Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
617 postów 10158 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

CP. Modlitwa Pańska a Dekalog

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Komu wierzyć: Chrystusowi, czy Żydom?

 

 

Cały czas zastanawiam się nad brakiem spójności logicznej obecnego nauczania KRK. Niektóre kwestie nie pasują do siebie, a próby ich wzajemnego umocowania w doktrynie napawają  pewnym zniesmaczeniem.

Gdzie zatem leży źródło tych różnic?

Wydaje się, że podstawowa kwestia dotyczy konstrukcji zasad na jakich oparte zostały teksty wymienione w tytule.

 

Przede wszystkim należy zauważyć, że Modlitwa Pańska jest w zasadzie jedynym ”własnym” tekstem Chrystusa – jako zaleceniem dla uczniów. Wszystkie inne są komentarzami, czy wyjaśnieniami. Nawet Przykazania Miłości są przywołane z tekstu ST. Także brak jest odrzucenia Dekalogu, ale jest wskazanie (Kazanie na Górze), że jest to daleko za mało , aby właściwie ustalić relacje międzyludzkie.

 

Gdzie upatruję zatem istotnych różnic?

Modlitwa Pańska jest skierowana na kształtowanie własnej postawy człowieka względem otoczenia. Jest kierowana do Boga – Stwórcy i Ojca, określa stosunek do własnych potrzeb i ustala relacje z innymi.

Nie mówi o grzechu!!! Mówi jedynie o winach jakie na nas ciążą z racji (niekiedy nieświadomego) postępowania. Bo jeśli jadąc tramwajem potkniemy się i dokuczliwie kopniemy w kostkę współpasażera – to czy popełniliśmy grzech? Wątpliwe. Ale zawiniliśmy względem  bliźniego.

 

Tymczasem Dekalog to zestaw zakazów i nakazów kierowanych nie do siebie, a do innych. Taka konstrukcja tekstu jest z zasady sprzeczna z podstawowym prawem człowieka – wolną wolą.

Czy Stwórca, chcąc narzucić nam normy postępowania nie mógł tego uczynić poprzez wbudowanie mechanizmów ograniczających w ludzką psychikę?

A może nie zdawał sobie sprawy ze sposobu wykorzystania tej wolnej woli i dlatego wprowadził ograniczenia?

To ułomna konstrukcja myślowa.

 

Wnioskiem może być tylko stwierdzenie, że nauczanie Chrystusa, kierujące nas do stosowania zasad Miłości, należy do odrębnego Porządku aniżeli ten nakazywany w Dekalogu pod groźbą kary.

Na tym tle widać jak ważną rolę dla Żydów odgrywał brak poszanowania szabatu. Ale też jest to wskazanie, że Dekalog należy traktować pomocniczo – jako ustalenie relacji międzyludzkich, a nie bezwzględne Prawo Boże.

 

Czy zatem Dekalog należy całkowicie odrzucić?

Tak nie można stwierdzić. Ale też nie można twierdzić, że nauczanie Chrystusa wynika z Dekalogu; nie jest bowiem jego rozszerzającą kontynuacją.

 

Najwłaściwsze wydaje się interpretowanie  Dekalogu w świetle zasad Modlitwy Pańskiej.

KOMENTARZE

  • @rerak 05:54:05
    A może trzeba czytać ze zrozumieniem?
    Bo żyć ze zrozumieniem - to chyba dla takich jak Pan, to za duża sztuka.
  • @Polonia 08:56:55
    Czemu Pani wkomponowywuje grzech do zawartego tu przekazu?

    To, co tu zaproponowałem jest znacznie szerszym pojęciem; grzech - wtedy gdy zawinimy świadomie. A przecież wina może być nieumyślna.

    To, co jest w Modlitwie Pańskiej jest więc znacznie szersze, bo nakazuje nam starać się tak postępować, aby nie zawinić nawet nieświadomie.

    Tak samo jest w Kazaniu na Górze; nauczanie Chrystusa nakłada na nas znacznie większe obowiązki, aniżeli te wynikające z litery Dekalogu.
    A przecież już Pani pisałem, że obecnie bycie Polakiem to znacznie więcej niż bycie katolikiem. Zwłaszcza, gdy coraz wyraźniej zamiast rozumienia nauki Chrystusa przedkłada się literę pisma. Przed tym przestrzegali pierwsi Ojcowie Kościoła.

    Natomiast traktowanie Dekalogu jako "narzędzia" pomocniczego - tak, jak Pani to robi, jest potrzebne. Zwłaszcza ludziom o ograniczonych horyzontach myślowych.
    Byle to było drogą rozwojową, a nie stało się murem ograniczającym.
  • @Autor
    Mojżesz był człowiekiem wykształconym, mieszkał w Pałacu faraona jako, że był przybranym synem córki władcy Egiptu. Kultura egipska w owym czasie znała pismo-hieroglify- były dla nich świętym pismem. Spisując Dekalog Mojżesz napisał tekst używając hieroglifów czy też w inny sposób, jak Pan uważa??

    Chrystus mówił w języku aramejskim i Modlitwę Pańską z pewnością przekazał uczniom w tym języku, ale nie wiemy w jakim języku została zapisana. Być może w tym właśnie jest tajemnica interpretacji Modlitwy i Dekalogu. Pozdrawiam.

    Faber
  • @Faber 09:46:18
    Pierwszy władca całej Mezopotamii - Sargon, żył circa 1000 lat przed Mojżeszem. Opis jego życia jest taki, że urodził się jako syn kapłanki i lokalnego wodza plemiennego. Za taki związek groziła śmierć wszystkim. Dlatego matka wylepiła koszyk bitumem - materiałem tam łatwo dostępnym, i włożyła doń dziecko. Zostało wyłowione przez królewskiego ogrodnika i wychowane na dworze królewskim.
    Powtórzeniem, ze stosownymi zmianami, jest legenda o Mojżeszu.

    Czy mógłby Pan wyjaśnić jakiego materiału użyła matka Mojżesza?
    Bo bitumu w Egipcie w kraju Goszem - nie ma, a klej oparty na żywicy (jak sugeruje Biblia) był trudno dostępny, bo brak lasów w Egipcie.
  • @autor.
    Prawdę mówiąc, to nie wiem o co Panu chodzi?
    Czy uważa Pan, że Modlitwa Pańska stoi w sprzeczności z dekalogiem???
    Jeżeli tak to proszę wykazać w którym miejscu.
    Moim zadaniem modlitwa Pańska jest dopełnieniem dekalogu.
  • @slapek 11:57:22
    "Moim zadaniem modlitwa Pańska jest dopełnieniem dekalogu."

    Doskonale. Znaczy Chrystus tylko wskazał jak realizować zasady zawarte w Biblii.
    I za to został ukrzyżowany.

    Gratuluję rozumienia Ewangelii.
  • Krzysztof J. Wojtas16.05.2012 12:18:59
    Proszę napisać konkrety…………… które przykazanie jest sprzeczne z Modlitwą Pańską.
    Czy uważa Pan, że Zbawiciel przyszedł znieść prawo/dekalog?
    „Gratuluję rozumienia Ewangelii.”
    Czy ja gdziekolwiek bądź kiedykolwiek napisałem, że tylko ja rozumiem właściwie Ewangelie?
  • @slapek 12:54:06
    Czy zrozumienie tego, co napisałem jest takie trudne?

    Wskazałem wyraźnie, że oba te teksty należą do odrębnych porządków; Modlitwa Pańska należy do Porządku Miłości.
    Wszelkie kwestie są rozważane i stanowione przy pozytywnym nastawieniu do zasady miłości.

    Dekalog - jest przeciwny tej zasadzie. Wszystko jest ograniczane i "zarządzane" pod groźbą kary za przekroczenie.

    Być może należałoby to traktować jako krok kierunkujący rozwój społeczności ludzkiej na zasadzie podobnej wychowywaniu dziecka, gdzie matka stanowi różnego rodzaju zakazy i nakazy.
    Tyle, że tą drogą nie da się wychować samodzielnie myślącego człowieka; musi w pewnym momencie ten zestaw ograniczeń odrzucić.

    W tym sensie człowiek wybierający wg nauki Chrystusa kieruje się innymi zasadami niż aki ograniczony mentalnie Dekalogiem.
    Dekalog bowiem wychowuje do posłuszeństwa - a ostatnio KRK coraz częściej do zasady posłuszeństwa się odwołuje (np. sprawa ks. Natanka).
  • Krzysztof J. Wojtas 15:58:21
    Na początek zacznę od Dekalogu.
    Ks. Wyjścia 20:1-26, Biblia Tysiąclecia
    (1) Wtedy mówił Bóg wszystkie te słowa: (2) Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. (3) Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! (4) Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! (5) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. (6) Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. (7) Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy. (8) Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. (9) Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. (10) Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. (11) W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty. (12) Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie. (13) Nie będziesz zabijał. (14) Nie będziesz cudzołożył. (15) Nie będziesz kradł. (16) Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek. (17) Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.

    Mt 5:17-18
    „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.”
    ------------------------------
    { Jezus będąc urodzonym Izraelitą musiał wypełniać prawo, inaczej mógłby zostać ukamienowany bądź wypędzony spośród ludu Izraela.
    Odrzucenie (ukrzyżowanie ) Jezusa (obiecanego Mesjasza) przez żydów jest ostatecznym zerwaniem przymierza zawartego przez ich praojców z Bogiem na górze Synaj.
    Jezus przepowiedział to w przypowieści o najemcach winnicy.

    (Ew. Mateusza 21:1-46, Biblia Tysiąclecia)
    (33) Posłuchajcie innej przypowieści! Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. (34) Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. (35) Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. (36) Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. (37) W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. (38) Lecz rolnicy zobaczywszy syna mówili do siebie: To jest dziedzic; chodźcie zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo. (39) Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. (40) Kiedy więc właściciel winnicy przyjdzie, co uczyni z owymi rolnikami?
    -------------------------------
    Małe objaśnienie co oznaczają poszczególne osoby z powyższego cytatu:
    Gospodarz – Bóg Ojciec.
    Rolnicy najemcy winnicy – żydzi którzy zabili Jezusa.
    Sługi Gospodarza – Prorocy którzy próbowali nawracać Izraelitów, od czasów Mojżesza do Jezusa.
    Syn Gospodarza – Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus.

    Dalej cytując:
    (41) Rzekli Mu: Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze. (42) Jezus im rzekł: Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach. (43) Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce.

    Jak widać z powyższych wersetów, winnica zostanie zabrana żydom, a dana innym rolnikom którzy będą oddawali plon w właściwej porze. Tymi innymi rolnikami są chrześcijanie.}
    ------------------------------------

    (Ew. Marka 12:1-44, Biblia Tysiąclecia)
    (28) Zbliżył się także jeden z uczonych w Piśmie, który im się przysłuchiwał, gdy rozprawiali ze sobą. Widząc, że Jezus dobrze im odpowiedział, zapytał Go: Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań? (29) Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden. (30) Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. (31) Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych.
    -----------------------------
    Poniżej zacytuję Modlitwę Pańską
    -----------------------------
    (Ew. Łukasza 11:1-54, Biblia Tysiąclecia)
    „(1) Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów. (2) A On rzekł do nich: Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo! (3) Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień (4) i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto nam zawinił; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie.”

    -----------------------------------------
    Czy ze względu na to, że „Winnica Pańska” została zabrana żydom, to należało zmienić prawo? Otóż uważam, że nie! Zmienili się tylko robotnicy na winnicy natomiast prawo pozostało to sam.
    Mówiąc o prawie nie mam na myśli prawa ofiarnego, to już jest temat zamknęty dzięki złożenie ofiary za wszystkie nasze grzech przez Pana Jezusa.
  • @slapek 20:15:43
    Natrudził się Pan, a nie zrozumiał.

    Wszystkie te wywody i opisy można podsumować krótko:

    Wypełnianie Prawa (tego, o którym wspomina Chrystus) ma się odbywać w duchu Porządku Miłości, gdy Żydzi chcą tworzyć porządek bez Miłości.

    O tym jest ta notka. (Ta notka jest tylko nawiązaniem do rozważań zawartych w CP - może warto byłoby się zapoznać z całością idei?)
  • Proste przesłania
    Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że Bóg maksymalnie upraszcza, ułatwia ludziom prawidłowe życie to i Dekalog jak i modlitwa Pańska muszą być takimi maksymalnymi uproszczeniami.

    Jeżeli plan Boga od początku był taki, aby ludzie po przeżyciu około 1000 lat na ziemi nie umierali, ale byli zabierani do nieba, to w powyższych dwóch podpowiedziach powinny znajdować się te informacje. I rzeczywiście. Dekalog jest podpowiedzią że najpierw należy nawiązać prawidłową relację z osobą Boga.
    Czwarte przykazanie o szabacie jest przełomowo-przejściowym; mówi o poświęceniu czasu dla Boga, ale jednocześnie zajmuje się wypoczynkiem człowieka - i nie tylko ludzi.
    A następne przykazania mówią o konieczności uporządkowania relacji pomiędzy ludźmi.
    Podobnie Dekalog. także mówi o prawidłowych relacjach z Bogiem, a następnie o wymiarze prawidłowych relacji pomiędzy ludźmi.

    Oczywiście te dwa fragmenty nie wyczerpują w pełni zagadnień prawideł relacji z Bogiem i pomiędzy ludźmi, ale wskazują na te dwa zasadnicze wymiary.
  • @Polonia 08:56:55
    ==Dekalog: 3+7, zawsze na jego podstawie dokonuję obrachunku z własnym sumieniem przed sakramentem pokuty i pojednania.==


    Biorąc pod uwagę że programowo lekceważysz drugie przykazanie, to Twój rachunek sumienia posiada stałe manko.
    Biorąc pod uwagę, że systematycznie lekceważysz sumienie i głosy chrześcijan przestrzegających Cię przed bałwochwalczymi kultami maryjnymi, przed spirytyzmem - obrzydliwym dla Boga wywoływaniem duchów zmarłych ludzi, to można stwierdzić, że rozum śpi, a sumienie szwankuje.
    A że sakramentów w Bożym Słowie nie ma, to równie dobrze mogłabyś się bawić w sakrament regulaminu spóldzielni mieszkaniowej.

    A biorąc pod uwagę, że systematycznie blokujesz mnie co do możliwości wpisów na Twoim blogu, to brak Ci pojednania i praktykujesz fałszywy sakrament fałszywego pojednania.
    Co to za pojednanie, gdy blokuje się głos chrześcijan, świadomych wyznawców Pana Jezusa Chrystusa?

    ==Nie zasługuję na przebaczenie Boże, jeśli nie pojednam się z bratem...==

    Widzisz, rozumiesz, co sama piszesz?
  • @ Krzysztof J. Wojtas
    „Natrudził się Pan, a nie zrozumiał.”
    Dla słusznej sprawy, nie szkoda mi trudu i czasu.
    „Wypełnianie Prawa (tego, o którym wspomina Chrystus) ma się odbywać w duchu Porządku Miłości, gdy Żydzi chcą tworzyć porządek bez Miłości.”
    Czy Dekalog przeczy „Porządkowi Miłości”?
    Przykładowo:
    Czcij ojca swego i matkę swoją
    Nie zabijaj
    Nie cudzołóż
    Nie kradnij
    W powyższych przykazaniach ja widzę wielką miłość i szacunek dla drugiego człowieka. Każdy kto wypełnia zapodane przykazania musi mieć w sobie miłość do drugiego człowieka ( inaczej po prostu się nie da ) w myśl słów Jezusa „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”.
    Jeżeli człowiek nie będzie miał w sobie miłości do bliźniego, to będzie zabijał, cudzołożył, kradł itd.
    -------------------------
    „Żydzi chcą tworzyć porządek bez Miłości.” Żydzi którzy nie chcieli w przeszłości/nie chcą współcześnie uznać Jezusa za jedyną; E Jana 14-6 „(6) Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.” Są tyle samo warci co ich praojcowie którzy krzyczeli; E Mateusza 27 – 22 „(22) Rzekł do nich Piłat: Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego nazywają Mesjaszem? Zawołali wszyscy: Na krzyż z Nim! ”.
    Szkoda czasu na dywagacje o ich pseudo porządku.
  • @slapek 11:40:58
    Chyba dalej nie czuje Pan problemu. Tyle, że robi to Pan w pragnieniu zrozumienia.
    Taką postawę zawsze doceniam i szanuję.
    Zatem.
    Niedawno była moja notka z definicją miłości.Jednocześnie jest stwierdzenie, że Bóg jest Miłością.
    I na tej zasadzie (nie prawie) został stworzony świat.

    Jeśli zatem przyjmie Pan ten tok rozumowania, to słowa Chrystusa (które Pan przywołuje), stają się jednoznaczne.
    Chrystus jest Bogiem - Miłością i zrozumienie tej zasady daje zbawienie.

    Trochę to uproszczone, ale aby rozszerzyć - to już potrzeba by było długiego wykładu.

    Proszę to przemyśleć.

    Pozdr.
  • @von Finov 08:32:45
    Złe podejście; traktuje Pan Dekalog i Modlitwę Pańską - równorzędnie.

    To nie jest chrześcijańskie.
    Nie przeczę, że są w Dekalogu wartości, które mogą służyć pierwszym etapom rozwoju ludzkiej mentalności. Jednak traktowanie Dekalogu jako Prawa Ogólnego - jest absurdem. To tylko pomocnicze wskazania rozpoczynające - ukierunkowujące ludzi ku drodze miłości.
    One były potrzebne w kulturze dzikich pastuchów pustynnych - po to aby ich nakierować na cywilizację. Nie mogą być zaś prawem ogólnym traktowanym na równi z zasadą Miłości (celowo zaznaczam, że Miłość nie jest prawem, a zasadą porządku).

    Dlatego Dekalog należy oceniać i interpretować w duchu Miłości (a to można też robić w duchu Modlitwy Pańskiej). Takie było stanowisko Ojców Kościoła.
    Obecnie próbuje się zjudaizować (z niestety wyraźnym skutkiem) poprzez nadanie Dekalogowi równorzędnego znaczenia, gdy jest to tylko narzędzie pomocnicze.

    Pan gubi się w swoich dywagacjach - brak w nich spójności. Właśnie z tego samego powodu - podobnie bar-bara - traktujecie Biblię na równi z Ewangelią, gdy Biblię należy odczytywać poprzez Ewangelię. A Ewangelia nie jest rozwinięciem Biblii - jest odrębna i dopiero poprzez Nią można wyłowić z morza bzdur - wartości schowane w Biblii - ukryte na zasadzie liścia schowanego na drzewie w lesie.
    Tak, jak Przykazania Miłości przywołane przez Chrystusa.
  • @slapek 20:15:43
    ''{ Jezus będąc urodzonym Izraelitą musiał wypełniać prawo, inaczej mógłby zostać ukamienowany bądź wypędzony spośród ludu Izraela.
    Odrzucenie (ukrzyżowanie ) Jezusa (obiecanego Mesjasza) przez żydów jest ostatecznym zerwaniem przymierza zawartego przez ich praojców z Bogiem na górze Synaj. ''

    Troche tak i troche nie.
    Pan jezus to Syn Boga, jest Zbawicielem i jest Bogiem w ciele czlowieka.
    Bog sobie nie zaprzecza, dlatego Pan Jezus wypelnial przykazania Boga.

    NIE wypelnial natomiast prawa Mojzeszowego-ludzkiego, czyli prawa karnego.

    Dlatego, kiedy przyprowadzono do Niego cudzolozniece, powiedzial, ze niech pierwszys zruci kamienie ten bez grzechu.
    Kamieniowanie to prawo Mojzesza, a NIE Boga.

    Pan Jezus jest bez grzechu i bedac bez grzechu NIE ukamieniowal jej, bo NIE wypelnial prawa czlowieka - Mojzesza, lecz TYLKO Prawo Boga.

    Prawo Boga jest NIEzmienne, zawsze takie same, bo Bog jest NIEzmienny zawsze taki sam.

    Pan Jezus pokazal nam Boga-Ojca!



    ''Czy ze względu na to, że „Winnica Pańska” została zabrana żydom, to należało zmienić prawo? Otóż uważam, że nie! Zmienili się tylko robotnicy na winnicy natomiast prawo pozostało to sam.
    Mówiąc o prawie nie mam na myśli prawa ofiarnego, to już jest temat zamknęty dzięki złożenie ofiary za wszystkie nasze grzech przez Pana Jezusa.''


    Zgadzam sie!

    ''(13) Lecz NIE TYLKO z wami zawieram to przymierze, obwarowane przysięgą,
    (14) ale także z tym, który jest tutaj dziś z nami przed Panem, Bogiem naszym, ORAZ z tym, którego NIE MA tu dziś z nami.'' (Powt.Pr. 29:13,14)

    Przykazania Boga NIGDY nie przemina!
    Niebo i ziemia przemina, ale Prawo Boga NIGDY nie przeminie.
    Jesli ktos mysli, ze przeminie, to bladzi.
    'Nie zabijaj' jest i zawsze bedzie obowiazywac!

    Czy Bog zerwal Przymierze?
    NIE, to Izraelicie zerwali.

    Bog zreszta to zapowiada, mowi o tym, ze wpisze swe Prawo w serca.
    To samo Prawo!
    Izraelici mieli je na tablicach kamiennych, a nie w sercach!

    Jesli ktos NIE chce BEZposrednio sluchac Boga i Zbawiciela, to NIE bedzie mial Prawa Boga zapisanego w sercu.

    Jest tylko Jeden Posrednik, to Pan Jezus.

    Bog zawsze zwraca sie do czlowieka BEZposrednio.
    Do Abrahama Bog mowil BEZposrednio
    Do Mojzesza, Izraela, do Prorokow...

    Lecz czlowiek (niesluchajacy Boga, lecz zwiedziony przez szatana), wybiera sobie zawsze jakiegos innego posrednika i tak powstaja religie ze swoimi przywodcami religijnymi.
    To NIE z woli Boga istnieja religie.
    Kto tego nie rozumie daleko jest od Boga.

    Pozdrawiam!
  • @von Finov 08:40:33
    Polonia mysli, ze Bog i KrK to jedno i to samo.

    Dlatego jak piszesz zgodnie ze Slowem Boga, to sila rzeczy obrazasz jej bozka=KrK.


    Kiedy ona pisze:

    ''Nie zasługuję na przebaczenie Boże, jeśli nie pojednam się z bratem...''

    To ona ma na mysli ciebie, mnie..., ze to my powinnismy sie pojednac z jej bozkiem=KrK, bo inaczej my nie mamy przebaczenia jej bozka.


    Ona wierzy, ze Bog oddal wladze, ze zrzekl sie calkowicie wladzy w niebie i na i ziemi na korzysc KrK-papieza.

    ''(19) I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. (Mat. 16:19)

    Ona rozumie doslownie ten werset, bo ona wogole nie zna Slowa Boga.
    Zna pare cytatow z Biblii i rozumie zupelnie opacznie.

    Ona mysli, ze papiestwo ma wladze wiazac i rozwiazywac wedlug swego uznania i Bog w niebie MUSI to respektowac.

    Takie rozumowanie jest cecha charakteryatyczna Babilonu - pomieszania z poplataniem, ostrym obledem, zeslanym przez Boga na tych co nie maja milosci Prawdy (2Tes.2:10,11).
  • Barbara.
    Powiedziałaś:
    „NIE wypelnial natomiast prawa Mojzeszowego-ludzkiego, czyli prawa karnego.”
    Czy obrzezanie, nie należy do Prawa Mojżeszowego?
    Jak wiemy Jezus został obrzezany, przeczytaj.

    E. Łukasza 2 rozdział ;
    „(21) Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie [Matki]. (22) Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. (23) Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. (24) Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego.”


    Czy „Prawo Mojżeszowe” pochodziło/był inicjatywą samego Mojżesza , czy od Boga?
  • Barbara.
    Ksiega liczb 9 rozdział.
    (1)W pierwszym miesiącu drugiego roku po wyjściu z Egiptu mówił Pan do Mojżesza na pustyni Synaj: (2) W oznaczonym czasie winni Izraelici obchodzić Paschę. (3) Będziecie ją obchodzić dnia czternastego tego miesiąca, o zmierzchu. Macie ją obchodzić według odnoszących się do niej praw i zwyczajów. (4) Nakazał więc Mojżesz Izraelitom obchodzić Paschę. (5) Obchodzili ją na pustyni Synaj dnia czternastego pierwszego miesiąca, o zmierzchu. Izraelici wykonali dokładnie wszystko, co Pan nakazał Mojżeszowi.


    Czy Pascha nie należała do Prawa Mojżeszowego?
    Czy Jezus nie obchodził Pasch?

    E. Łukasza 22-7
    „(7) Tak nadszedł dzień Przaśników, w którym należało ofiarować Paschę. (8) Jezus posłał Piotra i Jana z poleceniem: Idźcie i przygotujcie nam Paschę, byśmy mogli ją spożyć. (9) Oni Go zapytali: Gdzie chcesz, abyśmy ją przygotowali?”
  • @slapek 21:37:39
    Kiiedy po raz pierwszy jest mowa o obrzezaniu?
    Przed prawem Mojzeszowym.

    Maria i Jozef wypelniali prawo Mojzeszowe. Pan Jezus urodzil sie w Izraelu podlegajacemu pod prawo Mojzeszowe, ale On sam wypelnial tylko prawo Boze, ze nie Mojzeszowe.

    Pierwszy Izrael cielesny (zmyslowy) - obrzezanie cielesne.
    Drugi Izrael duchowy - duchowe obrzezanie serc.

    Pierwszy Izrael cielesny - 10 Przykazan na tablicach kamiennych.
    Drugi Izrael duchowy - te same 10 przykazan zapisane w sercach.


    ''(3) I przyszli do niego faryzeusze, kusząc go i mówiąc: Czy wolno odprawić żonę swoją dla każdej przyczyny?
    (4) A On, odpowiadając, rzekł: Czyż nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył mężczyznę i kobietę?
    (5) I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i połączy się z żoną swoją, i będą ci dwoje jednym ciałem.
    (6) A tak już nie są dwoje, ale jedno ciało. Co tedy Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozłącza.
    (7) Mówią mu: Czemuż jednak MOJZESZ nakazał dać list rozwodowy i odprawić?
    (8) Rzecze im: Mojżesz pozwolił wam odprawiać swoje żony ze względu na ZATWARDZIALOSC SERC waszych, ale od początku tak nie było.
    (9) A powiadam wam: Ktokolwiek by odprawił żonę swoją, z wyjątkiem przyczyny wszeteczeństwa, i poślubił inną, cudzołoży, a kto by odprawioną poślubił, cudzołoży. '' (Mat.19:3-9)



    Pan Jezus wypelnial wole Ojca, wypelnial Prawo Boga i nauczal Prawa Boga, a nie czlowieka Mojzesza.


    Zobacz kiedy i dlaczego pojawilo sie prawo Mojzesza.

    ''(19) I mówili do Mojżesza: Mów ty z nami, a my będziemy cię słuchać! Ale Bóg niech nie przemawia do nas, abyśmy nie pomarli! '' (Wyj. 20:19)

    Najpierw odrzucili BEZposrednie sluchanie Boga.
    Tak narodzila sie religia z przywodcami religijnymi.
    To nie z woli Boga, ale z zatwardzialosci serc ludzkich.

    Oni wtedy po ponad 500 letnim przebywaniu w Egipcie przejeli wiele zlych cech Egiptu. Dlatego tez zrobili sobie cielca.

    Zreszta Mojzesz tez popelnil samowole, bo zamiast sluchac tylko Boga, posluchal swego tescia:

    ''(13) Nazajutrz zasiadł Mojżesz, aby sądzić lud. I stał tłum przed Mojżeszem od rana do wieczora. (14) Gdy teść Mojżesza widział te wszystkie jego zajęcia z ludem, powiedział do niego: Czemu ty sam się zajmujesz sprawami ludu? Dlaczego sam zasiadasz na sąd, a cały lud musi stać przed tobą od rana do wieczora?
    (15) Mojżesz odpowiedział swemu teściowi: Lud przychodzi do mnie, aby się poradzić Boga. (16) Jeśli mają spór, to przychodzą do mnie i ja rozstrzygam pomiędzy stronami, oznajmiam prawa i przepisy Boże.
    (17) Wtedy teść Mojżesza powiedział do niego: Nie jest dobre to, co czynisz.
    (18) Zamęczysz siebie i lud, który przy tobie stoi, gdyż taka praca jest dla ciebie za ciężka, i sam jej nie możesz podołać. (
    19) Teraz posłuchaj rady, jakąci daję, a Bóg niechaj będzie z tobą: Sam bądź przedstawicielem swego ludu przed Bogiem i przedstawiaj Bogu jego sprawy.
    (20) Pouczaj lud dokładnie o przepisach i prawach, i pouczaj go o drodze, jaką winien chodzić, i o uczynkach, jakie winien spełniać. (21) A wyszukaj sobie z całego ludu dzielnych, bojących się Boga i nieprzekupnych mężów, którzy się brzydzą niesprawiedliwym zyskiem, i ustanów ich przełożonymi już to nad tysiącem, już to nad setką, już to nad pięćdziesiątką i nad dziesiątką, (22) aby mogli sądzić lud w każdym czasie. Ważniejsze sprawy winni tobie przedkładać, sprawy jednak mniejszej wagi sami winni załatwiać. Odciążysz się w ten sposób, gdyż z tobą poniosą ciężar. (23) Jeśli tak uczynisz, a Bóg cię do tego skłoni, podołasz, a także lud ten zadowolony powróci do siebie.
    (24) Mojżesz USLUCHAL RADY SWEGO TESCIA i uczynił wszystko, co mu powiedział.'' (Wyj.18:13-23)


    Ludzie czesto nie znaja Starego Testamentu, bo uwazaja, ze chrzescijan nie dotyczy Stary Testament, ale to pomylka.

    ''(6) Stało się zaś to wszystko, by mogło posłużyć za przykład DLA NAS, abyśmy nie pożądali złego, tak jak oni pożądali.
    (7) Nie bądźcie też bałwochwalcami jak niektórzy z nich, według tego, co jest napisane: Zasiadł lud, by jeść i pić, i powstali, by się oddawać rozkoszom.
    (8) Nie oddawajmy się też rozpuście, jak to czynili niektórzy spośród nich, i padło ich jednego dnia dwadzieścia trzy tysiące.
    (9) I nie wystawiajmy Pana na próbę, jak wystawiali Go niektórzy z nich i poginęli od wężów.
    (10) Nie szemrajcie, jak niektórzy z nich szemrali i zostali wytraceni przez dokonującego zagłady.
    (11) A wszystko to przydarzyło się im jako zapowiedź rzeczy przyszłych, spisane zaś zostało KU POUCZENIU NAS, których dosięga kres czasów.'' (1Kor.10:6-11)


    Nalezy poznac Stary Testaent, ale poprzez Pana Jezusa.
    Nie jak Szawel, lecz jak Pawel.
  • @slapek 22:13:25
    Pascha byla obchodzona z nakazu Boga.
    Byla zapowiedzia Jezusa Chrystusa - Baranka.

    Zreszta ofiara za grzechy, ktora skladali polegala na tym, ze kladli rece na baranka i to symbolizowalo, ze ich grzechy spadaly na tego baranka. Zabijano baranka. To byla zapowiedz Zbawiciela.

    Bog zapowiada Zbawiciela na poczatku, juz Adamowi i Ewie.
    Od tamtego czasu oczekiwano Zbawiciela - Chrystusa.
    Ludzie wierni Bogu od poczatku byli Chrystusowi (Chrzescijanami), bo na Zbawiciela czekali.

    Na marginesie:Judaizm jest religia rabinistyczna i nie a nic wspolnego z Biblia.

    Pierwsza Pasche obchodzili w Egipcie przed wyjsciem.
    A prawo Mojzeszowe dostali pozniej, po odrzuceniu BEZposredniego sluchania Boga.

    Popatrz Bog mowi w 10 Przykazaniach: nie zabijaj.
    Ale w prawie Mojzeszowym mozna zabijac przez kamieniowanie.

    To sa dwa rozne prawa.

    Jesli ktos nie slucha i nie wypelnia 10 Przykazan, bedzie podlegal pod prawo ludzkie (kiedys Mojzeszowe).
    Przeciez jesli nie zabijesz, nie ukradniesz, to czy masz powod, by bac sie ludzkiego prawa karnego?
    Nie, nie podlegasz pod to prawo.

    Czyli Prawo Boga wyzwala nas spod prawa czlowieka.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:33:01
    ==Złe podejście; traktuje Pan Dekalog i Modlitwę Pańską - równorzędnie.==

    Nie można tych dwóch tekstów traktować równorzędnie, gdyż pierwszy uczy zestawu prawidłowego postępowania człowieka zarówno w odniesieniu do Boga, jak i do ludzi.
    Drugi z tekstów jest podpowiedzią jak nawiązywać relację z osobą Boga, gdyż modlitwa jest rodzajem rozmowy, rodzajem wchodzenia w bezpośrednią relację.
    To co jest współne w obydwu tekstach - co już wspominałem, to podpowiedzi Boga, który pragnie ułatwić nam, zagubionym; jak nawiązać z nim relację, a także jak funkcjonować pośród ludzi.

