Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1311 postów 20737 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Wykonując polskie obowiązki - stajemy się Polakami

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

To parafraza słów Dmowskiego: "Polakiem jestem i mam polskie obowiązki". Jak odnieść te słowa do dzisiejszej sytuacji?

 Dostałem zaproszenie i wziąłem udział w spotkaniu sympatyków partii i ruchu "Jedność Narodu".

Partii - z konieczności dostosowania się do wymogów obowiązujących na scenie politycznej, gdzie struktury nie mające charakteru partii są ograniczane w prawach i możliwościach działania.
Tak przedstawia tę sytuację R. Starosielec - szef tej struktury. Jednak założeniem jest działanie  w formie ruchu grupującego różne organizacje i ludzi o różnym zakresie zainteresowań sprawami społecznymi.
 
Tematem spotkania było rozważenie możliwości stworzenia struktur organizacyjnych alternatywnych obecnie istniejącym.
Tu sugestią było, aby tworzyć struktury oddolnie, a pomysły idee i ludzi interesujących się sprawami społecznymi wykorzystać w tworzenie sieci centralnej.
 
Zaprezentowałem (nie tylko ja) zdanie odrębne. Otóż uważam, że konieczna jest idea oparta na jednoznacznych wartościach, a dopiero na tej bazie ludzie akceptujący te wartości powinni tworzyć lokalne organizacje - także o charakterze celowym, czyli zajmujące się sprawami ważnymi lokalnie.
Wspólna idea jest jednak niezbędna.
 
Obecna sytuacja na scenie politycznej jest tragiczna. Ugrupowania nie mają koncepcji rozwojowych, a ich głównym motywem działania jest zwalczanie strony przeciwnej.
 
Potrzebna jest nowa idea współżycia społecznego i powinna ona być silnie eksponowana na forum publicznym. Dopiera na bazie tej idei mogą powstawać lokalne ugrupowania.
 
Obecne struktury zawłaszczyły wszelkie formy publicznej aktywności, a wszelkie próby tworzenia odrębnych wizji są niszczone w zarodku i to z całą bezwzględnością. W ich rękach są media, środki finansowe i możliwość fizycznej i prawnej eliminacji.
Dlatego już sama próba tworzenia struktury odrębnej jest godna szacunku.
 
"Jedność Narodu" wydaje kwartalnik "Polityka Polska" - polecam uwadze - można tam znaleźć ciekawe opracowania.
 
Odnosząc się do tytułu notki należy zauważyć pewien dysonans. Otóż Dmowski i narodowcy budząc do życia i przypominając o tym, że jesteśmy osobnym narodem, co można uznać za prekursorskie rozumienie idei cywilizacyjnej, miał o tyle ułatwione działanie, że występowała wyraźna odrębność narodowa - choćby z racji używanego języka.
Obecnie trudno jest o taki podział, a hasło: "Polakiem jestem i mam polskie obowiązki" jest niejednoznaczne, gdyż brak jednoznacznej definicji Narodu Polskiego.
 
Także moje stwierdzenie, że "wykonywanie polskich obowiązków czyni nas Polakami" nie jest jednoznaczne.
Potrzeba definicji POLSKOŚCI aby określić, co ma z tego wynikać.
 
Obecnie bardzo często za Polaków podają się ludzie mieszkający w Polsce (terytorialnie). Czy jest to warunek wystarczający?
Absurd. Mieszka tu wielu wrogów Polski i polskości; dlaczego przypisują sobie prawo nazywania się Polakami?
 
Z kolei - można spotkać wielu ludzi genetycznie nie związanych ze słowiańszczyzną, także Żydów, którzy wypełniają wszelkie powinności polskie. Czy oni maj prawo do czucia się Polakami?
 
Zatem - pierwszym, koniecznym krokiem jest określenie wartości polskich, co, moim zdaniem, można zrobić jedynie na bazie cywilizacyjnej. To implikuje oczywiście określenia czym jest Cywilizacja Polska i dopiero na tej podstawie można wskazać wartości jakimi Polak powinien kierować się w relacjach z otoczeniem, aby zasłużyć na miano Polaka.
 
Tyle na ten temat.
Jako uzupełnienie mogę dodać, że przewidywane jest nagranie prezentujące ideę Cywilizacji Polskiej - myślę, że będzie to w szerszym ujęciu, na tle innych cywilizacji, a z uwypukleniem różnic.
 
Oczywiście - zainteresowanych zmianami w duchu polskim- zapraszam do uczestnictwa w tym ruchu.

KOMENTARZE

  • Wolność
    5 z +

    Pozdrawiam.
  • Boję się swojej polskości, boję się też o nią
    Im mniej czuję się związany z ziemią, po której chodzę, tym więcej jestem tej ziemi winien i tym więcej ta ziemia ode mnie wymaga – mówi poeta Tomasz Dalasiński.

    https://wiez.pl/2021/05/24/boje-sie-swojej-polskosci-boje-sie-tez-o-nia/
  • Jestem Polakiem
    No jednak to trochę nie tak, bo można to odczytać w następujący sposób.
    Kto nie uzna CP to nie jest Polakiem?
    Tym czasem dla mnie sprawa jest prosta.
    Jestem Polakiem bo się nim czuję, bo urodziłem się w Polsce ( mimo, że był to czas okupacji niemieckiej), bo moją Ojczyzną jest Polska, moimi rodzicami i dziadkami z obu stron byli Polacy, bo moim ojczystym jeżykiem jest język polski, bo wiem, że dziadek walczył za Polskę, bo wiem, że ojciec walczył za Polskę.

    A cywilizacja, to pojecie zbyt obszerne, zbyt mgliste, bo czymże jest ta cywilizacja?
    Że do kościółka w niedzielę chodzą jedni, a inni nie, że jeden chodzi na ryby a inny na grzyby, że poniektóry lubi zalać pałę, a drugi jest abstynentem, że jeden to pracuś a inny to len, że w Polsce jeszcze mamy ZUS i darmowe łóżko w szpitalu i darmową edukację?
    A jeśli w Polsce mamy cywilizację polską, to czy na Słowacji mają cywilizację słowacką, bo może więcej pija piwa, na Białorusi białoruską, bo tam rządzi Łukaszenka i mają większy porządek i zero tęczowych?

    Jednoczmy się wokół takich spraw jak interes polski na pierwszym planie, suwerenność, silna i nowoczesna gospodarka tak prywatna, jak i spółdzielcza i także państwowa, bezpieczeństwo granic i bezpieczne ulice, dobra edukacja, wysoki poziom życia.
    To są konkrety i cel podstawowy i tego się trzymajmy.
  • @ Autor
    ""Jedność Narodu" wydaje kwartalnik "Polityka Polska" - polecam uwadze - można tam znaleźć ciekawe opracowania."

    Zachęcam zatem do przeczytania jednego z tekstów tegoż czasopisma:
    "Filozofia i teologia poszukiwania prawdy o Bogu i o człowieku w ujęciu Jana Pawła II" - Dr Tomasz Bartel.

    "Jedność Narodu" - nic z tego nie będzie, bo i zresztą o to chodzi, a R.Starosielca ambicją jest co najwyżej stanie w kruchcie. No, ale komuś propagującemu intronizację Jozuego na króla Polski może to odpowiadać.
  • @Oświat 22:13:38
    "Jednoczmy się wokół takich spraw jak interes polski na pierwszym planie, suwerenność, silna i nowoczesna gospodarka tak prywatna, jak i spółdzielcza i także państwowa, bezpieczeństwo granic i bezpieczne ulice, dobra edukacja, wysoki poziom życia.
    To są konkrety i cel podstawowy i tego się trzymajmy."

    Bardzo dziękuję za taki komentarz.

    Pozdrawiam.
  • @Oświat 22:13:38
    Ewidentny przykład wykazywania się brakiem rozumienia cywilizacji.Za wszelką cenę - nie rozumiem - to pańska dewiza?
    Bo czym jest cywilizacja, jak nie metodą życia zbiorowego.
    Czyli jeśli Pan to wszystko robi w duchu tym, w jakim został wychowany, to znaczy, że wykonuje polskie obowiązki.
    A Pan - ależ nie, jestem przeciw
  • @Rzeczpospolita 22:15:45
    WPS - może Starosielcowi buty czyścić; on przynajmniej poszukuje.
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:44:11
    ,,...Bo czym jest cywilizacja, jak nie metodą życia zbiorowego...."

    No to wychodzi, że na wspomnianej przeze mnie Słowacji i Białorusi mamy ,,Cywilizację Polską” z definicji szanownego.
    Trzeba by o to miejscowych zapytać czy o tym wiedzą.
    W Rosji po Ural też pewnie CP a nie turańska, bizantyjska czy kitajska.
    Z tym, że u nas to często mówią bimberek (z niemiecka?), a u nich to samogon, ale i jeden i drugi trunek do śledzika albo do korniszonka, wiec niweluje różnice.
    Wie pan, ja szanuję ludzi którzy mają jakieś tam swoje hobby czy ,,konika” ale wiem, że bez miski grochówki i pajdy chleba, bez trzech posiłków dziennie nie da się żyć.
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:45:31
    No, to pewnie razem ze Starosielcem już znaleźliście - "Jedność Narodu" i "CP" to idealna mieszanka, ale lepiej w nią nie wdepnąć, coś za bardzo koszernie cuchnie.
  • ------- CYWILIZACJA SŁAWIAŃSKA musi być ! Polskiej się już nie ODTWORZY.
    https://justice4poland.com/2015/03/31/lista-zydow-w-polsce/
  • @Oświat 22:59:12
    " bez trzech posiłków dziennie nie da się żyć."

    A g... prawda.
    Mnisi buddyjscy jadają raz dziennie.
    A także taki na ten przykład niedźwiedź - też; zaczyna rano i nie przestaje.

    Skoro Pan nie wierzy w istnienie cywilizacji i covida - to przecież tego nie da się Panu wyjaśnić. Dyskusja jest zupełnie zbędna. Ani tego, ani tego nie da się zobaczyć, ani, tym bardziej, zjeść.
  • @Rzeczpospolita 00:12:25
    Wbrew pozorom środowiska szukające rozwiązań odrębnych od tych z Magdalenki są stosunkowo nieliczne i wzajemnie sobie znane. (Nie wspominając, że ogólnie także w łonie władzy i opozycji trzon ideowy sprawuje niezbyt duża grupa).
    Mało tego - istnieje znaczne zinfiltrowanie tych środowisk przez grupy bardzo dobrze do tego przygotowane.

    CP - faktycznie nie jest zbyt znana, ale w coraz większym kręgu uznawana za jedyną alternatywę mogącą zmienić system.

    Z kolei wasze środowisko (kilka osób) jest znane i uznane za świadomie destrukcyjne; idea jest niespójna, spaczona, a próbujecie narzucać swoje przywództwo. Nikt nie chce nawet brać was pod uwagę przy tworzeniu alternatywy. Raczej odwraca się z odrazą, bądź obawą - jako prowokacji.
    Tu na Neonie - także nie zauważyłem żadnej woli współpracy - poza permanentną krytyką wszystkiego.

    CP rośnie w znaczenie i wpływy. A wy stajecie się zakałą; na pewno nie zaproponuję współpracy. Z resztą - inni by tego nie chcieli, uznając to za wprowadzanie konia trojańskiego.
  • @ninanonimowa 07:33:32
    Bzdury. Można stwierdzić, że jedynie CP może stanowić podstawę do odtworzenia tego cywilizacyjnego modelu współżycia.
    Gdzie Pani znajduje jakieś podstawy mogące służyć za wzór dla odtworzenia Cywilizacji Słowiańskiej?

    Jedynie Polska stworzyła takie podstawy i w polakach (głównie Polakach - ale to wymaga wyjaśnienia, bo czy Ślązak to Polak, czy polak?), zachowana została tradycja współżycia.
    Niestety - także Pani często stawia kwestie niszczące tą tradycję. To swoista destrukcja polskości. Oby nieświadoma.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:14:20
    "(głównie Polakach - ale to wymaga wyjaśnienia, bo czy Ślązak to Polak, czy polak?)"

    Myślę, ze rozwiązanie tej kwestii definiuje nacjonalizm, pięknie ujęta myśl Pana Dmowskiego:

    Nacjonalizm, ponieważ odnosi się do nacji, szanuje inne narody i państwa, dąży do pokojowej koegzystencji z nimi. Szanuje i uznaje prawa mniejszości narodowych żyjących w obrębie państwa, ale pod warunkiem, że mniejszości te nie uzurpują sobie prawa do przejmowania kontroli i władzy nad rdzennym narodem i nie dążą do jego eliminacji w jakiejkolwiek sferze funkcjonowania organizmu państwowego.

    *

    Ja ze swojej strony powodzenia życzę gdyż każda inicjatywa pro-polska cieszy moją duszę i daje nadzieję na Wielką, Niezależną Polskę.

    Pozdrawiam.
  • @Oświat 22:59:12
    "...bez trzech posiłków dziennie nie da się żyć."-

    - da się, niedługo ale się da. To znaczy dłużej też się da, tylko co to za życie? ;)
  • AUTORZE....
    Terminologia "Polak/Polka" oznacza pochodzenie i posiadanie polskich przodkow, ktorzy wywodza sie z ziem polskich bez wzgledu na obecne miejsce zamieszkania.
    Z biegiem lat nawet przybysz spoza Polski moze ulec asymilacji i powiedziec o sobie, ze jest Polakiem/Polka, ale tu musi wykazac sie z kolei lojalnoscia wobec panstwa polskiego i rzeczywiscie umilowac Polske, polska kulture i obyczaje i jednoczesnie wykazac sie polskim patriotyzmem.
    Ale nalezy miec rowniez na uwadze fakt, ze w przybyszu zawsze drzemie jego wlasna tozsamosc narodowa, co oczywiscie moze ulec zmianie, gdy przybysz wejdzie w uklad z polska rodzina poprzez zawarcie zwiazku malzenskiego i dzieci z takiego zwiazku wychowane w polskim srodowisku poprzez wpajanie im polskich zasad i obyczajow, nabywaja cechy polskosci i czuja sie Polakami, pomimo tego, ze jeden z rodzicow nie jest rdzennym Polakiem/Polka.

    Sa rowniez takie przypadki, ze osoba innej narodowosci zamieszkuje w Polsce, ale nie chce asymilowac sie z Polakami i utozsamiac z polskoscia tylko zachowuje wlasna tozsamosc narodowa i w takim przypadku nie jest Polakiem, a wylacznie obywatelem Polski, co moze trwac wiele pokolen i to nazywa sie "mniejszosc narodowa".
    Dlatego trzeba uwazac przy tego typu "przebierancach", poniewaz w przypadku konfliktu zbrojnego sa to potencjalni wrogowie Polski i Polakow na co dowodow dostarczyla historia - vide PIATE KOLUMNY w Polsce: zydowska, niemiecka, UPA-inska, litewska, bialoruska etc , ktore kolaborowaly z dwoma okupantami Polski: Niemcami i Sowietami w czasie II w.s. i braly udzial w mordowaniu Polakow.

    Jesli chodzi o haslo R.Dmowskiego: "Jestem Polakiem, wiec mam obowiazki polskie...." to Dmowski przypomina o tym, ze Polak/Polka musi dzialac dla Polski, poczawszy od pielegnowania jezyka polskiego, a skonczywszy na obronie Polski przed wrogami Polski, czyli R.Dmowski stawia Polske na pierwszym miejscu jako wartosc najwyzsza dla Polaka/Polki.
    Ruch narodowy jakim byla ND-cja przyjal za swoje haslo wartosci najwyzsze, czyli "Bog i Ojczyzna" ; Bog z racji chrzescijanskiego charakteru Polski.
    Ale R.Dmowski rowniez pisal, ze w istocie polskosci tkwi rowniez katolicyzm, ktory stanowi znaczna jej czesc i tak powstalo okreslenie, ze "Polak to katolik" co jest blednym zalozeniem, poniewaz glownym kryterium polskosci jest polskie pochodzenie po polskich przodkach, polskie zwyczaje/obyczaje i wierzenia. Zas w sklad wierzen Polakow wchodza wierzenia staropolskie, ktore maja zwiazek z wierzeniami i porzekadlami ludowymi Polakow jako Slowian oraz wierzenia chrzescijanskie, ktore rozpowszechnil KRK na ziemiach Polski.
    Ale jesli siegniemy glebiej do historii to Polacy sa spadkobiercami Lechitow i dowodzi tego historia - vide strona:
    GEOGRAFIA HISTORYCZNA ZIEM DAWNEJ POLSKI (Krakow 1903r)
    https://literat.ug.edu.pl/glogre/index.htm
    oraz dowodzi tego slowianskie DNA Polakow haplogrupa "R1a1a" meskiego chromosomu Y-DNA , ktore liczy ponad 10 tysiecy lat i takie sa korzenie Polakow.
    Poza tym jak powyzej napisalem, w istocie polskosci tkwia wierzenia , obyczaje i porzekadla slowianskie przodkow Polakow, czyli Lechitow, a z kolei chrzescijanstwo jest dodatkiem do polskosci z racji przyjecia chrztu przez ksiecia Mieszka I w 966r.

    Jak zwykle propaganda KRK interpretuje to po swojemu i pomija fakt, ze Dmowski powiedzial: "katolicyzm tkwi w istocie polskosci i stanowi znaczna jej czesc", czyli nie calosc i nawet nie polowe, poniewaz swiadczy o tym liczba praktykujajacych katolikow o wiele nizsza niz 50 procent.
    Poza tym R.Dmowski przedstawial KRK jako organizajca sluzaca Polsce i Polakom, podczas gdy KRK w Polsce to filia Watykanu (obce panstwo/instytucja) i historia dowodzi, ze Watykan i KRK w Polsce dzialaly na szkode Polski i Polakow, i to wielokrotnie na przestrzeni wiekow, o czym pisalem w moich wczesniejszych komentarzach m.inn. na stronach "neon24.pl".

    Jako ciekawostke dodam, ze w XI wieku papiez oglosil sie "zastepca Boga na zimi" i zazadal od wladcow Europy, zeby podporzadkowali sie papiezowi, ale nie znalazl sie zaden naiwny i glupi wladca.
    Z kolei propaganda wspolczesnego KRK glosi, ze "Polak powinien byc najpierw katolikiem" co ma to samo znaczenie jak w przypadku zadan papieza w XI wieku.
  • "Wykonując polskie obowiązki - stajemy się Polakami"
    -----------------------
    Tak - ale najpierw obowiązuje:
    wykonując ludzkie obowiązki - stajemy się ludźmi - a nie bydłem w ludzkiej skórze!
    Jakie to obowiązki?
    Ano nieprzerwanie włączona świadomość, że ludzie muszą dzielić Ziemię z czarcim pomiotem - i mają z tego tytułu obowiązki - jeżeli nadal chcą być ludźmi. Po owocach ich poznawać i przedsięwziąć odpowiednie działania wobec siebie i wobec tych już rozpoznanych po owocach.
    Wniosek?
    Wtedy nie będzie tematu polskich obowiązków - bo Polska i nie tylko Polska czy człowiek i jego człowieczeństwo - zagrożone nie będą.
    Na koniec - to czarci pomiot od zarania dziejów wykańcza wielkie cywilizacje na tym szatańskim świecie - zawsze od jednej sztampy - a teraz wykańcza tę cywilizację, która była tutaj narzucana nam od 966 roku naszej ery.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:14:20
    Cywilizacja Polska
    Jadę sobie któregoś dnia ulicami amerykańskiego miasteczka i patrzę, Mac Donald tu Mac Donald tam, Pica hat i Kentaki cziken, ulicami jeżdżą samochody toyota, mercedes, volzwagen, supermarkety, piwo corso lajt i budwajser, polish kielbasa i pierogi, w telewizji Piter Jenings.
    Jadę, a za mną syrena policyjna i mandat 100$ za jazdę bez pasów.

    To było 25 lat temu
    Dziś jadę w polskim miasteczku i patrzę Mac Donald tu Mac Donald tam, Pica hat i Kentaki cziken, ulicami jeżdżą samochody toyota, mercedes, volkzwagen, supermarkety, piwo jak corso lajt i budwajser takie samo w kolorze smaku i z pianką, naklejka tylko inna, polish kielbasa i pierogi, w telewizji TVN Tomasz Lis jak Piter Jenings niemal z identyczną mimiką.
    Na śniadanie szynka, jajko z keczupem chleb z masłem jak w Ameryce.
    W mordę jeża, a gliniarz mi syrenką zawył i mandat dwie stówy bo cos tam coś tam jakiś znak, też taki sam ważniak i w mundurku. Ruch prawostronny jak w Nowym Jorku, ulice i parkingi też tak zapchane samochodami jak w NY.
    Czytam na Neonie szanownego Wojtasa ,,Cywilizacja Polska”.
    Włączam telewizor a tu mamy Piratów z Karaibów, zmieniam kanał, leci Kevin w Nowym Jorku, znowu zmieniam kanał, mamy Niko poza prawem z Segalem w roli głównej.
    Ech w mordę jeża, kiedyś w PRL to może była CP, ale nie dzisiaj.
    Wówczas szło się do kina na Rio Brawo, na Siedmiu wspaniałych , na W Samo południe.
    Czytywało się w szkole średniej Litwo ojczyzno ty moja, ci w Londynie musieli czytać Magbeta, ale do biblioteki się szło i czytało Hemingłeja, Steinbecka (Myszy i Ludzie) Caldwela, Trumana Capote, ale tez Porwany za młodu i Kapitana Holbrołera.
    Piosenki też były fajne Mniej niż zero, ale lepsze było Rock end rol Presleya, Twist Huby Chekera i Bitelsi.
    No to mamy CP identycznie jak w NY, Pekinie, Paryżu Londynie, tu i tam taka sama kostka brukowa na chodnikach, tyle tylko, że u nas nazywamy ją polbruk, na jezdni taki sam asfalt, pracujemy i tu i tam za miskę ryżu, jedni za mnie,j inni za więcej, syn sąsiada w Polsce pracował jako kucharz w restauracji, wyjechał parę lat temu do RFN i też robi za kucharza, czasami przyjeżdża do rodziców swoim wolswagenem. Mój syn też jeździł podobnym, teraz synek przesiadł się na Suzuki Vitara, lepszy droższy, wiec już nikt nie powie, że u nas nie ma zarobków takich jak w Niemczech, bo może są lepsze.
    Co dzisiaj mamy w TVP w ramach CP?
    Jumper, Straszny film 5, Prawo zemsty, Draka w Bronxsie, Rycerz króla Artura
    Te wszystkie inne: Koła fortuny, taniec z gwiazdą, postaw na milion, to wszystko zerżnięte żywcem z amerykańskich programów telewizyjnych.
    No to mamy Cywilizację Polską Krzysztofa Wojtasa i demokrację parlamentarną jak w wolnym świecie, i nawet prawa człowieka, a nawet wojska amerykańskie na polskiej ziemi.
    Kolego Wojtasie, niech pan puknie się w głowę, otworzy oczy i rozejrzy się dookoła, bo jak pan napisał,
    ,,Bo czym jest cywilizacja, jak nie metodą życia zbiorowego.”
    To trzeba by zapytać, czym ta nasza polska metoda życia zbiorowego różni się od życia innych w tej, jak to niektórzy mówią globalnej wiosce?
    Poświęciłem panu i pańskiej CP dostatecznie dużo czasu i wyłożyłem najprostszą metodą jaka można sobie wydumać, że ma pan ,,konika” na tle CP, ale nic ponad to. Nie ma żadnej CP poza pańską wyobraźnią.
    Na uspokojenie pańskich nerwów polecam znakomite wykonanie Grenady
    Juan Diego Florez sings Granada

    https://www.youtube.com/watch?v=C2HVAL1MRJE

    ale i polska piosenkę (amerykana Cohena)

    https://www.youtube.com/watch?v=kW3WM9SKS-w&list=RDMM&index=2
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:48:07
    ,,....CP rośnie w znaczenie i wpływy. A wy (WPS mój dopisek) stajecie się zakałą; na pewno nie zaproponuję współpracy. Z resztą - inni by tego nie chcieli, uznając to za wprowadzanie konia trojańskiego...."

    Panowie z WPS mają swój własny spójny i klarowny program. Bez wątpienia opozycyjny do polityki obecnych elit.
    Czego nie mają?
    Mediów, finansów, czasu, bo to ludzie, którzy muszą jak wszyscy inni pracować na chleb i na wlane utrzymanie, zatem nie mogą w całości poświęcić się na działalność polityczną i propagandową
    CP to nic innego jak wydumana bajka, miraż i to nijak odnoszący się do realiów.
    Kto ten miraż popiera?
  • @Autor, rozumni Czytelnicy
    //Otóż Dmowski i narodowcy budząc do życia i przypominając o tym, że jesteśmy osobnym narodem, co można uznać za prekursorskie rozumienie idei cywilizacyjnej, miał o tyle ułatwione działanie, że występowała wyraźna odrębność narodowa - choćby z racji używanego języka.
    Obecnie trudno jest o taki podział, a hasło: "Polakiem jestem i mam polskie obowiązki" jest niejednoznaczne, gdyż brak jednoznacznej definicji Narodu Polskiego. "//

    Zacznijmy od końca. Dla Żydów jednym z nich jest ten, kto ma matkę-Żydówkę. Ogólnie - ten, kogo z narodem żydowskim łączą więzy krwi. Niemcy z III Rzeszy nie mieli wątpliwości, że to, co czyni Niemcem to więzy krwi z narodem niemieckim, czyli kwestie genealogiczne.

    Pan proponuje, by Polakiem c z y n i ł o "wykonywanie polskich obowiązków" (chciałoby się zapytać - z czego one mają być "wykonywane"; w moich czasach obowiązki się spełniało albo się z nich wywiązywało).

    Przynależność do wspólnoty narodowej nie sprowadza się do aktu woli. We wspólnotę narodową obcy wrasta poprzez więzy krwi i rozmywanie się w niej genetycznie poprzez krzyżowanie z tubylcami w kolejnych pokoleniach. Nawet najsumienniej wywiązująca się ze swoich obowiązków wobec goszczących ją Polaków diaspora obcych nie stanie się Polakami, tak długo jak długo pielęgnuje swoją odrębność na poziomie genetyki i świadomości.

    Odrębność językowa i religijna są mało znaczące w obrębie grupy etnicznej. Języka można się nauczyć, religię zmienić lub porzucić w ogóle. Można też "cywilizować się" na najróżniejsze sposoby. Nie zmieni to faktu, kim jesteśmy na gruncie pochodzenia. Czyli komu jesteśmy winni lojalność na gruncie więzów krwi.

    Swoją drogą to zaskakujące, jak często i na ile sposobów Polakom wmawia się, że istota polskości to nie pochodzenie etniczne tylko jakieś wymysły typu wspólnota religijna (na tym gruncie Hiszpanie i Włosi to Polacy?), język (no to mamy Ślązaków, Goralenvolk, Mazurów i kogo tam jeszcze chcemy, język różnicuje się lokalnie, w Niemczech też pojawiło się wiele dialektów, musiał powstać Hochdeutsch, by Niemcy z różnych regionów mogli się efektywnie porozumiewać) czy "cywilizacja".

    Otóż imaginuj sobie waćpan, że jeśli od jutra wszyscy Polacy przejdą na prawosławie, zaczną mówić po angielsku i budować straszną "cywilizację turańską" czy odrobinę mniej paskudną "bizantyjską" (cokolwiek to by miało znaczyć) to łączące ich więzy etniczne i wynikające z nich obowiązki wobec zbiorowości etnicznej Polaków (ani zagrożenia dla tej grupy etnicznej, wynikające z jej politycznego i gospodarczego otoczenia) nie ulegną od tego żadnej zmianie. Sentymentalnym humanistom i osobom, którym opium (obcej i narzuconej przez obcych) religii zaburzyło precepcję trudno to pojąć.
  • @fiesta 09:29:40
    Mając takie poglądy kwalifikuje się Pan do pierwszej klasy podstawówki uczącej o Cywilizacji Polskiej.
  • @demonkracja 09:39:01
    Jak zwykle - smołą zalatuje.
  • @Oświat 10:19:07
    --------------------
    "CP to nic innego jak wydumana bajka, miraż i to nijak odnoszący się do realiów.
    Kto ten miraż popiera?"
    --------------------
    CP to wyższa szkoła cywilizacyjnej jazdy.
    Dla przykładu - w takiej cywilizacji wszyscy posiadają broń i uwaga - nie potrzeba instytucji tzw. przymusu czyli choćby - Policji. Każdy wie - co ma robić - a czego nie robić i każdy odpowiada za siebie i innych.
    Wniosek?
    To nie miraż! Chociaż dzisiaj w zdemoralizowanym świecie - tak się może wydawać.
  • @Oświat 10:07:18
    Oświacie, puknij się globusem w swą oświatę i wyjaśnij mi na jakiej podstawie twierdzisz, że w Polsce obowiązują zasady CP?
    Czy mamy np. Sejm Walny? (jak rozumiesz, co to znaczy).

    Czy te wszystkie amerykańskie medialne gadżety świadczą o polskości?

    Ja piszę o zasadach odbudowy polskości. A tego nie da się zrobić z ludźmi głupimi. Bo CP mogą tworzyć tylko ludzie o najwyższych kwalifikacjach mentalnych, ale i etycznych.
  • @Oświat 10:19:07
    Niech Pan zatem popiera WPS. Tu nie ma dla Pana miejsca - sam tego miejsca dla siebie Pan nie widzi. Więc po co te żale?
  • Mrzonki
    młode pokolenie jest zupełnie innej konstrukcji niż stare, jest zamerykanizowane, tj. nowoużydowione, - wykorzystać innych i w krzaki.

    Przez dwa pokolenia lekarz dostawał przeciętną pensję i leczył ludzi według swojego zapału i upodobania. Teraz lekarz ma się bogacić na stosowaniu do królika doświadczalnego procedury według zalecenia centrali. Celem nie jest leczenie, celem jest zarabianie poprzez umiejętne i posłuszne stosowanie wytycznych. To jest mentalnie całkowicie inne pokolenie, całkowicie INNY NARÓD.

    Pomiędzy pokoleniami istnieje przepaść przypominająca rasizm.

    Kto ma chronić "polskość"? Zgadzam się, że aby ją chronić, trzeba mieć ideę polskości. Tylko skąd wziąć osobników, którzy są zdolni ją zrozumieć?

    Nie jest prawdą, iż za Dmowskiego istniała odrębność narodowa, podkreślana używanym językiem, a teraz jej nie ma.

    Jest. Wspomniana przepaść wynikająca z przekonania młodego pokolenia, iż "inni mają moje pieniądze, które należy im wydrzeć oferując plewy", oraz tego, że jedni używają nadal języka polskiego, inni polorykańskiego.

    Dla mnie polskie obowiązki to przede wszystkim obowiązek używania języka polskiego, bez żadnych anglicyzmów.

    Potrzeba używania języka polskiego może nas jednoczyć i jednocześnie odróżniać od kosmopolitów.
  • @Oświat 22:13:38
    Wygląda na to, że musisz się zastanowić, co oznacza termin "cywilizacja".
  • @Oświat 10:07:18
    owe programy nie są "zerżnięte", to są ameryckie programy na zasadzie franczyzy.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:38:18
    Proszę się nie przejmować maruderami siejącymi zwątpienie, bo sami nic nie potrafią i żyją już bez nadziei - robić swoje.

    A maruderom przypominam, że mamy wyjątkową Wolę Życia, historia to potwierdza.
  • @demonkracja 10:33:02
    ,,..w takiej cywilizacji wszyscy posiadają broń ..."

    Ależ posiadamy.
    Każdy ma w kuchni kilka noży, w piwnicy młotek i siekierkę, gdzie niegdzie widły i kosę.
    Piła mechaniczna łańcuchowa też może nieźle poharatać.
    Chcesz więcej, kup sobie łuk, zrób oszczep.
    Wstąp do koła łowieckiego to i sztucer ci sprzedadzą.
    Tylko po co ci to?
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:36:37
    ,,Ja piszę o zasadach odbudowy polskości. A tego nie da się zrobić z ludźmi głupimi..."

    No zgoda. Tylko jak ta polskość ma wyglądać?
    Tak w dwóch, trzech zdaniach.
  • @demonkracja 10:33:02
    ,,..w takiej cywilizacji wszyscy posiadają broń.."
    ,,..nie potrzeba instytucji tzw. przymusu czyli choćby - Policji.."

    Fajnie byłoby. Na ulicy wszyscy z pasami na biodrach i dwa colty gotowe do strzału.
    Zero policji, żadnego szeryfa.
    To by się pan smoła czół bezpieczny?
    Jak na Dzikim zachodzie?

    https://www.purepc.pl/image/news/2018/09/20_kowboje_online_rockstar_zapowiada_red_dead_online_beta_6_b.jpg
  • @Oświat 11:19:57
    Ja piszę o idei współżycia, a konkretne rozwiązania powinny być dostosowane do okoliczności czasu i miejsca - przez ludzi sprawą zainteresowanymi. Byle w duchu idei, gdzie podstawową zasadą jest "nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe".
    Ale to nie znaczy, że należy być uległym wobec tych, którzy są nam niemili - mamy prawo eliminować np. morderców, albo tych podważających zasady współżycia.
  • @interesariusz z PL 10:58:43
    "Dla mnie polskie obowiązki to przede wszystkim obowiązek używania języka polskiego, bez żadnych anglicyzmów."

    Dokładnie tak jak Pan pisze - swojego czasu toczyłam bój o popularne nazwy w naszej Polsce "Aquapark" ciągle i ciągle pytała dlaczego nie używa się polskich nazw np. Park Wodny ?

    Podobnie w Amazonie - tam określenia działów oraz czynności wypowiada się w języku angielskim - kurwa!!! ( myślę sobie )

    Znajoma oburzyła się, bo przecież jesteśmy w Polsce, a regulamin wewnętrzny firmy Amazon ( oraz innych ) - nie musi nas obowiązywać jako rdzennych mieszkańców tej ziemi.

    Doskonała znajomość języka ojczystego czyli bogactwo słownictwa, znajomość zasad pisowni, pozwala na poprawną komunikację między personalną, a to już można powiedzieć : Pół sukcesu.

    Pozdrawiam
  • Wykonując polskie obowiązki - stajemy się Polakami
    Narodowość, zgodnie z polską tradycją, kulturą i prawem zwyczajowym jest przyrodzona, nabywa się ją po ojcu. Mimo że narodowość jest przyrodzona, można się jej wyrzec lub ją utracić działając na szkodę Narodu lub w wyniku haniebnego postępowania, godzącego w Jego dobre imię.

    O tym, czy ktoś utracił status przynależności do Narodu Polskiego, decyduje każdy jego członek indywidualnie. Nikomu nic do tego, kogo Polak uważa za Polaka.
  • @rumpelsiltskin 11:47:00
    Nie narodowość, a jeśli już, to plemienność.

    Proszę zdefiniować "naród".
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:57:41
    "Proszę zdefiniować "naród"."

    To Pan ma z tym problem, niech Pan definiuje. Ja swoje stanowisko jasno przedstawiłem, trudno o jaśniejsze, chyba że ktoś po polsku nie rozumie.
  • człowiek,,,
    Żył przed wiekami facet imieniem Niccolò Machiavelli, nie wiem czy to był filozof, myśliciel czy polityk, fakt, że napisał małą książeczkę ,,Książe” i takie mądre spostrzeżenie:
    –Człowiek, że nikczemną ma naturę…
    Do dnia dzisiejszego nic się nie zmieniło.
    Był ostatnio Hitler, był Pol Pot, były ludobójstwa choćby plemion Hutu, ktoś wypuścił wirusa, dalej latają amerykańskie drony i zabijają ludzi.
    –Człowiek, że nikczemną ma naturę…
    Tak długo jak się to nie zmieni, a się nie zmieni, idee cywilizacji w takim rozumowaniu jakie ma KW są nie do realizacji, pozostają utopią, mirażem, fikcją bo –Człowiek, że nikczemną ma naturę…
    Mamy kodeks karny, Konstytucję i taki system jaki mamy i wyżej d…. nie podskoczymy.
    Mam rację czy nie mam?
  • @rumpelsiltskin 12:09:48
    Pańska "definicja" jest zbiorem komunałów i na komunałach oparta.
    Żadne z określeń nie jest jasne i można pod nie podłożyć dowolną treść.

    Pracuję nad definicją już parę lat. I mam wstępne wytyczne, ale na definicję jeszcze mnie nie stać.
    Jest kilka moich notek/artykułów, ale też gromadzę wypowiedzi tematyczne. I dalej - jeszcze brakuje.
  • @rumpelsiltskin 11:47:00
    /Narodowość, zgodnie z polską tradycją, kulturą i prawem zwyczajowym jest przyrodzona, nabywa się ją po ojcu.//

    Narodowość w ogólnym przypadku jest niezależna od tradycji, kultury i praw zwyczajowych. Czy to polskich, czy innych.

    Bez trudu można tego dowieść na przykładzie Żydów (niezasymilowanych czyli podtrzymujących swoją samoświadomość etniczną). Żyd z USA, Żyd z Rosji/FR i Żyd z Izraela są wychowani w różnych tradycjach, kulturach czy nawet religiach, są "cywilizowani" (w wydumanym sensie Konecznego) na różne sposoby, mogą być skonfliktowani w różnych kwestiach wewnętrznych, ale w kwestiach relacji żydowsko-gojowskich będą się zawsze kierować interesem Żydów. Dlatego, że etniczna świadomość stoi dla nich ponad sztucznymi d e k o r a c j a m i religijno-kulturowo-"cywilizacyjnymi".
  • @pe1984 12:52:01
    Zwracam jeszcze uwagę różnym l i n g w i s t o m , że ci opisani powyżej Żydzi by działać w interesie narodu żydowskiego nie potrzebują nawet mówić we wspólnym języku. Jedni mówią (tylko) po angielsku, drudzy (tylko) po rosyjsku, trzeci (wyłącznie) w języku hebrajskim - bez tłumacza się nie dogadają - i nie ma to żadnego wpływu na ich żydowską lojalność etniczną.

    A Polacy? Cóż, kto nie katolik - nie Polak. Kto nie mówi po polsku - nie Polak. Kto nie "cywilizowany" na jedynie słuszny "łaciński" (czy tam wojtasowy) sposób - nie Polak. Kto się kulturą polską nie zachłystuje z zachwytem - nie Polak. Itp. itd. do obłędu.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:21:59
    "Pańska "definicja" jest zbiorem komunałów i na komunałach oparta.
    Żadne z określeń nie jest jasne i można pod nie podłożyć dowolną treść."

    Bynajmniej. Podstawą jest narodowość przodków w linii męskiej, którzy wszyscy muszą być Polakami i którzy przy tym nie utracili tego statusu poprzez wyrzeczenie się polskości, jej zhańbienie lub działanie na szkodę Narodu Polskiego.

    Sprawdza się to tak głęboko, do tego pokolenia, dokąd jest to możliwe do ustalenia. Wystarczy jedna "czarna owca" w całym tym łańcuchu, żeby nie każdy Polak musiał uznawać takiego kogoś za Polaka. Dlatego jest tak istotne, cały czas mieć to na uwadze i "z tyłu głowy", żeby przez całe życie tak postępować, by nie narazić się na utratę statusu Polaka przez siebie i w rezultacie swoich potomnych, jeżeli się taki status posiada. Należy więc pielęgnować polskość i działać na rzecz jej dobra. To jest najlepsza definicja recepta na przynależność do Narodu Polskiego.

    A za dobra podstawowe uznaje się życie, zdrowie i warunki bytowe. Trzeba działać więc w tym kierunku, żeby każdy Polak żył bezpiecznie, bez narażania swojego życia, zdrowia i w jak najlepszych warunkach (w tym materialnych, ale nie tylko). Więcej nie potrzeba, resztę każdy załatwi już we własnym zakresie (albo samodzielnie, albo poprzez jakąś organizację, np. państwo).

    Posiadanie państwa nie jest warunkiem sine qua non istnienia polskości i Narodu Polskiego. Polakiem można być wszędzie, nawet na Marsie, trzeba tylko nim być (po mieczu), tego chcieć i właściwie postępować.

    Problem "nabywania" przynależności do Narodu Polskiego to inny problem, który należy rozpatrywać osobno. Osobiście nie widzę niczego złego w tym, że Ukraińcy, Niemcy, czy Tatarzy lub inni mieszkający w Polsce od pokoleń i wypełniający obowiązki wynikające z obywatelstwa polskiego, czy życia pośród Polaków, wciąż są Ukraińcami, Tatarami, Niemcami itd. Polacy nie mają w zwyczaju ani krzywdzić takich ludzi, ani w jakikolwiek sposób dyskryminować, jeżeli tylko nie działają na szkodę Polski i/lub Polaków. Polacy to bardzo wyrozumiali ludzie w stosunku do tych, którzy pozwalają im żyć "po swojemu".
  • @Oświat 11:30:44
    ---------------------
    Jak na Dzikim zachodzie?
    ---------------------
    Nic Pan z tego nie raczy rozumieć. Tzw. dzikiemu zachodowi przyprawiono gębę - a było tak, że koniokrada wieszano natychmiast - bo doskonale wiedziano - kto ukradł - i to było to! Kiedy czarci pomiot wziął sprawy w swoje ręce - koniokrada już nie wolno było powiesić bez tzw. sądu - zaczął się tam zjazd do Piekła.
    Dlaczego?
    Bo zaczęło się - a dlaczego ukradł - a czy był poczytalny a to a śmo i w efekcie wielu przestępców stawało się bezkarnymi. Dzisiaj pokrzywdzonym przez siebie - niejednokrotnie taki przestępca śmieją się w twarz.
    Wniosek?
    Tak - tak, nie - nie
    a reszta od Złego pochodzi - więc sam Pan widzisz od kogo pochodzą i czyje są te - tzw. sądy - za przeproszeniem.
  • @rumpelsiltskin 13:25:05
    Pana podejście do dziedziczenia polskości "po mieczu" jest błędne i narodowo szkodliwe dla Polaków, bo daje Pan możliwość podawania się za Polaka Żydowi, który w ostatnim pokoleniu odziedziczył "po kądzieli" pełną żydowskość (akceptowaną na całym świecie przez diasporę żydowską).
  • @pe1984 13:07:08
    -----------------
    " i nie ma to żadnego wpływu na ich żydowską lojalność etniczną.
    -----------------
    Podkreślić wężykiem!
    Taką właśnie lojalność nie tyle etniczną - bo tu tak naprawdę nie o to chodzi - tylko o lojalność ludzką w stosunku do tych - co to ich ojcem jest diabeł - należy wypracować. Lojalność ludzką - bo być człowiekiem na tej Ziemi - to ludzkie obowiązki - zwłaszcza w dobie globalizmu.
    Wniosek?
    Po owocach ich poznacie!
    Każdy w każdych okolicznościach i sam od siebie powinien wiedzieć - co ma robić - kiedy już pozna ich po owocach i robić to nie oglądając się na innych - i robotę tę zacząć od siebie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:30:13
    --------------
    "@demonkracja 09:39:01
    Jak zwykle - smołą zalatuje."
    --------------
    Przecież smoła - smołą musi zalatywać - nie może być inaczej.
  • @pe1984 13:35:29
    "daje Pan możliwość podawania się za Polaka Żydowi"

    Błąd logiczny. Nabyć polskości w ten sposób nie można, ale nabyć żydowskość już tak. Żydzi wprowadzili dziedziczenie narodowości po matce, żeby zwiększyć populację żydostwa w myśl reguły, że ilość przechodzi w jakość. Oni rzeczywiście mogą Polaka uznać za żyda, jednak w drugą stronę jest to niemożliwe.

    Dziedziczenie narodowości po ojcu to postawienie na jakość, a nie na ilość.
  • @pe1984 13:07:08
    "Zwracam jeszcze uwagę różnym l i n g w i s t o m , że ci opisani powyżej Żydzi by działać w interesie narodu żydowskiego nie potrzebują nawet mówić we wspólnym języku."

    Powinniśmy brać przykład jako Słowianie.
  • @rumpelsiltskin 13:43:32
    //Żydzi wprowadzili dziedziczenie narodowości po matce, żeby zwiększyć populację żydostwa w myśl reguły, że ilość przechodzi w jakość//

    To też ale nade wszystko z tego powodu że matka,a nie ojciec,z fizjologicznych powodów jest obecna przy dziecku przez pierwsze lata jego życia i w tym czasie przekazuje mu podstawowego kody kulturowe narodu.
    Żydzi znali tę zależność dziś potwierdzaną przez specjalistów wielu dziedzin w tym psychologii i pedagogiki.Nie jest jasne co dla Żydów było źródłem tej wiedzy;czy zapisy w jakiś "świętych księgach" do których dorwali się pełniąc w świątyniach antycznego śródziemnomorza niskie funkcje kapłańskie ? czy ich własne obserwacje przekazywane pokoleniowo -nie wiadomo.Ale wiadomo że postępowali jak postępowali a efekty "żydowskiego narodu" są widoczne do dziś.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:48:07
    "CP - faktycznie nie jest zbyt znana, ale w coraz większym kręgu uznawana za jedyną alternatywę mogącą zmienić system."

    Pomijam treści "CP", ale byłbym wdzięczny za odpowiedź, jak fizycznie, w aktualnej rzeczywistości politycznej, dokonałaby się zmiana systemu dzięki pańskiej "CP" i ile czasu wymagałaby taka zmiana -?
    ________________

    "Z kolei wasze środowisko (kilka osób) jest znane i uznane za świadomie destrukcyjne; idea jest niespójna, spaczona, a próbujecie narzucać swoje przywództwo. "

    Tak. I nie tylko sąd rejestrowy w Warszawie odmówił nam, WPS, rejestracji, ale nawet z I kongresu Ruchu Narodowego (2013r.) nas usunęli. A my jesteśmy niereformowalni i ciągle głosimy to samo: NIE dla Żydostwa, syjonizmu, żydowskiego kapitalizmu, żydo-katolickiego Kościoła - https://www.youtube.com/watch?v=RCf0R8zf_cM

    Dziwi mnie tylko, że intelektualista pańskiego pokroju, autor "CP", nie jest w stanie połapać się w czym rzecz, dlaczego i przez kogo WPS jest sekowane -?
    A może tylko Pan udaje, że nie wie (?). W końcu to Pan w "CP" zawarł pogląd, że Polakiem może być kto chce, wystarczy, że to zadeklaruje. A w innym miejscu ogłosił Pan, że intronizacja Jezusa jest niezbędna dla wdrożenia "CP".
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Polakom nie zależy na kogo głosują. Nieważne czy porządny człowiek czy nie . Dla jednych byle nie z PiS a dla drugich byle nie z totalnej opozycji. Klęska . Kto spłodził to społeczeństwo? Inteligencja wybita przez „przyjaciół” z zachodu i wschodu. Zostało menelstwo i fornale.
  • @kula Lis 69 14:49:36
    Nie jest tak źle - tylko 1/3 dorosłych Polaków uległa żydo-medialnej propagandzie, a właściwie medialnemu terrorowi i dała się zaszczepić antycovidem.

    Rzeczywista frekwencja w referendum akcesyjnym także wynosiła ok. 1/3 i prawdopodobnie jest tak samo we wszystkich fałszowanych wyborach w IIIŻydo-RP/Polin.

    Problemem rzeczywistym - naszym dramatem - jest brak dostępu do mediów. A to dzięki nim można odbudować świadomość polityczną w kilka miesięcy.
  • @kula Lis 69 14:49:36
    "Polakom nie zależy na kogo głosują."

    Polacy raczej nie wiedzą na kogo głosują - tu leży problem. Polacy nie rozumieją, że Kaczyńskie, Tuskie i Niedzielskie to pracownicy, pracownicy którzy nie umieją pracować- wylatują, natychmiastowo !
  • @pe1984 12:52:01
    Co to jest "etniczna świadomość"?
  • @rumpelsiltskin 13:25:05
    No to gdzie jest pańskie drzewo genealogiczne od Noego zaczynając?
    Bez tego - nie ma opcji na polskość u pana.
  • @ikulalibal 14:16:42
    "matka,a nie ojciec,z fizjologicznych powodów jest obecna przy dziecku przez pierwsze lata jego życia i w tym czasie przekazuje mu podstawowego kody kulturowe narodu."

    Problem ten u Polaków, a szerzej u Słowian, nie występował w większym nasileniu (oczywiście zdarzały się wyjątki, ale tylko potwierdzające regułę), bo w ich zwyczaju było i wciąż jest, aby matka i ojciec byli z tego samego "kodu kulturowego". Stanowi to też pewien dowód pośredni na stwierdzenie, że Słowianie nie byli i nie są ludźmi dążącymi do podboju innych. Nie mieli oni tego typu dążeń, nie posiadali kolonii, nie byli agresywni.

    A polityka prokreacyjna żydostwa jest jak najbardziej progresywna, dążąca do "zażydzenia" wszystkiego, co się da. Temu celowi służy także dziedziczenie narodowości po matce. Wystarczy tylko "puścić" kilka żydówek w tłum "obcych", a już pojawiała się ni stąd ni zowąd czeredka żydziątek...

    I takie dzieci stawały się żydami nie tylko "prawdziwymi", ale i z przekonania, bo z ich ojcostwem sprawa nie była już taka prosta i oczywista. Mężczyzna wywodzący się z "naszej" kultury mógł mieć bowiem wiele potomstwa, także "na boku" i z żydówkami, ale liczyło się tylko to potomstwo, które uznał za swoje. System żydowski uniemożliwia jakiekolwiek "ubytki" populacyjne z tytułu uznania kogoś za swoje potomstwo, czy też nie. A "bękarty" (dzieci, których ojciec nie uznał) z naszego "kodu kulturowego" wcale im nie przeszkadzały, przyjmowali je do swojego grona bezproblemowo i do tego "zgodnie" z ich prawem.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:11:02
    "No to gdzie jest pańskie drzewo genealogiczne od Noego zaczynając?"

    Ciężar dowodu spoczywa na tym, kto neguje czyjeś prawo przynależności. Niech Pan szuka w moim drzewie genealogicznym "haków", jeżeli ma Pan jakieś wątpliwości. To nie moja rola.
  • @rumpelsiltskin 16:19:13
    "Słowianie nie byli i nie są ludźmi dążącymi do podboju innych. Nie mieli oni tego typu dążeń, nie posiadali kolonii, nie byli agresywni."

    Ponadto nie gromadzili niczego, łącznie z rzeczami codziennego użytku. Za czasów wędrówki, wytwarzali potrzebne im rzeczy na miejscu gdzie akuratnie się zatrzymali.
  • @rumpelsiltskin 16:21:33
    Ale gdzie to drzewo?
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:43:33
    "Ale gdzie to drzewo?"

    W lesie.
  • @rumpelsiltskin 17:16:57
    ja tam nie nie widzę rumpelsitskina, znaczy - to tylko bękarta.
  • @werka1321 16:42:24
    "Ponadto nie gromadzili niczego, łącznie z rzeczami codziennego użytku."

    Bo Słowianie to wspólnota ducha, która dbała przede wszystkim o rozwój duchowy, a nie materialny. Dzisiaj nauka coraz częściej dowodzi tezy, która była raczej charakterystyczna dla religii, że duch stoi ponad materią, jest przejawem wyższego stopnia rozwoju rzeczywistości.

    Dlatego społeczeństwa, ludy i narody, przedkładające rozwój duchowy nad materialny, stoją wyżej w hierarchii otaczającej nas rzeczywistości, niż społeczeństwa nastawione na rozwój materialny.

    Innymi słowy, to Niemiec jest przysłowiową małpą w porównaniu z Polakiem, a nie na odwrót. Polacy bardzo dużo tracą na tym, że próbują Zachód "doganiać", a nie go omijać i to z daleka.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:29:23
    "to tylko bękarta"

    Coś ubodło Szanownego Pana w tym określeniu? Mam nadzieję, że nie jest to związane mechanizmem typu: "uderz w stół..."
  • @rumpelsiltskin 17:29:33
    "Innymi słowy, to Niemiec jest przysłowiową małpą w porównaniu z Polakiem, a nie na odwrót."

    Bardzo dziękuję za te słowa.

    Pozdrawiam.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:08:20
    //Co to jest "etniczna świadomość"?//

    Z grubsza to: "jestem członkiem grupy etnicznej X i z tego wynika, że mam obowiązki wobec innych członków grupy etnicznej X, niezależnie kim i gdzie są - a także wobec grupy etniczej X jako całości posiadającej określone interesy wobec przedstawicieli innych grup etnicznych".
  • @rumpelsiltskin 13:43:32
    //"daje Pan możliwość podawania się za Polaka Żydowi"

    Błąd logiczny. Nabyć polskości w ten sposób nie można, ale nabyć żydowskość już tak. //

    Jaki znowu "błąd" i do tego jeszcze "logiczny"?!? Jeśli ojciec jest Polakiem, to według forsowanej przez Pana (błędnej, nierozsądnej i niebezpiecznej z p. widzenia interesu narodowego Polaków) koncepcji dziedziczenia narodowości polskiej "po mieczu" taka osoba jest Polakiem niezależnie od narodowości matki. Jeśli matka jest Żydówką, to z punktu widzenia Żydów taka osoba jest Żydem. Pana reguła prowadzi więc do tego, że uznaje Pan za Polaków osoby, które są (dla Żydów i w ramach samookreślenia) Żydami i mogą być wobec interesów narodu polskiego wrogo nastawione.

    //Żydzi wprowadzili dziedziczenie narodowości po matce, żeby zwiększyć populację żydostwa w myśl reguły, że ilość przechodzi w jakość.//
    Raczej dlatego, że nigdy do końca nie można było być pewnym, kto jest ojcem. Dzięki temu wiemy np. że Jezus na pewno był Żydem, ale nic poza tym nie jest pewne.

    //Oni rzeczywiście mogą Polaka uznać za żyda, jednak w drugą stronę jest to niemożliwe.//
    Rzecz w tym, że oni uznają Żyda za Żyda, a Pan chce uznawać Żyda za Polaka.

    //Dziedziczenie narodowości po ojcu to postawienie na jakość, a nie na ilość.//
    Bardzo dziwna koncepcja, jeśli weźmiemy pod uwagę różnice potencjału płodności między kobietą a mężczyzną. Ojcem można zostać tysiące (jeśli nie dziesiątki tysięcy) razy w ciągu życia, zaś matką jedynie dziesiątki razy. To różnica o trzy rzędy wielkości. Resztę wyjaśnia Pan/Pani ikulalibal tu: https://cygnus.neon24.pl/post/162081,wykonujac-polskie-obowiazki-stajemy-sie-polakami#comment_1790780

    Odnoszę wrażenie, że nie do końca rozumie Pan problemy o których się wypowiada.
  • Wolność
    Pozwolę sobie wkleić komentarz, którzy znalazłam w sieci, komentarz, który jest tematycznym uzupełnieniem Pana notki.
    ... ()
    Za nami szesnaście miesięcy istnego pogromu mitów. Podejrzewam, że perspektywa wielu z Was mocno się w tym czasie zmieniła, a nastawienie do historii, polityki, mediów i powszechnie obowiązującej wiedzy przeszło gruntowną weryfikację.
    Niemal wszystko, w co wierzyliśmy, okazało się iluzją - pustym, nic nieznaczącym frazesem. Pozornie bezpieczny, przewidywalny i w miarę stabilny świat rozsypał się jak suche liście. Wolność, która miała stanowić filar funkcjonowania zachodniego świata, nie istnieje. Ze zróżnicowanej, ale pięknie rozwijającej się populacji, staliśmy się cywilizacją zombie - zbieraniną przestraszonych i zdezorientowanych żywych trupów.
    Kończy się świat, jaki znamy. Obudziliśmy się w rzeczywistości, w której prawdziwa medycyna, prawdziwa nauka, logiczne myślenie, zdrowy rozsądek i szeroko rozumiana normalność nie są już brane pod uwagę. Okazało się, że nasza cywilizacja ma w swojej naturze głęboko zakorzenioną skłonność do tyranii. Zarówno pierwsza, jak i druga rzecz, absolutnie mnie szokuje i zasmuca.
    Jest 2021 rok, a ludzkość zachowuje się tak, jakbyśmy mieli rok 1921. Zdeptano z ziemią elementarną wiedzę z zakresu mikrobiologii i fizjologii - to, jak działa system odpornościowy, czym jest oddychanie, czym jest powietrze, jak niebezpieczne jest wdychanie własnego dwutlenku węgla, co powoduje astmę i grzybicę płucną, co uruchamia procesy rakowe komórek mózgowych.
    Jednym ruchem pogrzebano również rolę psychiki w prawidłowym funkcjonowaniu ludzkiego organizmu i utrzymywania odporności. Choć kraje o diametralnie innej strategii epidemicznej udowadniają, że zasłanianie ust i nosa kawałkami materiału nie ma kompletnie żadnego znaczenia w ograniczaniu liczby zakażeń, elity rządzące większości państw wciąż zmuszają do tego swoich poddanych.
    Czekają nas trudne lata brutalnej zmiany ustrojowej. To jest dopiero początek resetu, jesteśmy na przedsionku zmian, dlatego tak ważne jest teraz dbanie o własną kondycję fizyczną i psychiczną. Rozsądnie dysponuj własną energią, bo będzie Ci potrzebna, jak nigdy wcześniej.
    FESTIWAL ABSURDÓW
    Pewnie wielu z Was uzna teraz, że odleciałem jak etatowy foliarz, ale ja nie wierzę w istnienie tego wirusa. Uważam, że gdyby istniał, dawno zostałby wyizolowany, czyli fizycznie oddzielony od reszty materiału genetycznego i pokazany niedowiarkom jako niezbity dowód swojej prawdziwości. Do dziś nic takiego się nie stało, a masońska wikipedia pokazuje jedynie zdjęcia jakiegoś golonawirusa, tylko jakiego? Tych jest przecież kilkadziesiąt.
    Wielu niezależnych, niesprzedanych Big Pharmie naukowców i lekarzy twierdzi, iż nie ma podstaw do uznania nowej choroby na świecie. W 2018 roku przechodziłem bardzo ostrą grypę, przy której dobry tydzień nie czułem smaku jedzenia, a po zejściu 39-stopniowej gorączki dochodziłem do siebie jeszcze kilka tygodni, dusząc się i kaszląc tak, jakbym miał wypluć własne płuca. To znaczy, że nie tylko legendarny ZARZ-KOW2 powoduje ciężkie i nietypowe symptomy kliniczne.
    Podejrzewam, że ogromną rolę w "odczuwaniu objawów" tzw. kowala-19 odgrywa również serwowana od szesnastu miesięcy psychoza. Ludzka podświadomość potrafi sprawić, że człowiek poczuje niemal wszystko. Gdy Orson Welles w 1938 roku czytał słynną "Wojnę Światów", Amerykanie wybiegali z domów, bo dosłownie czuli swąd spalenizny. Taki mechanizm jest bardzo dobrze znany podczas badań nad lekami, kiedy jednej grupie pacjentów podaje się środek aktywny, a drugiej placebo. Bardzo często obie grupy uzyskują takie same wyniki poprawy lub pogorszenia stanu zdrowia. Psyche zawsze rządziła somą, bo wszystko dzieje się w głowie.
    Nawet jeśli ten wirus istnieje, to nadal nie wiemy, czy to on stoi za przyczyną objawów. Infekcje górnych i dolnych dróg oddechowych wywołuje ponad dwieście różnych wirusów. Jednak współczesna medycyna nie dysponuje narzędziami pozwalającymi określać, który z nich dokonuje spustoszenia w organizmie. Diagnozowanie chorób zakaźnych jest jedną z najtrudniejszych rzeczy w medycynie. Tymczasem obecny świat przypomina miejsce zbrodni, w którym widnieje cała masa odcisków palców, ale śledczy już po kwadransie wiedzą, kto zabił. Absurd, śmieszność, niedorzeczność.
    Przypominam, że od lat w każdym sezonie grypowym w Polsce notowano kilka milionów zachorowań na grypę. Dziwnym zbiegiem okoliczności w minionym sezonie zarejestrowano jedynie półtora miliona przypadków, za to przybyło 2 miliony 800 tysięcy zachorowań na kowala-19. Grypa znika, a w jej miejsce ląduje kowal, czysta magia. Oczywiście najmocniejszym argumentem wszystkich wyznawców nowej religii jest to, że na grypę umiera zaledwie sto osób rocznie, a na kowala już ponad 70 tysięcy. Ci ludzie nie rozumieją, że liczby te wynikają z bezczelnej podmiany modelu statystycznego. Dotychczas, gdy infekcja pomogła komuś przenieść się na tamten świat, to w karcie zgonu wpisywano chorobę przewlekłą jako przyczynę śmierci, a nie infekcję. Od półtora roku natomiast przyczyną zgonu zawsze jest kowal-19.
    Strona 'Our World In Data' podaje, że jeszcze w 2017 roku dwa i pół miliona ludzi na świecie zmarło z powodu infekcji dolnych dróg oddechowych. Oficjalnie na kowala umarło trzy i pół miliona, ale wiemy już w jaki sposób uzyskano te liczby. Czy widzicie już, jak to wszystko jest zrobione? Ludzie od zawsze umierali na infekcje dolnych dróg oddechowych, do 2000 roku około trzy miliony w każdym sezonie grypowym. Moim skromnym zdaniem wszystko, co obserwujemy, jest mieszaniną rządowej propagandy i medialnego prania mózgów. Nie dzieje się nic, co nie działo się w poprzednich latach, a rzeczy cykliczne i naturalne, jak infekcje, zapalenia płuc i ostre odmiany grypy są uznawane za nową, straszliwą chorobę, jakiej nigdy wcześniej nie było.
    PATOLOGICZNA NATURA CYWILIZACJI
    Dla mnie, jako osoby uznającej wolność za wartość nadrzędną, ewidentna tendencja rasy ludzkiej do budowania kolejnych totalitaryzmów jest przerażająca. Wydawało się, że koszmary XX wieku zostawiliśmy dawno za sobą, że takie rzeczy jak faszyzm, nazizm, rasizm i komunizm są wyłącznie odległymi wspomnieniami.
    Okazało się jednak, że terror ustrojowy to nie ospa czy inna choroba wieku dziecięcego, którą można sobie odhaczyć po jednokrotnym przechorowaniu. Obecny świat jest ponurym dowodem tego, że nasza cywilizacja ma w swoim DNA naturalną predyspozycję do tyranii, do bezwzględnego zniewalania ludzi. Dzieje się tak dlatego, że rządzący światem system jest de facto ciągle taki sam jak dawniej, jego mechanizmy są niezmienne i jeśli pojawi się sposobność, maszyna niechybnie z niej skorzysta.
    Niestety instalowanie lęku jako narzędzia kontroli społecznej jest nadal bardzo aktualne. Strażników obozowych zawsze jest zbyt mało, dlatego system musi jakoś sprawić, by obywatele kontrolowali się sami. Tak było przy narodzinach każdego ustroju totalitarnego. Strach jest najpotężniejszym narzędziem inżynierii społecznej, jakie kiedykolwiek istniało. Nie ma i nigdy nie będzie skuteczniejszej metody kontroli niż odwoływanie się do pierwotnych instynktów, bo w zdecydowanej mierze nadal jesteśmy zwierzętami.
    Chyba wszyscy zdążyli również zdać już sobie sprawę, że instytucja wyborów w świecie demokracji parlamentarnej nie ma kompletnie żadnego znaczenia, bo o wszystkim i tak decyduje międzynarodowy system finansowy. Państwami nie rządzą politycy, bo oni nie mają własnych pieniędzy, są tylko pośrednikami między bankiem centralnym a społeczeństwem.
    Natomiast "lekarze", którzy składali przysięgę Hipokratesa, okazali się bezwzględnymi najemnikami korporacji farmaceutycznej i zwykłymi nierobami, a "naukowcy" i "eksperci rządowi" bezwstydnie kłamiącymi kelnerami aparatu ucisku.
    Dożyliśmy czasów, w których nie możemy już ufać naszym liderom, i nie mam tu na myśli wyłącznie ministrów, posłów, premierów i prezydentów - mam na myśli całe zaplecze elit rządzących, w tym przedstawicieli świata nauki, mediów, biznesu i medycyny.
    Politycy, urzędnicy wyższego i niższego szczebla, "dziennikarze", "eksperci rządowi", "ekonomiści", "lekarze", "naukowcy", celebryci - wszyscy kłamią, bo wszyscy już dawno zostali kupieni albo po prostu boją się mówić prawdę, gdyż ta naraziłaby ich na ostracyzm własnego środowiska. Stopnień fałszu i powszechnego zakłamania jest tak potworny, że będzie nam bardzo trudno się z tego wygrzebać. Obecny świat przypomina wielopoziomową zabawę w głuchy telefon, przebywamy w gabinecie luster.
    NOWY PORZĄDEK ŚWIATA
    Jesteśmy świadkami ogólnoświatowej walki ze złem. Na naszych oczach odbywa się globalny zamach stanu. Stawką w grze jest wolność, normalność, zdrowie i nietykalność cielesna. Obecny rząd skazał na śmierć ponad sto tysięcy Polaków, odbierając im prawo do opieki zdrowotnej, za którą zapłacili własną krwawicą. Odarto ich z godności i porzucono jak bezdomne psy.
    W szpitalach i DPS-ach trwa masowa eutanazja, a w telewizorach pranie mózgu na poziomie propagandy Korei Północnej. Politycy paradują z groteskowymi szmatami na obłudnych gębach, oficjalnie uczestnicząc w jakimś zboczonym masońskim obrządku, a celebryci pokroju Musiała, Lindy, Pazury czy Kubicy wypinają dla nich tyłki i liczą pieniądze za swoje usługi.
    Na całym świecie od eksperymentalnej substancji umierają setki tysięcy ludzi, ale prawdziwy rozmiar śmierci, kalectwa i bezpłodności ukaże się dopiero za kilka lat, kiedy poznamy długofalowe efekty tej trucizny.
    W tej chwili Biden, Merkel, Macron, Pinokio i reszta globalistycznych marionetek poluzowują więzy, łaskawie pozwalając Wam oddychać na ulicy. Nie dajcie się na to nabrać, to nie jest żadna zmiana docelowa, to klasyczny krok wstecz, dawno przewidziane wytchnienie wakacyjne. Właśnie tak wprowadza się zmiany systemowe, na jesień wszystko wróci do "normy".
    Niech nikt się nie łudzi, że ta operacja samoistnie się zakończy. Rozpoczęło się modelowanie nowego porządku świata i tego procesu nikt już nie zatrzyma. Nie przyjdzie nas ocalić żaden Trump, ani inny fałszywy mesjasz, tylko my sami możemy to zrobić. Ludzie będą musieli jednak odwołać się do pierwotnych instynktów, do drzemiących w nich pokładów siły, po które musiały dawniej sięgać poprzednie pokolenia również postawione pod ścianą. Tu nie będzie taryfy ulgowej czy jakiejś drogi na skróty, nikt za nas tego nie zrobi.
    W obecnej sytuacji widzę wyłącznie dwie możliwości - powolną zagładę cywilizacji (upadek klasy średniej, korporacjonizm, szczepionkowy terror i pełzający totalitaryzm) albo wojnę. Z każdym miesiącem nabieram bowiem przeświadczenia, że ostatecznie nie obędzie się bez konfrontacji bezpośredniej, dosłownej, fizycznej. To nie stanie się jutro czy za miesiąc, ale wcześniej czy później do tego dojdzie i warto już teraz zacząć się do tego przygotowywać.
    Obecna sytuacja jest poważniejsza niż jakakolwiek wojna konwencjonalna, dlatego że swoim zasięgiem obejmuje każdego i przenicowuje wszystkie dziedziny życia. Po raz pierwszy w historii źródłem zła nie jest jedno określone państwo, partia czy organizacja terrorystyczna. Źródłem zła są globalne elity finansowe, centralni bankierzy, media i korporacje. Przez kilkadziesiąt ostatnich lat oplatali nas pajęczą siecią, aż nagle postanowili wyjść z cienia. Rzucili świat na kolana rękami usługującym im polityków i "dziennikarzy", których jedynym zadaniem jest indoktrynowanie i podsycanie strachu. To sprawia, że linia frontu jest wszędzie, a od strefy wojennej nie da się uciec.
    Świat będzie podzielony na dwie równe części. Wyznawcy nowej normalności nie pozwolą na to, by ludzie starej cywilizacji się nie podporządkowali, bo w ich oczach są zagrożeniem. Oni wybrali maski, dystans, szczeżuje i paszporty kowalowe. Dobrowolnie dali się zaprowadzić do obozu, bo tylko tam czują się bezpiecznie.
    CO DALEJ?
    Konia z rzędem temu, kto potrafi przewidzieć, jak to wszystko dalej się potoczy, ponieważ zawsze gdzieś po drodze pojawiają się nowe czynniki. Moim skromnym zdaniem w ciągu najbliższych kilku lat banki centralne wprowadzą CBDC i przejmą rolę mniejszych banków komercyjnych, które przy walucie cyfrowej przestaną być potrzebne i upadną. Do 2030 roku świat przejdzie na energię odnawialną, a gotówka zostanie wycofana. Połowa ludzkości się zaszczeżuje, a reszta będzie do tego przymuszana. Większość państw (w tym Polska) wprowadzi certyfikaty odporności, bez których nie będzie się dało normalnie funkcjonować w społeczeństwie, w zasadzie już się to dzieje.
    Osoby nieostemplowane nie dostaną paszportów, więc nie kupią wejściówki na samolot, a później biletu na pociąg czy autobus. Bez certyfikatu nie będzie się dało wejść do szkoły, urzędu czy szpitala. Nie będzie można zarejestrować się na zabieg, a potem wręcz fizyczne wkroczyć do sklepu czy przychodni lekarskiej. Ostatecznie rząd zamrozi antyszczeżujowcom wypłatę emerytur.
    Nieostemplowana budżetówka nie dostanie wypłat, a sektor prywatny będzie przymuszany do szczeżuj w każdy możliwy sposób. Być może ktoś mi powie, że to absurdalne i niemożliwe. Cóż, to samo mówiło się o holokauście w nazistowskich Niemczech lat trzydziestych. Przypominam, że Hitler doszedł do władzy w 1933, a wojna wybuchła dopiero sześć lat później. Każdy totalitaryzm przypomina ciężkie, stalowe koło zamachowe - powoli się rozkręca, ale kiedy już to zrobi, bardzo trudno je zatrzymać.
    Podejrzewam, że po wejściu w życie CBDC rząd założy wszystkim niezależne konta bankowe wprost od banku centralnego, czyli w naszym przypadku NBP. Każdy dostanie jakieś pieniądze, z których będzie mógł korzystać, ale oczywiście pod warunkiem szczypnięcia się. Od samego początku bowiem taki właśnie był cel tej operacji - reset gospodarczy, eliminacja klasy średniej, wycofanie gotówki, wprowadzenie CBDC i ostemplowanie stada. Wszyscy mają być podpięci do systemu i kontrolowani 24/7, wszyscy mają być zabankowani, bez względu na to, czy ktoś tego chce czy nie. Oczywiście stemplować się będzie trzeba co roku - nie po to takim wysiłkiem budują neofaszystowskie państwo, by przepustki obozowe rozdawać bez daty ważności. To będzie kontrola ludzkości par excellence.
    TO NIE SĄ ĆWICZENIA
    Odnoszę wrażenie, że większość społeczeństwa nadal nie zdaje sobie sprawy, w jak poważnej sytuacji się znaleźliśmy i że zmiana systemowa dokona się tak czy inaczej. Centralni bankierzy musieli to zrobić, bo w przeciwnym razie system rozleciałby się jak domek z kart. Istota problemu tkwi w tym, że nie mamy alternatywy płatniczej. Żeby ludzkość mogła się wyzwolić z tego cyrku, musiałby powstać nowy, rasowy, niezależny od banków centralnych system walutowy, a to się raczej nie wydarzy za naszego życia. Ewentualnie możemy przenieść się do lasu i tam budować świat alternatywny. Pytanie, czy neofaszystowski rząd pozwoli swoim obywatelom tworzyć społeczności poza systemem.
    Jeszcze raz wzywam wszystkich moich rodaków do obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec władzy, która stała się jawną tyranią. Nie pozwólcie na to, by rządzący krajem psychopaci przejęli całkowitą kontrolę nad waszym życiem. Trzeba zatrzymać to szaleństwo, bo żyjemy w niewoli, a z każdym rokiem będzie gorzej. To już nie jest moje ani twoje państwo, to jest nasz wróg. Kraj jest pod okupacją.
    Kiedy władza działa wbrew podstawowym prawom obywatela (ziemskim i boskim), suweren ma pełne moralne prawo wypowiedzieć takiej władzy posłuszeństwo. To jest wręcz jego obywatelski obowiązek. Jesteśmy dumnym narodem. Nasi przodkowie oddawali życie za to, byśmy mogli cieszyć się wolnością. Nie możemy pozwolić na to, by ich poświęcenie poszło na marne.
  • @pe1984 21:13:34
    "" Pan chce uznawać Żyda za Polaka."

    To nie wynika z mojego widzimisię, ale taka jest tradycja polska, a szerzej słowiańska. Spełnienie tego warunku (być spłodzonym przez Polaka) nie czyni osoby od razu Polakiem, bo do tego potrzebne jest uznanie przez Polaka-ojca ojcostwa takiego delikwenta. Nie jest Polakiem również ten, kto się wyrzeknie polskości lub działa na niekorzyść Narodu Polskiego. Dlatego osoby, o które Szanowny Pan się obawia, że są Polakami, gdy są szkodnikami i nienawistnikami, Polakami zwyczajnie nie są.

    Zostać Polakiem nie jest tak łatwo, jak zostać żydem, Niemcem, czy Francuzem. Obywatelstwo Polski tu nie wystarczy, podobnie jak ojciec Polak, potrzebna jest jeszcze właściwa postawa.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:29:29
    Cytat:
    "Mając takie poglądy kwalifikuje się Pan do pierwszej klasy podstawówki uczącej o Cywilizacji Polskiej."

    Otoz gdyby w szkolach w Polsce uczono faktow historycznych zamiast robic uczniom wode w mozgu, wowczas Polska bylaby krajem swiadomych Polakow i Polek, a u wladzy w Polsce byliby w wiekszosci Polacy/Polki i jednoczesnie bylyby realizowane polskie interesy narodowe w pierwszej kolejnosci..... ale niestety wszystko jest na odwrot i Polacy jako wiekszosc w Polsce sa traktowani jak stado bezmyslnych owieczek i baranow przez zydow u wladzy w Polsce i tak wyglada rzeczywistosc..... i oczywiscie nie musialaby powstawac organizacja o nazwie "Cywilizacja Polska" (CP), poniewaz Polacy/Polki byliby w pelni swiadomi i znaliby swoje polskie obowiazki.

    Tymczasem przez ostatnie 30 lat zydostwo u wladzy w Polsce dokonuje rozkladu Polski !
    Najpierw dokonali rozkladu ekonomicznego po 1989r, a teraz dokonuja rozkladu cywilizacyjnego i moralnego z pomoca:
    - Konstytucji Stolzmana z 1997r (Art. 90 , ktory zezwala na przekazanie uprawnien rzadu w Polsce dla komisarzy w Brukseli ).
    - Traktatu Lizbonskiego podpisanego przez zyda L.Kaczynskiego w pazdzierniku 2009r (zyd L.K. uzaleznil swoj podpis od "wyniku referendum unijnego w Irlandii" - mogl rownie dobrze podrzucic monete), ktory automatycznie pozbawil Polske suwerennosci.
    - posoborowego KRK , czyli zydo-maso-lewacko-libertynskiej sekty religijnej z siedziba glowna w Watykanie i jej filia w Polsce (Episkopat).
    - polskiego zyda JP2 (Wojtyly-Katza) , ktory namawial Polakow do glosowania za UE i wiedzial o tym, ze UE promuje: ABORCJE , EUTANAZJE I MALZENSTWA HOMO-NIEWIADOMO i analogicznie zydostwo w Episkopacie namawialo Polakow do glosowania za wejsciem Polski do UE.
    - sprzedajnych poslow, senatorow i prezydentow u wladzy w PRL"bis" (republika "Okraglego Stolu" powstala w 1989r na mocy porozumienia pomiedzy zydami z PZPR, a zydami z KOR i Solidarnosci - "koncesjonowana opozycja", ktorzy podzielili sie wladza w Polsce).
    - oglupionych wyborcow, ktorzy glosowali w ciemno za wejsciem Polski w struktury UE nie znajac warunkow umowy na jakich Polska wchodzila oficjalnie w struktury UE.
    - polskojezycznej zydowskiej i niemieckiej propagandy, poniewaz zydom i szwabom szczegolnie zalezalo na wepchnieciu Polski w struktury UE i uzaleznienie Polski od przepisow UE, ktore dawaly preferencje zydom i szwabom.
    - zydowskich agentur w Polsce, takich jak:
    1. zydomasonska Fundacja Batorego zalozona przez zyda z USA G.Sorosa w 1988r za zezwoleniem zyda Margulisa vel "gen. Jaruzelskiego", ktory sprawowal najwyzsze funkcje panstwowe w PRL.
    2. rasistowska i zydowska sekta religijna Chabad-Lubawicz , ktora posiada swoje filie glownie w USA i Europie - zalozona w 2005r w Warszawce.
    3. zydomasonska B'nai B'rith (tylko dla zydow) , ktora posiada cala siec swoich organizacji rozsianych po swiecie - reaktywowana w Polsce w 2007r z blogoslawienstwem zyda L.Kaczynskiego (specjalista od zapalania menory w palacu prezydenckim).
    4. AIPAC (American Izraeli Public Affairs Committee - amerykansko-izraelski komitet spraw publicznych) , czyli zydowska agentura w USA do wywierania naciskow politycznych na wazne osoby w USA i innych panstwach swiata. Przedstawiciele AIPAC wielokrotnie przyjezdzali do Polski.
    5. "misjonarz" J.Daniels - zyd z Izraela, ktory jest lacznikiem pomiedzy wladzami Izraela , a zydami u wladzy w Polsce i nadzoruje polecenia wydawane przez Izrael dla zydow u wladzy w Polsce.
    6. zydowskie ruchy odrodzeniowe w Polsce zlozone z polskojezycznych zydow.

    A teraz troche moich uwag pod adresem pana hasla dotyczacego "koegzystencji" (wspolzycia).
    Otoz juz zydowska sekta katolicka z siedziba glowna w Watykanie (czytaj: KRK) narzucila katolikom EKUMENIZM po soborze watykanskim drugim (odbyl sie w latach 1962-1965).
    A tutaj sa widoczne dzialania na rzecz ekumenizmu (ZROWNANIA WSZYSTKICH WIERZEN RELIGIJNYCH) polskiego zyda JP2 - vide strona:
    http://www.deceptioninthechurch.com/jp2.htm

    Unia Europejska to twor zydomasonski Klubu Bilderberg (powstal w 1954r - zalozycielem byl zyd J.Retinger).
    UE realizje plany zydomasonerii, ktorej zadaniem jest zniszczenie religii i panstw narodowych w ramach procesu globalizacji w czym aktywna role odgrywaja liderzy Watykanu i KRK.
    Tacy papieze, jak: JP2 (Wojtyla-Katz) , B16 (Ratzinger) i F1 (Bergoglio) opowiedzieli sie za powstaniem jednego rzadu swiatowego.

    Kolejna dzialaczka z USA zydowka Barbara Lerner Spectre zapowiedziala, ze Europa musi stac sie multi-kulti i zalozyla w tym celu organizacje w Szwecji pod nazwa "Paideia" w 2001r (organizacje finansuje rzadz Szwecji) , ktorej zadaniem jest zniszczenie panstw narodowych w Europie i B.L.Spectre potwierdzila, ze za tym stoja zydzi - vide strona:
    https://www.youtube.com/watch?v=G45WthPTo24

    W 2010r powstala kolejna organizacja w USA , ktora propaguje ruch multi-kulti i homo-niewiadomo w ramach "koegzystencji" - vide strona:
    https://www.crwflags.com/fotw/flags/rel-coex.html

    To sa wyrazne sygnaly, ze grupa zydow z pomoca mediow i pieniedzy wywraca swiat do gory nogami i zagraza Polsce, Polakom, polskiej kulturze i obyczajom etc, a pan slepo reklamuje swoje haslo "koegzystencji", zapominajac o tym, ze obce cywilizacje sa wrogie dla Polski i Polakow i daza do zniszczenia Polski i Polakow.

    Przyjemnej lektury.
  • @rumpelsiltskin 22:08:59
    //To nie wynika z mojego widzimisię, ale taka jest tradycja polska, a szerzej słowiańska. Spełnienie tego warunku (być spłodzonym przez Polaka) nie czyni osoby od razu Polakiem, bo do tego potrzebne jest uznanie przez Polaka-ojca ojcostwa takiego delikwenta. //

    Całe życie spędziłem w Polsce i nigdy o takiej tradycji polskiej a nawet słowiańskiej nie słyszałem. Pomijając to, z jakiej niby racji mamy się trzymać jakiejś szkodliwej koncepcji tylko dlatego, że to "tradycja"? Czy stara szacowna głupota zasługuje na praktykowanie z racjistarości i mimo stwarzania konkretnych zagrożeń tu i teraz?

    //Nie jest Polakiem również ten, kto się wyrzeknie polskości lub działa na niekorzyść Narodu Polskiego. Dlatego osoby, o które Szanowny Pan się obawia, że są Polakami, gdy są szkodnikami i nienawistnikami, Polakami zwyczajnie nie są.//

    Problem w tym, że o nielojalności wobec narodu polskiego określonej osoby (którą Pan z racji "słowiańskiej tradycji" chce uznawać za Polaka) możemy się przekonać w takiej sytuacji, kiedy wyrządzone narodowi polskiemu szkody będa bardzo znaczne a może nawet nieodwracalne.

    //Zostać Polakiem nie jest tak łatwo, jak zostać żydem, Niemcem, czy Francuzem.//

    Pan widać nie umie czytać ze zrozumieniem, bo powyżej napisałem jasno, że zgodnie z Pana kryterium "słowiańskiej tradycji" Polakiem jest zostać o t r z y r z ę d y w i e l k o ś c i łatwiej niż Żydem (patrz https://cygnus.neon24.pl/post/162081,wykonujac-polskie-obowiazki-stajemy-sie-polakami#comment_1790892).

    //Obywatelstwo Polski tu nie wystarczy, podobnie jak ojciec Polak, potrzebna jest jeszcze właściwa postawa.//
    Pierwsze słyszę, by o narodowości ktoś rozstrzygał na podstawie p o s t a w y. Pan chce oceniać postawę każdego noworodka? Czy też przyznawać narodowość polską garstce jakichś ludzi, którzy wypełnią kryteria jakiejś "właściwej postawy"? Kto ma orzekać, czy postawa jest dostatecznie "właściwa"? Sąd powszechny? Ludowy trybunał doraźny? Kolegium do spraw wykroczeń? A może własnoręcznie i jednoosobowo komisarz rumpelsiltskin?
  • @pe1984 22:35:06
    "Całe życie spędziłem w Polsce "

    To nie jest warunek wystarczający, żeby być Polakiem, nawet jeżeli czuje się samemu inaczej. Polacy to Słowianie, czyli naród uduchowiony, więc każdy jego przedstawiciel posiada "trzecie oko", które bezbłędnie namierza "malowanego Polaka". Proszę się nie obawiać, to nie jest żaden proces mechaniczny - stawanie się Polakiem, tak jak to wygląda w społeczeństwach materialistycznych na Zachodzie, to coś więcej. Można mieć rodziców Polaków, nie zrobić niczego złego przeciw Polsce, a i tak można być przez Polaków odrzuconym...

    Pan się domaga mechanistycznej definicji Polaka, a to jest zasadniczy błąd w rozumowaniu. Trzeba mieć duszę, żeby to zrozumieć, polską duszę.


    PS
    Proszę nie mylić obywatelstwa polskiego z przynależnością do Narodu Polskiego, to są dwie rożne kategorie.
  • @kula Lis 69 14:49:36
    Kolego Polaku,
    Zamiast wyrazu "Polakom" powinno byc "Wyborcom.... nie zalezy na kogo glosuja...." , poniewaz udzial w wyborach bierze srednio okolo 50 procent uprawnionych do glosowania sposrod srednio 30 milionow uprawnionych do glosowania z 38,5 milionow mieszkancow Polski, ktorzy ukonczyli 18 lat w dniu wyborow.
    W praktyce okolo 15 milionow wyborcow decyduje za cala Polske i wszystkich mieszkancow Polski (38,5 miliona ludzi) pod warunkiem, ze wybory nie sa sfalszowane i te 15 milionow wyborcow wybiera polskojezycznych kandydatow i zdrajcow Polski na najwyzsze stanowiska w panstwie, ktorzy dzialaja na szkode Polski jak najwieksi wrogowie Polski.

    Wyniki wyborow to skutki:
    - braku polskiej inteligencji w Polsce o polskich pogladach narodowych, ktora zostala wymordowana przez 2 wrogow Polski: Niemcow i Sowietow (ZSRR) w latach II w.s. jak i po jej zakonczeniu w 1945r.
    - 76 lat zydowskich rzadow w Polsce i prania polskich mozgow przez zydowska propagande swiecka i koscielna.
    - brak dostepu do rzetelnych zrodel informacji i nieznajomosc prawdziwej historii Polski przez zdecydowana wiekszosc Polakow i Polek, ktorzy sami nie szukaja prawdy, ale korzystaja z uslug "autorytetow" swieckich i koscielnych jakich namnozylo sie w Polsce, szczegolnie na internecie oraz z latwo dostepnych "encyklopedii" nafaszerowanych klamstwami i polprawdami.
    - narzucanych przez UE programow oglupiajacych ludnosc Polski i Europy.
    - zdrady polskich interesow narodowych przez polskojezycznych politykow zasiadajacych w sejmie, senacie etc oraz korupcja w urzedach panstwowych wlacznie z ekipami rzadzacymi, sadami i resortami silowymi, ktore sa pod kontrola Mosadu.
    - naiwnosc i bezczynnosc wiekszosci Polakow i Polek, ktorzy przygladaja sie jak rozprzestrzenia sie zydowskie zlo w Polsce.
  • @werka1321 15:13:22
    Twoja naiwnosc przerosla ciebie i rzeczywistosc.

    Zydostwo u wladzy w Polsce swiadomie dziala na szkode Polski i Polakow i potwierdzenie tego stanu znajduje sie:
    1. W tajnym referacie Bermana z 1945r.
    2. W opracowaniach historycznych:
    - H.Pajaka
    - A.L.Szczesniaka
    - J.R.Nowaka
    - L.Zebrowskiego
    - T.Kozieja
    - etc.

    Wez sie na nauke historii Polski i nie wypisuj pierdol.
  • @rumpelsiltskin 23:48:37
    Z rozmowy o konkretach, którą ja usiłuję prowadzić ucieka Pan w insynuacje, jakobym nie był Polakiem, z racji braku "uduchowienia" i nieposiadania "trzeciego oka", które "prawdziwym Polakom" wskutek tego uduchowienia magicznie wyrasta. Jest to nawet zabawny manewr erystyczny, ale jednocześnie przyznanie się przez Pana do totalnej klęski.

    Każdy naród musi posiadać kryteria pozwalające a priori rozstrzygnąć, czy kogoś należy traktować jako swojego czy jako obcego - zanim (lub o ile kiedykolwiek!) ten zdoła uwiarygodnić się poprzez swoje uczynki. Jeśli ktoś jest zdrajcą lub szkodnikiem, wiemy o tym a posteriori. Kryterium a priori musi wykluczać ze wspólnoty narodowej wszystkie osoby, które na mocy kryteriów innych narodów są pełnoprawnymi ich członkami (czyli np. dzieci matek-Żydówek, bo te dla Żydów są Żydami). Żaden naród nie ma luksusu rozstrzygania o tym, kto do niego należy dla każdego indywidualnie poprzez wykorzystanie "trzeciego oka" czy też nawet "czwartego zmysłu" (który pewnie uduchowieni Polacy, dzięki posiadaniu "polskiej duszy" mają).

    //Można mieć rodziców Polaków, nie zrobić niczego złego przeciw Polsce, a i tak można być przez Polaków odrzuconym...//

    O, to ciekawe, przez których konkretnie Polaków? Jest jakaś grupa posiadająca uprawnienia do odrzucania i certyfikaty, że u nich "trzecie oko" osiągnęło już wyznaczoną normami nieomylność?

    //Proszę nie mylić obywatelstwa polskiego z przynależnością do Narodu Polskiego, to są dwie rożne kategorie.//

    Ależ ja nigdzie nie odwołuję się do koncepcji obywatelstwa i czynię to w pełni świadomie, czego być może Pan nie zauważył bądź nie zrozumiał.

    Coś mi mówi (chyba "trzecie oko"?), że nie warto kontynuować tej dyskusji.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:11:02
    Cytat:
    "No to gdzie jest pańskie drzewo genealogiczne od Noego zaczynając?
    Bez tego - nie ma opcji na polskość u pana."

    Panie Wojtas,

    Badania archeologiczne w Ras-Shamra (1929r) i 70 lat badan archeologicznych w Palestynie potwierdzaja, ze opowiadania ST to bajki dla doroslych, a dokladniej, opowiadania powstale na bazie mitologii Sumerow, Egipcjan, Asyryjczykow i Grekow oraz wiele opisow zawartych w ST nie mialo miejsca w historii, np.
    - nie bylo "krolestwa" Dawida i Solomona
    - nie bylo "12 pokolen Izraela"
    - nie bylo "ucieczki" z Egiptu
    - "Mojzesz" to postac fikcyjna (wymyslona)
    - tzw. zydzi czcili takich bozkow, jak: EL i jego zone Ashere, Baala, Molocha, Slonce (planete) i JHW (jahve) - bozek Kananejczykow.

    Te sprawy sa ukrywane przez propagande zydowska, poniewaz te bajki sa wytworem samych zydow i opisane w Piecioksiagu lub inaczej ST.
    Z kolei nowo-powstala sekta katolicka w 325r na soborze w Nicei na polecenie cesarza Rzymu, Konstantyna uzyla opowiadan Piecioksiagu (ST) do powstania Biblii pod koniec IV wieku (398r) i od tego momentu KRK indoktrynuje koscielne owieczki i barany opowiadaniami ST, ktore maja niewiele wspolnego z historia i dodatkowych dowodow dostarczaja odkrycia archeologiczne, m.inn. w Palestynie, o czym informowal archeolog Z.Herzog i historyk S.Sand (obydwaj z uniwersytetu w Tel-Awiwie).
    Z kolei jak informowali archeolodzy J.Strugnell i J.Costello w Ras-Shamra zostala znaleziona kronika sprzed okolo 3800 lat , w ktorej byla opisana wielka powodz w dorzeczu rzek Tygrys i Eufrat (dawniej Mezopotamia, a dzisiaj Irak) i wielkich zniszczeniach w czasie powodzi, i nie bylo zadnego "potopu swiata".
    Np. na glinianych tabliczkach sumeryjskich pochodzacych sprzed okolo 5 tysiecy lat znajduje sie opowiadanie o tym, jak bog El stworzyl czlowieka z piasku morskiego i wraz ze swoja zona o imieniu Ashera splodzil jeszcze innych bogow, jak: gor, lasow, jezior, blyskawicy etc.
    Mitologia Sumerow rowniez podaje, ze zanim pojawil sie czlowiek na ziemi to ziemia rzadzily 2 grupy wladcow:
    Pierwsza grupa wladcow rzadzila na ziemi po kilkadziesiat tysiecy lat, a
    druga grupa wladcow rzadzila na ziemi po kilkaset lat.
    Ale powyzsze szczegoly z mitologii Sumerow opisane na glinianych tabliczkach zostaly pominiete w ST , poniewaz nie pasowaly do opowiadan ST, ktore byly "ulepszane" w Grecji przez autorow ST ponad 2 tysiace lat temu.
    Np. "ksiega madrosci" , ktora figuruje w ST zostala napisana przez Egipcjan, a zydzi po prostu skopiowali egipska ksiege madrosci.
    Tzw. "Noe" to postac fikcyjna (wymyslona), jak wspomniany wczesniej "Mojzesz".
    Z kolei "10 przykazan" powstalo na bazie Kodeksu Hammurabiego sprzed 4 tysiecy lat spisanego na kamiennym walcu, a poczatki tego kodeksu opieraja sie na zasadach znanych juz 4500 lat temu.

    Tzw. "religia zydowska" zostala wymyslona i na opisane wydarzenia w ST nie ma potwierdzenia w historii starozytnosci i nie potwierdzaja tego badania archeologiczne.
    Nawet zydowski archeolog Z.Herzog powiedzial, ze wiedza o tym zydzi, ale nie przyjmuja tego do wiadomosci.
    Fragment...
    Deconstructing the walls of Jericho (Oct 29, 1999)
    Following 70 years of intensive excavations in the Land of Israel, archaeologists have found out: The patriarchs' acts are legendary, the Israelites did not sojourn in Egypt or make an exodus, they did not conquer the land. Neither is there any mention of the empire of David and Solomon, nor of the source of belief in the God of Israel. These facts have been known for years, but Israel is a stubborn people and nobody wants to hear about it.
    http://www.umich.edu/~proflame/neh/arch.htm

    Zydowski historyk S.Sand powiedzial, ze narod zydowski zostal wymyslony - wyklad na uniwersytecie w Sofii, Bulgaria , 2012r.
    (poczatek wykladu zaczyna sie w czasie 3:56)
    https://www.youtube.com/watch?v=TX_xXMsg9BI
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:45:31 WPS - może Starosielcowi buty czyścić; on przynajmniej poszukuje.
    Nie wypowiem się w sprawie WPS, ale jeżeli chodzi o R. Starosielca, to raczej nie jest on poszukiwaczem.

    Znam Romualda i w momencie uruchamiania Wydawnictwa i Partii zwróciłem uwagę, że zawęża naród do grupy wyznaniowej.

    Jedność Narodu odwołuje się do chrześcijańskich korzeni Europy, za fundament uznaje zasady katolickiego dekalogu.

    To nie jest poszukiwanie.

    Ps.

    Podzielam pogląd, że Polak to osoba , której językiem podstawowym jest język polski.

    Polacy mogą formułować różne systemy postrzegania rzeczywistości.

    Mogą to robić w sposób destrukcyjny lub rozwojowy.

    Ale to już jest temat na inna dyskusję.
  • @ninanonimowa 07:33:32.... CYWILIZACJA SŁAWIAŃSKA musi być ! Polskiej się już nie ODTWORZY....
    -

    Polska jest kulturą w ramach cywilizacji słowiańskiej
  • @Oświat 10:07:18 To trzeba by zapytać, czym ta nasza polska metoda życia zbiorowego różni się od życia innych w tej,
    jak to niektórzy mówią globalnej wiosce?"


    I o tym warto rozmawiać.
    Bo to taka jest rzeczywistość.

    Czy jest zła czy dobra?

    Jest dobra, bo jest.

    Jest zła, bo jest niedobra dla kogoś z jakiegoś powodu.

    Z jakiego?

    Dla kogo?
  • @Zbigniew Jacniacki 06:26:27
    Wiem o silnie katolickich skłonnościach R. Starosielca. Ale jest on otwarty na różne opcje.
    Niewątpliwie jednak z dominującym akcentem katolickim - istotna rolę odgrywa w ruchu , obecny na spotkaniu, prof. Bojarski. A miałem z nim "ścięcie" w ramach moich działań w KIP. KIP też nakierowywał się na ten kierunek - i chyba ten element , a brak własnej idei, był (jest) powodem otorbienia i ograniczenia rozwojowego.

    A ciekawostka, bo na stronie KIP mocno prezentuje się (przynajmniej jak tam zaglądałem) - Kosiur i WPS.
    Mnie nie odpowiadał tam zbytnio eksponowany nurt narodowo- katolicki. Z "świętymi" - jak Dmowski. A ja nie uznaję świętych;-)))
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:21:59...Pracuję nad definicją już parę lat. I mam wstępne wytyczne,
    ale na definicję jeszcze mnie nie stać.
    Jest kilka moich notek/artykułów, ale też gromadzę wypowiedzi tematyczne. I dalej - jeszcze brakuje...."

    Coś chyba zgrzyta.

    Czy można logicznie opisywać cywilizacje polską, jeżeli nie ma jasnej definicji narodu polskiego?

    Czy polskość cywilizacyjna jest poprzedzająca polskość narodową?

    Czy słuszne jest domniemanie, że według Pana cywilizacja polska tworzy w konsekwencji naród polski ?
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:29:21...Ale jest on otwarty na różne opcje...
    -

    Moim zdaniem, na podstawie wielu lat kontaktów z Romualdem, nie jest otwarty na inne opcje niż z Watykanem po wsje czasy.

    Co nie oznacza, że obecny trend malenia znaczenia KK w społeczeństwie RP, zmusi R.S. do zmiany celów politycznych.

    R.S. ma talent polityczny, ale obecnie gra w lidze religijnej.
  • @Zbigniew Jacniacki 07:35:21
    Sam Pan widzi, że jest sporo kwestii do wyjaśnienia i to z różnej perspektywy. Istotne jest, kogo włączać do Narodu, bo przecież nie wszyscy mają pełną świadomość narodową.
    W II RP częstym określeniem było "ja tutejszy".
    Do świadomości narodowej dorastamy.
    Wbrew pozorom - nie jest to takie jednoznaczne.
  • @Zbigniew Jacniacki 07:41:41
    Utrzymujemy kontakt od lat. W Polityce Polskiej były artykuły tyczące narodowości - jak prof. Bielunia "O pułapkach charakteru narodowego".
    Jeden z elementów dyskusji o Narodzie.

    Myślę, że jeśli Romuald jest otwarty - to musi dostrzec różnice w postrzeganiu wielu zjawisk, które muszą prowadzić do dystansowania się od KK.
    Na tym spotkaniu jeden z uczestników nawiązał do doktryny gospodarczej KK i sam zauważył , że to nie pasuje do obecnej sytuacji. A takich różnic jest sporo i one prowadzą do dystansu w różnych dziedzinach. Tu na Neonie dostrzega to też Andrzej Madej.

    Ale razem - dalej to nie daje podstaw do walki z KK. Róbmy swoje, a może KK się przyłączy.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:33:55...Róbmy swoje, a może KK się przyłączy....
    Ale żartowniś z Pana...


    Ps.

    Z KK nie trzeba walczyć.
    Wystarczy go nie wspierać.
  • @Zbigniew Jacniacki 17:18:50
    A co ja innego głoszę?

    A czy to żart? Niekoniecznie. Może nie cały, ale znaczna część.
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:30:02...Może nie cały, ale znaczna część....
    -

    No, może nie znaczna część, ale zauważalna.

    Nawet , jak niezauważalna, to jednak interesująca.

    Jeżeli tylko jednostkowa, to jednak symboliczna...

    Historia to doceni...
  • @Zbigniew Jacniacki 19:37:41
    Małej wiary człowieku ...
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:29:21
    Na temat "KIP" (klub inteligencji polskiej).

    Mialem okazje brac udzial w dyskusjach kilkanascie lat temu i gdy osobnikom prowadzacym strone KIP nie odpowiadaly fakty historyczne to albo usuwali moje komentarze , albo moje komentarze czekaly w nieskonczonosc na akceptacje moderatora.

    Ogolnie, KIP to strona pro-slowianka, pro-rosyjska i pro-lewacka oraz ateistyczna, anty-zydowska i anty-katolicka.
    Staly ideolog strony KIP posunal sie nawet to twierdzenia, ze "KRK jest odpowiedzialny za wszystkie nieszczescia Polski" , czyli uniewinnil Niemcy, Rosje, Austrie, Szwedow, Tatarow, Zydow, Stalina i ZSRR, Hitlera i III Rzesze niemiecka, PRL etc.
    Po prostu KIP to kolejna pralnia mozgow jak WPS.
  • @Zbigniew Jacniacki 17:18:50
    KRK w Polsce to instytucja podlegajaca pod Watykan (obce panstwo), ale w KRK jest rowniez polski element patriotyczny.
    Nalezy wiec oddzielic plewy od ziarna i utworzyc z tego Polski Kosciol Narodowy niezalezny od Watykanu i jednoczesnie przejac koscioly w Polsce, poniewaz to sa polskie koscioly zbudowane za pieniadze parafian.
    Reszte watykanskiej agentury nalezy usunac z Polski razem z zydami, poniewaz zydostwo to rowniez obcy element rakotworzy w Polsce.
  • @fiesta 20:05:37
    Synciu - znowu mylisz: co innego KIK, a co innego KIP. Jedno to Klub Inteligencji Katolickiej, a drugie Klub Inteligencji Polskiej.

    KIP to struktura o kilkuletniej tradycji, a KIK był za PRL.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:03:35
    Panie Wojtas,
    W pana komentarzu (Krzysztof J. Wojtas 07:29:21) skierowanego pod adresem "Z.Jacniacki" bylo napisane "KIP" (klub inteligencji polskiej) i napisalem na ten temat swoja opinie.
    O co panu teraz chodzi ?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031