Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
997 postów 16390 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Wada prawna orzeczenia TK w sprawie sędziów TK

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Oglądałem początek programu Wildszteina, w którym mieniący się sędzią, niejaki Żurek, dał popis chamstwa i ignorancji nadzwyczajnej ponoć kasty.

 

 
Pomijając chamstwo i podstawowy brak kultury, co zresztą jest charakterystyczne dla wszystkich przedstawicieli opozycji, istotą zarzutów na jakich opiera się sędziowska hucpa jest orzeczenie TK, nieopublikowane w Monitorze Rządowym, a dotyczące powoływania sędziów TK.
Na tej podstawie twierdzi, mieniący się być sędzią, Żurek, że TK utracił swe umocowanie wśród instytucji Rzeczypospolitej, a tym samym wszystkie  orzeczenia TK  wydane po tym czasie  nie mają mocy prawnej i mogą być podważone, podobnie jak skutki zeń wynikające.
 
Tymczasem wskazane orzeczenie TK, w odniesieniu do  wyboru sędziów i skutków z tego wynikających - ma istotną wadę prawną: orzeczenie dotyczyło zaszłości. Zatem nie mogło dotyczyć już zaistniałej sytuacji zwłaszcza, że nie był określony czas (koniec) kadencji Sejmu, gdyż tę kwestię określono dopiero we wspomnianym orzeczeniu.
 
Co zatem będzie, jeśli na podobnej zasadzie procedować będą inne organy państwa? Czy dopuszczalna jest sytuacja, gdy w orzeczeniu padnie sformułowanie, że wyrok opiera się na spodziewanej interpretacji TK (SN) spodziewanej na najbliższym posiedzeniu? Albo decyzja urzędnicza - "niby teraz tak nie jest, ale właśnie zgłosiłem zastrzeżenie i pewnie zostanie to uwzględnione"?
 
Pytanie jest zasadnicze: dlaczego sędziami zostają idioci?

KOMENTARZE

  • @@@@!
    Prokurator oskarżony o korupcję zaciera ręce! Jego proces zablokowano z uwagi na uchwałę SN. Sąd w Łodzi, powołując się na uchwałę trzech izb Sądu Najwyższego, zwrócił się o wznowienie postępowania przed Izbą Dyscyplinarną SN przeciwko prokuratorowi Sławomirowi E. oskarżonemu o korupcję. W związku z tym prokurator nie stanie przed sądem - odwołano wszystkie zaplanowane rozprawy. O sprawie poinformowała Prokuratura Krajowa. Chodzi o toczącą się przed Sądem Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia rozprawę przeciwko byłemu prokuratorowi rejonowemu w Kutnie Sławomirowi E., który według prowadzącego śledztwo Wydziału Spraw Wewnętrznych PK miał roztoczyć swoisty "parasol ochronny" nad grupą przestępczą zajmującą się wyłudzeniami podatku VAT oraz m.in. naruszyć nietykalność cielesną policjantów. Na podstawie ustaleń i dowodów zdobytych w toku postępowania, Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym w marcu ub. roku zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej i tymczasowe aresztowanie Sławomira E. Następnie, we wrześniu ub.r. zażaleń Sławomira E. i jego pełnomocnika nie uwzględniła Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, uznając, że zebrany materiał dowodowy uprawdopodobnił możliwość popełnienia przez niego wszystkich zarzucanych mu czynów. Jak informuje PK, w poniedziałek badający sprawę Sławomira E. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieści w Łodzi wydał postanowienie, w którym stwierdził, że "wobec treści uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. należało wystąpić z wnioskiem o rozważenie możliwości wznowienia postępowania zakończonego przed Sądem Najwyższym Izbą Dyscyplinarną". Dodano, że o swojej decyzji sąd z urzędu nie poinformował prokuratury. "Nie zmienił jej również mimo ogłoszenia następnego dnia decyzji Trybunału Konstytucyjnego wstrzymującego wykonanie wskazanej uchwały Sądu Najwyższego" informuje PK. Łódzki sąd, podejmując decyzję, odwołał wszystkie zaplanowane w tej sprawie terminy rozpraw. Wydział Spraw Wewnętrznych PK rozważył potrzebę zawiadomienia o powyższej decyzji Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych w zakresie popełnienia w tej sprawie przez sędziego deliktu dyscyplinarnego - czyli przewinienia. Według śledczych, były prokurator Sławomir E. w zamian za korzystne decyzje dla członków grupy przestępczą zajmującej się wyłudzeniami podatku VAT pobierał korzyści majątkowe. Między 2013 a 2015 rokiem miał zainkasować co najmniej 115 tys. zł. Prokuratura ustaliła również, że popełnił on przestępstwa polegające na naruszeniu nietykalności cielesnej policjantów, ich znieważeniu oraz grożeniu im pozbawieniem życia. We wrześniu ub. r. podejrzany został zatrzymany a następnie tymczasowo aresztowany. Prokurator ogłosił podejrzanemu zarzuty, a następnie skierował wobec niego akt oskarżenia. Sławomir E. do tej pory przebywa w areszcie. Zgodnie z uchwałą podjętą 23 stycznia przez trzy Izby SN, nienależyta obsada SN, sądu powszechnego i wojskowego jest wtedy, gdy w jego składzie znajduje się osoba wyłoniona przez KRS w obecnym składzie. Uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia, ani do rozpoczętych już postępowań karnych. Wyjątkiem są orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN bez względu na datę ich wydania. Zgodnie z opublikowanym w środę postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego do czasu rozstrzygnięcia przez TK wniosku marszałek Sejmu Elżbiety Witek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem i prezydentem a Sądem Najwyższym stosowanie uchwały jest wstrzymane począwszy od dnia jej wydania.

    https://niezalezna.pl/308534-prokurator-oskarzony-o-korupcje-zaciera-rece-jego-proces-zablokowano-z-uwagi-na-uchwale-sn
    Ps...Skład sędziowski do szamba za łamanie konstytucji. Jeżeli łódzki sędzia powołuje się na nieistniejące prawo to świadczy o jego miernym przygotowaniu zawodowym. Powinien sobie poszukać zawodu o mniejszych wymogach intelektualnych. Tylko podpis Prezydenta i będą kwiczeć jak zarzynane prosię. Panie prezydencie, podpisywać ustawę i do roboty. Odwołać wszystkich sędziów, którzy sprzeniewierzyli się orzeczeniu TK. Trzeba zło wypalać żelazem dopóki gorące, bo czerwona zaraza znowu POleci do UE. Izba Dyscyplinarna natychmiast. W takich sytuacjach powinna działać w ciągu 24 h! Haha żądają wznowienia sprawy przez Izbę Dyscyplinarną powołując się na uchwałę SN, a ta uchwała stwierdza, że ID nie może nic robić, kasta sama siebie orze jak może. Sędzia który nie ma zamiaru sądzić lub mu się nie chce , to wyrzucić go z sądownictwa, zresztą mamy 10000 tys, a we Francji jest 6 tys sędziów, to po co nam tylu NIEROBÓW? No to decydenci z tego sądu do odstrzału z zawodów prawniczych i do sprzedaży pietruszki albo kamieniołomów. Wypalić ogniem butę i zdradę "świętych krów". Czy kierowcy za przekroczenie prędkości powołują się przed sądami na "wzorzec pomiotu trepa politruka z LWP i ormowca Juszczyszyna"? Czerwoną kastę pogonić gdzie pieprz rośnie. Zniszczyli wizerunek Polski. Nie myślą o Polakach tylko swoich przywilejach. Za każdą cenę trzeba się ich pozbyć i pozbawić wypasionych emerytur. Sąd Najwyższy (nie tylko polski) oraz sądy ponadnarodowe stały się narzędziami lewactwa, które pozwalają im zmieniać prawo z pominięciem demokratycznie wybranych organów (czyli nie pytając Ciebie o zdanie). Czytaj więcej: "Demokracja czy dyktatura Sądu Najwyższego?"
    https://henryk-dabrowski.pl/index.php?title=Demokracja_czy_dyktatura_S%C4%85du_Najwy%C5%BCszego%3F
  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kYTJjZS9wLzIwMjAvMDEvMzAvODI1LzUwMC8wYzc0OTI2MTc5MDM0MTQ4OGU0MGRkODQzYjQ3ZjhmMC5qcGVn.jpeg

    Sędzia Zaradkiewicz miażdży uchwałę Gersdorf. „Budzi istotne zastrzeżenia SN z perspektywy prawa i Konstytucji” .. Portal wPolityce.pl dotarł do uzasadnienia postanowienia (sygnatura V CSK 347/19) sędziego Kamila Zaradkiewicza z Izby Dyscyplinarnej SN, w którym zadał on pytania prejudycjalne Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczące m.in. sędziów powołanych przez Radę Państwa PRL oraz sędziów opiniowanych przez poprzedni skład KRS. Prof. Zaradkiewicz odniósł się w swoim uzasadnieniu do uchwały Sądu Najwyższego z 23 stycznia tego roku, słusznie wskazując na liczne nieprawidłowości i uchybienia. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/484765-nasz-news-sedzia-zaradkiewicz-miazdzy-uchwale-gersdorf

    Ps..Pan Zaradkiewicz to mega mózg prawny. Gratulacje! Panie Zaradkiewicz, żeby ta chazarska ropucha, schlampe, alkoholiczka, przestępca, córcia folksdojczy na żołdzie Niemiec Gersdorf coś zrozumiała musiałaby mieć mózg. Kobieta która najkrótsze oświadczenia czy wystąpienia czyta z kartki, nic z uzasadnienia Zaradkiewicza nie zrozumie, Gersdorf jest bardzo ograniczona w zakresie wiedzy, a reszta jej przydupasów to klakierzy. Coś Gersdorf robi się coraz bardziej malutka. Tak się kurczy od zakłamania, że niedługo nic z niej nie zostanie. Gersdorf za niszczenie Polski powinna dyndać na latarni przed sądem! Boże chroń Polskę przed zdrajcami i folksdojczami! No to TSUE ma ciężki orzech do zgryzienia, a ponieważ w naszych sprawach pierwsze skrzypce odgrywa sędzia żyd i syn folksdojcza Marek Henryk Safian - będziemy oglądać gości z powyłamanymi zębami. Zdarowia żełaju!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829