    Był taki okres w moim życiu, że już byłem zbawiony, ale ciągle brakowało mi miłości do ludzi. Moje zwiastowanie Ewangelii było na zasadzie myśliwych; ile zajęcy dziś upolowałeś? Żadnego, ale przepłoszyłem z piętnaście...
    Gdy to sobie uświadomiłem, wyszedłem przed zbór i poprosiłem, aby się o mnie pomodlili, gdyż brak mi miłości. W tamtym czasie byłem jeszcze kawalerem i część zborowników uśmiechnęła się z tej mojej prośby. Być może zrozumieli, że czuję się za mało dopieszczony. natomiast ja potrzebowałem, aby Bóg włożył w moje serce miłość do innych ludzi.
    Gdy tamtego dnia, po tej modlitwie rozmawiałem na ulicy z pewnym kryminalistą, to trzydziestokilkuletni wirażka popłakał się.
    W zeszłym tygodniu dostałem pośrednią informację z Francji, że po piętnastu latach, nawrócony do Chrystusa były więzień prosił, aby podziękować mi za moje posługiwanie w więzieniu.
    Nie chce mi sie rozpisywać o mnie samym.
    Definicję miłości mamy wIKor.13,4-... Można przeczytać.
    Miłość to po prostu dobrotliwe, przyjazne, nastawione na jego dobro i korzyści traktowanie drugiego człowieka. I niewątpliwie unikanie grzechów z Dekalogu to składowe miłości.
    Pojedynczy człowiek nie tak łatwo podejmuje i realizuje przemianę swego życia. Większość w swej bezmyślności tkwi niezmiennie nawet w idiotyzmach. Część z deklarujących wiarę w Boga latami nie chce uznać Jego wymogów, podpowiedzi.
    Gdy analizujemy różne aspekty, różne dziedziny życia człowieka, to łatwo zauważyć wielowiekowe oddziaływanie Boga, aby po wielu pokoleniach wreszcie ukształtować Bożego człowieka.
    Od Lamecha gotowego mścić się 77 razy, poprzez zasadę zrównoważonej mściwości; Oko za oko... aż do Chrystusa polecającego wybaczyć 77 razy.
    Po drodze były kary pozbawienia wolności - podpowiedziane przez Boga, w postaci miast ucieczki, mające chronić przed pochopnymi samosądami.

    A Ojcze Nasz... ma także swe umiejscowienie w Bożym planie zbawienia. To po prostu sposób na nawiązywanie osobistej i bezpośredniej relacji z Bogiem. Po latach religijnego przestrzegania zasad, dla samego przestrzegania, Bóg podpowiada, że można już bez pośrednictwa zawodowych kapłanów (jak w ST) zwrócić się osobiście i bezpośrednio do samego Boga.

    Czy jesteż zbawiony, drogi Kszysztofie?
    Czy masz osobistą, bezpośrednią relację z Bogiem?
  • @slapek 20:15:43
    Rozne religie roznie traktuja 10 Przykazan.
    Katolicy chyba najbardziej wykreslili Przykazania, bo czynia podobizny, i porzucili Sabat, a przyjeli niebiblijny pierwszy dzien tygodnia, ktory byl czczony przez Rzymian jako dzien Slonca.
    Zreszta inne przykazania traktuja bardzo luzno.
    Nie stosuja sie tez do nauk Zbawiciela.
    Dziwaczna to religia.
  • Barbar.
    Napisz mi co to jest Prawo Mojżeszowe, i co to jest prawo Boże.
    Najlepiej daj mi przykłady.
    Nie pisz tego dużo po trzy cztery punkty.
  • Barbara,
    „Pierwszy Izrael cielesny (zmyslowy) - obrzezanie cielesne.
    Drugi Izrael duchowy - duchowe obrzezanie serc.”

    Jezus wśród jakiego Izraela się urodził, i żył ?

    „Zobacz kiedy i dlaczego pojawilo sie prawo Mojzesza.

    ''(19) I mówili do Mojżesza: Mów ty z nami, a my będziemy cię słuchać! Ale Bóg niech nie przemawia do nas, abyśmy nie pomarli! '' (Wyj. 20:19)”

    Czy zapodany werset świadczy o tym, że to Mojżesz ustanawiał prawo? Czy był tylko pośrednikiem miedzy Bogiem a Izraelem?
  • @bar-bara 17:01:51
    ==Polonia mysli==

    A skąd o tym wiesz?
  • @slapek 23:00:49
    10 Przykazan to Prawo Boga.

    Pan Jezus odpowiedzial na to pytanie, kiedy pewien uczony w PRAWIE zadal Mu pytanie:

    ''(35) a jeden z nich, UCZONY w Prawie, zapytał , wystawiając Go na próbę:
    (36) Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?
    (37) On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem.
    (38) To jest największe i PIERWSZE przykazanie.
    (39) DRUGIE podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.
    (40) Na tych DWOCH przykazaniach OPIERA się CALE PRAWO i PROROCY.'' (Mat.22:36-39)

    Ale zauwaz, ze to pytanie zadal mu uczony w Prawie.
    W Jakim Prawie?
    Nie w 10 Przykazaniach, bo przeciez bylo i jest jest ich tylko 10.
    A poza tym Pan Jezus powiedzial, ze w tych dwoch zawiera sie nie tylko Prawo, ale Prorocy.


    Pamietasz, ze zarzucali Panu Jezusowi NIE przetrzeganie Sabatu?!
    Pan Jezus nauczal jak sie na prawde zachowuje Sabat.
    Ale teraz ludzie nauczaja, ze Sabat nie obowiazuje!
    Nie prawda, obowiazuje.
    Pan Jezus zachowywal Sabat, Jego uczniowie i uczennice rowniez.
    Jesli nie zachowuje Sabatu, ustanowionego przez Boga po Stworzeniu Swiata, to ''nie miluje Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem.''



    Tak wiec 10 Przykazan Boga mozna strescic w Dwoch Przykazaniach, ale nie mozna odrzucac zadnego z 10 Przykazan.
  • @von Finov 23:56:42
    Z jej wpisow.
    Dla niej w KrK jest Bog.

    Wiec jesli jestem przeciwna naukom KrK, to wtedy idac jej tokiem rozumowania, Bog mnie nie wyslucha, bo ja mam cos przeciwko katolickim naukom, a wiec katolikom.

    Czyli wedlug niej, najpierw sie musze pojednac z katolikiem (bratem), a potem Bog mnie wyslucha.
  • Barbara.
    „Ale zauwaz, ze to pytanie zadal mu uczony w Prawie.
    W Jakim Prawie?
    Nie w 10 Przykazaniach, bo przeciez bylo i jest jest ich tylko 10.”

    To według Ciebie Bóg dał Izraelitom tylko dziesięć przykazań i nic więcej? A ! co z Księgą Powtórzonego Prawa, kto to je ustanowił Mojżesz czy Bóg?
    Nie odpowiedziałaś mi w jakim Izraelu urodził się i żył Jezus.
  • @slapek 00:15:44
    Pan Jezus tlumaczyl i nauczal Prawa Boga.
    Spelnial Prawo Boga, a nie Mojzesza.

    Widzisz w 10 Przykazaniach jest: nie bedziesz cudzolozyl.

    Czy w 10 Przykazaniach jest o liscie rozwodowym?
    Nie.
    Mojzesz im to dal, ulegl im, bo mieli zatwardziale serca, nie mieli 10 Przykazan w sercach i dlatego nie rozumieli 10 Przykazan.
    Dostali zatem szczegolowe przepisy.

    Pytasz:
    ''A ! co z Księgą Powtórzonego Prawa, kto to je ustanowił Mojżesz czy Bóg?''

    Nie moge ci odpowiedziec, bo to bardzo nieprzecyzyjne pytanie.
    Ksiega Powtorzonego Prawa zawiera bardzo wiele rzeczy.


    Ale 10 Przykazan wystarczy, JESLi sa zapisane w sercach.


    "Nie odpowiedziałaś mi w jakim Izraelu urodził się i żył Jezus.''

    Nie zauwazylam tego pytania.
    Pan Jezus urodzil sie i zyl w Izraelu cielesnym i bardzo zagubionym przez nauki uczonych w Pismie.

    Powiedzial, ze Przyszedl do ZAGUBINYCH owiec z domu Izraela.
  • Barbara.
    „Pan Jezus urodzil sie i zyl w Izraelu cielesnym”
    To chyba jest też logiczne, że podlegał prawu cielesnemu jak i reszta Jego sasiadów.
    Wszelkie prawa i obowiązki dane Izraelitom pochodziły od Boga przez Mojżesza miały dochodzić do Izraela.
    Czy myślisz, że list rozwodowy był bez aprobaty/wiedzy Boga?
    Na dzisiaj kończę dyskusję.
    Dobrej nocy życzę.
  • @von Finov 22:31:25
    Dalej Pan nic nie rozumie i dalej musi Pan szukać Miłości.
    Nie u innych, i nie do innych ją kierować, a szukać u siebie i dla siebie.
    Reszta przyjdzie sama.
  • @slapek 00:49:02
    ''To chyba jest też logiczne, że podlegał prawu cielesnemu jak i reszta Jego sasiadów.''

    Wcale nie, poniewaz NIE Byl, jak reszta Jego sasiadow.
    Pan Jezus jest Synem Umilowanym, jest Bogiem..., a Bog pod prawa czlowieka nie podlega.

    Zreszta uczeni w Pismie nie powolywali sie na 10 Przykazan, lecz na prawo Mojzeszowe. Wynika z tego, ze widzieli roznice.

    Pan Jezus nie tlumaczyl i nie nauczal prawa Mojzeszowego, lecz Prawo Boga -10 przykazan.
    Albo powiem jeszcze inaczej. Prawo Mojzesza dostali, bo nie rozumieli 10 Przykazan i dlatego nie stosowali sie 10 Przykazan.
    My dzisiaj swietnie wiemy, ze mamy nie krasc, nie zabijac..., a jednak siedza ludzie w wiezieniach.

    Pan Jezus naucza slowami: slyszelisci, a Ja wam powiadam...:

    ''(21) SLYSZELISCIE, że POWIEDZIANO przodkom: Nie zabijaj; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi.
    (22) A JA wam POWIADAM: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: Bezbożniku, podlega karze piekła ognistego....

    (27) SLYSZELISCIE, że powiedziano: Nie cudzołóż!
    (28) A JA wam POWIDAM: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. ;

    (31) POWIEDZIANO też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy.
    (32) A JA wam POWIADAM: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa.

    (33) SLYSZELISCIE również, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi.
    (34) A JA wam POWIADAM: Wcale nie przysięgajcie - ani na niebo, bo jest tronem Bożym...

    (38) SLYSZELISCI, że POWIEDZIANO: Oko za oko i ząb za ząb!
    (39) A JA wam POWIADAM: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! ...

    (43) SLYSZELISCIE, że POWIEDZIANO: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził.
    (44) A JA wam POWIADAM: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują...'' (Mat.5:21-48)


    Piszesz:
    ''Wszelkie prawa i obowiązki dane Izraelitom pochodziły od Boga przez Mojżesza miały dochodzić do Izraela.''

    Tak, po tym jak NIE chcieli bezposrednio sluchac Boga.
    Jak sie domagali posrednika-Mojzesza.

    To jest bardzo wazny temat, choc zlekcewazony przez przywodcow religijnych. Sprawa bezposredniego sluchania Boga przewija sie przez cala Biblie.
    Tylko ta osoba zrozumie Slowa Boga, ktora sie do Boga o zrozumienie zwraca.
    Czlowiek nie ma mocy, by przekazac zrozumienie innemu czlowiekowi.
    Tylko Boga ma ta Moc.
    Bez bezposredniego kontaktu z Bogiem Izraelici nie rozumieli Przykazn Bozych.
    Poza tym tylko Bog obdarza nas Moca, by Jego Przykazania zachowac.

    Prawo Mojzeszowe to prawo karne, zastraszajace kara. Tam jest mowa o tym, ze jesli bede cudzolozyc, to ukamieniuja mnie.

    Ale jak sie ma w sercu zapisane Przykazania Boga, to wtedy nie cudzoloze bo nie chce.
    Robie dobrze nie dlatego, ze sie boje kary, ale dlatego ze chce robic dobrze, bo to dobre.


    Pytasz:
    ''Czy myślisz, że list rozwodowy był bez aprobaty/wiedzy Boga?''

    Bog wie o wszytskim, ale NIE aprobuje wszytskiego.
    Jak Izraelici po raz kolejny odrzucili Boga i domagali sie krola, Bog dozolil, ale od razu uprzedzil o konsekwencjach.
    Wielokrotnie Bog nam dozwala, ale jak Bog dozwala dzieja sie dla nas niedobre rzeczy.

    Popatrz na historie Polski. Bog dozwolil na I i II wojne swiatowa, ale czy cos dobrego z nich wyniklo?
    Polska Armia z haslem BOG, honor, Ojczyzna szla na wojne.
    A co ma Bog z ludzkimi wojnami wspolnego?
    Nic!
    To branie imienia Boga nie tylko na daremno, ale do nikczemnych celow zabijania!
    To jest wbrew Przykazaniom Boga!
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:59:55
    ==Dalej Pan nic nie rozumie i dalej musi Pan szukać Miłości.==

    Jeżeli drigi Krzysztofie masz głębsze od mojego poznanie, to zawsze jestem otwarty na konfrontację moich poglądów. Byle argumentować biblijnie.
    A co do szukania miłości. Zgadzam się z Tobą całkowicie.
    Biorąc pod uwagę, że "Bóg jest miłością", to gdybym stwierdził, że znam w pełni miłość, to by oznaczało że znam w pełni Boga. A takie pełne poznanie miłości ma tylko sam Bóg.
    Ja stale potrzebuję uczyć się miłości, uczyć się Boga.
  • Barbara.
    „Pan jezus to Syn Boga, jest Zbawicielem i jest Bogiem w ciele czlowieka.”

    Czyli uważasz, że Jezus będąc na ziemi to taki półbóg półczłowiek?
    Ja natomiast uważam, że Jezus z chwilą poczęcia wyzbył się Boskości i stał się człowiekiem w 100% -owym znaczeniu, jak również z tego powodu podlegał pod „CAŁE prawo i Proroków” dane Izraelitom przez Boga ( nie wiem na jakiej podstawie uważasz, że Mojżesz ustanawiał jakieś prawo sam od siebie ), które Sam ustanowił i Sam przykładnie wypełnił co do „joty”.
    Także podlegał pokusom grzechu np. kuszenie przez szatana na pustyni, prawdopodobnie jeżeli szatan widziałby choć małą iskierki Boskości Jezusa to nawet by nie próbował.
    Szatan wiedział, że Jezus ma naturę całkowicie ludzką i podlega ludzkim pokusom, dlatego próbował „złapać” Jezusa na kamienie/chleby, albo blichtr obiecując władzę nad wszystkimi królestwami tego świata.
    Prawdopodobnie jeżeli Jezus popełniłby jakiś grzech to musiałby złożyć ofiarę całopalną za odpuszczenie grzechów, tak jak to powinni robić bogobojni Izraelici.
    Ale jak wiesz Jezus przez całe swoje życie grzechu nie popełnił.
    Jakżeż Jezus mógłby być przykładem dla Izraelitów i dla nas, jeżeli jedno prawo by wypełniał natomiast innego nie, natomiast Izraelici musieli wypełniać wszystko?
    Dopiero byłby jazgot faryzeuszy.
    NIE BYŁO TARYFY ULGOWEJ DLA JEZUSA!!!!!!!!!!!!!
    Jezus!!! Pokazał/udowodnił Izraelitom ( mam na myśli bogobojnych ) że Prawo Boże był możliwe do wypełnienia. Chrystus zrobił to bez grzechu ( mówiąc kolokwialnie Jezus wypełnił normę w 1000% ), natomiast Izraelici którzy zgrzeszyli MIELI możliwość odkupywania grzechów poprzez składanie ofiar przebłagalnych/całopalenie.

    Zobacz, 2 Koryntian 21;
    „(21) On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą.”

    CHCĘ ZAZNACZYĆ WYRAŹNIE, że są to moje i tylko moje prywatne wnioski wyciągnięte na podstawie mojej wiedzy Biblijnej, i mojego rozeznania.
  • @von Finov 23:56:42
    Odpowiedzialam, ze z jej wpisow, a dokladniej z takich np. ten:

    ''Człowiek, który świadomie i dobrowolnie rezygnuje z Kościoła katolickiego, skazuje siebie na potępienie.
    Tak to trzeba nazywać. Kościół jest Ciałem Chrystusa. Nie można mówić, że Kościół to coś zupełnie innego niż Pan Bóg.'' z dn.15.05.2012 19:26:49

    Ten wpis umiescila pod swa notka: ''Apostazja to grzech! Uwaga: 16-22 maja!!!''
  • Barbara.
    „Wcale nie, poniewaz NIE Byl, jak reszta Jego sasiadow.
    Pan Jezus jest Synem Umilowanym, jest Bogiem..., a Bog pod prawa czlowieka nie podlega.”
    Czy bycie „ Synem Umiłowanym” zwalniało z przestrzegania Prawa i Proroków?
  • Barbara
    „Albo powiem jeszcze inaczej. Prawo Mojzesza dostali, bo nie rozumieli 10 Przykazan i dlatego nie stosowali sie 10 Przykazan.”

    Jak człowiek może nie rozumieć 10 przykazań…………………… ? Czy Ty rozumiesz 10 przykazań? Jeżeli tak to na jakiej podstawie twierdzisz, że Izraelici byli głupsi od Ciebie?
  • @slapek 11:01:07
    Moze ustalmy najpierw co wiemy z Pisma.

    ''(30) Ja i OJjciec jedno jesteśmy.'' (Jan.10:30)

    ''(45) A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał.'' ( Jan.12:45)

    ''(8) Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca wystarczy. (9) Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca?'' ( Jan 14:8,9)

    Nalezy sie zastanowic co znaczy ''jedno jestesmy'' i co znaczy ''widziec - zobaczyc''.

    Bo my tez mamy byc w takiej samej jednosci ze Zbawicielem i Bogiem, w jakiej On byl z Ojcem. Tworzyc jednosc to przyjac do serca i w mysli Pana Jezusa. Ta jednosc to sprawa DUCHA, a nie ciala.

