Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1311 postów 20737 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Dom 70 m2 na wsi

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dlaczego płaski dach?

 

 
Tak na wszelki wypadek, aby nie było za dobrze.
Bo poza miastem 70 m2 - jest wystarczające dla 4 osobowej rodziny. (3 sypialnie po 10 m2, kuchniosalon, łazienka, korytarz).
Problem płaskiego dachu.
To właśnie to "aby nie było za dobrze". Bo wystarczyłoby dać ścianki nad parterem 1,5 m i stromy dach, aby zrobić z tego 140 m2 + strych circa 30 m2.
 
Pytanie: o co chodzi z tymi ograniczeniami? Bo powierzchnia działki na dom i koszt budowy zbliżony. Przy stromym dachu "oddaje się do użytku" z dużym strychem, a następnie w dachu wycina otwory na okna i tą drogą powiększa część mieszkalną; sposób na obejście obowiązujących przepisów.
 
Dlatego sądzę, że raczej powinny być ograniczenia dotyczące zajęcia powierzchni działki przez taki dom "bez pozwolenia" + kwestia usytuowania.
Na wsi - ważne są pomieszczenia dodatkowe - na narzędzia ogrodnicze, rowery, garaż, czy choćby garderoba  z miejscem na buty i ubrania na różne okazje. To stanowi o odmienności sposobu życia. 
 
Z kim nie rozmawiam z tych, którzy wybudowali duże domy, to teraz narzekają, że dzieci "wyszły", a dom generuje koszty i do tego znaczna część jest nieużywana.
Sam użytkuję (specjalnie założyłem takie rozwiązanie na starość) około 55 m2 + różne pomieszczenia dodatkowe - garaż, wiata na narzędzia itp. I więcej mi nie potrzeba.

KOMENTARZE

  • Autor
    Z rozsądku czy z innych względów - szlachetny umiar. Gratulacje.
  • @ Autor, All
    "Z kim nie rozmawiam z tych, którzy wybudowali duże domy, to teraz narzekają, że dzieci "wyszły", a dom generuje koszty i do tego znaczna część jest nieużywana."

    Bo za mało dzieci mieli... ?

    5*

    Pozdrawiam :-)
  • Do autora
    Zgodnie z Art. 29. Ust 1. Pkt 16 P.B. Nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast wymaga zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa: wolno stojących parterowych budynków rekreacji indywidualnej rozumianych jako budynki przeznaczone do okresowego wypoczynku, opowierzchni zabudowy do 35 m2, przy czym liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać jednego na każde 500 m2 powierzchni działki;

    Nawet jeśli ten, punkt zostanie zmieniony i 35 zastąpione będą 70m2 to i tak, nie dotyczy to budynków mieszkalnych, a rekreacji indywidualnej, czyli tzw. Domków letniskowych czy ogrodniczych. Zatem pociecha w tym mała.

    Ponadto, trzeba podkreślić, że nadal potrzebne będzie zgłoszenie czyli formalności urzędnicze pozostaną, a zatem będzie można budować jak dotychczas tylko tam gdzie jest Plan Zagospodarowania lub są warunki zabudowy. Wiele terenów takich planów nie ma, a warunki są wydawane bardzo uznaniowo i trwać to może bardzo długo.
  • O co chodzi z tymi ograniczeniami
    „ Pytanie: o co chodzi z tymi ograniczeniami? ”

    Pytanie jest dość proste. Chodzi o to by pod płaszczykiem uproszczeń i udogodnień wprowadzić zmiany i dodatkowe komplikacje i ograniczenia, a jednocześnie nie naruszać systemu by wszystko zostało po staremu.

    Mamy na to dowód, w postaci nowelizacji Prawa Budowlanego w ubiegłym roku. Hucznie okrzykniętej mianem rewolucji, które po zmianach jeszcze bardziej biurokratyzuje proces budowlany i zwiększa obowiązki na wszystkich uczestników procesu budowlanego, a co za tym idzie i koszty....Góra urodziła mysz.
  • @Querku 11:42:12
    Dzięki za info :-)

    Moje kombinacje:

    Działka 1000 m2 to nie taka rzadkość. Więc wtedy zmieszczą się dwa :-)

    30m kw. parter, 30 m kw. piwnica, 30m kw. pięterko i 30m kw. tzw rooftop - np miejsce na otwarty taras, teleskop, grilla :-)

    I wszystko razy 2, bo działka ma 1000m kw. lub trochę więcej.

    Dlaczego dałem po 30m kw. ???? Potem może mnie najść ochota na rekreację i wypoczynek zimowy i mieszcząc się w normie 35m kw. dorobię ocieplenie .... :-)

    Legalne???

    Pozdro! :-)
  • @Jasiek 12:00:44
    :) piwnica, parter i pięterko, wszystkie po 30m2... wieżowiec? na wsi? oj to nie przejdzie ;) 10 ar działka? na wsi? oj to tym bardziej nie przejdzie, niezależnie od ilości dzieci...

    Serdecznie
  • @Jasiek 12:00:44
    co do istoty, polecam przyglądnąć się najnowszym trendom:

    https://www.youtube.com/watch?v=6vp7AVQ6r-k

    oni tam wszyscy/wszystkie mają plecaki. Zauważ. Hm, ja już pole dla kamperów mam... ;) Reszta zależy od Bestii.
  • @Jasiek 12:00:44
    „Działka 1000 m2 to nie taka rzadkość. Więc wtedy zmieszczą się dwa :-)„

    Zmieszczą się dwa, ale nie mogą być ze sobą połączone, muszą być niezależne jako dwa budynki.

    „ 30m kw. parter, 30 m kw. piwnica, 30m kw. pięterko i 30m kw. tzw rooftop - np miejsce na otwarty taras, teleskop, grilla :-) ”

    Teoretycznie tak, ale trzeba odjąć jeszcze powierzchnie schodów bo bieganie po drabinie jest średnio wygodne, łazienkę oraz aneks kuchenny. Musi Pan tez pamiętać o grubości ścian bo 35m2 to jest powierzchnia jaką budynek zajmuje po zewnętrznym obrysie, nie jest to suma powierzchni w środku bydynku.
  • @Querku 11:42:12
    Też uważam, że te "zastrzeżenia" są po to, aby kaście urzędniczej żyło się dobrze.

    Nowy Ład - owszem, jak będzie redukcja urzędników o połowę.
  • @Jasiek 12:00:44
    A kiedy to Szanowny dorobi słuszną ilość dzieci do metrażu? Zwłaszcza, że żona w piwnicy, a Szanowny na poddaszu. Czyż nie?
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:10:37
    "Też uważam, że te "zastrzeżenia" są po to, aby kaście urzędniczej żyło się dobrze."

    Na, co nie musimy wyrażać swojej zgody - bo cóż nas może obchodzić "ich" dobrobyt lub bieda ?
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:10:37
    O połowę?! Ja bym na początek zlikwidował wszystkich, potem się zobaczy. :)
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Też znam małżeństwa które żyją wręcz w pałacach po 500m2 sami we dwoje. Też stwierdziłem, że na dwie osoby to domek 50m2 wystarczy.
    Do tego uważam , że ludziom z dobrobytu we łbach się przewraca. Ostatnio rozmawiałem z budującym się sąsiadem- na wsi. Przeszkadzały mu kilkuletnie samosiejki brzozy na sąsiedniej działce, wykonanie dachu, na którym ja nie mogłem dostrzec żadnego błędu, kury i piejące koguty.
    Ludzie są już tak rozkapryszeni i upierdliwi- uważam, że z dobrobytu, że jesteśmy jako społeczeństwo jak te myszy z pewnego doświadczenia w którym mając wszelkie wygody zdegenerowały się aż do ostatecznego upadku. Nas też to czeka.
    Chciałem sobie jeszcze wybudować taki piętrowy domek 35m2 na działce leśnej. Ostatecznie porzuciłem tę myśl na rzecz domku kontenerowego 30m2. Jeśli wybudują obok jakiś wiatrak lub farmę wiatrową, to zapakuje go na lawetę i przeniosę w inne miejsce.
    A co do zmiany przepisów- z pewnością po czasie okaże się, że były korzystne właśnie dla administracji. Nam dają tylko tyle byśmy ich z wkurwienia na latarniach nie powywieszali. I ani centa więcej.
  • @zadziwiony 14:23:07
    Mnie się zdaje, że takie poronione pomysły (jeśli faktycznie) to tylko ludzi wkurzą na tyle, aby powywieszać na latarniach tych "geniuszy".
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:12:57
    "Zwłaszcza, że żona w piwnicy, a Szanowny na poddaszu. Czyż nie?"

    Planuje się "randki" na rooftop/roofdeck. Żeby sołtys i cała wieś mogli potwierdzić, że wszystko odbyło się jak należy ;-)

    Oto przykładowe projekty z miejscem na "randki" :

    https://www.youtube.com/watch?v=dTTqrXJ2-kg&ab_channel=CoDesign%231

    https://www.youtube.com/watch?v=juqJ8aigCDM&ab_channel=COMPASS90
  • @Querku 12:57:51
    "Teoretycznie tak, ale trzeba odjąć jeszcze powierzchnie schodów bo bieganie po drabinie jest średnio wygodne, łazienkę oraz aneks kuchenny."

    Dzięki za odpowiedź.
    Kiedyś na yt zobaczyłem gotowe projekty.
    Powinny się nadać także licząc po obrysie (?)
    Oto przykłady:

    https://www.youtube.com/watch?v=dTTqrXJ2-kg&ab_channel=CoDesign%231

    https://www.youtube.com/watch?v=juqJ8aigCDM&ab_channel=COMPASS90

    Ładne???

    Pozdro!
  • @Jasiek 17:49:38
    ...Ładne???...

    Toż to klatki na szczury.
  • @Oświat 18:09:17
    Pewnie 35m. kw. tylko na parterze lepsze... ;-P

    Pozdro! :-)
  • @zadziwiony 14:23:07
    "Do tego uważam , że ludziom z dobrobytu we łbach się przewraca. Ostatnio rozmawiałem z budującym się sąsiadem- na wsi. Przeszkadzały mu kilkuletnie samosiejki brzozy na sąsiedniej działce, wykonanie dachu, na którym ja nie mogłem dostrzec żadnego błędu, kury i piejące koguty."

    Z jednej strony racja - niektórym rzeczywiście się w głowach poprzewracało, ale... z drugiej strony w Polsce brakuje kilku milionów mieszkań, średni wiek samochodu to grubo ponad 10 lat, służba zdrowia... pominę. Z własności prywatnej zostały już w zasadzie tylko długi, ludzie jak tylko mogą to wieją z Polski, państwo zabiera już chyba z 90% zarobków...
    Ja dobrobytu nie widzę :-(

    Pozdro!
  • @Jasiek 17:49:38
    Powinien Pan jeszcze raz przeczytać fragment, który zacytowałem (Art. 29. Ust 1. Pkt 16 P.B.), mówi on o wolno stojących parterowych budynkach. Zatem budynki bez piętra, te które Pan przykłady podał, mają trzy kondygnacje i nie można ich zaliczyć do budynków parterowych.
  • @Querku 19:35:36
    Przepraszam za zamieszanie.
    Się napaliłem....
    Dziękuję za odpowiedź .
  • @Querku 19:35:36
    ...(Art. 29. Ust 1. Pkt 16 P.B.), ..."

    Jeśli dobrze pamiętam, tam jest taka uwaga, że można budować po zgłoszeniu, jeśli w ciągu 30 dni Urząd nie wniesie zastrzeżeń.
  • No właśnie, o co chodzi
    jak to jest, iż nie wystarczy przeczytanie notki, aby wiedzieć, o co chodzi?

    A może podzielić działkę na 4 i wybudować 4 domki?

    Jakiś prawnik zaraz wykombinuje, iż te 4 domki można wybudować w pionie.
  • @Jasiek 18:56:43
    A ja widzę. Obracam się w kręgu ludzi pracujących w usługach budowlanych. Ile ludzie wydają kasy na budowę domów i jakie z tym ceregiele wyprawiają, to w się w głowie nie mieści. Kuchnie za 100tys urzadzają ., za ogrodzenia frontu też tyle potrafią zapłacić. Szczepią się bo na wakacje do Afryki lub inne Malediwy co kwartał wyjechać muszą. Licytują się kto droższego merca zamówił i mocniejszego quada kupił. Pełne koszyki żarcia kupują z czego potem 1/3 wyrzucają. Wielu emerytów samotnie w swych domach mieszka bo dzieci wolą nowe sobie pobudować.
    Porównaj przynajmniej choćby wiejskie chaty z okresu międzywojennego ich wielkość z dzisiejszymi w przeliczeniu na liczbę domowników. Pełny komfort w oprzyrządowaniu technicznym mieszkań. Nigdy w dziejach naszej cywilizacji ludziom nie żyło się tak wygodnie i tak dostatnio jak obecnie. Także w Polsce.
    To jest jedną z przyczyn upadku tej cywilizacji. Bo ludziom nie chce sie walczyć o przetrwanie. Wolą na wakacje ponurkować lecieć. Jeszcze mogą....
  • @Oświat 20:28:50
    zbanowałeś mnie może u siebie? Nie pamiętam żadnej poważnej scysji scysji, a komentarza zamieścić nie mogę.
  • @zadziwiony 21:57:24
    Nie , żebym coś komuś zazdrościł. Nie w tym rzecz, biedy nie cierpię. Jak pokazuje jednak historia rozwoju cywilizacji, nadmierny dobrobyt zawsze był początkiem jej degrengolady. Wygodnictwo i luksus jest początkiem rozpadu więzi społecznych, rodzinnych , demograficznym oraz moralnym armagedonem. To początek końca.
  • @zadziwiony 22:09:31
    Ja nie banuje.
  • @zadziwiony 22:16:24
    ,,...nadmierny dobrobyt..."

    Nadmierny dobrobyt pojawia się u ludzi często już zdegenerowanych, tych co się nagrabili chociażby podczas ostatniej transformacji ustrojowej, w czasie wojen, rewolucji, dużych przekrętów finansowych.
    ,,Nadmierny dobrobyt” jeśli pojawia się z pracy własnych rąk, nie prowadzi do zepsucia czy demoralizacji.
    Ten ,,nadmiernie dorobiony” pozostaje takim jaki był, prostym pracowitym człowiekiem. Daje mu co najwyżej satysfakcję, że się coś osiągnęło, że czas przeszły nie został zmarnowany.
  • @zadziwiony 21:57:24
    "Nigdy w dziejach naszej cywilizacji ludziom nie żyło się tak wygodnie i tak dostatnio jak obecnie. Także w Polsce.
    To jest jedną z przyczyn upadku tej cywilizacji. Bo ludziom nie chce sie walczyć o przetrwanie."

    Właśnie o to chodziło poprzednim pokoleniom, żeby ich dzieciom było lepiej, także to porównanie z chatami okresu międzywojennego uważam za ważne, bo warto pamiętać żeby mieć porównanie, ale w żadnym wypadku nie powinniśmy się cofać do takiego poziomu - to już nie byłoby zaniedbanie, a raczej jakaś wersja nihilizmu....

    100 tys za kuchnię??? Super! :-) Jak ktoś wyda, to znaczy, że ktoś zarobi. Ważne żeby kuchnia dobrze służyła.
    Źle myślę?
  • @zadziwiony 22:16:24
    Dobrobyt nie jest niczym złym pod warunkiem, że nie powstał na krzywdzie innych czyli ze złodziejstwa.

    Nie żyjemy w żadnym dobrobycie, bo obecnie większość pracuje ponad siły na granicy wytrzymałości biologicznej ( często emigracja zarobkowa ) po 12 godzin na dobę - jaki to dobrobyt ?
  • @werka1321 08:26:44
    Kwiatuszek dla Pani:

    @--->>>>>-------------------
  • @werka1321 08:26:44
    lub 16 godzina na dobę, a w przypadku polskich opiekunek, niemieckich półtrupów - to jest praca 24/24 na dobę. Więc pytam - gdzie jest ten dobrobyt ?
  • @Oświat 20:28:50
    „ Jeśli dobrze pamiętam, tam jest taka uwaga, że można budować po zgłoszeniu, jeśli w ciągu 30 dni Urząd nie wniesie zastrzeżeń.”

    Tak, w zgłoszeniu formalności pozostają w mniejszym zakresie ale trzeba złożyć projekt i załączniki. Niemniej jednak główny problem to brak planów zagospodarowania (są głównie w większych miastach) oraz warunki zabudowy, muszą być zgodne z tym co chciały Pan wybudować.
  • @werka1321 10:33:14
    „ Więc pytam - gdzie jest ten dobrobyt ?”

    Dobrobyt zawsze wynika z pracy, ale też odrobiny szczęścia i sprytu, czasami wykształcenia. I przychodzi z czasem.
    Myślę też, że ważne jest by praca przynosiła satysfakcję, bo wtedy widać jej efekty i nie dążyć do dobrobytu za wszelką cenę, bo są tez inne wartości bardziej cenne.
  • @Querku 11:36:39
    "Myślę też, że ważne jest by praca przynosiła satysfakcję, bo wtedy widać jej efekty"

    Wszystko się zgadza - pod warunkiem, że pracujesz dla siebie, a nie pasożytów, które owoce Twojej pracy zabierają w 70% i ciągle skurwys... mało i mało !

    Jaką ja mam mieć wtedy satysfakcję z pracy - jak nie mam realnych dla siebie efektów ?
  • @werka1321 11:43:23
    „ Wszystko się zgadza - pod warunkiem, że pracujesz dla siebie, a nie pasożytów, które owoce Twojej pracy zabierają w 70% i ciągle skurwys... mało i mało ! ”

    To wówczas są dwa wyjścia albo zmienić pracę na inną albo pracować dla siebie i znaleść jakiś pomysł na swój mały biznes.

    Niech Pani również pamięta, że państwo też jest pasożytem, zabiera owoce pracy w postaci różnych podatków, w podobnej proporcji co Pani podała.
    A większość i tak ciagle głosują na socjalistów w nadzieji, że im coś dadzą...
  • Nie ogarniacie państwo problemu spolecznego
    Wynikającego właśnie z dobrobytu. Jesteśmy zbyt mocno nastawieni na mieć(wciąż mało i mało) - a jakie są tego efekty?
    https://www.focus.pl/artykul/eksperyment-calhouna-na-czym-polegal-i-co-nam-mowi-o-ludzkosci.
    Nie przeskoczymy pewnych programów którymi obdarowani zostaliśmy w akcie stworzenia.
    W takim kontekście sataniści obecną agresją na ludzkość być może uratują ją od zagłady. Nic nie jest takie na jakie wygląda, a stopień skomplikowania naszego życia wymyka się naszej percepcji.
    W czasach współczesnych można zaobserwować w zachowaniach ludzkich to co było istotą upadku mysiej społeczności Jesteśmy na tej samej drodze.
  • @zadziwiony 16:56:25
    „Nie ogarniacie państwo problemu spolecznego
    Wynikającego właśnie z dobrobytu. Jesteśmy zbyt mocno nastawieni na mieć(wciąż mało i mało) - a jakie są tego efekty?„

    To o czym Pan pisze to bardziej rozważanie filozoficzne, pytanie postawione ponad czterdzieści lat temu przez Ericha Fromma w eseju „Mieć czy być?”. Polecam lekturę.

    Pytanie ciagle aktualne mimo upływu czasu.
  • @zadziwiony 16:56:25
    "W takim kontekście sataniści obecną agresją na ludzkość być może uratują ją od zagłady."

    Niech dadzą przykład - pozbawią się pracy, dochodu i opieki lekarskiej.

    A tak na marginesie, wszystko w porządku ?
  • @werka1321 20:27:33
    Zapewniam cię , że tak.
    Ciężko przyjąć do wiadomości, że dobrobyt może być szkodliwy? Wciąż te Malediwy w podświadomości?
    Chciałem tylko zauważyć, że życie w każdym aspekcie wymyka się naszemu rozumieniu. Co dobre dla jednostki niekoniecznie musi służyć społeczeństwu jako całości. Może je nawet zabić.
  • @Querku 20:24:04
    Nie o ten problem mi chodziło. Raczej o pytanie czy być może to co uważamy za cel naszego życia jako jednostki, czyli pełny garnek, wygoda życia, bezpieczeństwo i bezstresowy byt jest dla nas jako cywilizacji korzystny. Jak bowiem pokazało to doświadczenie sytuacja taka może być przyczyną degenaracji, a w konsekwencji wymarcia społeczności. Pewne procesy są wspólne dla wszystkich istot ożywionych.
    Ps.
    W dalszym ciągu uważam, że obojętnie jak na to spojrzeć żyjemy jako społeczeństwo na niespotykanym w naszej współczesnej cywilizacji poziomie ekonomicznym generującym niespotykaną do tej pory wygodę życia. Kto tego nie widzi, znaczy żyje mu się zbyt wygodnie i nie ma pojęcia co oznacza bycie głodnym.
  • @zadziwiony 08:04:04
    Pożywienie, schronienie oraz opieka medyczna to żaden luksu ale podstawowe prawo niezbywalne każdej żyjącej istoty na ziemi. Ponadto czas wolny to tez oczywistość jako prawo niezbywalne, a nie jak obecnie praca po 12,16 i w przypadku polskich opiekunek 24/24 na dobę. Nikt nie urodził się po to by pracować na kogoś ale po to aby cieszyć się życiem, biorąc oczywiście pod uwagę doktrynę chrześcijaństwa.

    A to, co sobie myślą Ci na "górze" jest bez znaczenia.
  • @zadziwiony 08:04:04
    „ W dalszym ciągu uważam, że obojętnie jak na to spojrzeć żyjemy jako społeczeństwo na niespotykanym w naszej współczesnej cywilizacji poziomie ekonomicznym generującym niespotykaną do tej pory wygodę życia.”

    Zgadza się. To rozwój rozwój i brak globalnych konfliktów światowych przez ostanie dziesięcioletnia ale tez i rozwój techniki, generuje taki stan. Ale to jest nieuniknione, człowiek zawsze będzie dążył do postępu i rozwoju.
    Natomiast czym innym jest to, że po osiągnięciu pewnego poziomu dostatku następuje przesyt, stagnacja i faza dekadencji, kiedy nastaje schyłek epoki. Cykl życia cywilizacji jest jak sinusoida i w momentach przełomowych zadajemy sobie właśnie takie pytania.
  • @Querku 09:57:26
    Błędne skojarzenie. Raczej zadziwiony ma rację.

    Owszem dobrobyt, który jest naszym udziałem, jest niezbędny do rozwoju. Tylko ten dalszy rozwój - jako cel, został błędnie określony.
    Dobrobyt i te ekstra warunki życia - nie jest celem, a środkiem. Także samo życie nie jest celem, bo przecież i tak wszyscy umrzemy.

    Dlatego potrzeba innej wizji rozwojowej. Moim zdaniem - to jest rozwój, ale rozumiany jako doskonalenie się. I siebie jako jednostki, i względem innych bytów nas otaczających.

    Jeśli nie stanie się to elementem świadomości społecznej - to zanikają szanse na współistnienie; zniszczymy i siebie, i otoczenie.
  • @werka1321 08:24:14
    Przysługują ci takie prawa o których wspominasz? Idź z tym do sądu, może ci te frukty przyzna.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:08:02
    //Owszem dobrobyt, który jest naszym udziałem, jest niezbędny do rozwoju. Tylko ten dalszy rozwój - jako cel, został błędnie określony.//

    A kto ten cel określił i gdzie jest zawarty?
    Równie dobrze można zacytować słowa klasyka „ kapitalizm znajduje się w swej schyłkowej fazie i nie jest już więcej w stanie przyczynić się do dalszego rozwoju społeczeństwa. Ponieważ społeczeństwo na zachodzie dojrzało do rewolucji...”

    //Dlatego potrzeba innej wizji rozwojowej. Moim zdaniem - to jest rozwój, ale rozumiany jako doskonalenie się. I siebie jako jednostki, i względem innych bytów nas otaczających.//

    To są rozważania czysto filozoficzne.
    Rozwój kojarzony z dobrobytem materialnym jest celem jednostki. Doskonalenie się osiągamy poprzez rozwój, czy jest to jednostka czy byt bardziej złożony.

    //Jeśli nie stanie się to elementem świadomości społecznej - to zanikają szanse na współistnienie; zniszczymy i siebie, i otoczenie.//

    To brzmi jak slogan ekologów o globalnym ociepleniu i wynikające z niego skutki unicestwienia. Chyba Pan w to nie wierzy....:)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031