odmawia.
  • @kula Lis 68 11:34:18
    Podobno Wagner /najemnicy z FR/ juz na posterunku.
  • @Oświat 12:32:35
    Nawet jakby Putinowi "laskę zrobił", to w tym wypadku nie ma szans.
    Nataniachu może obecnie negocjować wielkość enklawy odeskiej. Nic więcej.
  • @morgan 12:32:59
    Sprawa jest w toku; to tylko do nas docierają informacje z opóźnieniem.
    Dynamiczny tydzień będzie.

    Np. To że Trump podpisał ustawę budżetową - to ewidentny wpływ sytuacji w Wenezueli.
  • "Pensja wystarcza na karton jajek". Polski vloger ujawnia, jak naprawdę żyje się w bankrutującym państwie
    https://cdn.innpoland.pl/1490cbc77859855e2bc9e57d8a4824ba,780,0,0,0.jpg

    https://innpoland.pl/143503,jak-wyglada-zycie-w-wenezueli-wywiad
  • @Talbot 13:27:59
    No to jak on tam żyje? Coś za dobrze wygląda po tych jajkach.
  • @Talbot 13:27:59
    U nas za Balcerowicza było podobnie i podobny cel chcą uzyskać manipulatorzy - nawet nie wyprzedania, ale oddania dóbr narodowych w pazerne łapska w zamian za "czapkę gruszek".
  • "Czy Polska powinna wziąć udział w tym „rozbiorze” Ukrainy?"
    Czy powinna to jedna kwestia a że weźmie to druga.
    Nie należy zapominać że "nasz establishment" realizuje własne cele zazwyczaj dość odległe od interesu polskiego.
    Myślę że odpowiedź na pytanie "dlaczego" leży w ich życiorysach.Życiorysach niejednokrotnie mocno "podrasowanych" a nierzadko nieprawdziwych.Trudno powiedzieć jakiej części owego establishmentu to dotyczy ale myślę że sporego.Dziejowe huragany spowodowały przemieszczanie się milionowych ludzkich mas ,spowodowały również ich przemieszanie.Jakże łatwo było zgubić się w tym żywiole, całkowicie zmienić tożsamość,zatrzeć ślady po dawnej działalności.
    Dziś zwykło się wierzyć że każdy "wojenny konspirator" ścigany w PRL był święty ale prawda jest taka że byli i tacy którzy nie byli (święci)
    W PRL może częściej niż dziś ludzie zainteresowani tematyką plotkowali.O tym czy o tamtym człowieku z politycznego panteonu mówili:przecież to ukrainiec (wówczas było to tożsame z UPA),bo.....itd.
    Jeden z pierwszych zamachów politycznych dotyczył tamtych kresowo-banderowskich spraw https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Gerhard
    Zadziwiające było tępo z jakim ówcześni politycy starali się nadać sprawie charakter absolutnie prywatny.
    No może owo tępo porównywalne było z tym jakie towarzyszyło snuciu fantastycznych wersji motywów t zabójstwa P.Jaroszewicza.Boże! czego tylko nie wymyślano.Nikt zaś nie wpadł na to że denat mógł mieć dane na temat who is who w politycznym establishmentcie włączając w to tak zwaną opozycję solidarnościową.
    Tak że drogi autorze decyzję w kwestii uczestnictwa w ewentualnym "rozbiorze Ukrainy" podejmą "nasi" politycy
    kimkolwiek w istocie są.I wcale nie musi to być korzystne dla nas,wystarczy że będzie korzystne dla nich.A nasza dotychczasowa polityka "wschodnia" dowodzi prawdziwości mojej oceny.
  • @ikulalibal 13:46:21
    Przecież wiadomo, że zginął Jaroszewicz jak reszta jego kumpli z archiwum radomierzyckie. W nim było kto był kim, w tym "Jaruzelski"
  • @ikulalibal 13:46:21
    Może. Dlatego ta notka, aby przynajmniej niektórzy mieli obraz sytuacji.
  • @kula Lis 68 13:53:28
    Sprawdziłbym "stan posiadania" szczególnie tych najbardziej "rasowych patriotów".
  • @ikulalibal 13:46:21
    "Zadziwiające było tępo z jakim ówcześni politycy"

    Tępo= +/- nie ostro.
    Tempo = +/- szybkość, jej utrzymywanie

    Pozdro!
  • @ Autor
    "Ukraina Zachodnia jest teraz „gorącym kartoflem”, który wszyscy starają się rzucić w cudze ręce."

    Myślę, że rozpatrując kwestie ukraińskie nie można zapominać o wpływach niemieckich. W ich rękach ten gorący kartofel może dla Polski okazać się granatem...

    Oczywiście 5*

    Ukłony
  • @kula Lis 68 13:53:28
    "Archiwum radomierzyckie" (jeśli wogóle coś takiego istnieje) to po co aż tak daleko .
    Już Jaroszewicz jako taki był dość ciekawą osobą.Syn duchownego unickiego.Jego siostra Marina była wdową po wysokim oficerze (lotniku) który zginął w Hiszpanii w 1936 a żeby było ciekawiej służył w armii generała Franco.Po raz wtóry wydała się za dyplomatę zatrudnionego w polskiej ambasadzie w Talinie.Od 1938 r kochanka komandora Kłoczkowskiego I oficera na ORP Orzeł.
    Przyznasz że to dość dziwne dane biograficzno-rodzinne jak na komunistycznego aktywistę.I wystarczy do tego nieco rozszerzona biografia a nie "sekretne archiwum"
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:59:14
    Dobrze piszesz, tylko jak i kto ma to dziś zrobić? Młoda "Jaruzelska" a raczej Margulisowa ma majątek 8 mln zł! Skąd gdy nigdy i nigdzie nie pracowała użytecznie.
  • @ikulalibal 14:23:00
    Znam to bardzo dobrze. A to Archiwum istnieje. Mam je na dysku.
  • @ikulalibal 14:23:00
    Jaroszewicz i inni. Czy to tajne archiwum gestapo przyniosło im śmierć? Premier Piotr Jaroszewicz. Generał Jerzy Fonkowicz. I przewodnik Tadeusz Steć. Łączy ich tajne archiwum gestapo. I to, że zginęli zamordowani w okrutny sposób. Tajne archiwa Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy polecił zwieźć do barokowego pałacu w Radmeritz Walter Schellenberg. Podobno w tych zbiorach znajdowało się około 300 tys. teczek, średnio po 250 stron każda, w tym 20 tys. teczek niemieckiego i francuskiego wywiadu wojskowego, 50 tys. teczek sztabu generalnego, liczące 150 teczek akta francuskiego premiera Leona Bluma i archiwum rodziny Rothschildów, a także ogromny zbiór dokumentów dotyczących kolaboracji Francuzów z Niemcami. Podobno Niemcy, zaskoczeni tempem, w jakim posuwały wojska radzieckie, nie zdążyli wywieźć tych archiwów na terytoria zajmowane przez Amerykanów. Podobno w czerwcu 1945 r. próg pałacu w Radmeritz, które lada dzień miały się nazywać Radomierzyce, przekroczyło trzech mężczyzn: Piotr Jaroszewicz, Jerzy Fonkowicz i Tadeusz Steć. I podobno zarekwirowane przez nich archiwa szybko przejęli Sowieci. Następnie ślad po gestapowskich dokumentach pełnych tajemnic zaginął.

    https://naszahistoria.pl/jaroszewicz-i-inni-czy-to-tajne-archiwum-gestapo-przynioslo-im-smierc/ar/11470542
  • @ikulalibal 14:23:00
    Sowiogórski Olbrzym - prawda o Riese. Radomierzyce archiwa pachnące śmiercią.

    https://riese-inne.blogspot.com/2014/03/radomierzyce-archiwa-pachnace-smiercia.html
  • @Jasiek 14:10:20
    Niemcy chcą ugrać przejęciem tanich rąk do pracy.
    Tyle, że się spóźnili - za rok będzie chyba mocna dekoniunktura.
    A u nas drogi prawie gotowe.
  • @ikulalibal 14:23:00
    Według tego, co przedstawia autor w książce "Zabiłem Piotra
    Jaroszewicza", generał Wojciech Jaruzelski mógł być zleceniodawcą
    zamordowania Piotra Jaroszewicza. Henryk Skwarczyński: W sprawie możliwości popełnienia przestępstwa złożyłem w październiku 2007 roku odpowiednie zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Na pismo to do dzisiaj nie otrzymałem odpowiedzi. Ale w ciągu tych paru lat sporo się wydarzyło. Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej pokazało, że cześć instytucji państwa polskiego, utraciła wiarygodność. Stwierdzam to jako obywatel USA, bo obywatelstwa polskiego nie posiadam. Jeśli zgłosi pan, jako obywatel polski podobną sprawę w Ameryce, to otrzyma pan w przewidzianym terminie odpowiedz. Jakąkolwiek odpowiedź. Tak funkcjonują instytucje prawne w krajach Zachodu. Bez tego kontekstu nie sposób powracać do coraz bardziej "łykanej" przez czas sprawy Jaroszewicza. W zaistniałej sytuacji w zasadzie należałoby poprowadzić śledztwo wobec tego, co dzieje się w polskiej prokuraturze. A co się dzieje? Gina dowody przestępstw a tak stało się z dowodem dotyczącym odcisków palców jednego przynajmniej z zabójców Jaroszewicza, a stało się to po opublikowaniu wstępnego rozdziału książki w miesięczniku "Odra".
    http://jakzabilempiotrajaroszewicza.wordpress.com/

    W tej sprawie wątek "Wolskiego" jako matrioszki rosyjskiej jest niezwykle interesujący. Jak do tej pory wypłynęły jedynie papiery na współpracę z Informacją " pomimo tego że żaba się błota zapierała" i wymazywano ten element z życiorysu.
    Wypłynął też świadek chowający się jako dzieciak z W.J. twierdził on że "żaba" jaka widzimy to nie prawdziwy W.J., wnioskował o przeprowadzenie badań genetycznych. Ale jak to w kraju "czerwonego luda" do takich badań nie dopuszczono. Miałem kiedyś dawno opowieść jednej takiej "matrioszki" która wylądowała potem w Żarach. Opowiedział na starość bo sumienie go gryzło, jak to się odbywało z tymi "matrioszkami", był Polakiem który wylądował jako dzieciak sierota na Syberii tam go przerobili i wysłali do Warszawy jako UB-eka, potem zmienili mu nazwisko i pojechał jako jakiś nic nie mówiący nikomu szarak kadrowy tutaj na Zachód. Do śmierci był ICH, zapijał całe swoje życie bo to co robił ciągle stawało mu przed oczami.
  • @ikulalibal 14:23:00
    "20 sierpnia 1971 roku w swoim mieszkaniu został znaleziony martwy znany dziennikarz i poseł. W sprawie pojawiło się kilka dziwnych tropów, związanych z jego przeszłością. Wynik śledztwa był zaskakujący." Przed wojną Jan Gerhard (właściwie Wiktor Lew Bardach) był członkiem prawicowej organizacji syjonistycznej Bejtar. Od 1940 służył w wojsku polskim we Francji. Później był uczestnikiem francuskiego ruchu oporu. W latach 1945–1952 był żołnierzem Wojska Polskiego.

    Myślę, że małżeństwo Jaroszewiczów padło także ofiarą w tzw. ramach sprzątania ustrojowego. Czas jest dobry, końcowy moment transformacji, WSIoki, SBecy dawno już z siebie zrobili biznesmenów, a struktury "mafijne" inspirowane przez służby typu Pruszków/Wołomin właśnie przeżywają swój złoty okres. Strefa interesów już dawno obejmuje broń, paliwa, narkotyki, spirytus etc. Czy mógł coś wiedzieć i w tym temacie?, myślę że wiedział wszystko. Czy można dożyć spokojnej starości wiedząc zbyt wiele?, zapewne tak o ile nie wypadniesz z tzw "obiegu", później stajesz się już tylko zagrożeniem dla określonej grupy interesów. Jak na razie to trzech posiadających dużą i niebezpieczną dla nich wiedzę umarło w swoim łóżku, są to Hoover, Kiszczak i Margulis vel Jaruzelski.
  • @ikulalibal 14:23:00
    Tajne archiwum SS..SS – te litery, które pisane po starogermańsku symbolizują najniebezpieczniejszy instrument siły dyktatury nazistów, nie była z „Tysiącletnią rzeszą” do końca. Chociaż suma zbrodni SS jest elementem całości zła, to jednak wiele jej akcji pozostało nieujawnionych. Pałac na wodzie w Radomierzycach
    Latem 1944 naziści rozpoczęli w Pałacu na wodzie w Radomierzycach, we wschodniej części Górnych Łużyc, ściśle tajne prace budowlane. Niedaleko znajduje się wieś ze swoimi 310 mieszkańcami. Od 1945 Radomierzyce należą do gminy Zgorzelec i leżą na terytorium Polski. W wybudowanym w 1728 pałacu dawnych polsko- saksońskich szambelanów Joachima Sigismunda von Ziegler i Klipphausena, SS w wielkiej sali balowej zainstalowało opancerzony sejf bankowy. Krótko potem samochodami ciężarowymi zwieziono ściśle tajne dokumenty z całej Europy. Akcja nadzorowana była przez dowódcę brygady SS Waltera Schellenberga, szefa służby informacji zagranicznej w urzędzie VI Urzędu Ochrony Rzeszy (RSHA). Jego udział świadczył o dużej wadze tej akcji i znaczeniu archiwum dla nazistów, a także o tym, dla kogo te tajemnicze dokumenty była szczególnie ważne. Szef SS Heinrich Himmler był już zauroczony Schellenbergiem, który szybko robił karierę jako najmłodszy generał SS. Po wojnie tajne dokumenty Urzędu Ochrony Rzeszy mogły być pierwszorzędnymi materiałami do negocjacji dla zwycięzców, jak również pokonanych. Całość pod linkiem

    http://www.region.com.pl/tajne-archiwum-ss
  • @ikulalibal 14:23:00
    ” TRZY PRYWATNE ARCHIWA KTÓRE ZADECYDOWAŁY O TYM JAKĄ POLSKE DZIŚ MAMY” . SAMO ISTNIENIE TAKICH ARCHIWÓW NIE JEST ŻADNĄ SENSACJĄ – SENSACYJNE JEST TO ŻE ARCHIWA BYŁY I SĄ NADAL W PRYWATNYCH RĘKACH POJEDYNCZYCH LUDZI LUB WĄSKICH GRUP INTERESU. O JAKIE ARCHIWA CHODZI I JAKIE SKUTKI BEZPOŚREDNIE NAMACALNE W ZWIĄZKU Z ICH PRZEJĘCIEM DO DZIŚ ODCZUWAMY NA WŁASNEJ SKÓRZE

    https://miziaforum.com/2013/07/18/trzy-prywatne-archiwa-ktore-zadecydowaly-o-tym-jaka-polske-dzis-mamy/
  • @ikulalibal 14:23:00
    Jaroszewicz, Fonkowicz i hitlerowskie archiwa. Biuro Wywiadu Kryminalnego KGP opublikowało raport na temat zabójstwa małżeństwa Jaroszewiczów, z którego wynikają całkiem nowe i zaskakujące wnioski.

    Małżeństwo Jaroszewiczów - ludzi wysoko postawionych w PRL - zamordowano w 1992 roku. Byli torturowani i zostali zabici we własnym mieszkaniu, z którego nie zginęło nic poza bliżej nieokreślonymi dokumentami.

    Według nowych ustaleń KGP morderstwo ma związek z powojenną działalnością Jaroszewicza w wywiadzie wojskowym, a konkretnie z akcją przejęcia hitlerowskiego archiwum w Radomierzycach koło Zgorzelca. Archiwum, do którego Niemcy zwozili z całego kraju dokumenty, a które potem porzucili uciekając przez Rosjanami.

    Jaroszewicz zabawił w pałacu parę dni. Wybrał kilka stosów dokumentów, zrobił paczki i zapakował do auta. Część zdobyczy trafiła potem do prywatnego archiwum premiera. Jeden ze śledczych przyznaje, że w tych dokumentach mogły być bezcenne dane kompromitujące późniejszych polityków ze świecznika z różnych krajów. (za WP) O jakie dane chodzi? Np. informacje agenturalne - dane ludzi, którzy kolaborowali z Gestapo czy zajmowali się szmalcownictwem.



    https://www.salon24.pl/u/krawczyk/12408,jaroszewicz-fonkowicz-i-hitlerowskie-archiwa
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:50:57
    "Niemcy chcą ugrać przejęciem tanich rąk do pracy."

    To też. Ale myślę, że cel strategiczny/geopolityczny dla niemieckiej racji stanu jest stale ten sam od stuleci: jest nim wbicie klina między Polskę a Ukrainę, takiego żeby się go nigdy nie dało wyjąć. I żeby już nigdy w tej części Europy nie powstała konkurencja dla Niemieckiej dominacji w Europie. Właśnie w tym celu zaszczepili na Ukrainie banderowski nowotwór.
    I pech chce, że ich cel był/jest zbieżny (oczywiście z zupełnie innych względów) z polityką KRK, angoli, a teraz w dodatku usraela.
    I nie ma siły na wyjęcie tego klina. Jak nie niemieccy banderowcy, to "katolicka" "unia" brzeska, jak nie ta "unia" to szkockie krzywonosy, a jak nie krzywonosy to plany usraela wyłuskania Ukrainy ze współpracy z Rosją. I zawsze mamy pier...lnik :-(
    Tak właśnie myślę.
  • @kula Lis 68 15:41:11
    proszę nie przeinaczać tematu notki; to u siebie na blogu. Ostrzegam ponownie.
  • @Jasiek 16:35:34
    Nie sądzę. Niemcy nie mają geostrategii bazującej na idei.
    Ich zainteresowanie Ukrainą po I WŚ, wynikało z potrzeb żywnościowych.
    I mieli okazję "dać wolność Ukrainie" za żarcie. Durni Ukraińcy myśleli, że mają sojusznika.
    Generalnie - Ukraina jest poza zasięgiem niemieckiej myśli politycznej. Może liczyć tylko na jakieś ochłapy.
  • @kula Lis 68 13:29:54
    Pewnie jaja wcina razem z kartonem.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:40:48
    "Generalnie - Ukraina jest poza zasięgiem niemieckiej myśli politycznej."

    Czy ma Pan w tej kwestii pewność? Bo ja za Chiny nie mam.
    Niemcy ponadto brały udział w rozmowach na temat sytuacji na Ukrainie i to Polska była najczęściej pomijaną stroną. Więc jakoś - na ich sposób - się nią jednak interesują.
    Poza tym moim zdaniem lepiej być przygotowanym na taką ewentualność niż popełnić błąd niedoceniania przeciwnika.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:40:48
    Mercedes otworzył ponoć fabrykę, zatrudnił 90% Ukraińców na niskich stawkach.
  • @Jasiek 16:46:39
    Niemcy mieli finansować Ukrainę, ale szybko się zorientowali. że to farsa.

    Padło na Polaków i Duda zawiózł 1 mld EU - ale tyle to "na waciki" nie starczyło, a tylko rozzuchwaliło te bestie.
    Nikt nie ma interesu w utrzymywaniu Ukrainy w tej postaci. Rosja też.
  • @kula Lis 68 16:47:03
    No to Mercedesa sobie w tym roku nie kupię; musiałbym szybko jeszcze jakiś inny. No i nie stać mnie na ciągłe naprawy.
  • @kula Lis 68 16:47:03
    "Mercedes otworzył ponoć fabrykę, zatrudnił 90% Ukraińców na niskich stawkach."

    No to będzie wtopa. I dobrze im tak - chytry traci podwójnie.

    Pozdro!
  • @Jasiek 17:23:51
    Otwarto fabrykę motoryzacyjną. Setki miejsc pracy https://niezalezna.pl/256240-otwarto-fabryke-motoryzacyjna-setki-miejsc-pracy
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:40:48
    //Nie sądzę. Niemcy nie mają geostrategii bazującej na idei.
    Ich zainteresowanie Ukrainą po I WŚ, wynikało z potrzeb żywnościowych.//

    To być może prawda ale pewności nie ma żadnej.Zainteresowanie Niemców Ukrainą po I WŚ miało nie tylko podłoże żywnościowe.
    Na tym czymś co nazywamy "kresami wschodnimi" żyli Niemcy.
    Tak zwani Niemcy Galicyjscy https://de.wikipedia.org/wiki/Galiziendeutsche

    Jeśli wierzyć statystykom niemieckim sprzed II WŚ to było tych galicyjskich niemców coś około 3.500.000.
    Pierwszy niemiecki propagandowy film nakręcony po 1939r "Powrót do ojczyzny" dotyczył uwolnienia Niemców galicyjskich spod polskiej tyranii na Wołyniu. https://pl.wikipedia.org/wiki/Heimkehr
    Więc jeśli się miało do dyspozycji" trzy i pół milionową mniejszość to można interesować się regionem nie tylko w kontekście żywnościowym.
    Przez ostatnie kilkanaście miesięcy zdarzyło mi się wiele razy słyszeć uwagi niemieckich (austriackich) dziennikarzy że to czy inne miasto zachodniej ukrainy (np Lwów) zostało zbudowane przez Niemców .
    Niby nic, bo zawsze można powiedzieć dziennikarz nie polityk z może ględzić co chce.Niby można.Ale jakoś dziwnie.
  • @ikulalibal 17:55:26
    Te 3,5 mln to chyba licząc z Niemcami z Siedmiogrodu i Besarabii.
    Na terenach pod polską administracją - był to znikomy odsetek. Większość Pomorze, Warmia i Wielkopolska + Śląsk.
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:16:03
    Niemcy – 3 tys. Kresy II RP w obliczu drugiej wojny światowej https://www.sybir.com.pl/pl/historia/711,Kresy-II-RP-w-obliczu-drugiej-wojny-swiatowej.html?print=true
  • Ciekawa analiza
    Dla tych co jeszcze pamiętają rosyjski. Inteligentne i zaskakujące wyjaśnienie strukturalnej sytuacji w Wenezueli, na przestrzeni wielu lat.

    https://www.youtube.com/watch?v=cPJ435CHR1A
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:16:03
    //Te 3,5 mln to chyba licząc z Niemcami z Siedmiogrodu i Besarabii.//

    Jak nazwa Galiziendeutsche wskazuje.

    http://www.galizien-deutsche.de/hochgeladen/bilder/Willkommen_v2.gif
  • @Pedant 21:04:26
    Świetna,na prawdę świetna analiza.Zwięzła i niezwykle merytoryczna.
    Nie wiem dokładnie kim jest ten jegomość ale ilekroć są jakies kontrowersje odnośnie dyplomatycznych zdarzeń to do niego zwracają się o ocenę.A on czy to idzie o Wojny Krymskie czy Konferencję w San Francisco,wszystko wie w najdrobniejszych szczegółach,kto,komu,kiedy,itd
  • @ikulalibal 21:41:42
    Poszukałem. Zawodowy dyplomata, autor wielu książek.

    https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D0%BB%D0%B0%D1%82%D0%BE%D1%88%D0%BA%D0%B8%D0%BD,_%D0%9D%D0%B8%D0%BA%D0%BE%D0%BB%D0%B0%D0%B9_%D0%9D%D0%B8%D0%BA%D0%BE%D0%BB%D0%B0%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87
  • @kula Lis 68 14:47:21
    Niestety ale przypadków nie ma, wszystko jest zawsze zorganizowane.
    Dzieki za info!
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:05:05 Problemy Chin z Ujgurami (film dokumentalny HD) !!!
    https://www.youtube.com/watch?v=sJ3fG-tnzCk
  • @NKE 23:51:57
    Sowieci archiwami radomierzyckimi szantażowały zachodnich a także polskich "polityków" mając ich na talerzu. Oni jedli im z ręki, zresztą dzisiejsza Rosja korzysta z nich do dziś. Potem Amerykanie bo część Amerykanom sprzedali i Anglikom, także archiwum Stasi im sprzedali a tam także figurują "polacy" obecni dziś w życiu politycznym.
  • @Krystyna Trzcińska 02:17:46
    Konflikt jest głównie na tle religijnym, ale ciągnie się już setki lat.
    Ostatnio nasilił się z racji "interwencji" amerykańskiej - stamtąd rekrutowano do wojny w Syrii i całym BW. Także na miejscu dostarczano środków na szkolenie i różne akcje.
    Inna rzecz, że Chińczycy też mają sporo za uszami w traktowaniu Ujgurów.
  • @NKE 23:51:57 polecam
    Dowódcy polskich okrętów: Henryk Kłoczkowski
    https://historia.trojmiasto.pl/Dowodcy-polskich-okretow-Henryk-Kloczkowski-n113123.html
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:16:03
    Wołyń – kocioł zbrodni https://www.tygodnikprzeglad.pl/wolyn-kociol-zbrodni/
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:14:46
    Ujguria:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Sinciang
  • @Pedant 09:56:53
    Byłem, widziałem.
    W Kaszgarze jest ciekawe mauzoleum ujgurskiej księżniczki. Niech się Pan zapozna z jej historią.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY