Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
907 postów 15053 komentarze

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Chyba wczesna wiosna, ale "biedroni" nie widziałem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Spacerując codzienną trasą groblami rezerwatu "Stawy Raszyńskie" mam okazję obserwować wiosenne przedbiegi różnych gatunków zarówno fauny jak i flory. Bo przedstawiciele flory też dokonują stosownych działań przygotowawczych do wiosny.

 

Najwcześniej daje się zauważyć zielone kawałki liści na czarnym bzie (niektórzy to nazywają "psim" bzem, a to krzew o bardzo wielu pozytywnych cechach. Można nawet niedojrzałych owoców użyć ku uciszeniu (wiecznym) zbyt jazgotliwej sąsiadki (zawierają kwas pruski), ale dojrzałe  mogą być bardzo przydatne w leczeniu przeziębień. Można na owocach też robić wino - ale musi ono odstać min 2 lata.
Generalnie "śpieszą" się z rozwojem liści krzewy i młode okazy flory.  Te starsze i większe - zachowują dystans i spokojnie oczekują na bardziej wyraźne oznaki zbliżającej się już szybkimi krokami wiosny.
Dzisiaj termometr wskazywał mi prawie minus trzy stopnie C., ale nie zauważyłem, aby to spowodowało szkody w tych zielonych już listkach.
Za to wśród przedstawicieli skrzydlatej fauny - rwetes niesamowity. Ciągłe roszady w "posiadaniu" kawałka stawu i różne takie przedbiegi.
Przyglądam się temu ptactwu, aby skonfrontować ich naturalne skłonności dotyczące płciowości. Większość reprezentantów skrzydlatego bractwa  jest już skojarzona w pary, które "zawłaszczają" teren nadający się do gniazdowania. Są jednak "wolni strzelcy" - dopiero szukający pary (łabędzie nie wszystkie znalazły swych towarzyszy), a wśród kaczek występuje nadmiar kaczorów. 
I tu, mimo braków, nie dostrzegłem żadnych tendencji "biedronienia". Natomiast wczoraj zaobserwowałem wyraźną scenę gwałtu na kaczce i to już "zamężnej". Kaczka ta wypłynęła nieco dalej od brzegu, gdy jej partner myszkował w trzcinach - zapewne szykując gniazdo.
Okazję wykorzystał samotny kaczor, który podpłynął od strony środka stawu i dokonał napadu na kaczkę.
Samiec - małżonek ruszył do boju odganiając napastnika, ale co się stało, to się stało.
 
Cóż. Samiec nie tylko gniazdem się powinien zajmować, ale też mieć "oko" na okolice. Jak to w życiu.

KOMENTARZE

  • :))
    Biedroni się nie widzi, biedroni się poczuje w zadku i to w najmniej oczekiwanym momencie...:)))
  • @trybeus 11:10:57
    jakoś przeżyłem swe lata i nie doświadczyłem.

    Współczuję...
  • A ja widziałem ruskiego latającego Kałacha.
    wprawdzie tylko na filmie widziałem ale i tak jestem zaskoczony tym tworem "natury".
    https://pl.sputniknews.com/swiat/2019032710118515-Latajacy-Kalasznikow-sputnik-wideo/

    Takie latający kałach może robić za kilku komandosów.
    Zawsze może "podejść" do przeciwnik od tyłu.
    Tylko trochę głośny jest.

    Dobry pomysł. Taki dron pewnie jest tani... a strata drona i kałacha to żadna strata w stosunku do straty człowieka.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY