Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1029 postów 16749 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

P..., jutro kończę kwarantannę

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jestem poprawnym obywatelem, do tej pory siedziałem cicho i nosa nie wychylałem. Ale są granice wytrzymałości: właśnie kończy mi się zawartość barku - konieczne uzupełnienie.

 

Przecież tylko dzięki atmosferze ochronnej jaką tworzyłem wokół siebie - żaden wirus do mnie nie dotarł!!!
A tu zapasy na wyczerpaniu.
Co ważniejsze: zdrowie, czy przestrzeganie zaleceń o niewychodzeniu z domu (na razie nie mam formalnego zakazu, ale pewnie niedługo kwarantanna obejmie wszystkich: jeśli na 500 przypadków - jest 100 000 kwarantannowanych, to jak ma być 10 000 zarażonych, co prognozuje Szumowski, to będzie 2 miliony na kwarantannie.
Muszę zrobić zapasy - to kwestia życia lub śmierci i to z powikłaniami. Obym zdążył przed kolejnym posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego, bo na pewno wprowadzą kolejne restrykcje ograniczające szanse przetrwania.

KOMENTARZE

  • to cytryniec przestał smakować ?
    My, zjadacze chleba, którzy nie umiemy piec go w domu, musimy i tak łazić po chrupiące bułeczki, które obiecał nam przed wielu laty minister uwalniając ceny. Jak mu tam było ?

    Liczyłem, że wsadzi Pan jaką myśl cywilizacyjną. Np. teraz jest gorzej, niż za komuny, maseczki tylko dla władz i służb, a pospulstwu wara, pospulstwu maseczek sprzedawać zabroniono.
  • Bez jaj
    Naprawdę Pan siedział w domu? Ja na wsi muszę raz dziennie być pod sklepem, aby dowiedzieć się lokalnych świeżych informacji. I czasem pijaczkom dorzucić do jabola. Ale tylko kawalerom. Nie chcę mieć z babami kłopotów. A przez to, zawsze mogę liczyć na kogoś, gdy potrzeba szybkiej roboty, za niewielką opłatą. Naprawdę niewielką. Kiedyś przywieźli mi lodówkę. A w domu byłem sam. Koleś za wniesienie na 2 stopnie schodów, zażyczył sboie 30 zł. A to był mój znajomy. To mu rzekłem, że jest chyba pier...nięty i poszedłem pod sklep. To było po południu, więc tylko jeden był w miarę trzeźwy. CHciał piątaka na wino, nic więcej.
    U mnie, na wsi, niewielu ludziom odwaliło. A w niedzielę, w innej wiosce (około 20 km ode mnie), będzie msza za mojego ojca. I się zapytałem tamtego księdza, czy nagle mu nie przedobrzę, ze swoją rodziną i za dużo osób na mszy nie będzie? On odpowiedział, ze ma to gdzieś i ludzie z jego parafii również. Kiedyś chodziło do kościoła tam około 80 osób, teraz chodzi ponad 60 a on nie będzie liczył, ani nikogo wyganiał. I daje komunię tradycyjnie. Chyba, że ktoś będzie chciał na rękę. Do tej pory, nikt nie chciał inaczej. Powiedział, że w bajki nie wierzy. A na wsi kilku chłopaków jeździ tirami czyli bywa zagranicą i nikt jeszcze niczego nie złapał. Wiejscy księża mają zdrowy rozsądek. Po prostu
  • @interesariusz z PL 09:10:45
    Purysta językowy co ortografii zapomniał!
  • @interesariusz z PL 09:10:45
    E tam. Toż za komuny, jak wprowadzili stan wojenny to miałem zagwarantowany przydział.
    Od tamtego czasu moje spożycie wzrasta - bo przecież "dobra" nie można było zmarnować (podobnie wzrosło u mnie spożycie mięsa).
    A teraz - ponoć wszystko wyczyszczone i brak dobrej jakości składników do kompozycji cytryńcówki.
    A po 30 latach budowy "normalnego" ustroju powinno być lepiej.

    Już zasugerowałem, że RBN powinien zarządzić reglamentację - przydziały darmowe z dostawą do domu (mogliby tym zająć się harcerze).


    A tak ani żyć a i umrzeć przyjdzie i to z komplikacjami.
  • @Wican 09:31:09
    Oczywiście, że siedzę w domu: jest czas na prace ogrodnicze. Trzeba robić wysiewy, sadzonkować itd.
    Za 3 tygodnie trzeba ruszać z pomidorami w tunelu.
    Jak się tego teraz nie zrobi to później nie będzie co jeść. To nie mam czasu na łażenie po znajomych.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:26:32
    Ale ja robię to samo, ale znajomi sami przychodzą. Nie mam płotów z boku. I mam kontakt z ludźmi.
    A z pomidorów to dla siebie głównie małe dupelki szykuję.. A na interes to faktycznie.
    Ja mAM nadzieję, że w mojej wsi odbędą się wojewódzkie tardi rolnicze. Idzie kryzys to kupiłbym króliki i nutrie oraz kaczki. Króle czy kwaki to mogę załatwic w innym czasie, ale nutrie nie. I kozę zakupię.
  • @Wican 13:31:47
    Koze sprzedam drogo! Albo w ogóle, dzwonić w czwartki po piątej. Ja.
  • @Wican 13:31:47
    A nie wystarczą neonowe?
    Co prawda meczą tylko i mleka nie dają, ale na kimś trzeba eksperymentować z hodowlą....

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031