Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
978 postów 16106 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Pierwsze kobiety w drodze do raju

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wpis zdecydowanie antyprofeministyczny.

 
 
Wśród mitów pochodzących z Bliskiego Wschodu jest też o Lilith, która miała być pierwszą partnerką Adama, a została odrzucona z dalszej ewolucji stając się żeńskim demonem atakującym zwłaszcza kobiety w ciąży i małe dzieci. Uwagi jej dotyczące znaleźć też można w literaturze okołobiblijnej. Jej następczynią została Ewa opisana w Biblii. Chcę tu przedstawić jedynie prawdziwą wersję dotyczącą początków kobiet i ich przeznaczenia na ziemi.
Skąd ją znam?
To proste: jestem ogrodnikiem, a przecież Pan Bóg sam się nie babrał w kształtowanie Edenu tylko zlecił to fachowcowi, co pozwoliło na dokonanie obserwacji przekazywanych z pokolenia na pokolenie.
 
A było to tak.
 
Pan Bóg kończąc proces tworzenia naszego świata zdecydował, mimo negatywnych doświadczeń (multi-kulti) z różnymi aniołami i archaniołami, że jednak powoła człowieka. Ale też postanowił wprowadzić pewne ograniczenia, aby ten nowy model nie wykazywał nazbyt szybko cech poprzednich tworów; czyli głosił Chwałę Bożą i nie pyskował.
 
 
Udał się do Afryki (tam jest najlepsza glina) i mozolnie ulepił z gliny podstawowy kształt trochę wzorując na zwierzętach, ale tak, aby zachować pewne podobieństwo do siebie. Na koniec obłamał wysuszony już, a niepotrzebnie odstający kawałek ogona, wsadził w to miejsce DNA nowego wzoru. Z rozmachem kopnął, (aby dobrze osadzić), i głęboko westchnął dumając nad przyszłymi skutkami swej pracy.
 
 (Niektórzy teraz twierdzą, że to westchnienie było czynnikiem rozpoczynającym życie, gdy tak naprawdę życiodajne było  solidne kopnięcie w d... Prawidłowym następstwem tej czynności jest klaps dawany niemowlęciu przez lekarza, czy położną zaraz po urodzenu celem pobudzenia czynności życiowych. Teraz zidiociałe feministki upatrują w tym znamion nieuzasadnionej przemocy. Cóż „chuchanie i dmuchanie” zwykle przynosi efekty przeciwne zamierzonym).
 
Adam (bo tak nazwany został ten nowy model istoty), nie wykazywał nadmiaru inteligencji; można by nawet powiedzieć – przygłup. Chodził zdurniały z miejsca na miejsce i niczym się nie interesował. Jak mu Pan Bóg pokazał jakieś zwierzę to tylko mówił : O żywe takie, ooo...(W Księdze Rodzaju – istota żywa).
 Próbował go Stwórca czymś zainteresować, ale gdzie tam, nawet jedzenia to-to nie umiało sobie przygotować.
Siadł Pan Bóg na kamieniu (jest taka rzeźba obrazująca istotę myślącą – autor miał wizję tego zdarzenia) i zamyślił się nad tym nowokreowanym bytem: małe szanse na jakieś specjalne osiągi.
 Dumał, dumał, aż przyszło mu do głowy, że może dać mu do towarzystwa kobietę, która pomocą i oparciem będzie, a przy tym opiekunką i czynnikiem pobudzającym inicjatywę. No i jeszcze ma służyć Adamowi, bo to z nim Pan Bóg wiązał swe nie do końca oczywiste plany.
 
Nie chciało się Stwórcy czynić nowych eksperymentów z DNA. Dlatego po zastosowaniu narkozy (drąg stosowny walał się w pobliżu), przeszukał dokąd dotarło swym spiralnym ruchem DNA (bo najlepsza jakość z przedniej części). Było akurat w lewym dolnym ziobrze. No to z tego stworzył Lilith.
 
 Tyle, że nauczony doświadczeniami z poprzednich wszechświatów postanowił sprawdzić jakość produktu. Nakazał zatem tej dwójce kandydatów na ludzi wspólną wędrówkę do Raju. (Chyba była to trasa z Afryki - tam jest  glina dobrej jakości, na Środkowy Wschód – droga przez Palestynę wymaga wielkiego hartu ducha i odwagi z racji czyhających hord dzikich Hebrajczyków, którzy nawet ideę potrafią ukraść).
W trakcie marszu Adam, jako typowa oferma, skręcił sobie nogę i w ogóle źle się czuł. Zwrócił się do Lilith o pomoc, pogłaskanie i przytulenie. A ta na niego jak nie wrzaśnie: „ Ty palancie, nie dość, że idę z tobą, przygotowuję ci żarcie, pokazuję drogę, to jeszcze mam cię hołubić? O niedoczekanie twoje, dupku nienarodzony”.
Zjadła całą kolację i poszła do jaskini spać zabierając jeszcze jedyną kołderkę.
 
Adam zbolały i głodny zaczął z płaczem skarżyć się Panu Bogu: „ To ja mam być nadzieją dalszego istnienia i kierunkiem ewolucji, a ta jędza tak mnie potraktowała. Uuuuuu.”
 
Podumał Pan Bóg i stwierdził, że może i przedobrzył z tą kobietą; za inteligentna i zbyt egoistyczna. No to ją wycofał do bytów nieudanych, czyli przeciwstawiających się Woli Bożej.
Adamowi, tym razem dał wina celem narkozy ( ten, jak to nieokrzesany cham i prostak, któremu słoma z butów wyłazi, chlapnął od razu całość tak, że się zakrztusił, chciał powiedzieć „dał wina” ale  wydukał z siebie „dahhrrrrwina” – stąd dalsze dywagacje na temat teorii ewolucji (Darwina)). A jak już Adama zmogło i się uwalił, to ponownie sięgnął po DNA: było tym razem w prawym dolnym ziobrze.
 
( Jest to niepodważalny dowód na prawdziwość niniejszego opowiadania, wszak każdemu mężczyźnie brak nie jednego, a dwu żeber).
 
I w ten sposób pojawiła się Ewa. Też ma wady, ale i tak jest lepszym modelem od Lilith. Niestety ostatnio zanadto ewoluuje w kierunku swej poprzedniczki.
 
Pozostaje podsumować i wyciągnąć wnioski:
Zdaniem mądrych ludzi Adam jest uosobieniem wszystkich nas. Dlatego niekiedy się mówi: pokolenie Adama. Wspólna wędrówka, to wędrówka przez czas mężczyzny i kobiety. Nie da się ukryć, że kobiety zostały szczodrzej obdarowane – są inteligentniejsze, ciekawsze przejawów życia, silniejsze psychicznie; mają też większą wydolność organizmu mimo mniejszej(?) siły fizycznej. Ale też na kobietę nałożone są większe społeczne obowiązki.
Pytanie: czy obecne Ewy wypełniają te obowiązki w sposób właściwy?
 

 Wędrówka do raju jeszcze się nie skończyła. 

KOMENTARZE

  • Autor
    Moje wszystkie dotychczasowe "Ewy" (a było ich już kilka), wypełnialy "obowiązki" w sposób właściwy.....
    a nawet więcej

    8-))))))
  • @Husky 08:56:29
    No te twoje mogą jeszcze pohasać. Resztę - chyba trzeba wymienić na nowszy model.
  • @ Autor
    5*

    Wesołych!
  • @Husky 08:56:29
    "Moje wszystkie dotychczasowe "Ewy" (a było ich już kilka), wypełnialy "obowiązki" w sposób właściwy.....
    a nawet więcej"

    Teraz ty wypełniasz "obowiązki" wobec Żorżety ;-)))
    a nawet więcej....
  • Nie wiem, czy Pan sobie przypomina o tym, że
    Lilith poślubiła węża w raju i żyli długo i szczęśliwie.


    Zdrowych i spokojnych Świąt!
  • @Husky 08:56:29
    Samochwała i rozpustnik !!!!
  • fajny tekst 5*
    " że kobiety zostały szczodrzej obdarowane – są inteligentniejsze, ciekawsze przejawów życia, silniejsze psychicznie; mają też większą wydolność organizmu mimo mniejszej(?) siły fizycznej."

    Żle - jeszcze mają mniejszy mózg :)))))

    Wesołych Świąt
  • @AgnieszkaS 10:57:22
    Niestety - żyje do tej pory i pojawia się pod coraz innymi postaciami - także na NEONie.
    ;-)))

    Radosnych Świąt Nadziei na Jutro oparte na Miłości.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:58:34
    Miłość to piękne uczucie... ale technicznie rzecz biorąc to siła natury tak skonstruowana by ludziom chciało się rozmnażać.
    Zwierzątka też tak mają...
    bez tego nie było by ani zwierzątek ani nas ludzi.
    Natura (ewolucja) ma czasem fajne pomysły.
    Podobnie jest z jedzeniem.
    Po przeciwnej stronie uczuć jest "tego nie rób, omijaj)
    to jest ból, strach...

    To wszystko to mądrość natury która w ten sposób steruje zwierzątkami i ludźmi jako byłymi zwierzątkami.

    Ludzie wymyślili inne fajne uczucia..jak nachlać się, zapalić marychę...oglądać mecz...albo inną telenowelę..
    ale to nie umywa się do miłości albo smaku dobrej wołowiny..
  • @Oscar 15:04:22
    Teraz to wspominam najbardziej swoją miłość do klusek z makiem.

    Radosnych
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:16:21
    to pokrewne uczucia... i szybko znikają wraz z nasyceniem...
    ale też szybko ponownie pojawia się głód a z nim uczucia...
    i tak w kółko...)
  • @Oscar 15:04:22
    Trafne, zwłaszcza to o wołowinie :)
    Wesołych Świąt!
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:16:21
    Wesołych Świąt Panie Wojtasie!
    *5 za przypomnienie Lilith
  • 5*
    Bardzo fajne
  • @AUTOR
    “W to mi graj” Panie Wojtasie. Gratuluję formy. Dystans , ironia, kultura, zakarbowane i cichcem przemycone osobiste doświadczenie. Brawo *5 !
  • @
    A odważył sie któryś z was kozaki kupić żonie w prezencie wagę?
    A mój tatuś owszem

    Stara szkoła twardzieli

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031