Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
978 postów 16106 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Miłość

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Trudny temat, a definicji i ustaleń jest tyle, co i filozofów zajmujących się tematyką. A jednak, wobec Święta Miłości jakim dla każdego Polaka jest Wieczerza Wigilijna, warto zastanowić się nad naszym, polskim rozumieniem MIŁOŚCI.

 

 
Zacznę od definicji własnej:
 
MIŁOŚĆ - TO PRAGNIENIE WSPÓŁISTNIENIA. 
 
Czy można powiedzieć, że jest to zgodne z ideą polskości, z polskim rozumieniem MIŁOŚCI?
Można wyróżnić trzy relacje miłości:
- rodziców (w szczególności matki) do dziecka; miłość "dająca" .
- dziecka do rodziców; miłość "biorąca".
- partnerów o równym statusie; miłość "wzajemna".
 
Te odmiany miłości można przenieść na wszystkie relacje jakie istnieją między zarówno ludźmi jak i w odniesieniu do innych bytów  świata ożywionego i nieożywionego.
 
Czy istnieje jakaś cecha wspólna tych odmienności?
Na pewno taką cechą wspólną jest to, że w każdym wypadku występują dwie strony relacji, dwa byty między którymi zachodzi relacja miłości.
Drugim elementem charakteryzującym MIŁOŚĆ jest brak relacji zwrotnej, czyli nie ma oczekiwania na reakcję wynikającą z obdarzenia innego bytu naszą miłością. Miłość jest bezinteresowna; jeśli występuje interesowność - nie można mówić o miłości. Nie można zatem ZMUSZAĆ do miłości, co niekiedy pojawia się jako zalecenie ze strony niektórych struktur religijnych.
 
Pozostaje jednak potrzeba interpretacji rozumienia MIŁOŚCI Stwórcy do stworzenia. Stwórca jest wszak bytem PIERWSZYM, a zatem nie ma innego bytu ku któremu mógłby kierować uczucie miłości.
Z tej racji do definicji miłości zostało wprowadzone słowo PRAGNIENIE. O ile istniejące byty kierują się zasadą współistnienia, to Stwórca kieruje się PRAGNIENIEM WSPÓŁISTNIENIA, a to wprowadza czynnik kreacji innego bytu.
 
Pragnienie współistnienia jest zawarte we wszystkich odmianach miłości. Miłość "dająca" to przecież dążenie do doprowadzenia bytu zależnego do statusu równego. W drugą stronę  działa to identycznie - "branie" ma na celu uzyskanie równego statusu.
Z kolei miłość partnerska zawsze zawiera element kreacyjny.
 
Polska Wieczerza Wigilijna jest ŚWIĘTEM MIŁOŚCI - gdyż kierujemy się tam dążeniem do współistnienia z całym światem nas otaczającym. Tylko w takim rozumieniu można mówić o miłości kierowanej ku wrogom - nie dążymy do ich eliminacji, a chcemy także z nimi współistnieć i nie ma to nic wspólnego z uległością względem nich.
 
Czy tak odbierasz Czytelniku tradycję Polskiej Wieczerzy Wigilijnej? Jesteś skłonny kierować uczucie miłości do całego świata - także do wrogów? Czy do takiego odczuwania należy dążyć?
Zadumaj się.

KOMENTARZE

  • Nie zamierzam pałać miłością do wrogów.
    Poza tym im jestem starszy, tym bardziej kocham siebie i sobie robię dobrze. Nie znaczy to , że pragnienie współistnienia jest mi obce. Po prostu teraz pamiętam także o swoich potrzebach.
  • @zadziwiony 12:52:12
    //Poza tym im jestem starszy, tym bardziej kocham siebie...... i sobie robię dobrze//
    //teraz pamiętam także o .......swoich potrzebach.//


    Hmmm
  • @Husky 12:57:56
    Nie rozpędzaj wyobraźni zbyt mocno...
  • @zadziwiony 12:52:12
    Ależ miłość do wrogów ujawnia się wystarczająco w tym, że nie pragnie się ich eliminacji.
    Niech sobie istnieją - najlepiej jak najdalej od nas, ale jedyne, że nie wypada odrzucić wyciągniętej ręki jeśli by to nastąpiło. Buzi już nie musi być.
  • @Husky 12:57:56
    Ależ miłość w pierwszej kolejności dotyczy nas samych. Od siebie trzeba zacząć.
    Czyżbyś sam siebie nie lubił?
    Toż nawet Jarek Ruszkiewicz by ci kaganiec nałożył, abyś tylko sam siebie nie pogryzł....
  • @
    //Jesteś skłonny kierować uczucie miłości do całego świata - także do wrogów? //
    Wszystko zależy od "jakości " wroga bo może być wróg , który wyrżnie ci całą
    rodzinę a może być taki co ci ukradnie kompot z piwnicy albo wysmaruje musztardą
    klamkę z mieszkania , poza tym , wydaje się ,że ta cała chrześcijańska retoryka
    o miłości i wybaczaniu wszystkiego wszystkim i tak trwała dość długo ,
    z chwilą gdy nabrała cech religii państwowej , jedynie właściwej i obowiązkowej ,
    kler musiał zmienić taktykę bo nie da się na miłości i wybaczaniu
    poszerzać wpływów
  • @puuuq 14:37:22
    Jak zatem rozumie Pan: "miłujcie nieprzyjacioły wasze"?

    W mojej definicji - da się z tym żyć, a u Pana?
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:59:07
    Mam wieksze zmartwienie. Przeslodzilam sernik.
  • Obrzezanie Pańskie
    Polska Wieczerza Wigilijna nie jest ŚWIĘTEM MIŁOŚCI. Uczta obrzezania. Obrzezanie Pańskie – wydarzenie opisane w Nowym Testamencie w Ewangelii Łukasza, święto chrześcijańskie.

    Jezus został obrzezany osiem dni po urodzeniu; nadano mu wówczas także imię.

    Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie [Matki].

    Na pamiątkę tego wydarzenia w Kościele katolickim 1 stycznia obchodzi się Uroczystość Bożej Rodzicielki Maryi. W nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego nadal obchodzone jest tego dnia święto Obrzezania Pańskiego, podobnie jak w Kościele anglikańskim - jako Uroczystość Imienia Jezus, która do dziś obchodzona jest w wielu Kościołach protestanckich.
  • @zadziwiony 12:52:12
    Nie zamierzam pałać miłością do wrogów - powiedz to Rzydom
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:59:07
    //W mojej definicji - da się z tym żyć //
    ale niekoniecznie przeżyć , powiedzieć
    można wszystko , zachęcać do nawet najbardziej
    ekstremalnych zachowań też , gorzej w sytuacji
    realnych wyzwań , gdyby te zasady o miłości
    wszystkich , o nadstawianiu drugiego policzka , itd ,
    były w pełni respektowane , to chrześcijaństwo
    by nigdy nie zrobiło światowej kariery , gorzej ,
    ta kariera by się nawet nie zaczęła
  • @morgan 15:01:46
    Czyli przeholowała Pani z miłością.
  • @Ignacy 15:23:43
    A co ma polska Wieczerza Wigilijna wspólnego z żydowskim obrzezaniem?
    Zero związku.
  • @puuuq 15:31:56
    Stara się Pan moje uwagi zinterpretować w duchu judaizmu mieszając miłość z nakazem uległości - typu nastawianie drugiego policzka itd.

    Miłość o jakiej ja mówię nie stawia żadnych wymogów (jeśli stawia - to przestaje być miłością).
    To "nastawianie drugiego policzka" - nie może być nakazem wynikającym z miłości. Może być tylko wynikiem własnej decyzji, jeśli uznamy, że taka forma reakcji najlepiej odpowiada współistnieniu.
    Ale równie uprawnioną jest reakcja w postaci np. kopnięcia w d... delikwenta jeśli widzimy, że inaczej nie zrozumie zasady współistnienia.
    (Patrz zachowanie Jezusa w świątyni względem kupców).
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:58:22
    //"nastawianie drugiego policzka" - nie może być nakazem wynikającym z miłości //
    Owszem , nie tylko może ale jest , tak samo te wszystkie inne zalecenia ,
    o oddanu płaszcza , wydłużeniu drogi , sens ma być taki ,że w kochaniu
    bliskich i przyjaciół nie ma nic szczególnego ale kochając wroga
    jesteś już poza jakimś "ziemskim wymiarem " prawie jak sam Bóg
  • @puuuq 16:24:49
    Z racji takich bredni lansowanych przez KK - uznałem za niezbędne wyłączenie się z tak rozumianej wspólnoty, której celem jest zniewolenie.

    PS. Fałsz tej nauki wynika z jednostronnej interpretacji i to w formie nakazu narzucanego "owieczkom".
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:32:29
    //Fałsz tej nauki wynika z jednostronnej interpretacji i to w formie nakazu narzucanego "owieczkom".//
    A jaka inna wspólnota religijna pozwala na dowolne interpretacje głoszonej doktryny ?
    KK nie jest tu żadnym wyjątkiem , poza tym , akurat w tej konkretnej sprawie , t zn
    "miłości nieprzyjaciół " , jest konkretny przekaz z ewangelii czyli to nie katolicki kler
    narzuca interpretację lecz każdy czytelnik może ją sobie wyrobić ,końcowy fragment:

    //Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”.//
  • Wszystko jest w porządku z tą miłością dopóki
    nie zechce wykorzystać jej Zły. Wszak wiadomo, że uczucia wyższe Zły wykorzystuje do swoich celów od zawsze. Niedawno Franciszek jadąc na miłosierdziu ludzkim jak na łysej kobyle - stręczył europie młody, zorganizowany, kolorowy, przeważnie kryminalny element z Afryki w nieprzebranych ilościach. Czarci pomiot z kolei - przenicowując nauczania Jezusa Chrystusa - zrobił z prawdy, że miłość ci wszystko wybaczy - broń obezwładniającą ludzi stworzonych przez Boga.
    Wniosek?
    Otóż nie można darzyć miłością Szatana i jego dzieci na Ziemi - bo wtedy im przebaczamy - a oni z nami robią swoje. Robią swoje - bo o to tutaj chodzi.
  • @puuuq 17:04:04
    Dalej tylko jednostronna interpretacja.
  • @A Juliusz Słowacki tak to widział
    Na drzewie zawisł wąż
    Juliusz Słowacki

    Na drzewie zawisł wąż...

    I rzekł szatan do Ewy:

    "Patrz — pod ciemnemi drzewy

    We śnie leży twój mąż.



    Jemu mówił Jehowa

    Tajemnicę stworzenia

    Ze światła i z promienia,

    Z miłości i ze słowa...



    Ja ci dam tajemnicę

    Duchów, Jehowy sług,

    Że Duch w Trójcy to Bóg,

    Słowo — trzy błyskawice...



    Zwycięż na ziemi zgon,

    Rozwesel cały Eden;

    Ja w was dwóch będę jeden,

    A we mnie — ty i on...



    Zdołaj... duchy spłomienić,

    Szanując ciała dom,

    Chwilę zamienić w grom,

    Trójcę w jedność zamienić!



    Sama ogniami stlej,

    A gdy się mąż zamroczy,

    Patrz mu ogniście w oczy,

    Usta z ustami zlej!



    Szepcząc do ucha wciąż

    Czyń bez żalu i skruchy,

    Ty i on — to dwa duchy,

    Z wami — trzeci ja, wąż.



    Jeśli masz ognia mało,

    To ściągnij oto dłoni

    Po owoc tej jabłoni,

    Jej duchem podkarm ciało.



    Ty będziesz świata panią!... "

    Lecz już z jabłkiem od drzewa

    Biegła w płomieniach Ewa,

    A szatan poszedł za nią.



    Oto z ziemią się stało,

    Co z gwiazdy tropionemi:

    Że próżność poszła z ziemi,

    A duch węża wziął ciało.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031