Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
676 postów 11016 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Katolicyzm bazą odnowy?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Co powinno stanowić podstawę odnowy Polski?

 Widać, że obecny system demokracji partyjnej prowadzi do upadku Polski. Poszukiwane są drogi wyjścia – nowy system, który pozwoliłby na odbudowę polskości – zasad regulujących współżycie, a jednocześnie zapewnił warunki rozwojowe dostosowane do realiów otaczającej nas rzeczywistości.

 

Już teraz widać i zauważa to coraz więcej ludzi, że zmiany nie mogą być kosmetyczne, dotyczące jedynie wybranych fragmentów systemu. Powinny być systemowe, a to można osiągnąć na bazie etyki.

Czyli wszelkie zmiany winny bazować na etyce.

 

Czy etyka katolicka może być odniesieniem dla zmian?

Postulat jest stawiany jako zasadniczy i bezwarunkowy. Wszak Polak – katolik, to określenie wskazujące, podobno, tożsamość  obu określeń. Jeśli tak – to dlaczego Kościół Katolicki cały czas poucza o konieczności dostosowania się Polaków do katolicyzmu, a nie uznaje Polaków, jako wzór?

Czy zatem Polacy mają się dostosowywać do katolicyzmu, czy też katolicyzm winien zacząć „pobierać nauki” z polskości?

To retoryczne pytanie, bo można się spodziewać stwierdzenia, że oddziaływanie powinno być wzajemne i td.

 

Chyba istotne jest inne postawienie tej kwestii: czy istnieją różnice między polskością a katolicyzmem? I czy te różnice są do pokonania?

 

Przede wszystkim katolicyzm jest ideą uniwersalną mającą stanowić o połączeniu wszystkich narodów w jedną całość w myśl zasady „jedna owczarnia i jeden pasterz”.

 Polskość– to idea współżycia oparta na tych samych założeniach etycznych, ale rozszerzająca się poprzez akces do niej tych wszystkich, którzy ją akceptują.

 

Mamy zatem na starcie dwie różne koncepcje rozwoju: katolicyzm tworzy instytucje hierarchiczne, których zadaniem jest kształtowanie społeczeństw w ich dostosowaniu do ustalonej idei. Hierarchiczność – to z natury rzeczy przekonanie o prawie decyzji w odniesieniu do szczebli niższych. Jeśli występują różnice – przyznaje sobie prawo do ingerencji pozwalającej na ukształtowanie. To prawo miało kiedyś charakter „nawracania mieczem”, czyli użycia środków przymusu bezpośredniego, a obecnie ma formę łagodniejszą – nacisku wynikającego z przyznania sobie prawa wskazywania drogi  pod rygorem zamknięcia „kluczami św. Piotra bramy zbawienia”.

Tak, czy owak – nacisk istnieje – jest to forma przymusu mająca strach, jako narzędzie oddziaływania.

 

Zastrzeżenia dotyczące Starego Testamentu można uformować w podobny sposób; to próba kształtowania  – czyli inżynieria społeczna. Obecna doktryna KRK – jest identyczna, chociaż używa innego zakresu środków oddziaływania.

 

W porównaniu  - polskość bazowała na egalitaryzmie. Szlachta nie tworzyła struktury hierarchicznej. Może powstać zarzut, że przecież to była elita – tylko około 10 % społeczeństwa. Warto jednak zauważyć, że, przynajmniej początkowo, droga do elity była otwarta dla wszystkich. Z niższych stanów – na podstawie wiedzy – szlachectwo uzyskiwali nauczyciele akademiccy, bądź za zasługi wojenne. Dostęp był łatwy – ale trzeba było się czymś wykazać – że jest się godnym roli.

Włączenie się w budowę wspólnoty polskiej wynikało z woli przestrzegania zasad współżycia jakie wspólnie ustalano, a gdzie spoiwem był nie strach, a poczucie honoru.

 

To zasadnicza różnica między polskością a katolicyzmem. Bo podstawy etyki są rzeczywiście te same, a  jeśli nawet są różnice – są znikome.

 

Czy  można pogodzić oba systemy?

To nie jest możliwe.Różnice małe na początku narastają. (Warto odwołać się do stwierdzenia św. Tomasza z Akwinu w tej kwestii). Z czasem dają o sobie znać w postaci nieprzekraczalnych barier.

 

Czy można budować systemy równoległe oparte wszak na tych samych podstawach etycznych jak w przypadku polskości i katolicyzmu? To wymaga głębszego zastanowienia, być może sięgnięcia nawet do mistyki. O tym – kolejnym (kolejnych) tekstach.

KOMENTARZE

  • swietny tekst
    Świetny post poruszający prawdziwą przyczynę niepowodzeń Polaków
    w zjednoczeniu przeciw wspólnemu niebezpieczeństwu.
    Naszym największym utrapieniem i zmorą wspólnego pojednania jest wrogo narzucona interpretacja religijności. O dziwo jest to główna
    i zasadnicza przeszkoda do wyciągnięcia Polski z matni w jakiej się znalazła.
    Nie ruska lub żydowska agentura lecz interpretacja pobożności oraz religijności zręcznie wykorzystywana przez naszych wrogów jest naszą
    zmorą. Nie groźne są nam ruskie oraz zachodnie agentury, wykańcza
    nas mala rzecz sztucznie wyolbrzymiona przez "czarną mafie" do niewyobrażalnych wymiarów. Szkoda ze nie ma już wśród nas wielkiego Polaka i chrześcijanina kard. Wyszyńskiego. Swoim autorytetem i wiedzą było by księdzu bardzo łatwo cały problem przedstawić! Na dzień dzisiejszy każda próba tegoż przez media przedstawiona jest mile widziana. Wiara i Polskość współżyją w symbiozie jeżeli sztucznie tego faktu harmonii się nie zatraca.
  • @Stara Baba 07:24:04
    Cieszy mnie to rozumienie problemu. Bo na poziomie pojedynczej osoby, etyka i wartości katolika i Polaka - są rzeczywiście tożsame.
    Dlatego wspólnota na poziomie parafii jest też w zasadzie tożsamością, choć tu już zauważalne są wpływy hierarchicznego uzależnienia.
    W dłuższym okresie wykorzystywane do niszczenia polskości. Tak można interpretować zmiany sposób kultywowania zwyczajów - pisałem o Wigilii Bożego Narodzenia.
    Pozdr.
  • ----POLSKOŚĆ ---cena --KATOLICKOŚĆ --pamięć --PYCHA --zdrada--
    ------------MĄDREJ GŁOWIE DOŚĆ 2 SŁOWIE ----------------


    http://www.ivrozbiorpolski.pl/img/mapa1-4-3.gif

    http://m.nowyekran.pl/289892d9d3265c8ab37ee762587c0a5f,0,0.jpg

    http://s.v3.tvp.pl/images/7/e/e/uid_7ee968e7fa6e831f5d32096940fed3e41304271328535_width_633_play_0_pos_3_gs_0.jpg

    http://polmap.republika.pl/mapy/polska1.htm
  • @autor
    Problemem nie jest katolicyzm (bo ten jest wyśmienicie zorganizowany) lecz właśnie "polskość" (nie zorganizowana). I RP przegrała cywilizacyjnie ze sprawnymi i bezwzględnymi absolutyzmami - koniec końców rozszarpały ją w trójkę.

    By Rzeczpospolita istniała musi bardzo dobrze zarządzana także na szczeblu centralnym. Bez nowej szlachty (z wiedzy) i silnej władzy prezydenckiej (której niektóre służby nie będą miały nic wspólnego z jakąkolwiek moralanością) nie może być wolności, o której piszesz.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Zadziwiasz mnie. Przecież Ty nie jesteś nieinteligentnym facetem, więc uderzasz w Kościół Katolicki ( z którym - na szczęście - identyfikuje się większość Polaków), w sposób celowy, mając pełną świadomość negatywnych skutków osłabiania Kościoła.

    Jestem Twoim przeciwnikiem w tej sprawie.

    Cieszy mnie tylko, że Twoja teoria jest tak mętna, że niewiele umysłów zwiedziesz.
  • @carcajou 10:56:16
    Katolicyzm jest zorganizowany na poziomie katechizmu i życia parafii, reszta jest szarą strefą.
    Mamy tylko w Polsce kompletnie róznych hierarchów i księży, który wyznają różne wartości, a grają niby w jednej rodzinie. WIęc jak ten kościół może coś zdziałać w sferze makro?
    Kto ma być wzorcem? Dziwisz, czy Natanek, czy Rydzyk? A może Wielgus?
    A może Paetz? Tu jest problem.
  • Przyczynek do NOWEJ POLSKI
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Twierdzenie_Arrowa
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Twierdzenie_Gibbarda-Satterwaite%E2%80%99a
  • @Rebeliantka 10:28:37
    Krzysztof nie atakuje Kościoła katolickiego, tylko krytykuje hierarchię tego Kościoła i sam Watykan, który w swojej historii wykorzystywał Polskę albo ją dla swoich interesów poświęcał. Dzięki tej krytyce chce, żeby Polski Kościół poszedł za swoim narodem, któremu powinien być oddany i wierny, ponieważ nasi polscy duchowni również są Polakami związanymi z tą ziemią i z tym narodem, żadnym innym. Czy nasz Polski Kościół Katolicki jest kościołem narodowym czy ponadnarodowym?

    Niestety, ale taka jest prawda, natomiast co się dotyczy sprawy naszego Kościoła, to my Polacy, to jest moje zdanie, powinni najpierw zastanowić się nad jednym podstawowym zagadnieniem. Czy jesteśmy najpierw Słowianami, chrześcijanami Polakami, czy katolikami poddanymi Watykanu, który ostatnio idzie , moim zdaniem złą drogą, drogą ku zatraceniu...

    To nie Polacy odwrócili się od naszego Polskiego Kościoła Katolickiego, tylko nasz Polski Kościół, jej hierarchia odwróciła się od Polaków i od Krzyża Świętego, niestety, ale taka jest prawda... Polski Kościół przestał bronić Polaków i naszych praw, naszej polskości i naszego prawa do życie na tej ziemi, ale przede wszystkim przestał bronic Krzyża Świętego, a tym samym swojego króla i pana Jezusa Chrystusa...

    I na koniec, tak samo szanuję pana Krzysztofa, ja panią droga Rebeliantko, dlatego ten obraz kłótni i przede wszystkie niezrozumienia, które dostrzegam pomiędzy wami, jest dla mnie bardzo bolesny.

    Szanowni państwo tacy ludzie, do których państwo należycie możecie za sobą poprowadzić miliony Polaków. Dlatego nie czas na spory, ale czas na wspólną walkę, najpierw odzyskajmy Polskę, a dopiero po tym powołujmy w niej polskie instytucje, restaurujmy ją, dzięki czemu będziemy mieli szansę na to, aby mieć nadzieję, aby Polska stała się ponownie Polskim Imperium, inaczej Wielką Polską.

    Pozdrawiam.
  • @Rebeliantka 11:18:17
    My Polacy powinniśmy najpierw dbać o zachowanie Polski i polskości, ponieważ w jej obronie nie stanie nikt, oprócz nas samych Polaków, w obronie nas i naszej Polskości nie stanie, niestety i Watykan. Polska jest potrzebna tylko Polakom i nikomu innemu, jeżeli my sami sobie w tym nie pomożemy, to na pewno nikt za nas tego nie uczyni.

    Dlatego tak ważne powinna być dla nas w dniu dzisiejszym najpierw obrona Polskości, Polaków i Polski, a dopiero na drugim miejscu stawiałbym katolicyzm, inaczej Watykan. Oni dadzą sobie doskonale radę. Pytanie jest takie. Czy oni w ogóle chcą nadal działać w taki sposób, w jaki to czynili na początku istnienia i usankcjonowania Watykanu?

    Czy pierwsi chrześcijanie różnili się od dzisiejszych, czy tamta władza Kościelna różniła się od dzisiejszej? Czy tamta nie broniłaby Jezusa i jego symbolu Krzyża Świętego?

    Jeżeli my Polacy pójdziemy swoją drogą, to i za nami pójdzie nasz Polski Kościół, z jednego powodu, z powodu pragmatyki i rozsądku. :)

    Kto bronił w Polsce Szlacheckiej tego Kościoła, tej wiary, jak nie właśnie Polska Szlachta, jej elita, którą w tamtej Polsce mógł zostać każdy, który chciał się poświęcać dla Polski w czasach pokoju i w czasach wojny.

    Każdy z naszego narodu, kto czuł się Polakiem, ale i był tej ziemi, temu narodowi oddany i gotowy poświęcić wszystko, majątek, swoje życie, ale także życie swojej najbliższej rodziny. :)

    Rebeliantko nam Polakom potrzebne są nasze Polskie Elity, Elity, które będą nas Polaków reprezentowały w naszym imieniu, nasz tylko i wyłącznie polski interes. Bez niej - POLSKIEJ ELITY zginiemy, nie mamy szansy na przetrwanie. Najpierw jednak trzeba w Polsce odrestaurować, odtworzyć te elity. I to właśnie chce uczynić Krzysztof, a to, że z niego czasem raptus, to już inna sprawa.

    Dla polskich tradycjonalistów zdanie kobiety, jest tylko, albo aż radą doradczą, ale decydującym głosem jest głos mężczyzny, dlatego kobiety powinnyście wykazać się swoją kobiecą mądrością w takich sytuacjach. :))

    Pozdrawiam.

    http://www.youtube.com/watch?v=xqjpWi83CWM
  • @Muni 11:19:10
    Nie ma żadengo problemu - KK ma wiele twarzy do różnych sytuacji. Tak przetrwał i oddziaływuje skutecznie na zbiorowości (dziwne te twoje wywody o sferze makro).

    KK ma jednego dona (papieża), który sprawuje władztwo nad bossami (biskupi), jak i w temacie interpretowania "co jest dobre, a co złe" - a to z kolei jest zapisane w piśmie napisanym ludzką co prawda ręką, ale pod nachnieniem "Dona wszystkich donów".

    Problemem jest tylko to, że Polska nie jest zorganizowana w sposób zbliżony (uwzględniajac tzw. wymogi demokratyczne) do KK. Ja taki system, czerpiąc też z tradycji I RP, próbuję zbudować w RzBiK.
  • @Paweł Tonderski 11:32:29
    "Dlatego nie czas na spory, ale czas na wspólną walkę, najpierw odzyskajmy Polskę, a dopiero po tym powołujmy w niej polskie instytucje, restaurujmy ją, dzięki czemu będziemy mieli szansę na to, aby mieć nadzieję, aby Polska stała się ponownie Polskim Imperium, inaczej Wielką Polską."

    Obawiam się, że R. na to nie pójdzie. W RzBiK też na to nie poszła. Wojtas i Rebeliantka kłócą się w sposób tak zażarty, bo wychodzą z tego samego założenia - pierw jakiś zestaw wyjściowych założeń (religijnych), a dopiero potem (w oparciu o nie) można coś robić wspólnie. W RzBiK jest odwrotnie: wspólnie robimy, a dopiero potem ew. z uprzejmosci pytamy, gdy sam zaczynasz temat: W co wierzysz? Czemu sądzisz, że lew jest silniejszy niż tygrys? (niemożliwe ! ty naprawdę sądzisz, że lew jest królem zwierząt !!).
  • Autor
    ...muszę Panu zwrócić w końcu uwagę na kardynalny błąd jaki Pan popełnia w swych rozważaniach i argumentacji:

    Przeciwstawia Pan sobie hierarchiczną strukturę Kościoła oraz niehierarchiczny stan szlachecki.

    Tymczasem nie zauważa Pan, bądź pomija milczeniem rzecz oczywistą:
    hierarchiczna struktura Kościoła dotyczy tylko pasterzy, a nie owiec - Kościół to nie tylko księża - ale i wierni.
    I tak jak szlachta była wg Pan elitą społeczeństwa polskiego - tak księża są w tym samym sensie elitą Kościoła: i cytując Pana:
    "droga do elity była/jest otwarta dla wszystkich. Dostęp był/jest łatwy – ale trzeba było się czymś wykazać – że jest się godnym roli."

    I dokładnie tak jak hierarchicznie zorganizowany jest Kościół - w sensie duszpasterze - tak samo hierarchicznie zorganizowana była szlachta w czasie pospolitego ruszenia: mówię oczywiście o wojsku.

    Ponadto, pisze Pan o porządku zgodności a opozycji do hierarchi - tymczasem jak Pan zauważył ta podkreślana przez Pana szlachta to był tylko procent polskiego społeczeństwa.

    Ja wiem, że każdy lubi o sobie myśleć szlachetnie - ale Polacy to nie tylko szlachta (i jej potomkowie) - ale też w przeważającej większości nieszlachta i jej potomkowie, którzy stali W HIERARCHII niżej od szlachty.

    Krótko mówiąc istnienie stanu szlacheckiego to też pewna hierarchia.
    A sama szlachta w celu prowadzenia skutecznych działań (wojennych) również była zorganizowana w strukturę hierarchiczną, bo wojsko z definicji jest taką strukturę i inną być nie może.

    Z pozdrowieniami dla wszystkich dyskutantów ;)
  • @Freedom 12:16:38
    Stan szlachecki był hierarchiczny na wskroś. :) Różnił się tylko swoją istotą i był inny w czasach pokoju i inny wczasach wojny. Przywódcami w Polsce szlacheckiej na czas wojny byli inni ludzie a na czas pokoju inni, Na czas wojny byli to zupełnie inni ludzie, którzy byli mistrzami wojennymi a na czas pokoju lidzie mądrzy, doświadczeni życiowo, mówcy, ludzie uczciwi, którzy cieszyli się poważaniem, estymą i autorytetem wśród większości. Ale to była szlachecka hierarchia panie Freedom!

    Te elity były wybierane spośród elity, inaczej Polskiej Szlachty a potem rządziły w sposób Hierarchiczny, na przykład taki Wojewoda, który pilnował prawa na swoim terenie, ale i w czasie pokoju do tego używał niepokojowych metod!

    Ale na jego władzę zgadzali się wszyscy spośród elity - na danym terenie, inaczej pośród polskiej szlachty, którą mógł zostać każdy za swoje zasługi i czyny dla Polski i tylko takie!
  • @Paweł Tonderski 12:32:59
    :) Właśnie dlatego o tym napisałem - bo Pan Wojtas uczepił się hierarchicznej struktury Kościoła - zupełnie bez sensu, niepotrzebnie i używając nietrafionych argumentów: stawiając ją w opozycji do stanu szlacheckiego, który jak Pan słusznie zauważył:

    > Stan szlachecki był hierarchiczny na wskroś.

    Chodzi mi tylko o to, że ten nietrafiony akcent tylko zniechęca do siebie ludzi - zamiast nas jednoczyć. (a jest przy tym bezpodstawny i nieuprawniony)

    Pozdrawiam :)
  • @Wojtas
    //Wszak Polak – katolik, to określenie wskazujące, podobno, tożsamość obu określeń. Jeśli tak – to dlaczego Kościół Katolicki cały czas poucza o konieczności dostosowania się Polaków do katolicyzmu, a nie uznaje Polaków, jako wzór?//

    Bo Kościół ma papieża z nadania Chrystusa. Słyszał o sukcesji apostolskiej i asystencji Ducha św.?

    Stare numery-oderwać owcę od stada, a potem ją zjeść. Mieliśmy za Stalina ''księży-patriotów''. Widać komuszkom wyczerpały się pomysły.

    Ile spraw wynegocjował JPII z mocarstwami, by nas Rosja całkiem nie pożarła?

    Kandydujesz Wojtas na Bolka?
  • @Freedom 12:42:06
    Aha, dziękuję tym razem za rzeczową i konkretną odpowiedź z pańskiej strony. Czy czytał pan Cywilizację Polską?
  • @Paweł Tonderski 13:06:17
    Znam Cywilizację Polską z notek Pana Wojtasa pod tym tytułem i innych - oraz jego wystapienia przed kamerą.
    Jeśli pyta Pan o księżkę: to nie.

    I nie rozumiem jednego: dlaczego Autor szuka wrogów wśród sprzymierzeńców :)

    (chodzi mi o wszystkich ludzi, którzy chcą się kierować w życiu Ewangelią, i na jej podstawie zorganizować swoje państwo)
  • @circ 13:00:57
    Pani osobista niechęć do pana Krzysztofa przysłania pani wszystko.

    Z panią nie da się normalnie dyskutować. Niestety, zamiast łączyć i zażegnywać pomiędzy nami sporów, pani je podsyca pani dzieli, to do niczego nas nie doprowadzi.

    Nikt z nas nie jest nieomylny, wszyscy z nas popełniają błędy. Kościół Katolicki też popełniał błędy, też nie idzie drogą Jezusa.

    To pani tutaj propagowała wiarę w judeochrześcijaństwo i rzucała kalumnie na Lefebrystów, którzy już od dawna są przywróceni na łono Kościoła Katolickiego. Watykan to nie naród tylko Państwo Kościelne i jego wiara, od której odchodzi, przyjmując na swoje łono plemię żmijowe i masonerię i innych satanistów.

    Proszę podać jeden dowód na to, że ten Kościół został usankcjonowany przez samego Jezusa Chrystusa. Czy to nie jest przypadkiem nasza wiara nie poparta żadnymi konkretnymi argumentami?

    Kiedy chrześcijaństwo a dopiero potem katolicyzm zostały usankcjonowane, jako religie państwowe w Rzymie?!

    Pani jest przede wszystkim Polską czy katoliczka?

    Proszę pani kiedyś Polski Kościół Katolicki stał murem za narodem polskim, miał w swoich szeregach takich ludzi, jak św. Bobola, św. Kolbe, Trzeciak, czy kardynał 1000-lecia Wyszyński.

    Dzisiaj takich ludzi w naszym Polskim Kościele, niestety już nie ma. To my zwykli ludzie musimy w takim razie zacząć bronić Krzyża Świętego, którego nie chce w Polsce bronić nawet Święty Kościół. Czy pani tego nie dostrzega?

    Proszę tym razem odpowiedzieć na moje pytanie!

    http://www.youtube.com/watch?v=UKBVsimLZBQ&feature=player_embedded
  • @Freedom 13:12:42
    Ewangelia to Nowy Testament, a nie Stary Testament. :) To nauki Jezusa Chrystusa, a nie legendy żydowskie, Wulgaty przetłumaczone z hebrajskiego na polski. :) Krzysztof nie staje w opozycji do NT, jeżeli już to do Starego. :)

    Poza tym Krzysztof nie staje w opozycji do Kościoła Polskiego, tylko do hierarchii tego kościoła i do tego, że w nim propaguje się wieloreligijność, masonerię i satanistów oraz okultyzm, że wypacza się w nim Słowo Boże i zaprzecza się temu słowu, stając się tym śmiertelnym wrogiem Jezusa Chrystusa, stąd może to, co doświadczamy w Polsce, gdy Kościół Polski zamiast bronić symbolu chrześcijaństwa i samych Polaków, staje się w takich sytuacjach obojętny i głuchy, dogaduje się z komunistami, masonami, żydostwem, inaczej wrogami Polski i nas Polaków.
  • @Rebeliantka 11:18:17
    Dziwi mnie, że jesteś tak zakłamana - bo postawa, którą prezentujesz, to czysta hipokryzja.
    Wyjaśnię na podstawie poprzedniej notki, pod którą doszło do starcia.

    Otóż p. Górzyński (czy też autor notki - nie chce mi się sięgać tam), stwierdził, że wykorzystano wszystkie możliwe miejsca , gdzie można się zwrócić o pomoc w sprawie Waszej rodziny i problemów, jakie macie.
    (Sprawą zupełnie odrębną jest kwestia, czy popieram wasze stanowisko - bo popieram).
    Wśród wymienionych instytucji były parafii i lokalny biskup miejsca.
    Czyli tam też nie uzyskaliście pomocy.
    O pomoc prosicie społeczeństwo.
    Do tego momentu - nie mam zastrzeżeń i jest to oczywista droga .

    Jednak skoro także instytucja KRK nie udzieliła pomocy, to znaczy, że odcina się od sprawy.
    Jeśli więc budować społeczeństwo, gdzie patologie, jak w odniesieniu do waszej rodziny, nie będą miały miejsca, to nie można budowy oprzeć także na KRK.

    Tam wskazałem opcję oceny sytuacji - w oparciu o polskie poczucie sprawiedliwości społecznej.
    To odrzuciliście - zawierzając KRK.

    Wyciąganie ręki do społeczeństwa o pomoc, bez dystansu wobec patologii KRK, jaka w tym miejscu wystąpiła, jest hipokryzją.
    Bo żąda się pomocy dla podtrzymania istniejącego stanu rzeczy.

    W Twoim przypadku - jest to też wskazanie, że nie masz moralnych uprawnień do tworzenia Sądów Przysięgłych, bo nie wskazujesz bazy, na której miałyby opierać swe rozstrzygnięcia.
    Dlatego moja rezygnacja.

    Tak więc - to nie moja teoria jest mętna, a hipokryzja, która jest Twoim udziałem.
  • @carcajou 10:56:16
    Błąd myślenia.
    Polskość dlatego jest wspaniała, że nie tworzy hierarchicznej struktury.
    W tym jest wielkość polskości.
    Szkoda, że nie rozumiesz. Do tego potrzeba "chrztu ducha" - a tu sporo ci jeszcze brakuje.
  • @Paweł Tonderski 13:18:41
    W każdym zdaniu zrobił Pan fundamentalny błąd.

    Nie podejmuję się ich wszystkich poprawiać, bo grochem o ścianę.

    [Czerwoni dzielą się na tych co mają ośle uszy, albo wyciągnięte nosy.]


    Dodam, że z Lefebrystami jednak Kościół się nie dogadał. Ten ruch stał się skłócony wewnętrznie i zdycha.


    //Kiedy chrześcijaństwo a dopiero potem katolicyzm zostały usankcjonowane, jako religie państwowe w Rzymie?!//

    To nie państwo sankcjonuje Kościół, ale Bóg.

    Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą (...)” Mateusza 16:18
  • @circ 13:00:57
    Pani nie jest hieną, modliszką, czy czarną wdową ; Pani jest jemiołą - pasożytem, który czerpie soki z drzewa, ale też powoli je uśmierca.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:12:03
    Tak, wiele wspaniałych narodów .... było. Padło ofiarą tych mniej wspaniałych, za to lepiej zorganizowanych, które ostentacyjnie wielbią pokój ... pokój na ich warunkach. Tak to już niestety jest.
  • @circ 14:28:41
    Dzisiejszy Kościół, to nie jest żadna skała, a upadek Kościoła nastąpi szybciej niż się pani wydaje, z powodu zakłamania, hipokryzji i pójścia przez niego drogą na skróty, dla mamony, zaszczytów i bożków - złotych cielców. Dzisiejszy Kościół to pobielony grób z nieczystościami w środku.

    Pani tłumaczyła ten werset osobiście z Mateusza z oryginału? Jak Piotr mógł stać się okową tego Kościoła, jeżeli go nie ustanowił w Rzymie, który wtedy przez pierwszych chrześcijan był nazywanym Babilonem, ani nigdy w tym Rzymie nie był, ponieważ jego droga apostoła była wyznaczona w zupełni innym miejscu, wieku i czasie?

    Pani wierzy, głęboko wierzy, w papieskie dogmaty, ale to tylko pisanie i słowa, a gdzie czyny? Czy samo słowo bez czynów nie staje się martwe?

    Czy to, że papież każe mi wsadzić moją dłoń do ognia jest dla mnie rozkazem, który mam wykonać bez zastanowienia?

    Jeszcze argumentuje to tym, że on swoje słowa mówi i pisze, bo tak mu kazać czynić sam Bóg?

    A jego codzienne uczynki wskazują na to, że on już nie ma nic wspólnego z Bogiem i z Bożym Słowem oraz z symbolem Krzyża Świętego, na który na każdym kroku się powołuje, bo jest odziany w szaty duchownego katolickiego?

    I nie odpowiedziała pani mi na moje pytanie, proszę podać mi dowód na to, że ten Kościół był ustanowiony przez samego Jezusa Chrystusa przez niego samego! Jeżeli on sam mówił, żeby nie modlić się do świętych obrazów, i żeby nie stawiać budowli, w których będziemy się do niego modlili, ponieważ on Bóg Stwórca i Jezus Chrystus Zmartwychwstały jest wszędzie?

    A może to wszystko wynika z tego, że Biblia Święta była już na początku tłumaczona przez mędrców i żydowskich faryzeuszy, a to miało miejsce w starożytnym Egipcie?

    Wtedy jeszcze nikt nie wiedział, że istnieje i że w ogóle powstanie Nowy Testament i nasza chrześcijańska uświęcona Ewangelia?

    Czy pani nie dostrzega tego, na podstawie analizy ST i NT, że w ST Bóg jest krwiożerczym bogiem o obliczu bezwzględnym, jest Bogiem Śmierci, który każe mordować w swoim imieniu i żąda od swoich poddanych darów, nawet synów pierworodnych, darów dla siebie nawet w postaci innych ludzi, i że to bóg żydowski?

    A NT i opisany tam BÓG to BÓG Miłości, i życia wiecznego, że to Bóg chrześcijan, który w swojej istocie jest już zupełnie inny,że on się od tamtego żydowskiego różni wszystkim, tak jakby opisy tych dwóch Bogów były poczynione przez zupełnie innych ludzi, w jednym przypadku przez żydowskich proroków, a w drugim przez chrześcijańskich apostołów?
  • @Freedom, Paweł Tonderski
    Dorzucę do pieca:

    Ewangelia - Dobra Nowina - to wskazanie, że wszyscy ludzie mogą być zbawienia.
    Na to KRK nakłada różnego rodzaju ograniczenia. A to tylko taki, który daje na kościół i spowiada się u swojego proboszcza. A to nie grzeszy inaczej, gdzie o rodzaju grzechu decyduje spowiednik. Itd., i tp.

    I to jest odejście od nauki Chrystusa, bo ten jednoznacznie wskazuje, że nie dziesięcina z kopru (i innych upraw) świadczy o człowieku, a jego chęć życia w miłości do otoczenia. Synagoga i hierarchia (faryzeusze) tworzą bariery w drodze zbawienia. Czy coś się zmieniło w obecnej sytuacji?

    To jedna kwestia.

    Druga. to relacja Polak - katolik.
    Jak pisałem w CP. Struktura hierarchiczna - należy do Porządku Niezgodności. Zatem każdy, który ją uznaje rości sobie prawo do oceny innych, siebie stawiając oczywiście w roli oceniającego.
    To dlatego np. circ, czy inni podający się za katolików, rzucają wyzwiskami. Oni po prostu uważają, że mają po temu prawo - jedyne zastrzeżenie jakie mają do siebie, że używają zbyt "mocnych" słów.
    To jest istota problemu. Nie dążą do znalezienia modelu współżycia a sposobu narzucenia swoich poglądów.

    Kiedyś pouczał mnie człowiek, który wychowywał się w domu, który był już w dzielnicy żydowskiej w Warszawie, ale jego rodzina tam mieszkała. Jego kolegami byli Żydzi.
    Otóż on stwierdził tyle.: nigdy nie wchodź w żaden interes z Żydem. Choćby najlepszy. Dlatego, że celem Żyda nie jest zarobić, ale wykazać swą wyższość.
    Zatem zawsze będzie tak działał, aby przejąć ten "interes", a ciebie wyrolować.
    To jest podstawa jego myślenia. Wszystkie środki są dozwolone - podeśle ci żonę, albo córkę, jeśli trzeba. A swoje zawsze osiągnie.

    Ten przykład dotyczy nie tylko ludzi ale i instytucji. Jeśli KRK stosuje system hierarchiczny, to nadrzędna jest zawsze realizacja własnych celów. Zawsze zatem będzie wskazywanie popełnianych błędów.
    To dlatego niedzielne spotkania zaczynają się od wskazania grzesznej natury.
    Aby było "po sprawiedliwości" - powinno być, że kapłan prosi wiernych o wybaczenie jego win i grzechów, aby mógł w imieniu wszystkich złożyć ofiarę.
    Czujecie bluesa?

    Kończąc. Spotkanie zwolennika hierarchii i wolnego obywatela - na "równych prawach" - zawsze skończy się utratą wolności . Chyba, że wolny obywatel potraktuje zwolennika hierarchii stosownie, czyli podporządkuje go sobie.
    To z kolei jest sprzeczne z ideą wolności.
    Wyjście? Nie wchodzić w komitywę i dystansować się.
    Bo jedynie poprzez obserwację - "hierarchista" może, jak dorośnie duchowo, dostrzec możliwość przemiany.

