Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1029 postów 16749 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

1abezmetki + Alfax; nawiązania

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dwie ciekawe notki dotyczące spraw bieżących, a ograniczone w perspektywie.

 U Alfaxa mam bana (bo mu wyrzucałem przegięcia), a notka 1abezmetki jest ciekawa. Jednak z błędnymi lub ograniczonymi wnioskami. Zamiast więc komentować tam - wydaje się, że lepiej napisać odrębną notkę.

Zaznaczam, że bardziej inspirująca jest notka 1abezmetki.
 
Zatem kilka odrębnych odniesień. Ewidentnym jest, że system światowy (czy faktycznie kapitalistyczny?) zaczyna się sypać i to wg zaproponowanej wersji, czyli poprzez pojawianie się coraz większej ilości ognisk zapalnych, które same w sobie nie są groźne, ale konieczność reakcji powoduje stan powiekszającej się nierównowagi.
Taka teza jest postawiona w tekście 1abezmetki, ale w odniesieniu do Rosji.
To bez sensu; jest przeciwnie. Jesli odrzucić propagandę - Rosja jest lepiej przygotowana do autarkicznego systemu - jest bardziej samowystarczalna. Owszem, ograniczy to poziom spożycia, ale "chleb + 100 g + ogórek" - jest w stanie całej ludności zapewnić. W kryzysie - jest to kwestia zasadnicza.
Czy podobnie jest na Zachodzie?
Tu istnieją więzi kooperacyjne, które powodują, że nie wiadomo gdzie i co jest produkowane. Będzie brakować komponentów, bo zerwane więzi kooperacyjne mogą być trudne do odtworzenia.
 
Pojawia się koronawirus i Chiny - i już widać problem, bo nastąpiło tąpnięcie na giełdach o 30 %. Skutków jeszcze nie odczuwamy, ale one muszą się ujawnić.
 
Sprawa cen ropy poruszona przez Alfaxa. Znowu błędne ujęcie. Nie ma wojny Rosja/Arabia Saudyjska, a jest atak państw "ropy naftowej" na USA. Bo skutkiem przecież będzie  silny spadek produkcji w USA (bo to droga produkcja), a to przełoży się na zdolność działania "zewnętrznego".
Arabia Saudyjska traci także - i jeśli sytuacja utrzyma się - Saudowie mogą stracić władzę, a utrzymują się dzięki wsparciu USA. I już są tam tarcia.
Jak to przełoży się na sytuacją na BW? Na pewno rośnie rola Iranu. Co z tego wynika?
 
Rosja chce na bieżąco "ugrać" sprawę Nord Stream II. Ale to powoduje osłabienie wpływów USA w Europie. Obecne manewry w Polsce antycypują taki rozwój sytuacji, ale nie są w stanie temu zapobiec. To mogą być "ostatnie podrygi zdychajacej ostrygi".
 
I sytuacja w Polsce.
Do tej pory byliśmy w pełni uzależnieni od Niemiec - chodzi o produkcję, usługi itd. Za czasów PiS - wystąpiło dążenie do pewnej niezależności gospodarczej. To sławetne Trójmorze i próby tworzenia więzi gospodarczych w tym obszarze.
Moim zdaniem istnieje konieczność odbudowy własnego przemysłu zapewniającego zaspokajanie podstawowych potrzeb - kiedyś nazywano to przemysłem terenowym. Ten rodzaj przedsiębiorczości zapewnia warunki przetrwania społeczeństwa w kryzysie. Czy poziom odtworzenia tego przemysłu jest dostateczny?
Wydaje się, że trochę zrobiono, ale są jeszcze duże braki.
No i kwestia współpracy z USA - kupowanie tam gazu: widać, że jest to kompletna bzdura. To ratowanie przemysłu wydobywczego w USA. Czy stać nas na taki sponsoring? Nie jestem jednoznacznie przekonany o całkowicie negatywnych skutkach tej transakcji. W kryzysie - może opłacć się kupować coś drogo, ale mieć dostawy. Czy Rosja byłaby dla nas wiarygodnym partnerem?
Niemniej - warto rozważyć zmianę relacji z USA - także i w innych aspektach. Nie ma pewności, czy sytuacja w USA bedzie stabilna.
 
 
 
I na koniec.
Wskazana sytuacja wyraźnie sugeruje konieczność istotnych przemian systemu światowego.
Będę nieskromny, ale jedyną alternatywą jest to, co propaguję jako Cywilizacja Polska. Proszę zauważyć, że musi nastąpić zmniejszenie roli własności indywidualnej - i ona nie może być zastąpiona własnością państwową, a być rozumiana jako własność wspólnotowa.
Bez zmiany podejścia do tego problemu - nie da się odtworzyć systemu zdolnego do przetrwania.
 
Notka ma charakter polemiczny. Proszę o rozsądne uwagi.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

KOMENTARZE

  • Szanowny autorze
    w tej chwili największą troskę winien budzić wymuszony "sponsoring" dla przemysłu farmaceutycznego (a może militarnego) w cenie szczepionek przeciwko koronawirusowi, które będziemy musieli zakupić, a potem szczepionek przeciwko wcześniej zakupionym szczepionkom.

    Głowę mamy w pętli, co tam "chleb + 100 g + ogórek".

    ps. przepraszam za użycie za autorem angolskiego słowa.
  • Straty powodowane przez wskazaną sytuację
    nie wskazują na konieczność przemian systemu światowego, ów może się naparzać bez końca, jak kibole.

    Kibole się naparzają, ponoszą uszczerbek na zdrowiu, ale robią to nadal, bo ich to rajcuje.

    Tysiąclecia wstecz wszystkich rajcowało posiadanie niewolników do tego stopnia, że byli gotowi ryzykować własne życie, aby ich posiadać.

    Narodziny Chrystusa i religijna zaraza to zmieniły. Stało się tak, ponieważ byli ludzie zdolni żyć w swoich komunach odmiennie, bez niewolników. Idea zastąpiła racjonalizm ówczesnego trybu życia.

    Jeśli podciągniesz Pan swoją ideę CP do tego poziomu atrakcyjności, że ludzie zaczną organizować komuny żyjące wegług jej zasad, to masz Pan szansę.
  • @interesariusz z PL 11:26:23
    Atrakcyjność CP wynika ze zrozumienia zasad współżycia.Jest kwestią okoliczności zewnętrznych, czy jest to (może być) rozważane. Czy jest taka potrzeba.
    A ta wynika z poruszenia społeczeństwami i wyrwaniu ich z wygodnego letargu.

    Co do wymuszeń na szczepionkę. Ponoć Chińczycy już ją mają.
    I tu problem - bo mają nie ci, którzy powinni.

    W takim układzie - cena nie musi być windowana.
    Kłopoty widzę w czym innym. Polska transportem stoi. Jeśli padnie kooperacja - nastąpi zastój, a to może się przenieść na inne dziedziny.
    Z kolei - znaczna część dostępnych warzyw i owoców jest z południa (niższe koszty - bo cieplej). Bez transportu - wzrośnie zapotrzebowanie na rodzime produkty.
    Wzrost cen żywności będzie znaczny. Kłopotliwe, ale może przywróci normalność.
  • "Bez zmiany podejścia do tego problemu - nie da się odtworzyć systemu zdolnego do przetrwania. "
    postawił auto tezę i do jej rozwiązania nawołuje... a gdyby tak porzucić głupie przekonania, mało rozsądne pomysły i skupić się na tym, by ludzie mieli spokój na tyle, na ile sami ten spokój cenią?
    Jeśli autor zamierza odtwarzać system, to najlepiej samu i samemu sobie. I unikać wchodzenia z tym w paradę innym.
  • Sektor dobroczynności
    To co Pan nazywa oczekiwaną "własnością wspólnotową" to w moim ujęciu jest infrastrukturą "sektora dobroczynności". Publiczna infrastruktura najważniejszego z sektorów społecznej gospodarki rynkowej opartej na pracy dobroczynnej solidarności międzypokoleniowej.

    Jakość instytucji tej infrastruktury warunkować będzie dynamiki narodowych wzrostów dobrostanu społecznego. W tym sensie instytucje infrastruktury sektora dobroczynności są bytami uniwersalnymi dla całej naszej Europejskiej cywilizacji.

    Będzie dużo problemów politycznych przy wprowadzaniu tych instytucji, bo są one z innego systemu ekonomicznych wartości, wobec systemu głównego nurtu obecnej ekonomii pragnień. Akademicy nie pomogą ...

    Uważam, że nadmiernie kierunkuje Pan bardzo ważne rozważania o ustroju ekonomii potrzeb, na spór o narodowe (Polskie) źródła wartości ekonomii potrzeb.
  • Bardzo ciekawie Pan to ujął i ja się z tym ujęciem zgadzam.
    Polska powinna gromadzić fundusz przetrwania na "czarną godzinę" tak jak to robią inne państwa. Taki fundusz miałby rolę uzupełnienia budżetu w przypadku braków, a tym samym utrzymać system emerytalny, lecznictwo i szkolnictwo.
    Polsce zupełnie nie jest potrzebna "wojenka" z Rosją i kosztowne amerykańskie uzbrojenie rakietowe.
  • @dolby 12:12:12
    Nikomu nic nie narzucam.
    Jak Pan dorośnie - to wtedy może zrozumie.
  • @Andrzej Madej 14:08:28
    Trudny problem, ale, w zarysie, widzi go Pan właściwie.

    Problem w tym, że sprawa będzie jaśniejsza dopiero po zmianie systemu wartości, co byłoby związane z opcją cywilizacyjną.
    Wtedy możemy rozważać kwestie związane z dobrostanem społecznym.
    Już samo nazewnictwo wymaga dookreśleń.
    Długa droga do zrozumienia i akceptacji. Ale widzę w tym sens.
  • @Anna-PK 15:24:54
    Ma Pani rację. Uzupełniłbym naciskiem na odtworzenie przemysłu terenowego.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:25:40
    "wzrost" ma tu mało wspólnego, choć, dysproporcje są zauważalne.
  • @Andrzej Madej 14:08:28
    a ja tęsknię za dobrobytem! Nie chcę, aby mnie ktoś oporządzał wedle swojego upodobania dla mojego "dobrostanu".
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:33:43
    Próbuję w Krakowie stawiać różne propozycje związane z instytucjami Polskiego ustroju politycznego we wspólnocie wielu narodów (nie tylko dwóch czy trzech ...).
    Jak choćby Park Świętego Mikołaja, nawiązujący swoją współczesną otwartością i użytecznością do niegdysiejszej otwartości i użyteczności Traktu Ruskiego. Jak dobrze pójdzie to staną pytania o swoistość Polskości.

    Polecam b.ciekawy wykład prof. Andrzeja Nowaka Patriotyzm narodowy.
    https://www.youtube.com/watch?v=2Lq7npsO214
  • @interesariusz z PL 20:10:55
    " Nie chcę, aby mnie ktoś oporządzał wedle swojego upodobania dla mojego "dobrostanu". "

    W Paryżu uczeni mówią, że XXI wiek otwiera epokę wskaźników ...
  • @interesariusz z PL 20:10:55
    Ależ mnie cały czas o to chodzi: nie wolno dobrobytu czy dobrostanu dekretować.
    Każdy ma własne poczucie tego stanu.
    Ktoś może być pod mostem, ale na własnym - i być z tego zadowolonym, a innemu pałace nie starczają.

    Z kolei jest przestrzeń wspólna z której wszyscy korzystamy i wszyscy powinniśmy trochę do niej dokładać.
    Chodzi o rozsądne, akceptowalne proporcje między braniem i dawaniem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031