    "Widziec - zobaczyc'', mozna to zrozumiec na podstawie Hioba, ktory mowi: Panie dotad znalem cie ze slyszenia (czyli NIE bezposrednio), a teraz widze cie oczami.
    Najpierw poznajemy Boga, sluchamy Go bezposrednio, wierzymy, i wtedy dopiero ''widzimy'', czyli znamy.



    Piszesz:
    "Czyli uważasz, że Jezus będąc na ziemi to taki półbóg półczłowiek?
    Ja natomiast uważam, że Jezus z chwilą poczęcia wyzbył się Boskości i stał się człowiekiem w 100% -owym znaczeniu, jak również z tego powodu podlegał pod „CAŁE prawo i Proroków” dane Izraelitom przez Boga ( nie wiem na jakiej podstawie uważasz, że Mojżesz ustanawiał jakieś prawo sam od siebie ), które Sam ustanowił i Sam przykładnie wypełnił co do „joty”.''

    Zadajesz mi pytania, ktore powinienes kierowac do Boga.
    Ale poniewaz traktuje ta rozmowe jako luzna odpowiem.

    Otoz Pan Jezus jest Bogiem, ale masz w pewnym sensie racje, ze jak chodzil poz ziemi nie mial w sobie wszystkich atrybutow Boga...
    Bo jesli by mial, nie mogli by Go zabic!
    A zabili Go!
    Bog jest niesmiertelny!

    Wiec byl czlowiekiem, smiertelnikiem. Roznil sie od nas, bo byl doskonaly, bez grzechu.
    Pan Jezus zwraca sie czesto do Ojca, bo jest doskonaly i pokazuje nam jak byc doskonalym.


    Nie uwazam, ze Mojzesz ustanawial prawo od siebie, lecz jest to prawo Mojzesza, bo nie zawiera w sobie zrozumienia, lecz karnosc, podczas kiedy Przykazania Boga karnosci nie zawieraja.


    ''(14) wymazał obciążający nas list dłużny, który się zwracał przeciwko nam ze swoimi wymaganiami, i usunął go, przybiwszy go do krzyża'' (Kol.2:14) Biblia Warszawska

    W tym wersie chodzi o to dlugie prawo Mojzeszowe. Ten zapis zostal ''przybity'' do krzyza, bo to bylo prawo karne, przeciwko nam.


    ''(10) Takie zaś jest przymierze, które zawrę z domem Izraela po upływie owych dni, mówi Pan: Prawa moje WLOZE w ich UMYSY i na SERCACH ich WYPISZE je, i będę im Bogiem, a oni będą mi ludem.
    (11) I NIKT NIE będzie uczył swego ziomka ani też swego brata, mówiąc: Poznaj Pana, bo WSZYSCY mnie znać będą od najmniejszego aż do największego z nich.'' (Hebr.8:10,11)

    O jakie Prawa tu chodzi?
    O Przykazania Boze i On wlozy je w umysly i wypisze na sercach.
    Nie czlowiek, nie przywodca religijny, lecz Bog!
    Dlatego, czlowiek, ktory BEZposrednio zwraca sie do Boga nie podlega i niepotrzebuje zadnej ludzkiej nauki, zadnej organizacji religijnej...


    Gdyby Pan Jezus podlegal pod prawo Mojzeszowe, wtedy nie mowil, by, ze rozwod jest cudzolustwem i wtedy ukamieniowalby cudzoloznice.
    Ale tego NIE zrobil.
    Ciekawe, ze oni wtedy (ci do ktorych to owil) zrozumieli, ze Pan Jezus mowi o Przykazaniach Bozych, ktore sa wazniejsze niz prawo Mojzesza i dlatego nie ukamieniowali jej.


    Piszesz:
    ''Także podlegał pokusom grzechu np. kuszenie przez szatana na pustyni, prawdopodobnie jeżeli szatan widziałby choć małą iskierki Boskości Jezusa to nawet by nie próbował.
    Szatan wiedział, że Jezus ma naturę całkowicie ludzką i podlega ludzkim pokusom, dlatego próbował „złapać” Jezusa na kamienie/chleby, albo blichtr obiecując władzę nad wszystkimi królestwami tego świata.''

    Szatan to kusiciel, zwodziciel.., to jego charakter, on taki jest, nie ma sie co dziwic, ze probowal kusic Pana Jezusa.
    Jak Bog zapowiadal Zbawiciela Ewie i Adamowi, szatan byl przy tym i dobrze wiedzial, ze narodzi sie czlowiek, ktory go pokona (zmiazdzy glowe).

    Pan Jezus nie dal sie skusic, bo doskonaly, ma charakter Boga, jest jednoscia z Ojcem.
    Pokazal nam jak byc dziecmi Boga.



    ''Jakżeż Jezus mógłby być przykładem dla Izraelitów i dla nas, jeżeli jedno prawo by wypełniał natomiast innego nie, natomiast Izraelici musieli wypełniać wszystko?
    Dopiero byłby jazgot faryzeuszy.''

    Do czasu Zbawiciela byli oni pod Prawem.
    Nie rozumieli i nie wypelniali Przykazan Boga.
    ALE Pan Jezus rozumial i wypelnial Przykazania Boga, dlatego pod prawem nie byl.
    A jazgot faryzeuszy byl, widzieli w Nim koniec swojej wladzy nad ludem!
    Podobnie jak dzisiejsi przywodcy religijni.



    ''...natomiast Izraelici którzy zgrzeszyli MIELI możliwość odkupywania grzechów poprzez składanie ofiar przebłagalnych/całopalenie. ''

    Do kiedy mieli ta mozliwosc?
    Pan Jezus zapowiedzial zniszczenie Swiatyni.
    I nie ma jej do dnia dzisiejszego, bo ofiary, baranki, calopalenia sa niepotrzebne.


    „(21) On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą.”

    On przyjal nasz grzech, abysmy w Nim i poprzez Niego sie zmienili, stali sie podobni do Niego.
  • @slapek 11:07:35
    ''Czy bycie „ Synem Umiłowanym” zwalniało z przestrzegania Prawa i Proroków?''

    Nie, lecz pozwalalo na prawidlowe zrozumienie i przestrzeganie.
    Dlatego przyszedl wypelnic prawo i Prorokow.
    Dlatego powiedzial, ze w DWOCH przykazaniach jest zawarte Prawo i Prorocy.

    Oni przetrzegali Prawa, ktorego nierozumieli. Wlasciwie doszli do nonsensow, bo obwarowali tak wieloma dodatkowymi przepisami Prawo, ze np. w Sabat nie wolno bylo wlasciwie nic.
    Ale Pan Jezus pokazal jak przestrzegac spoczynek Sabatu.
  • Barbara
    „Wiec byl czlowiekiem, smiertelnikiem. Roznil sie od nas, bo byl doskonaly, bez grzechu.”
    Zobacz co na to Słowo Boże.
    2 Koryntian 21;
    „(21) On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą.”
    Jak ty rozumiesz te słowa „On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu”?
  • @slapek 12:19:43
    Wzial na siebie nasz grzech, ale Sam grzechu nie znal, nie popelnil.

    Tym wlasnie pokonal smierc juz wtedy.
    Bo zaplata za grzech jest smierc.
    Powiem tak troche dziwnie teraz, ale to tak jakby smierc zgrzeszyla, bo spadla na Tego bez grzechu, wiec sama smierc zgrzeszyla i tym samym otrzyma zaplate i sciagnie na siebie smierc.
    Po prostu zniknie, nie bedzie dzialala.


    Szatan poprzez kuszenia nas bysmy zgrzeszyli sciaga na nas smierc.
    Adam i Ewa dopuki nie zgrzeszyli nie podlegali smierci.

    Pan Jezus zostaje zabity, chociaz nie zgrzeszyl.
    Tu zostal szatan pokonany, bo smierc przegrala, przestanie istniec.
    Mozna nawet powiedziec, ze smierc zabila grzech, a nie grzesznika, bo Pan Jezus NIE byl grzesznikiem, wiec smierc zabila grzech swiata, ktory On na siebie wzial.
    A skoro smierc zabila grzech to skoro nie a grzechu, smierc przestaje istniec.

    Grzech i smierc sa powiazane. Jedno nie moze istniec bez drugiego. Sztan natomiast jest powiazny z grzechem, a wiec i ze smiercia.
    To taka trojca wroga czlowiekowi.
    Jesli jeden z elementow trojcy znika, znikaja inne.

    Ja wiem, ze przedstawiam to dziwnie, ale na prawde ciezko jest to przedstawic.
  • Barbara
    „''Czy bycie „ Synem Umiłowanym” zwalniało z przestrzegania Prawa i Proroków?''

    Nie, lecz pozwalalo na prawidlowe zrozumienie i przestrzeganie.”
    Nie oskarżaj Boga!!!!!!!, że dał Izraelitom prawo którego oni niebyli w stanie zrozumieć i przestrzegać!!!!!

    Po co Bóg miałby dawać prawo którego nie można zrozumieć, a co za tym idzie prawidłowo wypełnić .

    Czy Ty nie rozumiesz czegokolwiek z prawa danego Izraelitom? Jeżeli tak……. To napisz czego nie jesteś w stanie zrozumieć.

    Proszę nie pisz takich sążnistych wypowiedzi, mnie wystarczą dwa proste zdania.
  • @slapek 12:52:00
    ''Nie, lecz pozwalalo na prawidlowe zrozumienie i przestrzeganie.”
    Nie oskarżaj Boga!!!!!!!, że dał Izraelitom prawo którego oni niebyli w stanie zrozumieć i przestrzegać!!!!!''

    Jesli wedle ciebie byli w stanie, to dlaczego NIE przestrzegali?

    I dlaczego Bog mowi, ze pozniej wpisze w sercach i umyslach swe Prawo?
    Po co, skoro zapisane na tablicach kamiennych jest wystarczajace?

    Ja Boga nie oskrzam.
    Ja powtarzam po Slowie Boga, a Slowo Boga nie oskarza Boga jak ci wiadomo.



    ''Po co Bóg miałby dawać prawo którego nie można zrozumieć, a co za tym idzie prawidłowo wypełnić . ''

    Nie odwracaj kota ogonem.

    Bog chcial do nich mowic BEZposrednio, ale ONI sie zbuntowali, oni NIE chcieli sluchac Boga!
    Dlatego NIE mogli zrozumiec i z kazda bzdura zwracali sie do Mojzesza, a pozniej do Sedziow....

    Przeciez chyba wiesz, ze caly czas sie buntowali, szemrali, narzekali, CIELCA sobie zrobili, czy to dla ciebie jest oznaka, ze cokolwiek rozumieli???

    Podobnie jest dzisiaj, ludzie zrzeszeni w roznych religiach sluchaja swoich ''Mojzeszy'', ale Boga BEZposrednio sluchac nie chca.

    Dlacego nie chca, przeciez zrozumienie Slowa Boga daje TYLKO BOG!
    Tylko Bog pociagnie wszystkich..., PAMIETASZ?
  • Barbara.
    „''Nie, lecz pozwalalo na prawidlowe zrozumienie i przestrzeganie.”
    Nie oskarżaj Boga!!!!!!!, że dał Izraelitom prawo którego oni niebyli w stanie zrozumieć i przestrzegać!!!!!''

    Jesli wedle ciebie byli w stanie, to dlaczego NIE przestrzegali?”

    Czy wszyscy w całym Izraelu nie przestrzegali prawa?

    Kobieto!!!! próbujesz oskarżać Boga, że daje prawa którego nie jesteśmy w stanie wypełnić!!!

    Czy współcześnie wszyscy nie przestrzegają prawa? Czy tylko ci co nie chcą się podporządkować woli Bożej?
  • Barbara
    ''Po co Bóg miałby dawać prawo którego nie można zrozumieć, a co za tym idzie prawidłowo wypełnić . ''

    Nie odwracaj kota ogonem.”

    Mówisz, że jest to odwracanie kota ogonem, ja natomiast mówię że jest to logika w czystej postaci.

    Powiedziałaś;
    „Bog chcial do nich mowic BEZposrednio, ale ONI sie zbuntowali, oni NIE chcieli sluchac Boga!
    Dlatego NIE mogli zrozumiec i z kazda bzdura zwracali sie do Mojzesza, a pozniej do Sedziow....”

    Widocznie w oczach Bożych niebyło to nic aż tak bardzo nie właściwego, skoro jeszcze przez jakieś 1500 lat uznawał ich za naród wybrany.

    Jak widzę to Ty próbujesz z tego zrobić jakiś wielki problem.
  • @slapek 13:20:41
    ''Czy wszyscy w całym Izraelu nie przestrzegali prawa? ''

    Nie, na pustyni nie wszyscy sie buntowali przeciwko Bogu.
    Mojzesz nawet wymienia imiona tych, ktorzy sluchali Boga i dlatego wejda do ziemi obiecanej:

    ''(34) A gdy Pan usłyszał wasze słowa, rozgniewał się i tak poprzysiągł: (35) NIKT z tych mężów, z tego ZLEGO pokolenia NIE ujrzy ZIEMI dobrej, którą PRZYSIAGLEM dać waszym ojcom
    (36) oprócz KALEBA syna Jefunnego. On JEDEN ujrzy ją i jemu oraz jego synom dam tę ziemię, po której chodził, dlatego że STALE trzymał się Pana.
    (37) Także na mnie rozgniewał się Pan z powodu was, mówiąc: Ty również tam NIE wejdziesz!
    (38) Wejdzie tam natomiast JOZUE, syn Nuna, który ci pomaga.''(Powt.Pr.1:34-37)




    ''Kobieto!!!! próbujesz oskarżać Boga, że daje prawa którego nie jesteśmy w stanie wypełnić!!! ''

    Nie mezczyzno, nie probuje oskarzac Boga.
    Ale czy pamietasz, ze Pan Jezus powiedzial:
    'BEZE Mnie NIC NIE mozecie.'


    Nie zgadzasz sie ze Slowami Zbawiciela?
    Bo ja sie calkowicie zgadzam i wiem, ze bez Niego NIC nie moge.


    ''Czy współcześnie wszyscy nie przestrzegają prawa? Czy tylko ci co nie chcą się podporządkować woli Bożej?''

    A ilu jest tych, ktorzy podporzadkowuja sie woli Bozej?
    Czy to wiekszosc, czy mniejszosc?
    Co Bog mowi o wiekszosci?
  • Barbara
    Czy uważasz, że byłoby sprawiedliwe z strony Boga, jeżeli najpierw dałby ludziom prawo którego oni nie byliby w stanie zrozumieć następnie wypełnić, a potem według tego samego prawa miałby ich sadzić.
    Kto tak twierdzi jest oskarżycielem Boga, robi z Boga bezmyślnego tyrana.
    To nawet w ludzkich oczach jest nieuczciwe, niesprawiedliwe a co dopiero w Bożych.
    Na razie robię sobie przerwę obiadową, muszę troch ochłonąć.
    Pozdrawiam.
  • @slapek 13:59:44
    Mysle, ze powienienes sie zastanowic nad tym co to znaczy, ze lud Boga SLUCHA GLOSU Boga.

    Bog mowil BEZposrednio do Adama i Ewy.
    Ale niestety, choc Ewa slyszala Boga, NIE usluchala Boga i dala sie zwiesc wezowi.

    Bog mowil BEZposrednio do Abla i Kaina.
    Nawet po tym jak Kain zabil brata, bo choc slyszal Boga, NIE usluchal Boga i zgrzeszyl.., Bog dalej mowil do niego BEZposrednio.

    Bog mowil BEZposrednio do Noego i Noe byl posluszny Bogu, i wykonal wszystko DOKLADNIE jak Bog mu zlecil i tak uratowal go BOG z potopu.To nie Noe sie uratowal, lecz Bog Uratowal Noego!

    Przypomnij sobie, ze powtorne przyjscie Pana Jezusa, porownal On do dni NOEGO. A wiec uratuje ON tych, ktorzy beda SLUCHAC glosu Boga i beda posluszni i ufni calkowicie, na podobienstwo Noego.

    Bog mowil BEZposrednio do Abrama-Abrahama i Abraham byl posluszny Bogu i poszedl, by zlozyc Izaaka w ofierze.

    Bog mowil BEZposrednio do Izaaka, Jakuba-Izraela, do Mojzesza, do Prorokow...

    Pisma, ktore nazywamy Biblia to spisane Slowo Boga.
    Jezus Chrystus jest Slowem Boga.

    Przez SLOWO wszystko sie stalo...

    Zastanow sie dlaczego SLOWO i BEZposrednie sluchanie i posluszenstwo SLOWU Boga jest tak wazne, tak BARDZO podkreslane w Biblii?


    "(27) Owce moje GLOSU mojego SLUCHAJA i Ja znam je, a one idą za mną.'' (Jan.10:27)


    ''(17) Przeto WIARA rodzi się z tego, co się SLYSZY, tym zaś, co się słyszy, jest SLOWO Chrystusa. (Rzym.10:17)


    Zastanow sie czy Bog chce naszej samodzielnosci, bysmy radzili sobie sami? Czy mozemy poradzic sobie sami na swiecie na ktorym jest szatan - zwodziciel?

    Jak Bog powiedzial do Noego, by ten wybudowal lodz, to czy pozostawil Noemu wolnosc wyboru jak ta lodz ma on wybudowac?
    Nie.
    Bog dal mu dokladny plan, dokladne polecenia, dokladny projekt. Tylko wykonanie pozostawil Noemu, aby ten wiernie wykonal lodz, wedlug polecen Boga.

    Pan Jezus mowi: BEZE Mnie NIC nie mozecie.
    I To Prawda.

    Nie mozemy absolutnie NIC.
    Szatan mowi, ze mozemy, ze bedziemy jak Bog samostanowili...

    Ale Bog tak nie mowi.

    Jesli jestesmy dziecmi Boga, sluchamy glosu Boga BEZposrednio i wtedy dopiero mozemy wykonywac wole naszego Ojca.

    Hiob powiedzial, Panie dotad znalem cie ze slyszenia (z opowiadan ludzi), teraz widze cie oczami!

    Czy widzial, czy tez 'widzial' poznal BEZposrednio?

    Zobacz jak czesto Pan Jezus zwracal sie z modlitwami, prosbami, dziekczynieniami BEZposrednio do Ojca. Odchodzil by byc sam na sam z Bogiem.


    My potrzebujemy Boga caly czas.
    Nie wykonamy nic dobrze, nie bedziemy wierni Przykazaniom, nakazom..., jesli nie bedziemy w stalym duchowym kontakcie z Bogiem.
    Tylko On daje nam zrozumienie i moc, ktora potrzebujemy caly czas, by wykonac Przykazania Jego.

    Bog jest Sprawiedliwy!
    Mowi MNIE sluchajcie!

    Ale my NIE sluchamy, a potem pytamy, jak papiez w Auschwitz: gdzie byl Bog?
    To MY jestesmy niesprawiedliwi, grzeszni, nieposluszni, zbuntowani..., NIE chcemy sluchac Boga, a potem pytamy, Boza za co nas to spotkalo?
    Dlaczego byly dwie wojny?
    Dlatego, ze chwycilismy za bron, zamiast nastawic drugi policzek i zdac sie na Boga, bo on wyratuje kazdego, kto sie do Niego zwraca!

    My potrzebujemy Boga caly czas! Bez Niego NIC nie mozemy!
  • @von Finov 10:19:10
    Bóg jest Miłością, ale Miłość nie jest Bogiem, dlatego poznanie Miłości nie oznacza poznania Boga, ale tylko ten aspekt.
    Jako ludzie mamy możliwość poznawania w tym zakresie, a i to zbyt dużo dla wielu.

    Co do argumentacji - Biblia jest tylko zapisem pewnych skojarzeń na temat drogi rozwojowej ludzi, a i to w odniesieniu do jednego plemienia - jego sposobu myślenia i rozumowania.
    W znacznej części fałszywego i kierującego do fałszu.
    Dlatego, jeśli mielibyśmy rozmawiać, to bez odniesień biblijnych jako podstawa. One mogą tylko być ilustracjami; nie czci Pan Boga tylko ludzkie pismo.
    To przeciwstawianie się Duchowi świętemu. To zejście z Drogi Prawdy.
  • Barbara
    „Bog mowil BEZposrednio do Adama i Ewy.
    Ale niestety, choc Ewa slyszala Boga, NIE usluchala Boga i dala sie zwiesc wezowi.”
    Jak słusznie zauważyłaś Ewa nawet rozmawiała bezpośrednio z Bogiem, i to niemiało żadnego wpływu na jej wolna wole. Wybrała to co uważała za słuszne w swoich oczach
    .
    Powiedz czy Ewa miała wolną wole czy nie?
    Jeżeli uważasz że nie, to napisz w KILKU zdaniach dlaczego.

    Proszę Cię już chyba trzeci raz, nie pisz takich sążnistych odpowiedzi.
    Ja znam metody manipulacji polegające na zalaniu adwersarza jak największą ilością materiału niekoniecznie związanego z tematem i właśnie to znajduję w twoich wypowiedziach.
    Pisz krótko zwięźle i na temat, mnie nie trzeba wiele tłumaczyć.
  • @slapek 13:31:04
    ''Widocznie w oczach Bożych niebyło to nic aż tak bardzo nie właściwego, skoro jeszcze przez jakieś 1500 lat uznawał ich za naród wybrany.

    Jak widzę to Ty próbujesz z tego zrobić jakiś wielki problem.''


    Jaki problem?
    Przeciez tak pisze w Slowie Boga.

    Piszesz o narodzie wybranym. Dobrze przeanalizowac jaki to narod-lud.

    Bog mowi, ze 'wybral' ten narod ze wzgledu na przysiege dana Abrahamowi, Izaakowie i jakubowi.
    Bog 'wybral' ten lud o TWARDYM KARKU, ta zgraje przeciwna Bogu, ktora wzgardzala Bogiem, wystawiala Go na probe, buntowala sie, uwlaczala Boga, zgraja sklonna do zlego, nie chcaca aby Bog do nich mowil.

    Bog wybral ich na przyklad DLA NAS, abysmy NIE robili tego co ten lud robil.

    Co mowi Biblia na temat tego 'wybranego' ludu:

    "...bo wiesz sam, że ten lud jest skłonny do ZLEGO.(Wyj.32:22)

    ''(3) I zaprowadzę cię do ziemi opływającej w mleko i miód, ALE SAM nie pójdę z tobą, BY CIE NI WYTEPIC PO DRODZE po drodze, ponieważ jesteś LUDEM o TWARDYM KARKU....
    (5) Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: Powiedz Izraelitom: Jesteście ludem o TWARDYM KARKU, i jeślibym przez jedną chwilę szedł pośród ciebie, ZGLADZILBYM CIE.... (Wyj.33:2,3,5)

    ''(11) I rzekł Pan do Mojżesza: Dokądże jeszcze ten LUD będzie Mi UWLACZAL?
    Dokądże wierzyć Mi NIE będzie mimo znaków, jakie pośród nich zdziałałem?'' (Li. 14:11)

    ''(22) Wszyscy, którzy widzieli moją chwałę i moje znaki, które działałem w Egipcie i na pustyni, a WYSTAWIALI Mnie na próbę już DZISIECIOKROTNIE i NIE słuchali MEGO GLOSU, (23) ci NIE zobaczą kraju, który obiecałem pod przysięgą ich ojcom. Żaden z tych, którzy Mną WZGARDZILI, nie zobaczy go. (Li.14:22,23)

    ''(4) Tylko NIE pomyśl, gdy Jahwe, twój Bóg, będzie ich usuwał z twojej drogi, że to ze względu na twoją sprawiedliwość Jahwe daje ci w posiadanie ten kraj.
    (5) O NIE, wcale NIE ze względu na twoją sprawiedliwość i prawość serca bierzesz w posiadanie ich kraj!
    To z powodu PRZEWROTNOSCI tych narodów Jahwe, twój Bóg, usuwa ich z twojej drogi, a TAKZE ze względu na DOTRZYMANIE SLOWA, które Jahwe dał twoim ojcom, Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi.
    (6) Wiedz zatem, że NIE ze względu na twoją sprawiedliwość Jahwe, twój Bóg, daje ci ten piękny kraj na własność.
    Jesteście bowiem narodem o TWARDYM KARKU. ''(Powt.Pr.9:4-6)


    ''(16) I powiedział Jahwe do Mojżesza: Tak więc odchodzisz, aby spocząć razem z twymi ojcami.
    Tymczasem LUD TEN się podniesie i będzie uprawiał NIERZAD z OBCYMI bOGAMI tego kraju, do którego wejdzie.
    Odejdą ode Mnie i ZLAMIA przymierze, które z nimi zawarłem.'' (Powt.Pr.31:16)


    Tak wiec mamy NIE postepowac tak jak ten narod-lud 'wybrany'!
  • @slapek 18:02:24
    Wolna wole?
    Pismo mowi, ze NIE mamy wolnej woli (Rzym.9:9...)
    Pismo mowi, ze TYLKO Bog a wolna wole.

    Tak, Ewa nie byla posluszna Bogu, chociaz sluchala BEZposrednio. Moze dlatego, ze nie kierowala zadnych pytan do Boga, ze nie zwracala sie do Boga, lecz byla bierna?
    Nasze dzieci tez slysza co do nich mowimy, ale czy na prawde SLUCHAJA?

    Jak mam ci odpowiedziec wyczerpujaco, biblijnie i krotko?


    Ja ciebie manipuluje?
    A ten zarzut skad?


    ''Pisz krótko zwięźle i na temat, mnie nie trzeba wiele tłumaczyć.''

    Ja nie tlumacze, ja nie daje zrozumienia, ja nie nauczam, ja tylko odpowiadam na pytania, mowie jakie ja mam zrozumienie, ale po wytlumaczenie i zrozumienie zawsze odsylam do Boga.
  • Barbara
    Jesze raz zapytam czy Ewa postąpiła zgodnie z własna wolną wolą?
    Odpowiedz tylko tak/nie.
    Zobaczymy co nas dzieli.
    Ja uważam że Ewa postąpiła zgodnie z własną wolą.
    Jak odpowiesz na to pytanie to Ty możesz mi zadać jakieś i tak na zmianę.
  • @slapek 18:39:13
    Wielkie NIE!

    Podaj wersety Biblijne, gdzie pisze, ze czlowiek ma wolna wole i co wedlug ciebie znaczy wolna?


    Bo wedlug mnie wola wolna, znaczy NICZYM nieograniczona (taka ma Bog), a jesli ograniczona, to juz nie wolna (taka ma czlowiek).
  • Barbara
    Odpowiedź:
    Łukasza 22
    „(42) tymi słowami: Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie!”
    Jak widać z powyższego Jezus mógł wykonać wolę swoją i wole ojca. Miał wybór tak samo jak i my mamy wybór.

    Bo wedlug mnie wola wolna, znaczy NICZYM nieograniczona (taka ma Bog), a jesli ograniczona, to juz nie wolna (taka ma czlowiek).”
    Pytanie.
    Dlaczego Ewa nie postąpiła zgodnie z wolą Boga tylko z swoja?
  • Barbara
    „Bo wedlug mnie wola wolna, znaczy NICZYM nieograniczona (taka ma Bog), a jesli ograniczona, to juz nie wolna (taka ma czlowiek).”
    Wybacz ale takie myślenie, jak dla mnie zalatuje satanizmem „będziecie jak Bóg”.
    Odpowiem na drugi człon Twojego pytania.
    „co wedlug ciebie znaczy wolna?”
    Każda istota ma wolną wole NA SWOJĄ MIARE.
    Bóg ma swoja wole nieograniczoną.
    Człowiek może pragnąć rządzić wszechświatem, ale co z tego skoro niema predyspozycji ku temu, po prostu ma za mały mózg, taki dostał w prezencie od Boga i z ty musi się pogodzić, chociaż niektórym jest bardzo trudno to zaakceptować.
    Żółw może pragnąć fruwać i co z tego skoro Bóg nie dał mu skrzydeł.
    Jeżeli we wszechświecie była by tylko wola Boga to nie byłoby grzechu, szatan również wykonywał by wolę Boga, a jak wiesz poszedł za swoją wola.
  • @slapek 19:14:46
    ''„(42) tymi słowami: Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie!”
    Jak widać z powyższego Jezus mógł wykonać wolę swoją i wole ojca. Miał wybór tak samo jak i my mamy wybór.''

    Czy znasz List do Rzymian rozdzial 9, ktory podalam?

    Oczywiscie, moje dziecko tez moze wykonac swoja wole.
    Ale czy ta jego wola jest wolna?
    Czy wedlug ciebie moje dziecko ma wolna, niczym nieograniczona wole?
    Albo czy ty masz?
    Jesli masz wolna niczym nieograniczona wole, to znaczy, ze urodziles sie w tym kraju w jakim chciales, kiedy chciales, w rodzinie, ktora chciales i z wygladem ktory chciales i wlasciwie Boga nie potrzebujesz, bo sam sie zbawisz..., czy nie tak?


    ''Dlaczego Ewa nie postąpiła zgodnie z wolą Boga tylko z swoja?''
    A czy jej wola byla wolna?

    Gdyby BEZ szatana postanowila zjesc owoc z drzewa Poznania Dobra i Zla, wtedy postapilaby zgodnie ze swoja wola.
    Ale jesli dala sie skusic, to postapila zgodnie z wola kusiciela.
  • @slapek 19:45:31
    ''„Bo wedlug mnie wola wolna, znaczy NICZYM nieograniczona (taka ma Bog), a jesli ograniczona, to juz nie wolna (taka ma czlowiek).”
    Wybacz ale takie myślenie, jak dla mnie zalatuje satanizmem „będziecie jak Bóg”.''

    Satanizmem?
    Uwazaj co mowisz, bo TYLKO BOG ma wole wolna.

    Jesli to nazywasz satanizmem to znajdujesz sie na zlej drodze.

    Przeczytaj list do Rzymian 9, ktory polecam ci, a ktory mowi o tym, ze czlowiek NIE ma wolnej woli.

    Ale jesli List do Rzymian zalatuje dla ciebie satanizmem, to moze powinnienes przemyslec pewne sprawy, a o zrozumienie jak zawsze zwrocic sie do Boga.
  • Barbara.
    „Gdyby BEZ szatana postanowila zjesc owoc z drzewa Poznania Dobra i Zla, wtedy postapilaby zgodnie ze swoja wola.
    Ale jesli dala sie skusic, to postapila zgodnie z wola kusiciela.”
    Czyli uważasz, że Bóg stwarzając Ewę stworzył bezmyślne stworzenie niemające własnego wolnej woli? No cóż ja uważam że było inaczej.
    A szatan wypełnia swoją wole, czy jakąś inna?
    Napisz gdzie Ty widzisz te ograniczenia które Bóg dał dla ludzi?
  • Barbara
    Czy chrześcijanie będący w „Babilonie wielkim” będą potraktowani ulgowo, przecież tkwią tam za namową szatana.
    Czy judasz mógł się sprzeciwić szatanowi? I nie wydawać Jezusa ?
  • Barbara
    „Ale jesli List do Rzymian zalatuje dla ciebie satanizmem, to moze powinnienes przemyslec pewne sprawy, a o zrozumienie jak zawsze zwrocic sie do Boga.”
    Jeszcze jedno – gdzie ja napisałem, że list do Rzymian zalatuje satanizmem?
    ''„Bo wedlug mnie wola wolna, znaczy NICZYM nieograniczona (taka ma Bog), a jesli ograniczona, to juz nie wolna (taka ma czlowiek).”
    Wybacz ale takie myślenie, jak dla mnie zalatuje satanizmem „będziecie jak Bóg”.''
    Uważasz że Bóg stwarzając ludzi stworzył sobie niewolników? Bóg jest miłością i nie chce żeby ludzie kochali Go z przymusu, ludzie powinni kochać Boga za wszystko co Bóg stworzył, bo to jest piękne i wspaniałe.
    Tyle mam do powiedzenia w tym temacie, chyba czas zakończyć na tym nasze rozwazania.
    Pozdrawiam.
  • @slapek 20:28:08
    ''Czyli uważasz, że Bóg stwarzając Ewę stworzył bezmyślne stworzenie niemające własnego wolnej woli? No cóż ja uważam że było inaczej.
    A szatan wypełnia swoją wole, czy jakąś inna?
    Napisz gdzie Ty widzisz te ograniczenia które Bóg dał dla ludzi?"

    Uwazasz inaczej?
    To wytlumacz mi dlaczego ta samodzielnie myslaca Ewa z jej wlasna wolna wola, nie uzyla wlasnego myslenia i wlasnej WOLNEJ woli, lecz ULEGLA szatanowi?

    Odpowiedz w prostym wpisie, ale biblijnie.


    Pytasz o szatana?
    Szatan ma w imieniu wpisany charakter. On taki jest i jest wierny swojemu imieniu, dlatego Pan Jezus powiedzial, ze szatan byl od poczatku zabojca i klamca. On taki jest.



    ''Napisz gdzie Ty widzisz te ograniczenia które Bóg dał dla ludzi?''

    Ja NIE widze ograniczen, ja widze Milosc Boga-Ojca, ktory nas prowadzi i wychowuje i nie opusci, ani nie pozostawi.
    Zapominasz, zesmy DZIECMI Boga?
    A dziecko uczy sie wszystkiego od rodzica i rodzic dba o nie, opiekuje sie dzieckiem. Lecz jesli dziecko zbuntuje sie, wtedy dziecko wpada w klopoty.

    Czy gdybys mial 5-letnie dziecko, to pojechalbys z nim do Warszawy i zostawibys go tam z poleceniamini prawami i opuscilbys go?

    Nasz Ojciec z nami tak nie robi.


    Poruszasz bardzo glebokie tematy biblijne.
    Jednoczesnie oczekujesz prostych odpowiedzi?
    Mysle, ze masz niewiele lat.
    Moze chcesz 'isc na skroty'?
    Ja nie wiem, ale jesli tak, to nie polecam.
  • @slapek 20:35:15
    ''Czy chrześcijanie będący w „Babilonie wielkim” będą potraktowani ulgowo, przecież tkwią tam za namową szatana.
    Czy judasz mógł się sprzeciwić szatanowi? I nie wydawać Jezusa ?''

    Skad przyszly ci do glowy tego typu pytania?

    Czy nie wiesz, zesmy wszyscy grzeszni?
    Dlatego On jest Zbawicielem wszystkich, bo wszyscy zgrzeszyli.

    Czy judasz mogl sie sprzeciwiac szatanowi?
    A czy ty mozesz
    Ty sam z siebie, BEZ pomocy Boga?
    Bo jesli mozesz, to Zbawicila nie potrzebujesz.

    Ale Pismo tak nie mowi.
    Pismo mowi, ze my wszyscy zgrzeszylismy i dlatego wszyscy potrzebujemy Zbawiciela.
  • Barbara
    To wytlumacz mi dlaczego ta samodzielnie myslaca Ewa z jej wlasna wolna wola, nie uzyla wlasnego myslenia i wlasnej WOLNEJ woli, lecz ULEGLA szatanowi?”
    Uważam, że każda istota stworzona przez Boga otrzymała wielki dar wolnej woli.
    Co do Ewy to powiem ci krótko „ dlaczego „ ponieważ była idiotką, podobnie jak współcześni ludzie którzy nie chcą wykonywać woli Boga tylko swoją własną wolę czynią.
    Jeżeli nie zaakceptujesz że wszystkie stworzenia które stworzył Bóg otrzymały wielki dar wolnej woli, to nie dasz rady „przeskoczyć” niektórych spraw.
    Jjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
    Pytasz o szatana?
    Szatan ma w imieniu wpisany charakter. On taki jest i jest wierny swojemu imieniu, dlatego Pan Jezus powiedzial, ze szatan byl od poczatku zabojca i klamca. On taki jest.
    "O, jakże spadłeś z nieba, ty, gwiazdo jasna, synu jutrzenki! Powalony jesteś na ziemię, pogromco narodów!" (Iz. 14:12).
    Poczytaj sobie dokładnie Biblię to zobaczysz, że szatan nie zawsze był zły, stał się złym od momentu jak „ zapragnął stać się równym Najwyższemu”.
    Słowa Jezusa mogą odnosić się do początków ludzkości, a wtedy szatan już istniał.
    jjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
    A co z Judaszem, czyją wole wykonywał?
    A co z Nefelinami czyją wole wykonywali swoją, Boga, szatana?
    Jjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
    Jak mam rozumieć twoje dwie wypowiedzi poniżej;
    „Bo wedlug mnie wola wolna, znaczy NICZYM nieograniczona (taka ma Bog), a jesli ograniczona, to juz nie wolna (taka ma czlowiek).”
    „Ja NIE widze ograniczen, ja widze Milosc Boga-Ojca, ktory nas prowadzi i wychowuje”
    Jak ma to rozumieć raz piszesz;” a jesli ograniczona, to juz nie wolna (taka ma czlowiek).” Nastepnie;” „Ja NIE widze ograniczen”
    To są te ograniczenia czy niema?
    Jjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
    „Czy gdybys mial 5-letnie dziecko, to pojechalbys z nim do Warszawy i zostawibys go tam z poleceniamini prawami i opuscilbys go?”
    Adam i Ewa nie byli dziećmi i byli świadomi czego od nich oczekuje Bóg. A może uważasz że byli dziecmi?
    Jjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
    „Nasz Ojciec z nami tak nie robi.”
    Gdzie ja napisałem, że tak robi?
  • @slapek 20:50:27
    Zadam ci inne pytanie: dlaczego Pan Jezus mowil w przypowiesciach?

    ''(9) Wtedy pytali Go Jego uczniowie, co oznacza ta przypowieść.
    (10) On rzekł: Wam dano poznać tajemnice królestwa Bożego, innym zaś w przypowieściach, aby patrząc nie widzieli i słuchając nie rozumieli.'' (Luk.8:9, 10)

    Czy wiesz dlaczego?
  • Barbara
    ''Czy chrześcijanie będący w „Babilonie wielkim” będą potraktowani ulgowo, przecież tkwią tam za namową szatana.
    Czy judasz mógł się sprzeciwić szatanowi? I nie wydawać Jezusa ?''

    Skad przyszly ci do glowy tego typu pytania?

    Czy nie wiesz, zesmy wszyscy grzeszni?
    Dlatego On jest Zbawicielem wszystkich, bo wszyscy zgrzeszyli.
    Jjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
    Rozmawiamy o wolnej woli czy o grzech.
    Jjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
    Czy judasz mogl sie sprzeciwiac szatanowi?
    A czy ty mozesz
    Ty sam z siebie, BEZ pomocy Boga?
    TAK!!!! ja mogę sam z siebie przeciwstawić się szatanowi, powiem więcej ja się jemy codziennie przeciwstawiam, z własnej nieprzymuszonej woli wybieram wolę Boga i chcę ją z radością spełniać. Szatan jak lew ryczący mnie codziennie atakuje, a ja się mu z własnej nieprzymuszonej woli przeciwstawiam.
    Jjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
    „Bo jesli mozesz, to Zbawicila nie potrzebujesz.”
    Ja z szatanem nieraz walkę przegrywam.
  • Barbara
    Czekam na objaśnienie podany wersetów.
  • @slapek 22:27:08
    Ciekawe pytanie zadajesz:

    ''Adam i Ewa nie byli dziećmi i byli świadomi czego od nich oczekuje Bóg. A może uważasz że byli dziecmi?''

    Na prawde?
    Czy oni sie urodzili niemowlakami i dorastali...
    Czy tez on byl od razu mezczyzna, a ona od razu kobieta?

    A teraz to samo pytanie inaczej, czy uwazasz sie za dziecko Boga?

    Bo ja uwazam sie za dziecko Boga i ja wiem dlaczego.

    Mowisz, ze oni: Adam i Ewa ''byli świadomi czego od nich oczekuje Bóg''.

    Czyli ty tez jestes swiadomy czego oczekuje od ciebie Bog i nie zgrzeszysz?
    A skoro tak, to Zbawiciela nie potrzebujesz, bos swiadomy i wiesz.
    A dodajac ze masz 'wolna wole', to na pewno sam siebie zbawisz?


    Radze ci poznawac Slowo Boga i zwracac sie z kazdym pytaniem do Boga i Zbawiciela.
    Dobrze, ze masz pytania, ale TYLKO Bog da ci odpowiedz.
  • Barbara.
    I znów odskok od tematu, wyjaśnij mi te wersety które zapodałaś.
  • Barbara
    „Czyli ty tez jestes swiadomy czego oczekuje od ciebie Bog i nie zgrzeszysz?”
    Czy Ty czytać nie umiesz?
    Chyba w poprzednim poście napisałem wyraźnie że „nieraz walkę przegrywam”.
    Jjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
    „A skoro tak, to Zbawiciela nie potrzebujesz, bos swiadomy i wiesz.
    A dodajac ze masz 'wolna wole', to na pewno sam siebie zbawisz?”

    To są twoje insynuacje, i wymysł, próba oczernienia mnie.
    Ja nic takiego nigdy nie powiedziałem. Kłamiesz!!!

    Na tym kończę definitywnie dyskusję.
    Żegnam.
  • @bar-bara 11:07:02
    Od pewnego czasu przestałem czytać wpisy Polonii, gdyż są żenujące. Twoje cytaty z jej wpisów wywołały tylko uśmieszek politowania.

    Ciekawe, że gdy wystąpiłem z bałwochwalni Krk, to w krótkim czasie po tym zostałem ochrzczony Duchem Świętym, który zstąpił na mnie w potężnej mocy. Jak to możliwe, że Bóg zstępuje do życia człowieka dopiero po tym, gdy wystąpi z bałwochwalni?
    Widocznie zrezygnowanie z trwania w odstępczej organizacji religijnej jest błogosławieństwem, a nie przekleństwem.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:08:19
    Właściwie piszesz herezje.
    Człowiek bez Boga nie jest w stanie kochać, nie jest w stanie posiadać nastawienia miłości, gdyż jedynym dwacą miłości jest sam, prawdziwy Bóg.
    Wystarczy zweryfikować agentów Watykanu na tym forum, aby zorientować się, że zawzięcie propagują odstępstwo od Boga, gdyż nie znają Boga i z Bogiem nie żyją. Propagują demoniczne kulty, lekceważa Boże Słowo. I to nawet, gdy zapodać im teksty z Biblii w wydaniu Rzymsko-katolickim - zalecaną do czytania przez Karola z Wojtyłów.
    I to pomimo, że popadają w zachwyty nad jego niby nadzwyczajnością, to sami swoim postępowaniem lekceważą swojego idola. Także Ty sam namawiasz do pomijania Pisma Świętego.
    A momentami to otwarcie demaskujesz swoje pogaństwo i totalne lekceważenie Boga:

    ==Dlatego, jeśli mielibyśmy rozmawiać, to bez odniesień biblijnych jako podstawa. One mogą tylko być ilustracjami; nie czci Pan Boga tylko ludzkie pismo.
    To przeciwstawianie się Duchowi świętemu. To zejście z Drogi Prawdy.==
    IITym.3,14-17:
    14 T"y natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci powierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, 15 które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. 16 Wszelkie Pismo od Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania3, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - 17 aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu. "

    Jak to mozliwe że piszesz, że posłuszeństwo Bożemu Słowu jest przeciwstawianiem się Duchowi Świętemu, gdy Boże Słowo kładzie akcent na autorytet Bożego Słowa?
    Albo Pismo Święte to herazja i wtedy Karol z Wojtyłów namawiający do czytania Bibli nakłania do herezji, albo Pismo Święte pochodzi od Boga, to wtedy Ty jesteś heretykiem?

    Zdecyduj się, za którą opcją sie opowiadasz?
  • @von Finov 12:19:53
    ''Ciekawe, że gdy wystąpiłem z bałwochwalni Krk, to w krótkim czasie po tym zostałem ochrzczony Duchem Świętym, który zstąpił na mnie w potężnej mocy. Jak to możliwe, że Bóg zstępuje do życia człowieka dopiero po tym, gdy wystąpi z bałwochwalni?''

    Ja widze w tym prawidlowosc i zgodnosc z Pismem.

    W Ewangelii Jana 9 mamy wlasnie o tym mowe, bo dopiero jak niewidomy 'zostal wyrzucony' z synagogi, dopiero wtedy Pan Jezus wiedzac, ze juz ow czlowiek NIE nalezy do falszywej religii, dopiero wtedy mu sie Przedstawil:

    (35) Jezus USLYSZAL, że WYRZUCILI go precz, i spotkawszy go rzekł do niego:
    Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?
    (36) On odpowiedział:
    A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?
    (37) Rzekł do niego Jezus:
    Jest Nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie.
    (38) On zaś odpowiedział:
    Wierzę, Panie! i oddał Mu pokłon.
    (39) Jezus rzekł:
    Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, aby ci , którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą stali się niewidomymi.
    (40) Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli i rzekli do Niego: Czyż i my jesteśmy niewidomi?
    (41) Jezus powiedział do nich:
    Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: "Widzimy", grzech wasz trwa nadal.'' (Jan. 9:35-41)


    Wiem, ze znasz ten fragment, ale podalam, bo byc moze, ktos, kto czyta i nie znal, wiec pozna i mam nadzieje sie zastanowi i mam nadzieje, ze o zrozumienie Boga poprosi.

    Zreszta uwazam, ze jeden cytat z Biblii jest warty tysiac slow naszych.
  • @von Finov 13:52:04
    To proszę mi wskazać, kto zdecydował, które z tekstów napisanych przez np. Barucha są święte, a które nie - i zaliczone do apokryficznych pism?
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:08:19
    ///
    Bóg jest Miłością, ale Miłość nie jest Bogiem, dlatego poznanie Miłości nie oznacza poznania Boga, ale tylko ten aspekt.
    Jako ludzie mamy możliwość poznawania w tym zakresie, a i to zbyt dużo dla wielu.
    ///

    Bóg jest czymś więcej, ale w wymiarze ludzkim bardzo być może że właśnie ten aspekt jest łączącym nas z Bogiem. Dlatego że Miłość jest warunkiem koniecznym i zarazem Miłość jest wyznacznikiem naszego życia. Jeżeli Miłujemy doskonale jesteśmy doskonali. Oczywiście można się rozdrabniać i pytać czym jest Miłość. Jednak tylko tym którzy Miłują Bóg dozwala odpocząć w swojej świątyni, w łasce Ducha Świętego. Jako że On nam to daje tak i my musimy być podobni jemu. Bo tylko syn zna ojca i tylko ojciec zna syna. Kto nie czyni tego co ojciec nie jest synem.

    /////
    Co do argumentacji - Biblia jest tylko zapisem pewnych skojarzeń na temat drogi rozwojowej ludzi, a i to w odniesieniu do jednego plemienia - jego sposobu myślenia i rozumowania.
    W znacznej części fałszywego i kierującego do fałszu.
    Dlatego, jeśli mielibyśmy rozmawiać, to bez odniesień biblijnych jako podstawa. One mogą tylko być ilustracjami; nie czci Pan Boga tylko ludzkie pismo.
    To przeciwstawianie się Duchowi świętemu. To zejście z Drogi Prawdy.
    ////

    Gdzie Biblia jest fałszywa i kieruje do fałszu? Proszę podać przykład bo ja nie widzę fałszu lecz głęboką prawdę o naszej naturze i przepis na to jak nie zważając na zło jakie czynią inni oddać się w opiekę Boga i schronić w nim.

    Pan zwraca uwagę tylko na to co chce. Dziwne że pan nie rozumie że właśnie dlatego Jezus przyszedł aby WYPEŁNIĆ tą drogę, mówi on jasno że jest drogą, prawdą i życiem. A u pana jest tak jakby Jezus nie przyszedł. Nie dziwię się bo gdyby przyszedł to wiedziałby pan już wszystko.

    Zamiast dyskutować i doszukiwać się fałszu lepiej sie skierować ku Prawdzie, ku Miłości i w końcu doświadczyć.

    Proszę się zapoznać jednak dobrze z Ewangeliami i moim wpisem o Duchu, o tym co i się narodziło z ciała... aby przypadkiem dostępując łaski nie dopuścił się pan odstępstwa które pana na zawsze odetnie od Boga, od Miłości.
  • @Antymedyczny 20:57:39
    W zasadzie - można byłoby uznać pański tok rozumowania; jest jednak jedno "ale" podważające tę logikę.

    Jest stwierdzenie Chrystusa, która Pan przytacza, że Chrystus jest drogą, prawdą i życiem.
    A jednocześnie stwierdza Pan, że Chrystus wypełnia prawo ST.

    Nie uważa Pan, że jest to sprzeczne logicznie? Chrystus, jako Syn Boży, jest pełnią pełni swego Ojca - On jest Drogą, a nie wypełnieniem Drogi.

    W tym duchu interpretowali pierwsi Ojcowie Kościoła Biblię. Poprzez nauczanie Chrystusa.
    Pan zaś - świadomie - zmienia relacje i traktuje Biblię jako przynajmniej równorzędną dla Chrystusa.
    Czyli czci Pan pismo - twór ludzkich przekonań. Bo jeśli kanoniczną księgą jest np. księga Barucha, to Baruch napisał i inne księgi , które nie zostały zaliczone do kanonu i są apokryfami.
    Kto zdecydował o sposobie ich traktowania.

    Niech Pan uważa z zarzutami, bo raczej Pana dotyczą. A za mamienie "maluczkich" - lepiej sobie kamień młyński uwiązać u szyi i rzucić się w morze.

    Zatem - może to Pan powinien skierować się ku Miłości?

    Czytałem Pana notki - wraz z tym komentarzem - nie są wiarygodne; opiera się Pan nie na Ewangeliach, a na interpretacjach przydając im taki sam status (bo słowa o pochodzeniu z ciała, bądź ducha , są, o ile pamiętam, słowami Pawła). A pisałem o powstawaniu świadomości - gdzie przytaczałem akurat postać św. Pawła, jako przykład.
  • @Krzysztof J. Wojtas 05:58:35
    Prawo jest jedno, stałe, niezmienne, wieczne. Jak było na początku, teraz i zawsze, na wieki wieków. Ludzie tego prawa poszukiwali, szczególnie żydzi. Bóg doświadczał ludzkość i doświadcza, po to aby przyprowadzić do siebie.

    Przed Jezusem byli inni. Oni przynosili pewne zrozumienie. Dlaczego Jezus mówi że każdy kto przyszedł przed nim jest złodziejem? Po pierwsze Jezus mówi nam że inni przychodzili. Jeśli tak to skąd przychodzili? Druga sprawa że wszyscy byli złodziejami. Czyli prorocy byli złodziejami? I to mówi Jezus?

    Jezus przyniósł nam pełne objawienie. W nim mamy zbawinienie. Można powiedzieć że nie musimy nic wiedzieć, nie musimy znać Pisma, nie musimy znać starego testamentu i rozumieć, znać zawiłości, tak jak to do dzisiaj czynią Żydzi. Wystarczy robić to co nam mówi Jezus, być doskonałym w Miłości i to jest wszystko. Tak naprawdę niewiele za to co otrzymujemy w zamian - zycie wieczne.

    Czy Jezus zniósł stary zakon? Nie, on go nie zniósł i sam nam o tym mówi bo takie pytania mu zadawali. Przyszedł w Pełni Objawienia więc wypełnił Zakon. Zakon to znaczy to co jest Bogu Prawdziwie Miłe. Nie mówimy tutaj o jakimś widzimisię, kogoś kto studiuje Pismo czy też nie studiuje. To właśnie Jezus wytykał Nauczycielom, że wiedzą i widzą na własne oczy a nie wierzą. W co więc wierzą? I że oni nauczyciele nie znają podstawowych Praw Bożych. Przykład Nikodema który szkolony w Piśmie, w jego zawiłościach nie rozumie o czym mówi Jezus kiedy wzywa do ponownego narodzenia się. Nikodem daje wyraz swojej niekompetencji jako nauczyciel w narodzie Boga, on pyta o narodzenie się z ciała, chociaż wie że to jest niepoważne. Czyli w zasadzie myśli o Jezusie jako o kimś kto postradał zmysły. A przecież Jezus nigdy nic takiego nie uczył. To wyszło z głowy Nikodema.
  • @Antymedyczny 14:57:07
    Nie mam zastrzeżeń do tego komentarza. Jest spójny.

    Ale dotyczy odniesienia do zaszłości - czyli Starego Zakonu. Nie wykracza poza pewien zakres jego traktowania i dlatego , tak jak na wstępie, jest spójny.

    Jeśli jednak mamy rozważać implikacje jakie wynikają z nauki Chrystusa - to takie ujęcie jest daleko niewystarczającą.
    Tu potrzebne jest zupełnie nowe ujęcie.

    To robię w całym cyklu (a w skrócie w samej idei), powiązanym z Cywilizacja polską.
    To już bogaty zbiór odniesień.

    Pana komentarze są rzeczowe. Bardzo chętnie widziałbym pańską obecność w analizie całej idei.
    Bo to nie chodzi o polemikę między nami, a o wypracowanie kierunków zmian.

    Pozdrawiam
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:19:18
    Dla mnie sprawa jest prosta. Również dzięki temu że mogę porównywać stary zakon ze słowami Zbawiciela. Jeżeli coś jest niezrozumiałe dla mnie to porównuję i wyciągam wnioski. Muszą one być spójne. To ja mogę czegoś nie rozumieć, coś może być problematyczne ze względu na tłumaczenie z języka obcego. Wtedy muszę się głębiej zastanowić i poszukać. I przeważnie znajduję. Stąd też wynika lepsze zrozumienie Chrystusa. Jeżeli czytam w starym testamencie że z powodu grzechów Bóg nasyła wroga, a słowa Jezusa mówią o tym że to ja mam siebie zachowywać, i że sępy zlatują się do padliny, to lepiej rozumiem istotę zakonu. Sprawiedliwość Boska jest wielka, ale ma tez swoje niezmienne zasady. Często złościmy się na Boga że do czegoś dopuszcza, ale to my musimy sobie uświadomić czym jest życie, czym jesteśmy.
    I czy tego chcemy czy nie tak jest w dalszym ciągu. Te prawdy o życiu, człowieku i Bogu zaobserwowane i odczytane, opisane w Biblii są wieczne. Dlatego mówimy o pewnych uniwersalnych kwestiach i na tym poziomie należy je rozpatrywać.

    Co do wypracowywania kierunku. Jeżeli chodzi o fundament to kierunek jest jeden, wskazany przez Zbawiciela. Możemy się zastanawiać jak wypełniać Zakon aby nie podlegać sądowi. W zasadzie nawet nic innego nie możemy zrobić, bo nie możemy na siłę nikogo zmuszać jeżeli ktoś wybiera inaczej. To my mamy zachowywać prawo. I jeżeli możemy o czymś mówić to o tym jak to osiągnąć. Uczyć się, wymieniać doświadczenie.
  • @Antymedyczny 15:54:52
    Dwie kwestie, odpowiedź na które chciałbym od Pana otrzymać:
    1. Czy Chrystus zmarł 9poniósł męczeńską śmierć) , za nasze grzechy
    czy też, aby wyzwolić nas od grzechu?

    2. Czy Prawo o którym wspomina Chrystus, jest tożsame z prawem mojżeszowym?
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:50:31
    Prawo o którym wspomina Chrystus jest Prawem które człowiek musi zachowywać aby mieć życie wieczne. To jest proste. To prawo jest ustanowione przez Prawodawcę. Tak ustalił Stwórca że ten kto zachowuje prawo ma życie wieczne, a ten kto przestępuje to prawo ponosi szkodę, idzie na sąd. Sędzia jest jeden sprawiedliwy, jego wyroki są wieczne, niezmienne, trwałe, ostateczne.

    Jeżeli dobrze pamiętam Jezus mówi że on był przed Mojżeszem. Jak to możliwe? Mojżesz zapowiadał mesjasza, więc sam nim nie był i wiedział o tym bo zapowiadał pomazańca. Gdyby on był nie byłoby potrzeby przyjścia Jezusa. Tak więc to raczej prawo Mojżeszowe zawiera się w Prawie którego pełnię objawił Jezus, a które prowadzi do Boga, do wypełniania Prawa.

    Żydzi pytają się Jezusa o stare przymierze, a on im tłumaczy (nam też) że nie przyszedł znieść ale wypełnić zakon. Pytają o obrzezanie, a on im odpowiada że to ze względu na zatwardziałość ich serc.Tak więc jeżeli przepisy prawa mojżeszowego mówią o obrzezaniu w calu uzyskania zbawienia to nie jest to wypełnianie Prawa ale miało ułatwić osiągnięcie wypełniania Prawa Bożego.
  • @Antymedyczny 17:27:45
    Drugie pytanie - akceptuję, acz Pana pierwszy komentarz nieco inaczej stawiał tę kwestię.
    Stąd pytanie.

    No, ale pierwsze pytanie Pan pominął. To, może dziwić, ale jest bardzo ważna kwestią, która, jak sądzę, waży na nauczaniu KRK.
    Sprawa trudna teologicznie - ale wymaga rozeznania i wyjaśnienia.
    Zdaję sobie sprawę, że mało jest takich, którzy podejmą temat. Bo narosło wiele różnych nawarstwień i barier.

    Pozdrawiam
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:14:33
    Rozumiem ze sprawdzamy nauki KrK. Musze więc zaznaczyć że ja nie jestem jakimś znawcą KrK i jego nauczania. Piszę to co wiem i jak sam rozumiem te sprawy. Nie sprawdzam tego co piszę z naukami KrK, ale myślę że te nauki muszą być zgodne, inaczej ktoś z nas nie mówi prawdy.

    Stąd brak komentarza do pierwszego pytania, bo nie mam za bardzo pomysłu, czy też raczej nie mam wyuczonych gotowych regułek a do tego słabość mojego myślenia nie pozwala mi w łatwy sposób odnosić się do tego typu kwestii.

    Postaram się odpowiedzieć. Otóż Jezus nie musiał wcale umierać, nie musiał wcale nam przynosić objawienia. Mógł tak jak czynią niektórzy zatrzymać dla siebie Prawdę i nie zwracać uwagi na innych, bo to wiąże się z dużym ryzykiem, a komuś kto ma łaskę temu jest dobrze w życiu. Jezus więc poświęcił siebie po to aby wszyscy ludzie mogli poznać Prawdę, aby nie musieli błądzić.

    Co też właśnie się stało w przypadku Jezusa, za to że czynił dobro został pomówiony o konszachty ze złem, za to że przyniósł pełne objawienie został zabity. I nikt nikomu w Jezusa wierzyć nie każe, można nawet bluźnić przeciwko niemu a i tak można uzyskać odpuszczenie jeżeli się ktoś kto jemu bluźni nawróci. Jezus mówi wyraźnie że tylko jedno nie zostanie odpuszczone - grzech przeciwko Duchowi Świętemu. Łaskę Ducha Świętego może otrzymać każdy, nie tylko wierzący czy żyd, ale także poganin. Nie znając Objawienia jednak może bardzo łatwo dać się zwieść złu i zatracić duszę.

    W nauce KrK brakuje mi właśnie tego zrozumienia objawienia. Tego połączenia faktów i ostrzeżenia. Ta religijność to trochę taka wiara bez wiary. Ale z drugiej strony ja nie znam całej nauki KrK i tego co powstało w łonie religii katolickiej, ani też nie mogę mówić za wszystkich. Natomiast w praktyce wiemy jak to wszystko wygląda, są lekcje religii których kościół nie chce odpuścić a z drugiej strony brak rzeczowej dyskusji. Ludzie w szkole średniej powinni poznawać nie bajeczki o adamie i ewie ale być wprowadzanymi w filozofię i logikę, po to aby zrozumieć realność przekazu Zbawiciela. Mówienie o diabłach, szatanie, demonach, opętaniach bez rzeczowego odniesienia do rzeczywistości skutkuje tym że niektórzy stukają się w głowę bo im to wszystko nie jest potrzebne do niczego, a z drugiej ci którzy powinni być chronieni przed złem zostają bez niczego.
  • @Antymedyczny 17:27:45
    "(4) A przecież kresem (telos) Prawa jest Chrystus, dla usprawiedliwienia każdego, kto wierzy. (5) Albowiem o sprawiedliwości, jaką daje Prawo, pisze Mojżesz: Kto je wypełnił, osiągnie przez nie życie." (Rz.10:4,5)

    Slowo 'telos' przetlumaczono na 'kres', co moze powodowac, ze niektorzy uwazaja, ze Prawo Boze, Przykazanie juz nie obowiazuja.

    Jednak to samo slowo wystepuje np:

    (58) A Piotr szedł za Nim z daleka, aż do pałacu najwyższego kapłana. Wszedł tam na dziedziniec i usiadł między służbą, aby widzieć, jaki będzie wynik (telos).

    http://concordances.org/greek/5056.htm




    (7) Cóż więc powiemy? Czy Prawo jest grzechem? żadną miarą! Ale jedynie przez Prawo zdobyłem znajomość grzechu.
    Nie wiedziałbym bowiem, co to jest pożądanie, gdyby Prawo nie mówiło: Nie pożądaj.
    (8) Z przykazania tego czerpiąc podnietę, grzech wzbudził we mnie wszelakie pożądanie.
    Bo gdy nie ma Prawa, grzech jest w stanie śmierci.
    (9) Kiedyś i ja prowadziłem życie bez Prawa. Gdy jednak zjawiło się przykazanie - grzech ożył, (10) ja zaś umarłem.
    I przekonałem się, że przykazanie, które miało prowadzić do życia, zawiodło mnie ku śmierci.
    (11) Albowiem grzech, czerpiąc podnietę z przykazania, uwiódł mnie i przez nie zadał mi śmierć.
    (12) Prawo samo jest bezsprzecznie święte; święte, sprawiedliwe i dobre jest też przykazanie.
    (13) A więc to, co dobre, stało się dla mnie przyczyną śmierci? żadną miarą!
    Ale to właśnie grzech, by okazać się grzechem, przez to, co dobre, sprowadził na mnie śmierć, aby przez związek z przykazaniem grzech ujawnił nadmierną swą grzeszność.
    (14) Wiemy przecież, że PRAWO jest DUCHOWE.
    A ja jestem cielesny, zaprzedany w niewolę grzechu.
    (15) Nie rozumiem bowiem tego, co czynię, bo NIE czynię tego, co chcę, ale to, czego nienawidzę - to właśnie czynię.
    (16) Jeżeli zaś czynię to, czego nie chcę, to tym samym przyznaję Prawu, że jest dobre.
    (17) A zatem już nie ja to czynię, ale mieszkający we mnie grzech.
    (18) Jestem bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim CIELE, nie mieszka dobro; bo łatwo przychodzi mi CHCIEC tego, co dobre, ale wykonać - nie.
    (19) Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę.
    (20) Jeżeli zaś czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który we mnie mieszka.
    (21) A zatem stwierdzam w sobie to prawo, że gdy chcę czynić dobro, narzuca mi się zło.
    (22) Albowiem WEWNETRZNY człowiek [we mnie] ma upodobanie ZGODNE z Prawem Bożym.
    (23) W członkach zaś moich spostrzegam prawo inne, które toczy walkę z prawem mojego umysłu i podbija mnie w niewolę pod prawo grzechu mieszkającego w moich członkach.
    (24) Nieszczęsny ja człowiek! Któż mnie WYZWOLI z CIALA, [co wiedzie ku] tej śmierci?
    Dzięki niech będą Bogu przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego!
    (25) Tak więc umysłem służę Prawu Bożemu, ciałem zaś - prawu grzechu. (Rzym.7:25)

    Czyli, aby spelniac Prawo Boze, musimy najpierw umrzec dla grzechu, umrzec cielesnie i narodzic sie DUCHOWO, wtedy Prawo wypelniamy, bo tylko duchowo mozemy speniac Prawo Boze.

    Natomiast Prawo Swiatynne nie obowiazuje, bo wypelnilo sie w Zbawicielu, ktory zlozyl ofiare raz na zawsze.

    Podobnie rzecz sie ma z Prawem Mojzeszowym, poniewaz, JESLI narodzilam sie DUCHOWO, to umarlam dla grzechu i NIE podlegam pod Prawo Mojzesza.
    Na przyklad za cudzolozenie kamieniowano, lecz jesli nie cudzoloze, to nie podlegam kamieniowaniu.

    Dlatego WSZYSTKIE Przykazania Boga OBOWIAZUJA i beda zawsze obowiazywac.

    Niektorzy twierdza, ze SABAT-SIODMY dzien byl dany dla zydow i tylko ich obowiazuje.
    A to NIEprawda!

    Po Stworzeniu ludzi Bog wprowadza Sabat!
    Dlatego Sabat jest dla ludzi, wszystkich ludzi.
    A nie ludzie (zydzi) sa dla sabatu!

    Innymi slowy jesli wierze w Boga, wtedy wierze, ze On jest Stworca i zachowuje Siodmy dzien.
  • @bar-bara 19:55:49
    ///
    Po Stworzeniu ludzi Bog wprowadza Sabat!
    Dlatego Sabat jest dla ludzi, wszystkich ludzi.
    A nie ludzie (zydzi) sa dla sabatu!
    ///

    Sabat jest dlatego dla ludzi żeby przypominał im o świętym spokoju, o odpoczynku. Bóg odpoczął więc i człowiek odpoczywa. Człowiek w sabat nie powinien nic robić tylko oddawać się kontemplacji stworzenia. Ale to nie znaczy bynajmniej że chodzi tutaj o sobotę, ani też o to że człowiek nie może nic robić. Jeżeli ktoś żyje normalnym rytmem życia to powinien odpoczywać, nie robić nic co nie jest konieczne, ale jeżeli przykładowo w sabat trzeba będzie komuś udzielić pomocy to nie wolno takiej pomocy nie udzielić. Tego nas uczy Jezus, pewnego rodzaju inteligentnego spojrzenia i postępowania, a nie sztywnych nakazów które mamy wykonywać bezmyślnie. My mamy właśnie myśleć, bo człowiek który ma Miłość ma też Rozum. A ten kto postepuje przeciw Zakonowi ten rozumu nie ma, ten potrzebuje protezy, ten musi być sądzony aby został nauczony. Ludzie którzy żyją bezbożnie postępują jak zwierzęta, dziczeją, stąd określenie Bestia na ludzi którzy czynią wszelkie bezeceństwo, które jest oznaką bezmyślności. I tak to działa. Tak jak postępujesz takim się stajesz. I jakim jesteś tak czynisz. Po owocach ich poznacie.
  • @Antymedyczny 19:04:31
    Uczciwe podejście człowieka poszukującego. Moje jest podobne; szukam odpowiedzi w powiązaniach.

    Przyznam szczerze - nie było moim zamiarem rozważanie tych kwestii. Sprawa wynikła wraz z wgłębianiem się w istotę polskości.
    W efekcie wiele spraw zaczęło wyglądać na sprzeczne. Wiele świadomie jest przekierowywanych znaczeniowo poszukiwanie istoty - jest coraz bardziej zagmatwane.
    Bo dalsza kwestia np. to stwierdzenia, które pojawiają się względem Jezusa - że był człowiekiem tyle, że bez grzechu.
    Takie ujęcie jest dla mnie niewystarczające, bo grzech to świadome przekroczenie jakiegoś prawa. W przypadku Jezusa - nie tylko nie zgrzeszył, ale był też bez winy.
    Wina i grzech występują zamiennie, a to zupełnie różne sprawy.

    Kończąc.
    Moim zdaniem Chrystus wyzwolił nas od grzechu - jako przekraczania narzuconego prawa rozumianego w formie nakazów i zakazów.
    Jednocześnie nałożył na nas odrębny obowiązek - aby być bez winy. Czyli nie tylko świadomie nie występować przeciwko Prawu Bożemu, ale też unikać nieświadomego zawinienia wobec bliźnich.
    To dużo szersze wymaganie - wskazane w Kazaniu na Górze.

    Na takiej bazie budowana była Cywilizacja Polska.

    To tylko pewien fragment myślenia - wymagający uzupełnień.
  • @Antymedyczny 20:43:15
    Widzę, że napisał Pan komentarz do bar-bary w tym samym duchu, jak ja do Pana.
    ;-)))

    To dodam, że uważam sobotę, czy inny dzień świąteczny, za sztucznie wywołany.
    Bo przecież słońce świeci codziennie, trawa rośnie każdego dnia i jemy też codziennie.
    Zatem - Boga mamy chwalić każdego dnia, a nie tylko okazjonalnie.
    Szabat został ustanowiony dla człowieka, aby nie był wykorzystywany.
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:51:51
    ///
    Moim zdaniem Chrystus wyzwolił nas od grzechu - jako przekraczania narzuconego prawa rozumianego w formie nakazów i zakazów.
    Jednocześnie nałożył na nas odrębny obowiązek - aby być bez winy. Czyli nie tylko świadomie nie występować przeciwko Prawu Bożemu, ale też unikać nieświadomego zawinienia wobec bliźnich.
    To dużo szersze wymaganie - wskazane w Kazaniu na Górze.
    ///

    Tak, nie moge się z tym niezgodzić bo tak właśnie jest. Jezus w prosty sposób przekazał nam istotę Miłości, co prowadzi do Miłości. A czego tak naprawdę wszyscy szukamy i chcemy, i nie dlatego że ktoś tak powiedział, tylko dlatego że kiedy mamy Miłość to czujemy się świetnie. A wszystko co oddala nas od miłości powoduje frustrację, ból, rozpacz.
    Nakazy i zakazy są dobre ale nie mogą być bezduszne. Tak jak właśnie w przypadku sabatu. Tak jest ze wszystkimi przepisami, tam gdzie one są potrzebne tam należy ich przestrzegać, lecz tam gdzie mogą być dla kogoś ze szkodą tam nie należy bezmyślnie ich stosować. Nie człowiek jest dla sabatu stworzony, bo nie jest, ale sabat jest dla człowieka. Jeżeli ktoś zboczy, przekroczy ustalone przepisy to stosuje się do niego prawo. Tak też było pewnie z hebrajczykami których Mojżesz wywiódł z ziemi Egpiskiej. Ich zachowanie o tym świadczy, kiedy mieli nauczyć się tak jak Mojżesz życia w warunkach prostych niespodobało im się to, nie chcieli wziąć odpowiedzialności za siebie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:57:42
    ///
    To dodam, że uważam sobotę, czy inny dzień świąteczny, za sztucznie wywołany.
    Bo przecież słońce świeci codziennie, trawa rośnie każdego dnia i jemy też codziennie.
    Zatem - Boga mamy chwalić każdego dnia, a nie tylko okazjonalnie.
    Szabat został ustanowiony dla człowieka, aby nie był wykorzystywany.
    ///

    Sztucznie ale też na podstawie obserwacji i może objawienia. A może po prostu wziął się stąd że ludzie przestali żyć rytmem przyrody a zaczęli żyć rytmem swoich zasad, pościgu za bogactwem. Z drugiej strony kiedy spojrzeć na ludy żyjące w naturze, według tradycji nie trudno nei dostrzec ich zagubienia. Czczą jakieś dziwne rzeczy, podchodzą do rzeczywistości bałwochwalczo, zabobonnie. Tak więc sens odpoczynku jest dużo głębszy i naturalny. We wszystkim musi być umiar. Nie można poświęcać zdrowia czy duszy dla bogactwa, tak jak nie można poświęcać czasu który jestesmy winni naszym dzieciom na czas zdobywania pozycji, znaczenia w świecie, bogactwa. Taki rytmiczny sabat jest dobry dla tego kto chce go właściwie wykorzystać, jest on takim wspomagaczem, no i wprowadza porządek w życie społeczności.
  • @Antymedyczny 20:43:15
    "Tego nas uczy Jezus, pewnego rodzaju inteligentnego spojrzenia i postępowania, a nie sztywnych nakazów które mamy wykonywać bezmyślnie. My mamy właśnie myśleć, bo człowiek który ma Miłość ma też Rozum. "

    Pan Jezus pokazal nam co robic w Sabat-Siodmy dzien.

    A sztywne BEZMYSLNE nakazy daja PRZYWODCY RELIGIJNI.

    ROZUM dostajemy OD BOGA! Tak naucza Slowo Boga!
    Wszystko DOSTAJEMY, nawet nasze zycie DOSTAJEMY od BOGA!

    Pan Jezus Powiedzial: BEZE MNIE NIC NIE MOZECIE!

    Ale zjawili sie przywodcy religijni, ktorzy twierdza, ze od nich cos zalezy, ze to oni cos daja, o czyms decyduja... i ci wymyslaja jakies swoje przykazania, ktore sa calkowicie bezmyslne i ucza idiotyzmow, jak na przyklad swietowanie ich ''swietego '' pierwszego dnia tygodnia
    , klekotania zamiast modlitw...

    I tak jak kiedys, znosza Przykazania Boga i wprowadzaja swoje tradycje.

    A znoszac Przykazania Boga GRZESZA i GRZECHU nauczaja i skoncza jak tamci w Jerozolimie!

    Kazdy kto MILUJE Zbawilciela ZACHOWUJE Przykazania!

    Ale NIE zachowuje ich bezmyslnie, bo bezmyslnie NIE da rady zachowywac Prawa - Przykazan Boga!
    Trzeba je rozumiec, by zachowywac.
    Trzeba 'narodzic' sie DUCHOWO, aby zachowywac Przykazania Boze.

    A na tych, ktorzy nie maja MILOSCI PRAWDU, Bog zesle ostry obled, tak, ze w klamstwo uwierza i beda mysleli, ze klamstwo jest prawda!
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:57:42
    W tym wszystkim możemy mówić o tym wszystkim co jest właściwe. O właściwym użytkowaniu tego co dostajemy w zarządzanie. Naszego życia. To dotyczy każdego przejawu życia, od małych rzeczy po wielkie. I to jest niejako gwarancją. I tak jak zarządzamy taką otrzymujemy zapłatę. Jest ona zawsze sprawiedliwa. Możemy oczywiście po fakcie mieć pretensje, jednak takie są prawa i my im podlegamy. Jeżeli ktoś wsiądzie do autobusu który dozna wypadku i zginie to takie jest prawo i nie ma się co dziwić, ponieważ wsiadając do samochodu ponosimy ryzyko. Nikt nie karze nam wsiadać do samochodu. To dotyczy wszystkiego w życiu. Po to jestesmy wyposażeni przez Boga w rozum abyśmy mieli świadomość co robimy i abyśmy wiedzieli jak się zachować, jak chronić. Wiedza chroni, a wiara chroni najbardziej. Co więcej moc Ducha Świętego chroni nas szczególnie.
  • @bar-bara 21:55:00
    ////
    A na tych, ktorzy nie maja MILOSCI PRAWDU, Bog zesle ostry obled, tak, ze w klamstwo uwierza i beda mysleli, ze klamstwo jest prawda!
    ///

    Tak jest. Tak jest jak jest powiedziane przez proroków. Jak mówi przysłowie "kogo Bóg chce ukarać temu rozum odbiera". I tak ludzie giną.
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:57:42
    Mówi się "Jesteś tym ci jesz", ale to się rozciąga na całość naszego bytowania - Jesteś tym czym żyjesz.
  • @Antymedyczny 22:20:05
    Pewien zakres spójności poglądów - chyba ustaliliśmy.
    Przynajmniej, co do zasady.

    Teraz pozostają kwestie dalsze.
    na początek - grzech pierworodny.

    Jak rozumieć tę kwestię wobec tych uzgodnień? Jakie prawo przekraczamy urodzeniem?
    A może sama koncepcja jest błędna?
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:31:54
    ///
    Jak rozumieć tę kwestię wobec tych uzgodnień? Jakie prawo przekraczamy urodzeniem?
    A może sama koncepcja jest błędna?
    ///

    Nie wydaje mi się aby sens miało roztrząsanie ciągłe tych wszystkich kwestii i ustalanie co jest właściwe. Dlatego że w Chrystusie mamy już Zbawienie. Objawienie Prawdy. Co innego gdybyśmy nie mieli do tego dostępu. Owszem możemy sobie nie uświadamiać tego ponieważ przekaz jaki otrzymujemy jest zbyt mało czytelny, a czasem zbyt prosty i nie chcemy w niego wierzyć. A czasami z zupełnie innych powodów. I tutaj może jest największy problem.
    Powtórzę bo warto, zbawienie mamy w Jezusie. Nie musimy niczego wiedzieć, znać żadnych wywodów prokuratorów i adwokatów diabła. Tak jak nie musimy wierzyć w zabobony. Magia, okultystyka, NLP, psychologia i inne różne dziwne rzeczy mają jakieś umocownie w rzeczywistości, ale są to rzeczy zbędne, w tym sensie że nie są to rzeczy pierwsze. A bez rzeczy pierwszych nic one nam nie dadzą,. Co więcej mogą nas jeszcze odwieść od rzeczy pierwszych wmawiając nam że tak jest dobrze, tymczasem będą działać na naszą szkodę. One działają ale są zwodnicze,.
    Pełnia Prawa została nam objawiona i wystarczy się jej trzymać. Nie ma tutaj żadnych wątpliwości, jeżeli są to trzeba sięgać do słów Jezusa. A jeżeli dalej mamy to stary testament, no a dalej to szukać, pytać. Ale w Piśmie Świętym jest wszystko powiedziane.

    Jeżeli chodzi o grzech pierworodny to wątpię abyśmy przekraczali prawo urodzeniem. Jak widać z historii pierwszych rodziców można trwać w łasce a można z tej łaski dobrowolnie zrezygnować. Mamy wybor. Tu chodzi o to jak postępujemy w życiu, to samo dotyczy wszelkiego stworzenia, a w szczególności ludzi, ponieważ ludzie są koroną stworzenia, mają najlepsze zmysły czyli rozum. Dlaczego tak właśnie jest. Z jakiegoś powodu tak właśnie dobry Bóg ustanowił,. NIe ma chyba specjalnie co się pytać bo to na nic, zamiast tego trzeba żyć. Jeżeli ktoś pyta to znaczy że nie żyje, lub nie wie. Ale nie można ciągle nie wiedzieć, jak się już wie to trzeba żyć.
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:31:54
    O tutaj

    http://krzysztofjaw.nowyekran.pl/post/63535,7-zywa-wiara-i-pierwsze-boze-przykazanie

    bardzo dobra notka.
  • @Antymedyczny 14:43:42
    Pierwsza część - jest dobrą odpowiedzią dla tych, którzy wybierają drogę pokory i modlitwy; wtedy rzeczywiście nie ma co roztrząsać tylko żyć zgodnie z zasadami.

    To w zasadzie najlepsza droga.
    Tyle, że nie wszyscy się na nią decydują. Mało. Istnieje konieczność regulacji życia społecznego, gdzie dochodzi do dysonansów.
    Wielu wybiera drogę wiedzy i rozumu - to trudna droga, ale nie można z góry jej zabraniać.

    Kończąć. Skoro jest chrzest, który wg KRK stanowi o oddzieleniu od grzechu pierworodnego - to nie można tak sobie odrzucać pytania; to podważałoby sens wiary.
    Natomiast moje pytanie wynika z dysonansu jaki powstaje z racji pierwszej poruszonej kwestii.
    Czyli, czy Chrystus wyzwalając nas od grzechu, wyzwolił nas też od grzechu pierworodnego?
    Bądź - jeśli umarł za nasze grzechy, czy w to włączany jest też grzech pierworodny?

    Uciekanie od odpowiedzi - kiedy pytanie zostało postawione - nic nie da, bo ono zawsze wróci.

    PS. No i widzi Pan jakie sprawy Pan zapoczątkował próbą "pokarcenia" mnie?
    ;-)))
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:12:58
    Z życia trzeba korzystać a nie ciągle o nim mówić i roztrząsać. Jeżeli ktoś za dużo grzebie to znaczy że za mało robi albo już się jego dusza skończyła ale został intelekt, żyje w grobie choć jeszcze nie umarł. To też jest sygnał do tego aby się nawrócić. Jest tylko jeden wyjątek od tej sytuacji, wtedy kiedy człowiek zgrzeszył przeciwko Duchowi Świętemu. Nawet złoczyńca ma szansę, nawet ci z synagogi szatana, ale ten kto zgrzeszył Duchowi Świętemu ten nie może się nawrócić. Nie będzie mu odpuszczone.

    Nie chcę pana umoralniać, ale zastanawia mnie jedna rzecz, czy pan jest w sytuacji grzechu p. Duchowi Świętemu że tak pan roztrząsać chce te wszystkie nuanse? Dziwi mnie że ludzie tyle tutaj dyskutują, tyle mówią o złu, wylewają pretensje do całego świata. I do tego tyle o Bogu, a wciąż mają pretensje do ludzi. To jest grzech przeciwko pierwszemu przykazaniu. O tym mówi nam Jezus. Że nie mamy wybaczać 7 razy ale 77 razy, czyli mamy wybaczać nawet gdyby ktoś był tak głupi i zły że koniec świata.
    Gdzie w takiej postawie do zycia jest Bóg? Bo jeżeli jest nam źle naprawdę to trzeba do Boga się zwracać a nie polegać na człowieku.

    Ciekawe ile razy ci którzy tak tutaj trują robili to co nakazywał Jezus,ile razy się zamykali do komórki i pościli o wodzie przez dzień, a najlepiej i trzy dni. Po trzech dniach Pan Jezus Zmartwychwstał, a czy tutaj ktoś zmartwychwstał? Nikt o tym nie pisze. Cisza. Kiedyś jedna osoba pisała że w okresie postu w imię jakiejś sprawy będzie pościć. Zapytałem co to będzie, odpowiedź padła że odmówi sobie czekolady na okres postu którą systematycznie zajada. Po prostu nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.
    Nie żebym potępiał ale to takie zawracanie kijem Wisły.

    Skoro pisze pan o jakimś karceniu to proszę odpowiedzieć, nie mi, ale samemu sobie w jakiej jest pan sytuacji. Ścieżka wiedzy jak to pan nazywa jest niebezpieczna, nie mamy w niej ochrony, jak wpadniemy to możemy nie wyleźć z niej. Mówi się "nie interesuj się bo kociej mordy dostaniesz". Jest w tym wiele prawdy. W życiu nie trzeba wszystkiego wiedzieć, gromadzić bo to do niczego nie potrzebne. W życiu potrsebne jest nam tylko tyle abyśmy przetrwali i jest to przeważnie mniej niż się wielu udziom wydaje. Wiele osób narzeka że jest źle, że mają za mało, ale oni nawet tego mało nie potrafią dobrze wykorzystać. A powiedziane jest że ten kto w małym jest dobry ten i w dużym będzie. I dlatego ten kto ma temu będzie dodane, a ten kto nie ma temu będzie zabrane. Dlatego nie mamy się troszczyć i zabiegać o to co będzie, wystarczy że będziemy postępowali właściwie wobec siebie, wobec bliźniego, właściwie czyli wedle Prawa, wedle Prawdy jaką nam dał Jezus. Wszystko inne samo się ułoży. Dlatego często słyszymy w kościele aby zaufać Bogu, aby sie mu oddać. Poprzestawać na małym i żyć swoim życiem a nie cudzym, czy jakimiś bożkami, przedmiotami.
  • @Antymedyczny 16:13:17
    Widzę, że wraca Pan na tory pierwotne. Znaczy - przestaje pan rozważać kwestie, a zaczyna kierować rozmowę na tor personalny.

    Może zatem ja zapytam - jakie ma Pan prawo do pytania mnie o , czy sugerowania, grzechu przeciwko Duchowi św.?
    Czy to nie Pan takim stawianiem sprawy osądza siebie? Wszak - nie sądźcie, a nie będziecie sądzenie.

    czy ja Panu zarzucałem w którymś momencie, bez nawiązania do dyskusji, jakieś błędy?

    proszę dobrze rozważyć moje słowa. Bo zamykaniem ust - nie da się dojść prawdy. mało. Takim ograniczaniem daje się możliwość manipulacji - fakt zamykania dyskusji tworzy tendencje fundamentalistyczne. Te zaś - bardzo łatwo powoli zmienić na inne, o podobnym znaczeniu. I tą drogą spaczyć ideę.

    To właśnie jest grzech - wystąpienie przeciwko Duchowi św. Łatwo na nią wchodzą nauczyciele przekonani o własnej doskonałości.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:32:03
    Napisałem przecież że roztrząsanie na nic. Co to nam da czy grzech pierworodny to jest czy go nie ma. Jeżeli jest to jest jeżeli nie to nie. Musimy żyć tak jak możemy przykładając uwagę do tego aby żyć dobrze.

    Jezus przyniósł nam dobrą nowinę, że Bóg na każdego czeka i w nim znajdujemy życie "wieczne". Co nam pozostaje? Ględzić o tym?

    Tak racja, takim jak ja pozostaje już tylko ględzić, bo za późno poszedłem po rozum do głowy, poświęcałem czas na różne głupie rzeczy tylko nie na to co trzeba. Teraz widzę marność wielu rzeczy i głupotę, człowiek słucha jakichś twórczości ludzkich które są ich a nie dla mnie. Ogólnie ludzie szukają. Miotają się. Nie wiedzą czego. Miotaja się.Potem dowiadują się czego lub nie. Miotają się. Potem znajdują lub nie. Miotają się. A wszystko mamy podane na tacy. Trzeba przestać się miotać, bo może być za późno na miotanie się.

    Po prostu trzeba się spieszyć bo wiecznie nie będziemy żyć.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY