Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
962 posty 15786 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Cywilizacja Polska a ... płaca minimalna (2)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W poprzedniej notce o tym samym tytule przedstawiłem opcje wynikające z dążeń obecnie działającego systemu. Tu chcę temat naświetlić z perspektywy Cywilizacji Polskiej.

 
Podstawową kwestią jest tu pytanie, czy i w jakim zakresie podwyżka płacy minimalnej prowadzi do ZMIANY SYSTEMOWEJ.
(Cywilizacja Polska – to odmienny system wartości i rozwiązań systemowych i wszelkie odniesienia powinny bazować na takich porównaniach).
 
Cywilizacja Polska oparta na personalizmie i wynikającym z tego egalitaryzmie dąży do równości szans, ale nie prowadzi do „urawniłowki” z tej racji, że przecież dążenia jednostek są odmienne i mają różną skalę potrzeb zależną od ich osobistego rozwoju.
Egalitaryzm dotyczy zapewnienia wszystkim pewnego gwarantowanego minimum dostępu do środków pozwalających na rozwój (fizyczny i mentalny). Taką rolę pełni płaca minimalna, której nie należy utożsamiać z rozdawnictwem, gdyż z natury rzeczy na płacę należy zapracować jakąś formą zaangażowania w utrzymanie systemu.
Obecna wersja wsparcia społecznego (500 + jako dotacja do prospołecznego zaangażowanie w proces zapewnienia ciągłości pokoleń) jest czymś odmiennym od jałmużny jaką jest wsparcie dla osób niepełnosprawnych, chociaż pełni podobną rolę i jest podobnie odbierane.
Zatem 500 + może być uznane za ukierunkowaną pulę środków stanowiących o poziomie egalitarnego zaopatrzenia społeczeństwa. Pierwszym czynnikiem jest płaca minimalna, ale do tego należałoby dodać kształtowanie warunków do samodzielnego zapewnienia warunków przetrwania – choćby produkcja żywności we własnym ogródku.
 (Zarówno 500+ jak i płaca minimalna są formą leżącą w gestii państwa, ale już wpływ na inne formy zapewnienia warunków przetrwania jest dużo mniejszy).
 
Gwarancja minimalnych dochodów umożliwiających przetrwanie i pozwalających na rozwój stanowi o poczuciu niezależności.
Dopiero osoba z takim poczuciem może artykułować swoje oczekiwania dotyczące warunków społecznego współżycia. Jednocześnie zaczyna identyfikować się z systemem i staje się strażnikiem jego zasad zauważając i przeciwdziałając nadużyciom i wypaczeniom jakie zawsze się pojawiają.
Czyli „policją” systemu egalitarnego są jego obywatele. (Taką rolę pełniła szlachta, gdy jeszcze była siłą podtrzymującą RP, a nie warstwą nastawioną na utrzymanie własnych przywilejów).
Ważnym elementem, koniecznym wręcz, jest zablokowanie możliwości dziedziczenia korzyści (nadmiernych) i przywilejów; przywileje i środki będące w gestii  jednostek powinny pozostawać w ich ręku w czasie  aktywności, a już czas emerytury to czas ograniczonego (zmniejszonego) dostępu do tych środków przy zapewnieniu i zagwarantowaniu ciągłości opieki na poziomie „minimum + dodatek za aktywność”, gdzie ten dodatek może być kilkukrotnością minimum, ale nie stanowić nieograniczonego „komina”.
 
Jak wskazane rozwiązanie systemowe wpływa na inne relacje społeczne?
Samo ujęcie wymusza myślenie w innych niż dotychczasowe kategoriach. Już szkic tych relacji tu przedstawiony wskazuje na konieczność zmiany zasad systemu emerytalnego, czy rozwinięcie (utrzymanie) w tym duchu szkolnictwa. Także wymusi zmiany w opiece zdrowotnej.
Pozostaje sprawa związana z aktywnością ekonomiczną. Obecnie jedynym kryterium jest zysk tylko w ograniczonym zakresie i z problemami mitygowany prospołecznymi działaniami państwa.
Przedsiębiorcy podnoszą, że płaca minimalna (wysoka) uniemożliwi im konkurencyjne funkcjonowanie, co przekłada się na wielkość zysku.
Owszem – takie zagrożenie istnieje, zwłaszcza wobec konkurencji zewnętrznej systemu. W warunkach wewnętrznych relacje względnie szybko ustabilizują się.
 
Nie uważam, że w obecnych warunkach należy od razu dokonać radykalnych zmian o wskazanym charakterze (systemowym). Jednak wzrost płacy minimalnej – jest krokiem w tym kierunku i to krokiem, który będzie wywierał presję na dalsze zmiany.
Dlatego wsparcie projektu jaki zaproponowało PiS wynika z zauważalnej zgodności z ideą Cywilizacji Polskiej. Wsparcie zaś może się ujawnić jedynie poprzez na oddanie głosu w wyborach popierających to zamierzenie.
Dlatego zagłosuję na PiS.

KOMENTARZE

  • @Autor
    "Egalitaryzm dotyczy zapewnienia wszystkim pewnego gwarantowanego minimum dostępu do środków pozwalających na rozwój (fizyczny i mentalny). Taką rolę pełni płaca minimalna"
    "Gwarancja minimalnych dochodów umożliwiających przetrwanie i pozwalających na rozwój stanowi o poczuciu niezależności."

    Zupełnie nie rozumiem czemu Autor oszukuje sam siebie. Chciałby zapewnić każdemu pewne minimum ekonomiczne i sądzi że metodą prowadzącą do tego jest zakaz zatrudniania za płacę niższą niż ustalona urzędowo. Nie uwzględnia jednak w swoich rozważaniach prostego zjawiska, jakim jest brak przymusu zatrudniania kogokolwiek. Ten brak przymusu zatrudniania sprawia, że stosowanie płacy minimalnej nie przynosi takich efektów jakie sobie Autor zakłada. Przynosi nawet efekty wprost przeciwne.
    Płaca minimalna wymusza bowiem coraz większą koncentrację kapitału. Dzieje się tak dlatego, że praca człowieka dla wytwarzania wartości dodatkowej musi być sprzęgnięta z kapitałem. Im więcej kapitału tym wyższa wytwarzana wartość dodatkowa. Ustalona płaca minimalna eliminuje z wykorzystania do pracy drobne kapitały, bo w połączeniu z pracą nie wytworzą one wystarczająco dużo wartości dodatkowej. Tym samym maleje liczba miejsc pracy i wzrasta uzależnienie ludzi od wielkich kapitałowych przedsiębiorstw. A duża koncentracja kapitału dla wytwarzania wartości dodatkowej potrzebuje pracowników bardzo dobrze wykwalifikowanych ale w małej liczbie. Co powoduje brak pożądanego minimum dla ludzi bez zatrudnienia.
  • @programista 09:59:16
    Kompletny brak rozumienia zasad.
    "Przymusem zatrudnienia" (to zaznaczyłem) jest sam fakt utrzymywania się z pracy, a nie rozdawnictwa.
    Poziom płacy minimalnej określa inne warunki i zależności.

    Wpływ kapitału?
    CP to przecież nie kapitalizm, zatem i wskazane zależności nie są powiązane.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:21:52
    Napisałem tylko po to, by nikt nie mógł się w przyszłości tłumaczyć niewiedzą.

    Szkoda, że Autor nie rozróżnia pojęcia "zatrudnienia" od "zatrudniania".

    Natomiast kwestia kapitału dotyczy procesu wytwarzania dóbr - niezależnie od formy ustrojowej. Jeżeli ludzie w CP zamierzają wytwarzać jakieś towary to nie będą w stanie uciec przed problematyką kapitału.
  • @programista 10:33:59
    RP była potęgą i to bez odwoływania się do kapitału. Jeszcze raz - CP opiera się na innych zasadach.
    To Pan nie umie sobie wyobrazić innych zależności. Operuje Pan np. wartością dodaną, co przecież jest inną nazwą zysku.

    Także rozróżnianie zatrudnienia od zatrudniania może być podstawą dyskusji, ale w warunkach kapitalizmu (zależności od kapitału). W CP może to mieć inne znaczenie - przymus zastąpiony może być potrzeba. Itp.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:29:18
    Gdy pojawia się w użyciu pojęcie "płacy" to jak najbardziej zasadne jest użycie pojęcia "kapitał", gdyż te pojęcia są ze sobą bezpośrednio związane.

    Jeżeli więc Autor rozważa płacę minimalną w kontekście CP i jednocześnie pomija kwestię kapitału to świadczy to albo o wewnętrznej niespójności idei albo o świadomej manipulacji.
  • @programista 12:44:52
    Czy w feudalizmie istnieje pojęcie płacy (zapłaty)?

    Chyba coś się Panu pokiełbasiło - może płaca poniżej minimalnej ma taki wpływ?
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:50:37
    Czy w feudalizmie tam gdzie była płaca nie było kapitału (narzędzi pracy, budynków, surowców)?

    Chyba coś się Panu pokiełbasiło - może CP ma taki wpływ?
  • @programista 09:59:16
    Ja tylko opiszę moją pracę w PRL. Zatrudniłem się w zakładzie elektronicznym (oczywiście państwowym). Pierwszego dnia pokazał mi brygadzista co mam robić . Drugiego dnia nie śpiesząc się (i przez brak wprawy) zrobiłem 12 urządzeń. Następnego dnia dostałem taki ochrzan od najlepszych pracowników którzy co miesiąc dostawali premię za wydajność, że klękajcie narody. Powiedzieli mi że nie mam prawa zrobić więcej niż 8, a najlepiej jak zrobię 6 dziennie. A o swoją pensję nie muszę się martwić bo mniej nie mogę dostać niż wynika z tabeli zaszeregowania. Tak samo się skończą te eksperymenty PiS z minimalną płacą. Jak to wpłynie na gospodarkę nie muszę pisać.
  • @programista 10:33:59
    też nie odróżniam znaczenia słowa "zatrudnienie" od "zatrudniania" (poza formą, ale ta przecież nie ma znaczenia w tym kontekście)

    Płaca minimalna rzeczywiście nie gwarantuje nic, bowiem nie ma żadnej siły, aby ją przestrzegać, w przeciwieństwie od minimalnej stawki godzinowej. Chociaż i ta nie jest pewna, zależy, jak szybko chodzi zegarek.

    To, co powinno być wprowadzone, to progresywny podatek, tak, by krwiopijcy nie opłacało się zachowywać całego zysku dla siebie. I to właśnie w połączeniu z konkurencją gwarantuje godziwy poziom płac.

    Zwracam równiż adwersarzowi uwagę, iż płaca mimalna nie tyle wyeliminuje z rynku "drobno kapitałowe" przedsięwzięcia, co mało zyskowne. I to jest dramat, bowiem wiele usług zniknie z rynku, a szkoda.

    Może wreszcie należy wprowadzić stosowne podatki od frachtu, tak, by sprowadzanie chińszczyzny nie było tak tanie. Wtedy może będę miał znowu szewca na swojej ulicy, a w moim mieście odbudują Elwro.
  • @marek500 15:32:12
    no i kogo posłuchałeś ? Brygadzisty, czy kolesi?

    Nie myl płacy minimalnej z gwarancją zatrudnienia.
  • BOŻE CO ZA BEŁKOT
    CO TO ZNACZY ZAPEWNIENIE PŁACY MINIMALNEJ?
    ALE CZEGO SIĘ SPODZIEWAĆ PO AUTORZE,KTÓREGO GURU EKONOMICZNYM JEST KACZYŃSKI ,KTÓRY TWIERDZI,ŻE PODNIESIENIE PŁĄCY MINIMALNEJ NAPĘDZI GOSPODARKĘ.TO JA PROPONUJĘ 10 000 I NIE ZA 2 LATA TYLKO OD JUTRA NATYCHMIAST NIECH SIĘ NAPĘDZA OD RAZU.TRZEBA BYĆ DEBILEM NAPRAWDĘ.
  • @interesariusz z PL 15:37:50
    Wiadomo że kolesi. Ale długo tam nie pracowałem poszedłem do prywaciarza gdzie były normalne zasady, pracujesz zarabiasz, nie pracujesz nie zarabiasz i wylatujesz. Pierwsza wypłata 7 tyś, czyli 2 razy więcej niż w poprzednim zakładzie. I nikt nie bredził o jakiejś minimalnej stawce. Co do tej gwarancji zatrudnienia to strach się bać, jeśli o tym sobie przypomną pisiaki.
  • @marek500 15:56:07
    CO ZA HEREZJE TU WYPISUJESZ-CZY SIĘ STOI CZY SIĘ LEŻY 2000 SIĘ NALEŻY.
  • @interesariusz z PL 15:35:38
    A jak myślisz skąd ci krwiopijcy dostają maszyny, samochody, urządzenia i narzędzia ? No fakt że za PRL prywaciarze pracowali na maszynach z II wś (jeszcze z szabru na ziemiach odzyskanych) a i tak dobrze sobie radzili. Więc oderwijmy w firmach prywatnych fundusz płac od rachunku ekonomicznego, obłóżmy ich podatkami żeby wyżej ch.. nie podskoczyli. Firmy zachodnie już tupią na granicach i czekają z niecierpliwością kiedy nasi rządzący tak uszczęśliwią rodzimych pracodawców.
  • @lolo 15:42:41 + @bolo
    Wypowiedź jak z kreskówki.
    PS. Nowy nicek Wicana, jak mniemam?
  • @marek500 16:11:20
    1. Należy zauważyć, że płaca minimalna to nie to samo co gwarancja zatrudnienia. Istnieje nacisk na pracę na rzecz społeczeństwa - nie pracujesz - idziesz na margines. Pracujesz - masz przyzwoite warunki.
    Jeśli się obijasz - zostaniesz wyrzucony i musisz wykonywać zawód o niższej gradacji społecznej. Ale jak się opier...lasz - to nie ma dla ciebie pracy w ogóle.

    2. Sprawa konkurencyjności z firmami zewnętrznymi należy rozpatrzeć w innych relacjach. Fakt - jest to problem.
    Jeśli będzie wspólna waluta i swobodny przepływ kapitału - nie da się wskazanego rozwiązania zastosować. Potrzeba okresu dostosowania i zastosowania stosownych metod.
    I wcale nie znaczy, że Zachód (czy Wschód) musi być bardziej konkurencyjny. Trzeba go obciążyć na rzecz świadczeń systemowych obowiązujących w Polsce.

    Każdy pracownik w Polsce jest obciążony daniną na system emerytalny, służbę zdrowia, szkolnictwo, niepełnosprawnych i sporo jeszcze.
    Firmy zewnętrzne też powinny łożyć na tę infrastrukturę społeczną.

    Niemniej - te sprawy zostaną ujawnione dopiero, gdy ludzie zaczną się tym interesować, a to możliwe w społeczeństwie świadomym. To zaś, świadomość, wzrasta przy zapewnieniu dostępu do dóbr dających warunki godziwego życia.
    (Ale zawsze będą malkontenci i polonofoby).
  • @lolo 16:05:37
    Masz rację , tak było w państwowych zakładach w PRL. Nawet jak się obijałeś na maxa to i tak musieli ci wypłacić według grupy zaszeregowania. Co najwyżej premii nie dostałeś.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:25:54
    A CO PISAĆ? NALEŻY WPROWADZIĆ USTAWĘ ŻEBY WSZYSTKIE DRZEWA ROSŁY RÓWNO I TEJ SAMEJ GRUBOŚCI.DEBILIZMY SOCJALISTYCZNE.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:42:45
    Chyba się trochę zagalopowałeś. Jak wykonuję usługę w UE, to wystawiam swoją fakturę jako polska firma, więc z jakiej paki mam wspomagać ich system emerytalny. Tak samo jest jak firma zagraniczna wykonuje usługę u nas. Zresztą w/g mnie pracownik powinien dostawać pensje brutto, pomniejszoną o podatek dochodowy który pracodawca odprowadza do US. Resztę powinien pracownik sam płacić. Wała powinno obchodzić pracodawcę gdzie i ile pracownik płaci na ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne. Ważne że bez takiego ubezpieczenia nie mógł by być zatrudniony. Tyle że nasze władze nie zgodzą się na to bo by ci maluczcy zobaczyli jak są dojeni przez państwo.
  • @marek500 16:48:23
    debile socjalistyczne nie kumają,że to było już ćwiczone w historii i kończyło się bankructwem gospodarek.CO TO ZNACZY PŁACA MINIMALNA?TO JAKBY AUTOROWI TEGO PORONIONEGO TEKSTU ZAPROPONOWAĆ MINIMALNĄ STAWKĘ ZA TE WYPOCINY.ALE TE MATOŁY NIE KUMAJĄ,ŻE TOWAR,USŁUGA JEST WARTA TYLE ILE KTOŚ CHCE ZAPŁACIĆ.
  • wsparcie niepełnosprawnych jałmużną?
    Kasę niepełnosprawnych - z ich składek rentowych przecież - elegancko rozkrada rzesza "sprawnych" upośledzonych normalsów xD.
    Ktoś coś dostanie bez składek? Potrącają kasę na ubezpieczenia rentowe. To normalne ubezpieczenie - jaka jałmużna. Że rząd coś dorzuci? Dorzuci z tego, co zabierze niepełnosprawnym. Jak dają, zawsze mówią tylko, że dają ... ci "sprawni"...
    Podniesienie płacy minimalnej ostro podniesie możliwości rozwoju społeczeństwa. Być może powstaną firmy, być może ktoś stanie się bogatym, albo nawet... zacznie czytać książki xd....
    To ruch w dobrym kierunku... pytanie kto zaproponował ten pomysł. No ale cicho xD
  • @lolo 17:17:58
    Bankructwa to są teraz. Nasza III RP ma bilion zadłużenia, a za Gierka było 30 mld i wszyscy rwali włosy z głowy.

    Owszem, problemy z wydajnością i innowacyjnością, ale czy to nie wynikało ze złego zarządzania "elyty" (obecnie są wśród nich ci sami z racji okrągłego stołu z kantami.
  • @lolo 17:17:58
    " TOWAR,USŁUGA JEST WARTA TYLE ILE KTOŚ CHCE ZAPŁACIĆ."

    To jest jedno z najgłupszych kłamstw neoliberalizmu!

    W pewnym starożytnym mieście był sobie spryciarz, co zrobił swoją straż pożarną i negocjował cenę za gaszenie w czasie pożaru. Po pewnym czasie stał się najbogatszym człowiekiem w państwie i zaczął sięgać po władzę.

    Aby to się nie powtórzyło, straż pożarną upaństwowiono, i zatrudniono w niej ochotników.
  • @Pedant 08:51:53
    Drogi Panie, towarem jest wszystko co łączy się z życiem człowieka. Nawet życie i zdrowie człowieka. Pan widzę ma zapędy socjalistyczne, a może nawet komunistyczne. Drogi Panie straż upaństwowiono ale nadal płacą za nią ludzie i to pewnie dużo drożej niż brał ten prywaciarz. Na tym polega przekręt socjalizmu, że pracujesz ciężko całe życie i solidarnie wpłacasz na jakieś świadczenia, a jak przyjdzie co do czego to okazuje się że jakiś wieczny działacz nierób, dostaje emerytury 3500, a ty 1800. To tylko przykład, bo dotyczy to wszelkich świadczeń i usług państwowych. Wracając do twojego wpisu , to nie przyszło ci do głowy że jak jakiś gostek musiał by z własnej kasy (lub ubezpieczenia) zapłacić za gaszenie pożaru to by zadbał i tak zasię zabezpieczył żeby ograniczyć ryzyko pożaru do minimum. A tak ma to gdzieś bo sąsiedzi zapłacą za ratowanie jego błyskotek. Ale oczywiście ciebie najbardziej boli że ktoś własną inicjatywą się dorobił. A że taki sięga po władzę to i dobrze. Wolę takiego niż jakiegoś nieudacznika, wiecznego wyrobnika państwowego który nigdy własną pracą nie zarobił nawet złotówki.
  • @marek500 09:54:12
    " straż upaństwowiono ale nadal płacą za nią ludzie i to pewnie dużo drożej niż brał ten prywaciarz"

    Właśnie, że nie. Proszę nie uprawiać neoliberalnej propagandy.
  • @Pedant 10:16:00
    No tak, samochody, materiały gaśnicze, kombinezony itp. dostają jako dary z niebios. Znam trochę tych ochotników. Z całym szacunkiem dla ich poświęcenia, ale darmo to też nie jest. I dobrze bo jakaś rekompensata za ich czas też się należy. Zresztą między Bogiem a prawdą jak by nie było tych ochotniczych straży, tylko sama państwowa, to z pół Polski już by było w zgliszczach.
  • @marek500 11:04:19
    Prędzej przekona się jehowitę niż neoliberała.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930