    Taką opcję Kościół (ale ten Chrystusowy) zakłada wobec Żydów. Tylko, że to nie na drodze dialogu można uzyskać.

    Podobnie. Nie zmieni się KRK "od wewnątrz". Opcja (polska) może być przyjęta tylko poprzez obserwację zewnętrzną i przyłączenie się.
    Ta droga dla katolików - do polskości - jest otwarta.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:09:47
    Twoja pycha niestety prowadzi Cię w bardzo złą stronę.

    Powiem Ci szczerze, schizmatycy wzbudzają u mnie (przykro mi, ale tak niestety jest) gniew.

    Dla Ciebie Kościół to tylko instytucja świecka, nie rozumiesz lub udajesz, że nie wiesz, że Kościół jest rzeczywistością transcendentną, Mistycznym Ciałem Chrystusa. Jeśli zapomniałeś, to polecam Artykuł 9. Katechizmu Kościoła Katolickiego.

    Twoje opowieści o tym, że Kościół miałby stanowić jakieś zagrożenie dla narodów, to czysta paranoja. Zapoznaj się w końcu z encyklikami papieskimi.

    I z biografiami ludzi Kościoła. Przypomnę choćby słowa Wyszyńskiego z 1953 r. :

    "Gdy będę w więzieniu, a powiedzą wam, że Prymas zdradził sprawy Boże – nie wierzcie. Gdyby mówili, że Prymas ma nieczyste ręce – nie wierzcie. Gdyby mówili, że Prymas stchórzył – nie wierzcie. Gdy będą mówili, że Prymas działa przeciwko narodowi i własnej Ojczyźnie – nie wierzcie. Kocham Ojczyznę więcej niż własne serce i wszystko, co czynię dla Kościoła, czynię dla niej.”

    Taka jest większość kapłanów i biskupów polskich. Kwestionowanie tego, to po prostu kłamstwo. To próba niszczenia ostatniej ostoji dla narodu polskiego i próba skłócenia Polaków z Kościołem. To próba odciągnięcia ludzi od KK. Dzisiaj katolicy w Polsce muszą znowu swojego Kościoła bronić, a nie tylko go krytykować.

    To nie Papież jest zagrożeniem dla Polaków, tylko rodzimi i międzynarodowi sataniści. Ktoś, kto walczy z Kościołem staje po ich stronie.
  • @Rebeliantka 16:26:11
    Pani chce odbudować Polskę, polskie elity oraz samą idee polskości, poczucia narodowej dumy i bycia Polakiem synem i córką tej ziemi, w oparciu o Watykan i kościół hierarchiczny?

    Proszę pani, czy pani tego nie dostrzega, że kardynał Wyszyński nie ma i nie miał nic wspólnego z tą hierarchią w obecnej Polsce?
  • @Paweł Tonderski 11:32:29
    Zupełnie się z Panem zgadzam. Aby problem rozwiązać, należy siegnąć do źródła problemu. A źródłem problemu jest odwieczny wróg Chrześcijan, czyli Żydzi, którzy zamordowali Chrystusa. Ich reprezentant, syn rabina, Karol Marks napisał takie instrukcje: „Aby zlikwidować Chrześcijan, z kościołem nie należy walczyć. Kościoł należy podporzadkować pod władze panstwowa i prowadzić tak jak każdy inny business”. I stało się! Obecni księża to w większości businessmani, komornicy panstwowi regularnie rozliczaja parafie z wpływów, parafie niestety muszą robić interesy z bankami, a Watykan do tego przeprowadził tzw. modernizacje celem „zaadoptowania kościoła do nowoczesnych czasów”. Do tego, synalkowie aparatu komuny wstąpili do Seminarium Duchownych aby „rozsadzić kościół od wewnątrz” i, przy okazji, uniknąć służby wojskowej. Konsekwentnie, Kościół stał się liberalny, dopuścił do zrównania z religiami niechrześcijańskimi i tzw. „wolności religijnej”, zmian w liturgii mszy św. i wprowadzeniu żywych, czyli zminiających znaczenie języków narodowych do liturgii. Zaczął się zorganizowany (z udzialem Jana Pawła II) upadek Kościoła!
    Grupa kleru, która zdała sobie z tego sprawe, utworzyła Bractwo Św. Piusa X (http://www.piusx.org.pl). Niestety, Bractwo to, potepione przez Watykan, nie ma funduszy na normalna działalność, oraz odmawia podpisania podstępnie zmienionej „Preambuły Doktrynalnej” koniecznej do pojednania Bractwa z Watykanem. Kościół upada, wierni odchodzą, żydo-komuna się cieszy.
    Zacytuję więc jeszcze raz Pana mądre słowa: „To nie Polacy odwrócili się od naszego Polskiego Kościoła Katolickiego, tylko nasz Polski Kościół, jej hierarchia odwróciła się od Polaków i od Krzyża Świętego.”
    Parafrazując Marksa, powiem: Z KOŚCIOŁEM NIE NALEŻY WALCZYĆ. KOŚCIÓŁ NALEŻY WYRWAĆ Z RĄK SYJONISTÓW!
    (Ojcowie Bractwa Św. Piusa X już to robią - dla Was, i za Was.)
  • @Rebeliantka 16:26:11
    Nie odwracaj kota ogonem; mówiliśmy o Tobie i twojej hipokryzji, a nie o Kościele.

    A drugie. Na jakiej podstawie przyznajesz sobie prawo do osądzania mnie? Masz jakieś upoważnienie? Jakąś legitymację od Stwórcy?
    Bo odnoszę wrażenie, że tam pieczęcią jest odcisk kopyta.
  • @Paweł Tonderski 16:47:12
    Tak, w tym polskim Kościele, którzy Panowie atakujecie, są biskupi tacy jak Dzięga, Wielgus i inni, kontynuatorzy m.in. prymasa Wyszyńskiego, tysiące szeregowych kapłanów i zakonników wiernych Polsce, a Panowie udajecie, że tego nie ma. To co macie do zaoferowania stojąc naprzeciwko, to jest po prostu - biorąc pod uwagę skalę - po prostu wielkie nic. Nie mówiąc już o błędach doktrynalnych, które próbuje lansować wielce zarozumiały pan Wojtas.

    Czas otrzeźwieć. O Polskę trzeba walczyć razem z polskim Kościołem, a nie wbrew niemu. Nawet, gdy się zatraciło poczucie świętości KK, trzeba to robić choćby tylko z pragmatycznych powodów.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:51:33
    Słuchaj heretyku, nie zniżę się więcej do zwracania Ci uwagi, bo szkoda na to czasu, odstępco.
  • --historię pisali ZWYCIĘZCY -Jezuici i ci !! którzy umieli pisać !!!!
    http://toporzel.republika.pl/teksty/barycka.html
  • @Rebeliantka 17:01:20
    To żegnam z radością.
    Jak przejdziesz chrzest ducha - wrócisz.
  • @Rebeliantka 16:58:22
    Nie atakuję Polskiego Kościoła Katolickiego, wręcz przeciwnie bronię go, chociaż nie ukrywam, że popadłem w apostazję.

    Uważam, że pani niepotrzebnie tak się zaperzyła. Gdzie jest ten Polski Kościół, gdy Polska jest z rozmysłem mordowana na naszych oczach a jej naród jest w przemyślany sposób wynaradawiany i eksterminowany. Gdzie był nasz Polski Kościół, gdy wstępowaliśmy do Unii, gdy podpisywano Traktat Lizboński? Gdzie są jego hierarchowie, gdy Polacy potrzebują ich pomocy, chociażby wsparcia duchowego?

    Poszczególni polscy duchowni nie stanowią o głosie Episkopatu Polskiego, to chyba pani powinna wiedzieć i rozumieć? A przecież ich głos byłby słyszalny i donośny, a oni z rozmysłem milczą i udają głuchych, niemowy i niewidomych w wielu bardzo ważnych sprawach dotyczących narodu polskiego.

    Czy na tegorocznym Marszu Niepodległości będzie obecny, jakiś duchowny w sutannie, nie zwykły ksiądz tylko jakiś kardynał albo polski biskup?!

    Zdaję sobie z tego sprawę, że jestem w porównaniu z Polskim Kościołem Powszechnym i jej hierarchią niczym, tego pani nie musi mnie przypominać.

    Pani jest dogmatyczką, a to do niczego dobrego pani nie doprowadzi.

    Interesy Watykanu w polityce nie są zbieżne z interesem Polski i Polaków, wiara, dogmaty i polityka nie mają ze sobą nic wspólnego.

    Dowodem na to jest postępowanie naszego Kościoła w wielu sprawach, pan Zdzich napisał od siebie kilka słów, napisał prawdę, ale pani z tą prawdą najprawdopodobniej nigdy nie pogodzi się.

    Nie mam o to do pani pretensji, doceniam pani wkład w walce o wolną i suwerenną Polskę, będę panią wspierał, ale nie rozumiem pani zdania w kwestii oceny stanowiska hierarchii kościelnej w Polsce na przestrzeni ostatnich trzech dekad.

    Pozdrawiam.
  • @
    A jednak miałem racje mówiąc iż "naszym największym utrapieniem
    i zmorą wspólnego pojednania jest wrogo narzucona interpretacja religijności". Gdy przebrniemy barierę niezrozumienia i nareszcie dogadamy się jak Polak z Polakiem wszystkie pozostałe problemy będą
    czymś śmiesznie prostym do rozwiązania.
    Musze przypomnieć niektórym rozmówcom iż to nie kler i kościół jako instytucja jest właścicielem Polski lecz ludzie na tej ziemi zrodzeni.
    To nie Polacy maja się łączyć z kościołem w walce o dobro i przyszłość
    naszej ojczyzny lecz kościół ma służyć swoją pomocą w duchowym kontakcie z wiara aby słabości ducha człowieka w tej walce przezwyciężyć. Jeżeli głowy Kościoła Polskiego tego nie zrozumieją stracą na zawsze jeden z najwierniejszych bastionów chrześcijaństwa jakim jeszcze jest Polska.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:36:59
    Pouczeń od heretyków nie przyjmuję i innych ostrzegam.
  • @Rebeliantka 19:06:44
    Circa circ!!!
    Fundamentalistka bez fundamentu.
  • @Paweł Tonderski 17:39:48
    No cóż. Kościół nie jest dla mnie watykańską instytucją, ale ludem bożym, Ciałem Chrystusa, Świątynią Ducha Świętego.

    Kocham ten Chrystusowy Kościół, także wtedy, gdy zgromadzeni w nim ludzie nie są doskonali, ale ciągle wierzą w Boga i starają się do niego przybliżyć. Podziwiam Świętych KK, jestem pełna uznania dla pracy kapłanów i zakonników, katolickich teologów wiernych Chrystusowi, świeckich zaangażowanych w prace charytatywne i misyjne, itd, etc. Mogłabym tak wymieniać jeszcze bardzo długo.

    KK to wielkie wsparcie dla Narodu Polskiego, to źródło jego moralności i duchowej siły. To miejsce, gdzie się mówi nie tylko o miłości do Boga i własnych rodzin, ale także Narodu i Ojczyzny.

    Dziękuję za miłe słowa do mnie skierowane, z zarzutem dogmatyzmu się nie zgadzam, ale nie musi Pan postrzegać mnie tak, jak ja bym sobie tego życzyła. Doceniam cudzą autonomię i daję innym prawo do podejmowania własnych decyzji.

    Wszelkie jednak nieuprawnione oceny Kościoła ranią mnie.

    pozdrawiam

    Kościół popełnił liczne błędy w ocenie rzeczywistości politycznej w ostatnich 20 latach, ale to nie dyskwalifikuje go, gdyż jest zdolny do wyciągania wniosków i naprawy popełnionych błędów. Nie mam co do tego wątpliwości.
  • @carcajou 12:01:10
    Weź mi to skonkretyzuj, proszę.
    To kto ma rację i za kim ma iść?
    1. Za Dziwiszem?
    2. Za Natankiem?
    3. Za Rydzykiem?
    4. Za Wielgusem?
    5. Za Paetzem?
    6. Za .......(wpisz)

    Obstaluj jeden typ, bo oni nie mówią jednym głosem.
  • ---------
    http://www.youtube.com/watch?v=2HKj17-fGLE
  • @Muni 20:34:32
    Idź zawsze za sobą - to najlepsza droga.

    Nie mówią jednym głosem i w tym jest wielkość KK - obstawia wszystkie pola ruletki.
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:18:05
    Sądy Przysięgłych powstały w czasach Arystotelesa a Rebeliantka i większość Konfederatów nic nowego nie tworzy tylko żąda wprowadzenia Sądów Przysięgłych. Aby w Polsce powstała wreszcie demokracja. Na orzekanie, kto ma moralne uprawnienia do tworzenia ławy 12 przysięgłych, możesz okazać jakąś legitymację? http://www.bryk.pl/teksty/gimnazjum/historia/starożytność/19872-reformy_w_grecji.html
  • Kościół be, wierni cacy
    Kiedy odrzuci się instytucję kościoła i wszelkie zakłamania wprowadznane przez Watykan to pozostaną czyste wierzenia słowiańskie i wartości takie jak mądrość i miłość do otaczającego świata. Tysiącletnia indoktrynacja zrobiła swoje i nie sposób odóżnić czasem co jest nasze, a co nie. Najlepszym sposobem na zjednoczenie i pojednanie Polaków jest hołdowanie owym wartościom, które przecież są wspólne. Zaprzeczanie, że kościół może mieć coś na sumieniu mija się z prawdą. Tą samą, którą mówi, że głosi.
  • ------Polska -UNICESTWIONA przez -WROGI od ZARANIA -RZYM !!!!
    --łapka na WIEK i na Króla ---LOSY RZECZPOSPOLITEJ pod władaniem --
    ---------------------SZATANA ----------
  • http://polmap.republika.pl/mapy/polska1.htm
    http://polmap.republika.pl/mapy/polska1.htm
  • @carcajou 20:48:29
    KK obstawia wszystkie pola ruletki?
    Daj spokój, KK ma problem i powinien się tym zająć, a nie udawać, że jest jakimś liderem, bo na dzisiaj, nie jest.
  • @goodness 21:27:54
    Sądy Przysięgłych winny działać w oparciu o jakieś wspólnie uznane zasady.
    O to pytałem Rebeliantkę.

    Proszę wziąć do takiego sądu 3 Żydów, 3 Muzułmanów, 3 protestantów i 3 Chińczyków.

    Jaki wyrok wydadzą w sprawie Nieznalskiej - z jej "genitaliami na krzyżu"?
  • @ssak 21:30:55
    To rozsądny głos w dyskusji. Można nie akceptować, ale jest jakimś wskazaniem kierunku myślenia.
    Liczyłem, że trochę takich uwag się pojawi. Szkoda, że głównie jest atak personalny.

    temat nie jest skończony. Te uwagi i inne - będą rozważane .
    Pozdr.
  • @ninanonimowa 23:49:46
    Już Pani pisałem, że nie można "w czambuł" potępiać Kościoła i widzieć w nim wszystkiego złego.
    Pole współpracy jest duże.
    Ważne, aby uświadamiać sobie zagrożenia - i zacząć budować Polskę.
    Polskę marzeń.
  • @Muni 00:59:29
    Mamy sporo negatywnych odniesień wzajemnych.
    pana uwagi - merytoryczne - zawsze będę dostrzegał. Nawet złośliwe.
    (Ta raczej nie jest złośliwa, a ocena w niej zawarta - zasadna).

    mam tylko nadzieję, że celem jest Polska i taka jej konstrukcja, żeby chciało się tu żyć.
    Wszystkim.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:03:13
    Te zasady to Kodeks (tym jest związany sędzia) i sumienie (wbrew pozorom nie ma ludzi bez sumienia). Ten pierwszy mówi ile za co się należy (widełki), a sędzia informuje co jest dopuszczalnym prawnie dowodem, przesłanką oraz informuje o swoim stanowisku (wg swojego sumienia i zgodnie ze swoją wiedzą). Ludzie zaś (po dyskusji wewnątrz) zdanie sędziego: akceptują w pełni, częściowo czy wcale i wydają wyrok. By to był ich wyrok, a nie sędziego, musi być co do niego konsensus - powiedzmy więcej niż 2/3 (jak przy wyborze papieża).

    Żydzi, muzułmanie .... to też krawcy, biznesmeni, akrobaci .... Ludzie nie są już tak religijni jak byli - w ich umysłach przeważa raczej to, jakie są społeczne odczucia zbiorowości (najczęściej medilanej), w której żyją - te zaś są często wynikiem propagandy.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:08:21
    Nie kumasz bazy. Dozwolone jest "reformowanie" KK od wewnątrz - tak jak dozwolone jest "reformowanie" od wewnątrz PiS. Musisz być IN, by nie być wrogiem (tym bardziej niebezpiecznym, bo nawiązujesz do tej samej tradycji).

    Spójrz na wielość twarzy KK - na pewno byś się tam mógł zmieścić (gdzieniegdzie byś ew. poprzycinał lub wyraził się bardziej metnie). Jedynie będąc IN masz szansę na efekt.

    O ile można grać na to, że PiS sie rozleci - to grać na to, że KK się rozleci jest nieporozumieniem. Zrób KK frakcja Cywilizacji Polski i będzie grało, może ci nawet pomogą (bo będziesz IN). Jeśli nie, to w najlepszym razie (dla rozpropagowania przesłania) razie zostaniesz użyty przeciw KK (przecież nie jest to "samo zło") zgodnie z interesem sił - wrogich także temu o czym piszesz w CP.
  • @carcajou 08:57:32
    Nie wiem w jakim stopniu zdajesz sobie sprawę - jak bardzo nie rozumiesz idei CP.

    jesteś dla Polski i polskości takim samym (a może większym - bo udajesz, że jesteś IN), jak Cywilizowani Zachodem.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:58:31
    Spójrz na to strategicznie. Reszta to kopanie się z koniem.
  • -Pan Wojtas --potępić w czambuł ---pole do działania jest duże
    --Polsce potrzebna jest WIEKOPOMNA ZMIANA !!-ZWROT !!
    --POTRZEBNY PLAN !! a dalej trzeba postępować jak z ugorem -ZAORAĆ i według zamysłu obsiać mieszanką najlepszych wybranych zbóż !! TO GOSPODARZ !! wybiera TE ZBOŻA !! które mają DAĆ !! najlepszy plon
    --CZAS !!! BEZCENNY CZAS --już go NIE MA !!!

    ---kościół ma swoją politykę ----POLSKA i Polacy MAJĄ OBOWIĄZEK !! MIEĆ SWOJĄ !! tyle i aż tyle
  • @ninanonimowa 10:55:48
    Zgoda.
    Ale ziemia jest wspólnym dziedzictwem.
  • @carcajou 10:34:15
    To po co, żabo, łapę do okucia podajesz?
    Ze rzbika konia nie będzie...
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:08:12
    Co będzie to zobaczymy. Piętrzą się "niespodziewane trudności", ale chyba jednak i tym razem dam\-y radę. Sprawy trzeba rozumnie stawiać.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:08:12
    Krzysztofie piszesz Pan jak kaznodzieja
    Sądy Przysięgłych winny działać w oparciu o jakieś wspólnie uznane zasady. O to pytałem Rebeliantkę. Proszę wziąć do takiego sądu 3 Żydów, 3 Muzułmanów, 3 protestantów i 3 Chińczyków. Jaki wyrok wydadzą w sprawie Nieznalskiej - z jej "genitaliami na krzyżu"?
    ....................
    Równość w demokracji reprezentowana przez Sądy Przysięgłych jest oparta na krystalicznych zasadach. Z 12 miejsc ławy przysięgłych możliwe są tylko 3 miejsca dla innych obywateli(w przypadku, że zostaną wybrani). 12 miejsc stałych w ławie zajmują przeważnie obywatele z warstw hierarchii narodowej. Wyrok 12 głosami z ławy przysięgłych w sprawie Nieznalskiej - z jej "genitaliami na krzyżu" na pewno byłby sprawiedliwy.
  • @goodness 12:05:49
    No ciekawe; znaczy ustalone zostały te zasady doboru i system wartości wobec którego SP miałyby procedować, czy to sugestia?
  • @goodness 12:05:49
    A jeszcze.
    Czego miałyby dotyczyć procesy?
    Bo była notka, aby zgłaszać swe pokrzywdzenie przez sądy obecne.

    jeśli tak - to tworzy się równoległy system - dwuwładzy sądowniczej.
    To niebezpieczna gra.

    Potrzebna była dyskusja na ten temat, a została zablokowana przez Rebeliantkę. (jakiś czas temu). To świadczy o błędnych założeniach i jednostronności.
    Mnie to nie odpowiada.
    Ale nie mam nic przeciwko, aby temat był rozwijany. Nie chcę nim uczestniczyć, bo jest sprzeczny z poglądami, które głoszę.
  • @carcajou 11:18:44
    "Damy radę" - jak w przypadku rzbika? Znaczy - udusimy, zastrzelimy, czy utopimy bydle?
    Jakieś inne opcje?

    PS. Mam miejsce przy kominku na skórę, bądź może być wypchany. Tylko mu zęby wstaw, aby choć groźnie wyglądał.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:23:33
    Spokojnie, po prostu wszystko idzie, jak po grudzie. RzBiK chyba dopiero się zaczyna - są chyba wreszcie właściwe osoby. Jak z nimi nie dam rady, to znaczy, że blogosfera to kanał, a w najlepszym razie na jej bazie można tworzyć jedynie pojedyncze akcje (takie jak LS).
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:23:33
    Ława 12 Przysięgłych to też sugestia Polskiej Demokracji Kwantowej, wynikająca z porządku matematycznego zwykłego liczenia w systemie dwunastkowym. Tu miłość jest autentyczna i rzeczywista nie taka jak w C P "miłość" jakaś jednostka miary na odcinku od piekła do nieba Jak nie wiesz, czego dotyczą procesy w III RP to żyjesz jak pączek w maśle. A żądanie sprawdzonego w innych krajach dobrze działającego systemu z ławą 12 przysięgłych nazywasz – „tworzy się równoległy system - dwuwładzy sądowniczej” to znaczy, iż chcesz bezczelnie Konfederację wciągnąć w konflikt z prawem.
  • @goodness 16:09:21
    Czy ja mogę Konfederacje do czegoś nakłonić? Mogę jedynie wskazać zagrożenia.

    Myślę, że niepotrzebnie Pan stwarza zaognienie w rozumieniu miłości; wypadałoby zrozumieć, że na tym opiera się nasze istnienie. A nie jest to jakaś miara.
    Zatem - życzę zrozumienia.
  • @carcajou 13:42:30
    A może nie blogosfera jest kanałem, a próba jej skanalizowania?
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:33:49
    Dowiem się niedługo. Od 2 lat daję z siebie 200% normy. Ludzie rozczarowują.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:38:02
    //Pani nie jest hieną, modliszką, czy czarną wdową ; Pani jest jemiołą - pasożytem, który czerpie soki z drzewa, ale też powoli je uśmierca.//

    Dowody.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Krzysztofie - opanuj sie!
    Wróć do tematu!
  • @Zdzich 07:36:57
    Polemika jest wielotorowa; pokazuje też argumentację strony "katolickiej".
    To dlatego uważam, że należy ją prowadzić.
    Tą drogą można poznać zakres myślenia osób najbardziej aktywnych - jak choćby circ.

    Cóż. Jest faktem, że na tych kilkadziesiąt komentarzy - jedynie kilka można uznać za odnoszące się do tematu.

    Celem zaś notki jest dyskusja nad rolą KRK w Polsce - jaką może pełnić rolę, w czym pomóc, a gdzie stanowić zagrożenie zmian.
    Ci należący do Porządku Niezgodności nawet nie wyobrażają sobie, że można ich tolerować tworząc Cywilizację Polską. Potrafią tylko wszystko rozważać w kategorii wojny.

    To jest największy problem - zrozumienie idei. Tak samo trudne, jak zrozumienie nauki Chrystusa.
    Ci "katolicy" też są gotowi ukrzyżować każdego swego przeciwnika. W imię ich miłości. Własnej.
  • @circ 01:26:41
    Dowód?
    Ptaki niebieskie siadają zimą na drzewach i dziobią jemiołę. Z nudów. Bo udaje część drzewa.

    PS. Ja nawet Panią lubię. Jest Pani wdzięcznym polem przekomarzań. Tyle, że żadnych korzyści z tego nie ma. Nie ma Pani żadnego wkładu w budowanie nowej rzeczywistości, a swą (i innych) energię wyczerpuje na bezowocne spory.
    To właśnie jest osłabianie rośliny macierzystej. Już lepiej byłoby, aby Pani zamknęła się w klasztorze i modliła w intencji.
    (A może jakiś dłuższy pobyt w innym miejscu odosobnienia ?)
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:12:59
    //Ci "katolicy" też są gotowi ukrzyżować każdego swego przeciwnika. W imię ich miłości. Własnej.//. Napewno wiesz co napisałeś ?

    To, jedno zdanie mówi za Ciebie. WSZYstko ! A ten komentarz do Circ, weż sobie do swojej "Bańi" , jako życzliwe napomnienie i sadż ludziom lepiej POMIDORY, bo szkoda też drzew na Twoje "książki-dzieła".
    Meszuge (jakich mało) ?

    Pozdrawiam
    ...(ozdrowiej, po upadku z dachu, życzę serdecznie)
  • @tfur-ja 09:31:07
    Tak. Wiem, co napisałem i w pełni to podtrzymuję.
    Ci "katolicy" tak mają, a przykładów można mnożyć na kopy.

    Zadziwia mnie tylko, że Pan, w innych miejscach logiczny, nie zrozumiał sensu tego komentarza.
  • Krzysiu.....
    http://www.sw-krzysztof.waw.pl/images/stories/patron.jpg

    Święty Krzysztof.

    Imię Krzysztof wywodzi się z języka greckiego i oznacza tyle, co "niosący Chrystusa". O życiu św. Krzysztofa brak pewnych wiadomości. Według późniejszych, ale prawdopodobnych świadectw, opartych na tradycji, św. Krzysztof miał pochodzić z Małej Azji, z prowincji rzymskiej Licji i tam ponieść śmierć męczeńską za panowania cesarza Decjusza ok. 250 roku. Jest jednym z 14 Wspomożycieli, czyli szczególnych patronów.
    Najstarszym dowodem kultu św. Krzysztofa z Licji jest napis z roku 452, znaleziony w Haidar-Pacha, w Nikomedii, w którym jest mowa o wystawionej ku czci Męczennika bazylice w Bitynii. Dowodzi to niezawodnie, że w tym czasie nasz Święty odbierał szczególną cześć w Nikomedii i w Bitynii. Jest także podana wzmianka, że na synodzie w Konstantynopolu w 536 roku niejaki Fotyn z klasztoru św. Krzysztofa brał udział w tymże synodzie. Św. Grzegorz I Wielki, papież (+ 604) pisze, że w Taorminie na Sycylii był za jego czasów klasztor pw. św. Krzysztofa.
    Z powodu braku szczegółowych informacji o św. Krzysztofie, średniowiecze na podstawie imienia "niosący Chrystusa" stworzyło popularną legendę o tym świętym. Według niej pierwotne imię Krzysztofa miało brzmieć Reprobus (z greckiego Odrażający), gdyż miał on mieć głowę podobną do psa. Wyróżniał się za to niezwykłą siłą. Postanowił więc oddać się w służbę najpotężniejszemu na ziemi panu. Służył najpierw królowi swojej krainy. Kiedy przekonał się, że król ten bardzo boi się szatana, wstąpił w jego służbę. Pewnego dnia przekonał się jednak, że szatan boi się imienia Chrystusa. To wzbudziło w nim ciekawość, kim jest ten Chrystus, którego boi się szatan. Opuścił więc służbę u szatana i poszedł w służbę Chrystusa. Zapoznał się z nauką chrześcijańską i przyjął Chrzest św. Za pokutę i dla zadośćuczynienia, że służył szatanowi, postanowił zamieszkać nad Jordanem, w miejscu, gdzie woda była płytsza, by przenosić na swoich potężnych barkach pielgrzymów, idących ze Wschodu do Ziemi Świętej.
    Pewnej nocy usłyszał głos Dziecka, które prosiło go o przeniesienie na drugi brzeg. Kiedy je wziął na ramiona, poczuł ogromny ciężar, który go przytłaczał tak, iż zdawało mu się, że zapadnie się w ziemię. Zawołał: "Kto jesteś, Dziecię?" Otrzymał odpowiedź: "Jam jest Jezus, twój Zbawiciel. Dźwigając Mnie, dźwigasz cały świat". Pan Jezus miał mu wtedy przepowiedzieć rychłą śmierć męczeńską. Ten właśnie fragment legendy stał się natchnieniem dla niezliczonej liczby malowideł i rzeźb św. Krzysztofa. Tradycja miała Reprobusowi nadać tytuł "Krzysztofa", czyli "nosiciela Chrystusa" (gr. Christoforos). Pan Jezus po przyjęciu przez Krzysztofa Chrztu świętego miał mu przywrócić wygląd ludzki.
    Jest patronem Ameryki i Wilna; siedzib ludzkich i grodów oraz chrześcijańskiej młodzieży, kierowców, farbiarzy, flisaków, introligatorów, modniarek, marynarzy, pielgrzymów, podróżnych, przewoźników, tragarzy, turystów i żeglarzy. Orędownik w śmiertelnych niebezpieczeństwach. W dzień jego dorocznej pamiątki poświęca się wszelkiego rodzaju mechaniczne pojazdy.


    Modlitwa kierowcy
    O Panie, daj mi pewną rękę, dobre oko, doskonałą uwagę, bym nie pozostawił za sobą płaczącego człowieka.
    Ty jesteś Dawcą Życia - proszę Cię przeto, spraw bym nie stał się przyczyną śmierci tych, którym Ty dałeś życie.
    Zachowaj, o Panie, wszystkich którzy będą mi towarzyszyć od jakichkolwiek nieszczęść i wypadków.
    Naucz mnie, bym kierował pojazdem dla dobra drugich i umiał opanować pokusę przekraczania granicy bezpieczeństwa szybkości.
    Spraw, aby piękno tego świata, który stworzyłeś, wraz z radością Twej łaski, mogły mi towarzyszyć na wszystkich drogach moich.
    http://www.sw-krzysztof.waw.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=77&Itemid=39

    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/29/Saint_christopher_cynocephalus.gif

    Amen.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:20:05
    //Tyle, że żadnych korzyści z tego nie ma.//

    No, jak działa Pan dla korzyści, to rzeczywiście.


    //Już lepiej byłoby, aby Pani zamknęła się w klasztorze i modliła w intencji.//

    Na pewno, ale pilnowanie Was tutaj byście nie napsuli to też rodzaj modlitwy.

    Polska ma Misję, ale wy tego nie rozumiecie, osiołki.
  • @tfur-ja 11:25:14
    Rozumiem, że przepowiada mi Pan rychłą śmierć męczeńską.
    Dziękuję:-)))
  • @Krzysztof J.* ..NieZaMaCo (no,wiem, ze chciałby,być zMenCzCzony)....
    ...ale z takim SYSTEMEM (samo-świadomością Jego, rozumowaNiem, rosumieniem i logikom) ...to raczej przewiduję:
    WieloJaJeCzny (wieczny!) KOGELmogel lub $amo-uKszyszofanie ! Na zamówienie własne........................ (jedynie tyle)
    lub...WSI-o
    /Naras
    ........................................................
    jeszcze, (jakby) pozostaje "udrEnka drogowa" . POweryfikacji i zdaniu ponownym zestawów sprawnościowych w "drogófce" :) , no al, ten fiek - już nie-na "nartowanie" itp................
  • @tfur-ja 19:52:58
    Tego bez cytryńcówki nie da się pojąć!!!!

    PS. Ktoś się kamufluje pod tym nickiem. Ale sympatycznie.
  • @circ 12:07:18
    Droga circ

    Polska ma misję, ale nie ma żadnych powodów, aby Pani mogła się utożsamiać z Polską, bądź tą misją.

    Już w Sumerze panie o takich inklinacjach kierowano do roli "leżących odłogiem". Miały czas na modlitwę ale nie wolno im było się wtrącać w życie społeczeństwa.
    Więcej - proszę poczytać ... z glinianych tabliczek na podstawie których napisano Biblię. itd.
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:16:10
    // proszę poczytać ... z glinianych tabliczek na podstawie których napisano Biblię. itd.//

    Nie potrzeba z glinianych. Jest wersja cyfrowa.

    http://sunnylol.com/images/2012/September/22/505e21fd55586.png
  • @circ 04:38:01
    Rozumiem, że te tablice potłukł Mojżesz o Pani głowę.
    Musi co, ma Pani twardy łeb.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY