Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
940 postów 15435 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Żydzi, Niemcy, czy sowieci...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dyskusja jaka corocznie przetacza się w mediach na temat Powstania Warszawskiego opiera się głównie na wskazanych w tytule opcjach.

Czwartą jest jeszcze twierdzenie, że to sami Polacy sobie winni, bo "mogli siedzieć cicho".

 
Wszystko więc zależy od punktu widzenia i prezentowanej opcji politycznej.
Husky twierdzi, że winny jest Stalin, Kasiur - że za tym wszystkim stali Żydzi, a Niemcy tylko wykonywali ich wskazania.
Niemcy: tych się ostatnio pomija wskazując, że bezpośrednimi wykonawcami zagłady Warszawy były formacje ukraińsko-białoruskie i ruskie. Niemcy tylko dostarczali im broń i amunicję.
Polacy?
No może Powstańcy byli bohaterami, ale dowództwo - to przecież faszyści...
 
Coraz bardziej mierzi mnie ta cała narracja - nawet nie będę nazywał właściwymi słowami tych, którzy to głoszą.
 
Wydaje się jedno słusznym: oddać hołd tym, którzy po prostu wykonali to, co do nich należało w takich warunkach jakie im los zgotował.
Wypełnili swą powinność i chwała im za to na wieki. Nikt nie zabierze pamięci o ich czynach.
 

Pochylmy głowy przed ich wielkością. 

KOMENTARZE

  • Czwartą jest jeszcze twierdzenie, że to sami Polacy sobie winni, bo "mogli siedzieć cicho".
    :) Witam. Nigdy nie będziemy siedzieli cicho. Też słyszałem wersję, że Polacy są sami sobie winni, nawet widziałem osoby, które tę wersję propagują.
    Z innej beczki mam pomysł: wpiszmy krowę, owcę, barana, kozę i konia do rejestru zabytków. Chyba już czas :) ? tudzież rodzime uprawy i chwaściory/
    Pozdrowienia
  • Właściwa perspektywa
    Wydawać by się mogło, że z upływem czasu, opinie które lekceważą znaczenia PW dla współczesnego miejsca i znaczenia Polski w Europie, szkodzą tylko czytającym.

    Ale obawiam się że jest gorzej.

    Te gusła na narodową ofiarą, ułatwiają takim macherom jak prezydent Dulkiewicz, otwieranie wojen historycznych.
  • @Andrzej Madej 09:33:30
    "Czwartą jest jeszcze twierdzenie, że to sami Polacy sobie winni, bo "mogli siedzieć cicho".
    :) Witam. Nigdy nie będziemy siedzieli cicho. Też słyszałem wersję, że Polacy są sami sobie winni, nawet widziałem osoby, które tę wersję propagują. "
    Aby tak się nie działo: "Te gusła na narodową ofiarą, ułatwiają takim macherom jak prezydent Dulkiewicz, otwieranie wojen historycznych."- niestety należy 24h/7 days per Woche trzymać rękę na pulsie- czyli STRAŻ.
    Ukłony Jim.
  • @Andrzej Madej 09:33:30
    Ale ostatnio jakby szybciej zauważamy takie podłe czyny jak te Dulkiewicz, dostrzegać.
  • @JimA 09:14:33
    Najpierw należy opatentować słowo.
    Przecież np. hakuna matata - już opatentowali "tacy starsi i mądrzejsi".
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:49:48
    Bzdura! - nic nie trzeba patentować- oprócz osła. Związek fraz. "starsi i mondrzejsi" opatentował kto?- :) załóżmy własną "Księgę Patentów"- to takie proste:) Prezydent w przemówieniach tak pięknie nas zagrzewa... Nie zawiedziemy Pana Prezydenta.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:47:45
    " Ale ostatnio jakby szybciej zauważamy takie podłe czyny jak te Dulkiewicz, dostrzegać. "

    To z jednej strony zasługa wydarzeń otwierających perspektywy Polskich wartości ku przyszłości, jak np poprzez wczorajszy koncert "Nie zakazanych piosenek", ale też zasługa Rządu, że czujnie zawęża "towarzystwu Gdańskiego pojednania" przestrzeń operacyjną.

    Po 1 września przyjdzie czas na refleksję dla Gdańszczan, ile jeszcze można stracić.
  • głupota wciąż żywa
    Durnoty się nie pochwala, popełnionych błędów można się jedynie wstydzić i przemilczać, klęsk nie wynosi się do czynów chwalebnych. Ofiar pomyłek nie stawia na piedestale.
    Więc o czym tu mówić?

    Zrujnowane zostało doszczętnie miasto, setki tysięcy poniesionych ofiar śmiertelnych.
    Chwała to, czy hańba?
    Ile czasu, pracy i środków pochłonęła odbudowa stolicy w latach powojennych?
    A życia ludzkiego nikt nie wrócił.
    Nikt nie przywrócił do życia, syna, brata, ojca, matki, siostry.
  • @Oświat 10:08:12
    A ci pocztowcy w Gdańsku ?
    To Pana zdaniem chwała czy hańba ?
  • @Oświat 10:08:12
    To Powstańcy zburzyli Warszawę, czy Niemcy?
  • @Oświat 10:08:12
    Też kiedyś to słyszałem. To proste odniesienie do wezwania judaizmu: życie! swoje ceń najwyżej i czyń to sprytnie. Chrystus rzekł: nie czyń bliźniemu co tobie niemiłe. Nie zabijaj! Proste, prawda? Kto więc winien? Kat? czy ofiara? Oświat. Ofiara jest winna, że sprzeciwia się atakowi?! A może ja nie rozumiem Twojego przekazu? Weź się wytłumacz Alicjo! Czy winny i głupi, i godny pogardy jest ten co się broni, czy jednak ten jest bandytą, który napada? Zmielili ci mózg, tak bywa, broń się! i nie odmawiaj prawa do obronny innym, szkodzisz. "Miecz Wam przynoszę... "Gdzie Ty widziałeś "spryt" wymieniony na liście cnót?! "głupota wciąż żywa", to twoja ocena Powstania Warszawskiego?!- masz prawo do swojego zdania... Nie przypuszczałem, że popełniasz takie proste błędy.
  • @JimA 10:28:04
    Na twoje głupoty odpowiem ci krótko.
    Tylko dureń szuka swojego kata.
    Mogli poczekać kilkanaście dni dłużej, może jeszcze miesiąc i wszyscy by przeżyli.
    Rzym miasto otwarte,
    czemu Warszawiacy nie umieli uczynić tego samego?

    Nie mędrkuj kolego, bo ci to słabo wychodzi.
  • @Oświat 10:47:39
    "Nie mędrkuj kolego, bo ci to słabo wychodzi...." - Mogli poczekać?! Na co?! Aż ruskie wejdą?! Nie mędrkuj: "Rzym miasto otwarte,
    czemu Warszawiacy nie umieli uczynić tego samego?" - BO SKOŃCZYLIBYŚMY JAK RZYM, PARYŻ, LONDYN.
    Na twoje głupoty odpowiem ci krótko.
    "Tylko dureń szuka swojego kata."- racja. Chcesz jak powyżej?
    No i...?
    Ogarnij się. Masz czas do poniedziałku. :)
  • Nie w temacie
    no zabolało blogera jaza, że nie może się pochwalić obroną Poczty. ... i mnie zbanił. Tak wygląda "dobre dochodzenie" :) widać, nie było ich wtedy w Polsce... wnioski do samodzie...
    Pozdrawiam
    PS. Proszę wybaczyć, nie będę więcej nadużywał przestrzeni do komentowania wydarzeń na innych wątkach, jednocześnie proszę Autora bloga o wyrozumiałość, gdyż jako szary komentator / nie pozwalają mi zostać blogerem!/ nie bardzo mam inne wyjście. Jeszcze raz przepraszam i dziękuję :)
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:25:25
    To Powstańcy zburzyli Warszawę, czy Niemcy?...

    Komu jak komu ale panu nie muszę odpowiadać na tak zadane pytanie, bo doskonale pan wie kto zburzył.
    Mnie zastanawia czasami co innego.
    Ogólna historia powstania warszawskiego i okresu okupacji jest znana, miedzy innymi i z podręczników szkolnych, z kronik filmowych i z dokumentów i filmów udostępnianych przez aliantów.
    Ale pewne rzeczy nie zgadzają mi się z tym co słyszałem bezpośrednio w domu od ojca, jego braci i sióstr, także od dalszych krewnych.
    I tak na przykład jedna z moich sióstr ciotecznych, ode mnie o kilka lat starsza, uczestniczyła w powstaniu warszawskim jako łączniczka i sanitariuszka.
    Po powstaniu dostała się do niewoli i została wywieziona najpierw do Niemiec a później do obozu we Włoszech, gdzie została wyzwolona przez Amerykanów. Ona powróciła do Polski, wiele jej koleżanek i kolegów osiedliło się w Angli, Australi, w USA
    Często bywała u nas latem na wakacjach. Dziś już nie żyje.
    Zostały jednak jej zdjęcia z tegoż obozu we Włoszech, ale nie za zasiekami z drutu kolczastego, a z samego Rzymu, z pod Koloseum, przy jakiejś fontannie i z nadmorskiej plaży. Rozumiem, że zdjęcia były robione już po oswobodzeniu. W towarzystwie młodych szczupłych roześmianych chłopaków. Byli to jej koledzy z powstania.
    Przeżyli, nie zostali rozstrzelani na miejscu w Warszawie?
    To mnie właśnie zastanawiało.

    Gdzieś tak 30 lat temu, mój sąsiad z ulicy który też wybudował sobie domek (ja i szwagier mieliśmy go za żyda, bo wyglądał jak żyd, gościu umarł kilka lat temu) powiedział mi, że najwięcej zarabiał w okresie wojny i najlepiej mu się wówczas powodziło, bo miał własny warsztat i coś tam dla Niemców dostarczał.

    Mój ojciec miał różne wojenne perypetie. Na przykład, uciekł z transportu do Niemiec schwytany w łapance w Warszawie, ale też pracował jako kelner w restauracji i obsługiwał niemieckich oficerów, a później jako kierowca woził dyrektora fabryki, Niemca, o którym się często wypowiadał, że to był, cytuję, bardzo porządny Niemiec.
    Któregoś dnia ojciec wiózł z banku pieniądze na wypłatę dla robotników i został przez dwóch AK–owców z tych pieniędzy obrabowany.
    Oczywiście było śledztwo i było gestapo i było podejrzenie, że był z AK–owcami w zmowie i kto wie czym by się to skończyło gdyby nie poręczenie tegoż dyrektora Niemca.
    Być może zawdzięczał mu życie.
    Wiele różnych rzeczy po wojnie się nasłuchałem, ale książki tu o tym pisać nie będę.
    Z drugiej strony irytują mnie ci co rżną głupa, bo coś tam kiedyś przeczytali czy zasłyszeli, od tych co wojny nie przeżyli, (za to zawodowo uprawiają taką czy inną propagandę) i stąd wiedzą wszystko najlepiej
  • @JimA 11:02:08
    ty masz do środy....
  • @JimA 11:02:08
    Aż ruskie wejdą?! ..

    A co nie weszli?!
  • By oceniać PW
    trzeba zestawić siły w ludziach i sprzęcie Warszawiaków i Niemców. Jeśli byłą szansa na zwycięstwo powstanie można było rozpocząć i to także wtedy, gdy był jasno określony istotny cel polityczny. W innym wypadku tylko wtedy - gdyby jak niektórzy sądzą- Niemcy sami rozpoczęli niszczenie miasta i ludzi. Była by to uzasadniona samoobrona. W przeciwnym wypadku powstanie to nic więcej jak polityczne mrzonki i ułańska fantazja. Wojna to gra strategiczna o wielkich stratach, a nie zabawa chłopców na podwórzu, gdy jedynie oko z procy można stracić. Konsekwencją idiotycznej polityki była masakra ludzi i miasta. My Polacy mamy jakieś dziwne ciągoty do bezsemsownych czynów zbrojnych.
  • @Oświat 12:04:27
    THX :)
  • @Oświat 12:05:33
    Mnie nie weszli:)! jeśli tobie no sorry, dałeś ...:)
  • @zadziwiony 12:12:24
    Zadziwiony- odpuść. Nie przekonasz trolla- WROGA! Spadaj stąd, uciekaj! organizuj się, nie wychylaj!- no nie wiem jak do Ciebie?!- UCIEKAJ! :
    OŚWIAT=WRÓG. ROZUMIESZ?! odbiór! NIE?! To nie jest "portal społecznościowy do fymiany pogląduf o garnknach"- na litość- to wojna!
    Drony te rzeczy...!!!! UCIEKAJ! Włącz systobpp!!!
  • @Oświat 12:05:33
    A wiesz że Włodzimierz powiedział, że Kursk, prosto, zatonął. Powiedział czy nie?! :) Miał rację?
    https://www.youtube.com/watch?v=4dhAub6FUAU

    klękaj!
  • @JimA 12:26:23
    Popuszczę ci coś jeszcze, poczujesz się jak w domu:
    https://www.youtube.com/watch?v=fuPX8mjeb-E
  • @zadziwiony 12:12:24
    Cel polityczny PW był prosty i został osiągnięty.
    Polska nie została włączona do ZSRR.

    Cześć i Chwała Bohaterom.
  • @JimA 12:32:59
    Komu jak komu ale panu nie muszę odpowiadać na tak zadane pytanie, bo doskonale pan wie kto zburzył.
    Mnie zastanawia czasami co innego.
    Ogólna historia powstania warszawskiego i okresu okupacji jest znana, miedzy innymi i z podręczników szkolnych, z kronik filmowych i z dokumentów i filmów udostępnianych przez aliantów.
    Ale pewne rzeczy nie zgadzają mi się z tym co słyszałem bezpośrednio w domu od ojca, jego braci i sióstr, także od dalszych krewnych.
    I tak na przykład jedna z moich sióstr ciotecznych, ode mnie o kilka lat starsza, uczestniczyła w powstaniu warszawskim jako łączniczka i sanitariuszka.
    Po powstaniu dostała się do niewoli i została wywieziona najpierw do Niemiec a później do obozu we Włoszech, gdzie została wyzwolona przez Amerykanów. Ona powróciła do Polski, wiele jej koleżanek i kolegów osiedliło się w Angli, Australi, w USA
    Często bywała u nas latem na wakacjach. Dziś już nie żyje.
    Zostały jednak jej zdjęcia z tegoż obozu we Włoszech, ale nie za zasiekami z drutu kolczastego, a z samego Rzymu, z pod Koloseum, przy jakiejś fontannie i z nadmorskiej plaży. Rozumiem, że zdjęcia były robione już po oswobodzeniu. W towarzystwie młodych szczupłych roześmianych chłopaków. Byli to jej koledzy z powstania.
    Przeżyli, nie zostali rozstrzelani na miejscu w Warszawie?
    To mnie właśnie zastanawiało.

    Gdzieś tak 30 lat temu, mój sąsiad z ulicy który też wybudował sobie domek (ja i szwagier mieliśmy go za żyda, bo wyglądał jak żyd, gościu umarł kilka lat temu) powiedział mi, że najwięcej zarabiał w okresie wojny i najlepiej mu się wówczas powodziło, bo miał własny warsztat i coś tam dla Niemców dostarczał.

    Mój ojciec miał różne wojenne perypetie. Na przykład, uciekł z transportu do Niemiec schwytany w łapance w Warszawie, ale też pracował jako kelner w restauracji i obsługiwał niemieckich oficerów, a później jako kierowca woził dyrektora fabryki, Niemca, o którym się często wypowiadał, że to był, cytuję, bardzo porządny Niemiec.
    Któregoś dnia ojciec wiózł z banku pieniądze na wypłatę dla robotników i został przez dwóch AK–owców z tych pieniędzy obrabowany.
    Oczywiście było śledztwo i było gestapo i było podejrzenie, że był z AK–owcami w zmowie i kto wie czym by się to skończyło gdyby nie poręczenie tegoż dyrektora Niemca.
    Być może zawdzięczał mu życie.
    Wiele różnych rzeczy po wojnie się nasłuchałem, ale książki tu o tym pisać nie będę.
    Z drugiej strony irytują mnie ci co rżną głupa, bo coś tam kiedyś przeczytali czy zasłyszeli, od tych co wojny nie przeżyli, (za to zawodowo uprawiają taką czy inną propagandę) i stąd wiedzą wszystko najlepiej
    nadużycie link skomentuj

    Oświat 02.08.2019 12:03:37

    "Mnie zastanawia czasami co innego."- zastanawia?- nie żartuj! Prosty cynizm!
  • @Oświat 12:03:37
    "Mój ojciec miał różne wojenne perypetie. Na przykład, uciekł z transportu do Niemiec schwytany w łapance w Warszawie, ale też pracował jako kelner w restauracji i obsługiwał niemieckich oficerów..." no słyszeliśmy, z Auschwitz-Birkenau też zwalniali z powodu gorączki, wiemy. Spowiadaj się! Czekamy.
  • @Andrzej Madej 12:35:30
    Czu Stalinowi łatwiej byłoby włączyć Polskę jako kolejną republikę:
    - gdy stolica legła w gruzach, a całe patriotyczne podziemi fizycznie zlikwidowane
    - czy gdyby Warszawa i jej obrońcy pozostaliby przy życiu?
  • @Andrzej Madej 12:35:30
    "Cel polityczny PW był prosty i został osiągnięty.
    Polska nie została włączona do ZSRR. "

    A co konkretnie odegrało główną rolę? Zrujnowanie Warszawy? Śmierć takich ludzi jak poeta Krzysztof Kamil Baczyński? Zrobienia miejsca na Pałac Kultury i Nauki? Ubogacenie życia kulturalnego w Krakowie?

    Czy też wyhodowanie takich doktrynerów jak Pan?
  • @Oświat 12:03:37
    "Któregoś dnia ojciec wiózł z banku pieniądze na wypłatę dla robotników i został przez dwóch AK–owców z tych pieniędzy obrabowany.
    Oczywiście było śledztwo i było gestapo i było podejrzenie, że był z AK–owcami w zmowie i kto wie czym by się to skończyło gdyby nie poręczenie tegoż dyrektora Niemca.
    Być może zawdzięczał mu życie."


    "
    Też kiedyś na polowaniu uratowałem pewnemu gościowi życie.
    Jak?
    Strzeliłem mu w kapelusz. A mogłem niżej."

    Jakby nie było tu Niemców to nie musiałby mu ten "porządny" dostawca sprzętu do mordowania gwarancji udzielać.
  • @Oświat 12:03:37
    "Któregoś dnia ojciec wiózł z banku pieniądze na wypłatę dla robotników i został przez dwóch AK–owców z tych pieniędzy obrabowany. "
    No i co z takim literatem się robi?!- no się mu mówi: bredzisz!- ale on się upiera: mówi, że mówi prawdę. A w demokracji, ci co mają czas to może uwierzą inni nie wierzą z reguły... Jak to na wojnie. Oświat, wiarygodność to nie jest taka prosta sprawa, wiesz? ") to są takie sobie bajeczki piaskowego dziadka... dla Zadziwionego. Nie wiem czy zauważyłeś jak tu jest pusto... Muszą ci nieźle płacić.
  • @Oświat 12:03:37
    Znajoma przeszła kanałami do innej dzielnicy. Wychodzący z kanału zostali przez Niemców ustawieni pod ścianą. Niemcy ustawili karabin maszynowy. W tej chwili nadjechał żołnierz na motocyklu i coś podał dowódcy niemieckiemu. Ten odwołał rozstrzelanie, bo dostał wiadomość, że tzw. nasi alianci uznali Powstańców za wojsko i objęła ich konwencja o jeńcach. Potem Niemcy już nie rozstrzeliwali Powstańców. Stało się to dopiero pod koniec Powstania, a mogło stać się na jego początku. Tzw. alianci nie chcieli pomóc Powstańcom na wiele sposobów.
  • @Oświat 10:08:12
    Pełna zgoda.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:49:34
    ..Strzeliłem mu w kapelusz. A mogłem niżej."...

    Tak sie zabawia pan na polowaniu?
    Do tej pory miałem pana za poważnego człowieka,
    mam nadzieję, że tak pozostanie, a to co pan napisał powyżej, to tylko chwilowa głupota.
  • @Oświat 13:08:12
    A co to - Bronek jestem?

    PS. Toć to aluzja. Nie zrozumiał? Trzeba dechą jak to Bronek sugerował?
  • @Oświat 12:44:29
    Jeżeli w likwidacji Polskiego patriotycznego podziemia Stalin mógłby użyć argumentu, że AK to krypto-faszyści czekający u boku Hitlera na swoją wojnę z ZSRR, to jeszcze by mu w tym pomogli "nasi" Alianci.
    Albo by się męczył sam, jak na Ukrainie.

    Tak czy inaczej bezpośrednie administrowanie nadwiślańskim krajem byłoby logicznym przygotowaniem Stalina do likwidacji nie tylko pokolenia AK, ale i wychowania do Kremlowskiego porządku pokolenia wnuków AK.
  • @Pedant 12:44:31
    " A co konkretnie odegrało główną rolę? "

    Ofiara krwi dla wolności.
  • @Andrzej Madej 14:42:39
    "" A co konkretnie odegrało główną rolę? "
    Ofiara krwi dla wolności."

    Jak ta ofiara zadziałała? Jako akt sakralny, magiczny? Nie rozumiem.

    Proszę mnie oświecić.
  • @Pedant 14:46:25
    Prawda ofiary krwi działa poprzez kulturę.
    Tutaj nie da się oświecać.
    Tutaj trzeba patrzyć sercem.

    I sądzę, że Stalin jako super praktyk od despocji ale i jako Gruzin, dobrze to rozumiał.
  • @Andrzej Madej 14:56:14
    "Prawda ofiary krwi działa poprzez kulturę.
    Tutaj nie da się oświecać.
    Tutaj trzeba patrzyć sercem."

    Aha, czyli jest to niepojmowalna mistyczna tajemnica. Trzeba tylko dziecinnie Panu uwierzyć, naiwnym sercem.

    Skąd się Pan nauczył takiego sekciarskiego prania mózgu?
  • @Pedant 15:42:54
    Szacunek Pedancie za wytrwałość.
    Ignoranci zawsze będą chcieli coraz to nowej ofiary... A i tak nikt z nich nigdy niczego nie skończy... Myślę, że wielu odpowiedzi się nie doczekasz. Prawda ich piecze.
    Pozdrawiam.
  • @Franek Ganek 16:11:27
    "Myślę, że wielu odpowiedzi się nie doczekasz."

    Szczerze mówiąc to miałem nadzieję, że Pan Madej mi coś powie więcej o tej tajemnicy serca, przekraczającej rozum.
  • @Pedant 17:41:04
    Posłać takich Madejów na szczyty władzy, to z miejsca połowę narodu wybiją, a sami za polskie złoto whisky w obcych stolicach będą popijać. Krew i gehenna rodaków , to niezbędna ofiara dla realizacji ich planów. Nie ma jak to w ciepełku bezpiecznie z rodziną siedzieć, a ludzi na śmierć wysyłać. Każda wojenna ofiara i śmierć musi mieć sens. Bez tego jest morderstwem.
  • P.Madej!
    Panie Madej.
    Ja tam jestem jedynie kapralem rezerwy i na wojennych grach strategicznych sie nie znam. Byłem jedynie pomocnikiem dowódcy plutonu kompani czołgów. I powiem panu jedno! Wypierd-lił bym cały magazynek z kaemu czołgowego , czyli 200 szt amunicji w dowódcę który z takim uzbrojeniem wywołuje powstanie w mieście liczącym kilkaset tysięcy cywilów. To jest po prostu zbrodnia!

    "Z zestawień sporządzonych pod koniec września 1944 przez sztab Okręgu Warszawskiego AK wynikało, że w godzinie „W” oddziały AK ruszyły do boju uzbrojone w: 1000 karabinów, 300 pistoletów maszynowych, 60 ręcznych karabinów maszynowych, 7 ciężkich karabinów maszynowych, 35 karabinów ppanc. i PIAT-ów, 1700 pistoletów i 25 tys. granatów. Oznacza to, że w momencie wybuchu powstania liczba faktycznie uzbrojonych powstańców wahała się między 1500 a 3500 (na ok. 36 500 zmobilizowanych). Na 100 powstańców tylko czterech przystępowało do walki uzbrojonych[29]. " Reszta miała siekiery i drągi

    "Ze względu na dotkliwe braki w uzbrojeniu pułkownik „Monter” polecił, aby żołnierzy AK dla których zabrakło broni palnej uzbrajać w siekiery, kilofy, łomy, a następnie przydzielać do grup szturmowych jako siły pomocnicze[26]. Dowodzącemu obwodem żoliborskim pułkownikowi „Żywicielowi” dowódca okręgu oświadczył: „musicie sobie zdobyć broń, idąc nawet z kijami i pałkami, a ci którzy są niezdolni do tego, pójdą pod sąd”.

    Bez komentarza.
  • @zadziwiony 20:18:37
    Panie Zdziwiony,

    ja jestem podporucznikiem rezerwy po SPR absolwentów cywilnych uczelni.
    Jesienią 1981 na miesięcznym poligonie w Czerwonym Borze, spotykaliśmy się codziennie wieczorem z kolegami podchorążymi na kilka godzin śpiewania. Były szanty, były ballady, w tym wojenne Wysockiego, Okudżawy.

    Gadaliśmy też między sobą o motywacji wyskoczenia pod ogniem z transzei. Tak na poważnie, bo czuć było, że nadchodzi czas strzelania.

    Niech mnie Pan nie straszy dezercjami. O sposobach panowania nad takimi emocjami też rozmawialiśmy ...

    Tak czy inaczej, pozdrawiam Kolegę rezerwistę :)
  • @Pedant 15:42:54
    Doświadczenie mam szerokie.
    Trochę swoje, trochę rodziców, dziadków i wujków z KOP na Kresach.

    Można wierzyć.
    Czasami bez wiary sam rozum nie uciągnie.
    No chyba, że palcami po klawiaturze.
  • @Andrzej Madej 20:50:12
    Niestety - heroizmu , bitności i szaleńczej odwagi Polakom nigdy nie brakowało - zdrowego rozsądku i wyrachowania bardzo często.
    Co do dezercji.
    Jestem pewien, że jeśli sprowokowani Rosjanie nas najadą ( co jest możliwe jeśli ze względów strategicznych będą do tego zmuszeni), to nasze rządy znowu z Londynu będą wysyłały na rzeź Polaków.
    I powiem jeszcze coś. Na wypadek " W" spylam gdzie pieprz rośnie. Nie mam ochoty nadstawiać karku za czyjeś interesy. Kiedyś taka moja postawa była nie do pomyślenia. Dzisiaj , gdy wiem o świecie to co wiem nie mam absolutnie żadnego wewnętrznego hamulca, by zadbać wyłącznie o moje osobiste i rodziny bezpieczeństwo. Honorem i patriotyzmem niech się wykażą Ci co zwykle spijają śmietankę z naszej pracy i poświęcenia. Jak to Kloss mówił? Nie ze mną te numery- Brunner!

    Także pozdrawiam.
  • @zadziwiony 21:36:49
    Moja śp. Mama spyliła z Czortkowa do Krakowa w 1945. Wcześniej chroniąc się i znajomych, przed trzema nawałami ludobójców.

    Gdyby Pan spylał przed obcymi przez Kraków, zapraszam na kawę :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY