Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
870 postów 14280 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Zmiany w KK - czy takie?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wcześniejsza notka, "Upadek religii europejskich", traktowała o zbliżających się zmianach w tej dziedzinie społecznej aktywności.

 

 
Obecnie można spotkać się z dwoma formami podejścia do zagadnienia: jest grupa osób związanych z KK i ci ludzie próbują bronić instytucji KK odwołując się do zarówno mistyki jak i realnej roli w społeczeństwie.
Druga grupa zajadle atakuje podważając jakiekolwiek pozytywne oddziaływanie KK, a wskazując negatywne cechy ludzi KK i równie złe skutki wpływu KK na społeczeństwo.
 
Siła mentalnego oddziaływania budzi w wielu wypadkach zastrzeżenia. I jedna, i druga argumentacja jest niespójna, a prowadzona z pozycji albo "oblężonej twierdzy", albo też oparta na nieuzasadnionej nienawiści do tej instytucji.
 
W pierwszym przypadku testerem ujęcia jest pytanie, czy można zorganizować życie społeczne bez KK?
W drugim - co w zamian KK i co zrobić z ludźmi KK?
 
Z punktu widzenia zachodzących i nieodwracalnych przemian konieczne jest wskazanie, że społeczeństwo bez instytucji religijnej może funkcjonować (przykładem są Chiny). Jednak muszą istnieć spójne wartości, które będą stanowić osnowę dla życia społecznego. Tu znamienne jest twierdzenie, że to cywilizacje kreują religie; religie są dla kultywowania wartości cywilizacyjnych.
 
Drugie pytanie (co zrobić z KK) jest trudniejsze, gdyż wymaga przedstawienia wizji przyszłości w nowych uwarunkowaniach, a te nie są jasne i pewne.
Sama krytyka i dążenie do usunięcia KK z życia polskiego społeczeństwa - już przy tak postawionej kwestii - wskazuje oszołomstwo i oderwanie od rzeczywistości propagatorów takiej opcji. Obecna, pogłębiająca się zapaść wpływów i roli KK, nawet przy wściekle nagłaśnianej przez media "afery pedofilskiej", nie zmienia faktu, że przecież jest to grupa przynajmniej kilkudziesięciu tysięcy osób i to w znakomitej części ideowych, głęboko oddanych KK, a do tego nastawionych altruistycznie względem społeczeństwa.
Jeśli atakuje się KK, to atakuje się też siostry zakonne opiekujące się niepełnosprawnymi dziećmi, atakuje się też parafialne schole uczące dzieci muzyki i śpiewu, to  organizacje życia społecznego starszych parafian - choćby "pielgrzymki", czyli wycieczki do miejsc ciekawych.
KK, poza wpływem doktrynalnym, stanowi też o współżyciu społecznym zwłaszcza w parafiach. Tę aktywność należy za wszelką cenę zachować, aby nie dopuścić do perturbacji. Widać jednak, że wpływy struktury hierarchicznej stają się coraz bardziej destrukcyjne i stają się przeszkodą w dostosowaniu do nowej rzeczywistości. To zauważają nawet najbardziej zacieki obrońcy KK.
 
Obecna struktura KK jest utworzona na potrzeby Cesarstwa Rzymskiego - temu służył układ terytorialny: parafie, dekanaty, diecezje itd, co odpowiadało podziałowi administracyjnemu. W Polsce odpowiednikiem parafii - jest gmina; funkcje cywilne są w znacznym stopniu powtórzone, a kiedyś były jedynymi. Doskonała metoda przekazywania wszelkich poleceń i zaleceń z racji obowiązku uczestniczenia w tygodniowej mszy, a także kontroli zachowań - wszak istniał obowiązek spowiedzi raz w roku u własnego proboszcza.
Te funkcje zostały zdezaktualizowane. O ile przy tym dawniej istniał jeden model zachowań etycznych, to obecnie, mimo nauki religii w szkołach, coraz częściej preferuje się model wielokulturowy, co w efekcie prowadzi do rozchwiania systemu wartości u młodego pokolenia.
Podane przykłady (można je rozwijać) wskazują, że dotychczasowa struktura KK nie odpowiada potrzebom współczesnym i to zarówno na szczeblu krajowym jak i uniwersalnym, bo przecież do takiego charakteru KK dążył.
Nie ma żadnego powodu podtrzymywania struktury hierarchicznej, a to prowadzi do wniosku, że cały episkopat stał się zbędny. Także więzi z "Watykanem" w dotychczasowej zależności, gdzie obowiązywała zasada "Roma locuta, causa finita", stał się nieaktualny.
Warto też zauważyć, że takie ujęcie to powrót do wartości wskazywanych w Ewangelii, gdzie wszak wielokrotnie Chrystus odrzucał strukturę hierarchiczną (braćmi jesteśmy, czy wskazanie, że aby być ponad braćmi - trzeba być ich sługą).
 
Wskazując na egalitarne podstawy relacji w Rzeczypospolitej wyróżnione są też wartości na bazie przestrzegania których ustalane były zasady współżycia.  Rzeczpospolita nie była anarchiczna, a oparta na egalitarności przy przestrzeganiu wartości cywilizacyjnych (CP). W RP - nie ma miejsca na multikulturalizm.
W tej sytuacji istnieje możliwość wykorzystania instytucji dotychczasowego KK, ale po odrzuceniu hierarchiczności. Mogą i powinny powstać ośrodki kultywujące wartości, a związane symbolicznie z określonymi postaciami. Pierwszym przykładem jest Jasna Góra, ale też wiele innych. W tym otoczeniu powinny być tworzone ośrodki intelektualne kształtujące zarówno postawy społeczne jak i tworzące wizje rozwojowe - także w odniesieniu do kadr decyzyjnych.
Ośrodki parafialne - nie powinny być likwidowane , a poddane naturalnemu procesowi; tam gdzie występuje wola współpracy pod kierownictwem  księdza, czy też osoby chcącej taką działalność prowadzić, tam takie struktury powinny istnieć, a nawet być wspierane przez społeczeństwo. Jednak nie powinny to być formy obligatoryjne.
W dalszym ciągu potrzeba nauczycieli etyki (a ta wynika wszak z Ewangelii); tu raz jeszcze należy przypomnieć, że rolą religii jest kultywowanie wartości etycznych.
 
Kończąc te szkicowe przemyślenia powtórzę, że upadek religii holokaustu nie tylko nie przyniesie szkód społecznych, ale będzie wielce korzystny dla rozwoju. Jednak bezalternatywne zniszczenie KK byłoby wielce szkodliwe i mogące prowadzić nawet do utraty poczucia wspólnoty polskiej. Dlatego konieczne są zmiany, ale nie likwidacja.

KOMENTARZE

  • @
    Cyt.KJW://Warto też zauważyć, że takie ujęcie to powrót do wartości wskazywanych w Ewangelii, gdzie wszak wielokrotnie Chrystus odrzucał strukturę hierarchiczną //

    Tam gdzie jest autorytet tam musi być hierarchia.

    Oficjalne stanowisko kościoła w tym temacie.


    Cyt://Ta hierarchiczna struktura nie jest wynikiem wpływów społeczno-politycznych, ale wynika z woli Chrystusa. Zostało to uroczyście stwierdzone zarówno przez Sobór Trydencki, jak i Watykan I, [10], ale to Sobór Watykański II podał szczegółowe podsumowanie: "Pan Jezus, modląc się do Ojca, powołał do siebie tych, których chciał. I wyznaczył Dwunastu, aby byli z nim, aby go posłał, aby głosił królestwo Boże (por. Mk 3: 13-19, Ew. Mateusza 10: 1-42). Apostołowie ci (Łk 6, 13) ustanowili go w formie kolegium lub stałego zgromadzenia, na czele którego postawił Piotra wybranego spośród nich (por. Jn 21: 15-17). Posłał ich przede wszystkim do synów Izraela, a następnie do wszystkich narodów (por. Rz 1,16), aby, uczestnicząc w Jego władzy, mogli uczynić wszystkie narody jego uczniami i uświęcić je i rządzić nimi (por. : 16-20, Marka 16:15, Łukasza 24: 45-48, Ew. Jana 20: 21-23), a tym samym rozpowszechniając Kościół i kierując nim pod przewodnictwem Pana, pasterze to przez cały dzień aż do końca świata (Mateusza 28:20). [11]//
    https://www.ewtn.com/faith/teachings/chura3.htm
  • @Arjanek 10:37:46
    Dodam jeszcze sprzeczności w nauce Mistrza. Co prawda spisane przez jakiegoś Abdullaha, ale chyba biegłego w temacie.

    //Jesus Contradicts Himself//

    http://www.answering-christianity.com/abdullah_smith/jesus_contradicts_himself.htm
  • @Arjanek 10:37:46
    Arjanek - fundamentalista trydencko-katolicki.
  • @Autor
    Zamiana roli łacińskiej na bizantyjską.
  • @programista 14:23:18
    Na pewno jest to w tym kierunku.
    Potrzebne dostosowania do naszych warunków i tradycji.
  • Modernistyczne brednie....
    Pan Jezus powołując wśród zwykłych ludzi apostołów wywyższył ich. Zaś wyróżniając wśród nich Piotra stworzył hierarchię.
    Dając Piotrowi klucze do Jego Kościoła, który "na skale jest zbudowany", tym samych wprowadził tą hierarchię do tego Kościoła.

    Ale Kościół to nie my ludzie, jak chcieliby nam wmówić współcześni moderniści, bo Kościół Chrystusowy to :
    - Pan Bóg w Trójcy Przenajświętszej
    - Łaska, Prawo Boże i sakramenty
    - Matka Boska
    - Aniołowie i Święci
    - Dusze czyśćcowe
    i na samym dole my tzw Kościół wojujący (o swoje i innych zbawienie)

    Więc nie ściemniajcie tutaj tymi różnymi pseudofilozoficznymi
    wywodami.

    Jak widać, nie ma w Kościele Lucyfera z całą świtą upadłych aniołów i demonów dusz potępionych...

    Szanowny Panie Krzysztofie niech Pan w końcu przemyśli sprawę swojej walki o swoje i innych (tych których być może Pan już zwiódł na drogę potępienia) zbawienie.

    Jak Pan myśli?, czy TAM, to co Pan robi wojując z Kościołem, ujdzie to Panu płazem?
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:06:32
    Panie Krzysztofie odrzuca Pan łaski Pana Boga, które dostaje Pan poprzez takich ludzi jak np Arjanek, który specjalnie wyszukał cytaty z Biblii a Pan niegrzecznie nazywa go fundamentalistą.

    Jak Pan myśli, czy to podoba się Panu Bogu?
    Zachęcam do refleksji, bo skąd Pan wiec co Pana czeka za zakrętem? Może się okazać, że jeszcze dzisiaj trafi Pan na swój SĄD i co wtedy?
    Myśli Pan czasami o tym co się z Panem stanie po Pana śmierci?
    Czy tylko naiwnie odsuwa Pan te natrętne myśli w niebyt?
  • Krzysztof J. Wojtas i inni w swojej walce z Kościołem podobni...
    Obejrzyjcie sobie świetnie zrobioną wizję kruchości naszego życia tutaj na tej Ziemi, gdzie za zwykłym zakrętem może czekać na nas... nasz SĄD.
    https://www.youtube.com/watch?v=BGJnkqYBSRo&t=365s

    Na nic zda się tutaj unikanie tego tematu, pseudofilozoficzne bagatelizowanie czy wyśmiewanie, bo prędzej czy później wszyscy TAM pójdziemy i jest wiele, wiele, wiele, bardzo spójnych ze sobą przekazów jak TAM jest.

    Nie odsuwajcie sprawy sprawy swojego zabwienia głupawymi pytaniami typu " "byłeś tam?", "widziałeś to?", bo podobno w piekle najwięcej jest ludzi którzy to głupie pytanie zadawali innym tutaj na Ziemi.

    Powyższy film, bardzo profesjonalnie zrobili fachowcy w tej dziedzinie, kiedyś także pełni pychy.
    Ale jak widać, czymś zasłużyli się Panu Bogu, że dostali łaskę przejrzenia i takimi filmami próbują zadośćuczynić za swoją kiedyś wielką pychę.
    Zachęcam do obejrzenia filmu i głębokich i przede wszystkim owocnych dal własnego zbawienia refleksji, bo kto wie czy jutro dostaniemy jeszcze taką możliwość.
  • @Jan Paweł 08:02:31
    Czy zdaje sobie Pan sprawę, że jest hipokrytą?

    Nie rozumie Pan nawet, czym jest hierarchiczność, a próbuje pouczać.

    Nie chce mi się z Panem nawet dyskutować, gdyż poziom argumentacji jest "przedszkolny". Że sprzeczny z nauką Chrystusa - to oczywiste; dlaczego śmie Pan się na naukę Chrystusa powoływać?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY