Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
997 postów 16390 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Pamięć Ofiar Holokaustu i Duda: szczęście w nieszczęściu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zaistniała sytuacja - rezygnacja prezydenta Dudy z udziału w tym żydowskim święcie holokaustu jest pewnego rodzaju darem Opatrzności.

 

 
Wielu zdziwić może takie postawienie sprawy, ale sekwencja zdarzeń  jest zadziwiająca.
Atak prezydenta Putina na Polskę i to z zafałszowaną narracją historyczną miał być, i tak należy sądzić, tylko preludium do dalszych nacisków, wymuszeń i poniżeń Polski i Polaków.
Do tego doszedł akt terroru w wykonaniu USA na terytorium Iraku. Także bardzo wątpliwe, aby zbieżność zdarzeń była przypadkowa. A przecież te zdarzenia będą (już mają) ciąg dalszy i wcale nie jest powiedziane, że na tym się skończy. Jedną z prawdopodobnych opcji jest duża zmiana na BW, co sugerowałem w poprzedniej notce - wycofanie się USA.
Takie wstępne sugestie już padały. Także wizyta Putina w Damaszku świadczy o przygotowaniach do zmian.
 
Pustki po USA nie da się szybko wypełnić.
Można sądzić, że cała sytuacja miała na celu wymuszenie na Polsce istotnego udziału w przemianach na BW.
 
Jeśli tak, to "przedobrzono":  zablokowanie możliwości zabrania głosu przez prezydenta Dudę w czasie organizowanej uroczystości, które miało pomniejszyć rolę Polski i postawić nas "w narożniku", co pozwoliłoby wymusić ustępstwa, doprowadziło do rezygnacji z wizyty.
Sytuacja dla Polski znacznie bardziej korzystna.
Raz, że Prezydent Duda nie musi wysłuchiwać napastliwych tyrad, to jeszcze nie będzie możliwości dokonania bezpośredniego nacisku, co w towarzystwie "dużych" tego świata byłoby pewne jak amen w pacierzu.
Polska "zeszła z linii" bezpośredniego ciosu.
Owszem, można sądzić, że naciski będą i pewnie jakieś ustępstwa też będą, ale będzie to już czynione "w świetle dnia" i będą to negocjacje z Polską jako stroną, a nie drogą wymuszenia "w zacienionych gabinetach". To znacząco poprawia naszą pozycję negocjacyjną.

KOMENTARZE

  • Jestem przeciwnego zdania.
    Po pierwsze nie widzę związku ze skomasowanym atakiem polskich polityków i mediów na Putina, za to że ośmielił mieć inne spojrzenie na historię niż aktualnie propagowana przez PiS a bandyckim zamachem na Sulmaniego, wizyty Putina u Assada, też nie można z tym łączyć, bo to były Bożonarodzeniowe odwiedziny u własnych żołnierzy.
    Natomiast wczorajsza decyzja Dudy powoduje, że wiemy już co zdarzy się podczas sabatu holokaustników w Izraelu, a od czego czcigodny Andrzej Duda, zapewne tylko z przyczyn wyborczych chce się odciąć. Bo przecież wielokrotnie dawał przykłady uwielbienia dla mieszkańców kraju który swoją siedzibę znalazł na palestyńskiej ziemi.
    Odbędzie się tam bezprzykładny atak na antysemitów znad Wisły, którzy nie dość, że byli współsprawcą holokaustu by czerpać korzyści z majątku zholokaustowanych, to nadal nie chcą się finansowo rozliczyć z odniesionych na tym procederze korzyści. Zapewne, największą powściągliwość w tych oskarżeniach zachowa Rosja, być może też Wielka Brytania, chociaż ma ona interes w znalezieniu zastępczego, zamiast niej, sprawcy II wojny światowej, więc różnie to może być. Francja też przepuści atak, który będzie miał za zadanie ukryć francuski antysemityzm i jej faktyczną rolę sojusznika III Rzeszy. Najbardziej bezpardonowe ataki na Polskę przepuszczą Izrael oraz nasz najważniejszy sojusznik. Chodzi przecież w zapłacenie 300 mld $ których antysemicka Polska nie chce zapłacić, a których tak, szczególnie w obliczu narastającego konfliktu na Bliskim Wschodzie potrzebuje Izrael.
    Polskiemu społeczeństwu ogłosi się że trzeba zapłacić i że winny jest Putin, bo jest to kumpel organizatora.
    I Andrzej będzie już mógł zatańczyć wesołego oberka.
  • @ Krzysztof J. Wojtas
    Czy w tych gabinetach chciano wymusić przyjęcie uchodźców z Izraela?
    >> https://www.youtube.com/watch?v=q7O7J2va9WA&t=153s
    " O Mitteleuropie - Grzegorz Braun #4"
  • @Drab61 14:21:06
    Nieuzasadnione dyrdymały o li tylko jątrzącym charakterze.
  • @Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny 14:49:08
    Niewykluczone.
    Zapewne dużo więcej.
  • Bardzo dobrze, że PAD nie pojedzie i nie udowodni po raz kolejny
    że polskojęzyczni nie potrafią zrozumieć podstawowych kwestii, nawet dość krótkich wypowiedzi Putina.

    Biorąc pod uwagę, jakie dyrdymały na ten temat wypisują gremialnie w sieci, nie ma z nami po co rozmawiać. Łatwiej porozumieć się można z prawdziwymi idiotami.
  • @Drab61 14:21:06
    Częściowo podzielam te poglądy. Ale to my, antysemici, powołaśmy do władzy antypolskich semitofilów, jednego nawet pochowaliśmy na Wawelu.

    Czy w tym tkwi sprzeczność, czy paradoks?
  • @Drab61 14:21:06
    Nie wydaje mi sie, aby W.Putin mial zamiar poruszac polski temat.
    Przede wszystkim byloby to nietaktem pod nieobecnosc polskiego prezydenta. Inna sprawa to wypowiedzi srodowiska zydowskiego.
    W zaleznosci od tego, jak sie do nich ustosunkuje, dowiemy sie (domyslimy) ,czy szczypanie Polaköw bylo z pottzeby chwili, czy tez to dopiero poczatek ujawniania ”grzechöw” polskich.
    Ja stawiam na wyciszenie.
  • @morgan 15:54:13
    // Nie wydaje mi sie, aby W.Putin mial zamiar poruszac polski temat. //

    Też tak myślę >> http://ziut.neon24.pl/post/152484,putin-o-wladzy-sowieckiej-i-polskim-antysemityzmie

    * "Przede wszystkim byłoby to nietaktem pod nieobecność polskiego prezydenta. Inna sprawa to wypowiedzi środowiska żydowskiego." (:
  • @morgan 15:54:13
    Napisałem przecież "Zapewne, największą powściągliwość w tych oskarżeniach zachowa Rosja" , a że temat Polski będzie poruszany jest pewne jak amen w pacierzu. Wszak jest to niby rocznica wyzwolenia obozu w Oświęcimiu.
  • @morgan 15:54:13
    "Nie wydaje mi sie, aby W.Putin mial zamiar poruszac polski temat.
    Przede wszystkim byloby to nietaktem pod nieobecnosc polskiego prezydenta."

    Przypuszczam podobnie. Raczej skupi się na integracji narracji rosyjskiej z żydowską, czyli wspólnej walki z faszyzmem.
  • Autor
    Panie Krzysztofie mała poprawka. To nie Putin zaczął, tylko pisdzielce z PE wyskakując z rezolucją potępiającą wspólne rozpoczęcie wojny przez Hitlera i Stalina. Konsekwencją tego była odpowiedź Putina w której przedstawił wkroczenie Niemców i Polaków do Czech jako początek wojny. Teraz to już szatan się nie wyzna co, kto i kiedy. I właśnie o to chodziło. Kto w razie czego ujmie się za Polską, kto zaneguje roszczenia środowisk żydowskich wobec Polski, tym bardziej po tych obchodach w Jerozolimie bez nas. Tak na mój gust było to precyzyjne rozegranie scenariusza, i to nie pisanego przez Putina, a te nasze euro pOSŁY albo z premedytacją brali w tym udział , albo zagrali rolę pożytecznych idiotów.
  • @marek500 18:06:10
    "Rezolucja Parlamentu Europejskiego w sprawie 80. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej oraz znaczenia europejskiej pamięci dla przyszłości Europy
    http://www.europarl.europa.eu/doceo/document/B-9-2019-0098_PL.html


    złożona przez:
    Ryszard Antoni Legutko, Anna Fotyga, Tomasz Piotr Poręba, Dace Melbarde [z Łotwy], Witold Jan Waszczykowski, Ryszard Czarnecki, Jadwiga Wiśniewska, Bogdan Rzońca, Anna Zalewska, Jacek Saryusz-Wolski, Grzegorz Tobiszowski, Joanna Kopcińska, Elżbieta Rafalska, Joachim Stanisław Brudziński, Beata Szydło, Beata Mazurek, Andżelika Anna Możdżanowska, Beata Kempa, Patryk Jaki
    "

    [...]

    T. mając na uwadze, że rząd Rosji obecnie nie tylko nie potępia podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow, ale aktywnie go rehabilituje jako środek ochrony narodu przed agresorami, a tym samym pisze na nowo historię i zwalnia od odpowiedzialności sprawców powiązanych z tym przestępstw;


    U. mając na uwadze, że negowanie odpowiedzialności i obwinianie Zachodu o działania wojenne stało się powszechne w oficjalnej retoryce Rosji, która tworzy wiarygodną bazę propagandową, służącą jej za podstawę, by uzasadnić lekceważenie prawa międzynarodowego i kontynuować agresję wobec krajów Partnerstwa Wschodniego;


    1. podkreśla, że druga wojna światowa, będąca najbardziej niszczącą wojną w historii Europy, wybuchła w wyniku osławionego radziecko-hitlerowskiego traktatu o nieagresji z 23 sierpnia 1939 r., znanego także jako pakt Ribbentrop-Mołotow, i jego tajnego protokołu, na mocy którego dwa totalitarne reżimy dążące do tego samego celu podboju świata podzieliły Europę na dwie strefy wpływów;

    [...]

    13. wyraża głębokie zaniepokojenie z powodu starań podejmowanych przez obecne władze Rosji w celu wypaczenia faktów historycznych i wybielenia zbrodni popełnionych przez radziecki reżim totalitarny oraz uważa, że stanowią one niebezpieczny element prowadzonej przeciwko demokratycznej Europie wojny informacyjnej, która ma na celu podzielenie Europy, i w związku z tym wzywa Komisję do zdecydowanego przeciwdziałania tym staraniom;

    [...]

    Reszta pod linkiem:

    http://www.europarl.europa.eu/doceo/document/B-9-2019-0098_PL.html
  • @marek500 18:06:10
    Przegina Pan twierdząc, że to Polska miała wpływ na rozpoczęcie wojny.

    Natomiast jest pewnym, że wojna nie zaczęłaby się w 1939 roku, gdyby nie pakt Hitler - Stalin.
    Niemcy obawiali się kiepskiej jakości dróg w sytuacji jesiennych deszczy. No i kwestia panowania w powietrzu.
    A w 1940 - sytuacja mogła mieć zupełnie inny przebieg.
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:07:43
    Termin realizacji planu ataku na Polskę nazywanego bodaj "Fall Weis", który Hitler kazał opracować po sławetnym "Honor jest w życiu społeczeństw rzeczą najważniejszą" w kwietniu '39, był planowany na 26 sierpnia. Pakt R-M odwlókł jego realizację o 4 dni. Ten tydzień dał Hitler Polsce na wycofanie się z w jego ocenie fałszywego sojuszu z Wlk. Brytanią i powrót do przyjaznych stosunków z III Rzeszą. Treść Paktu R-M była Polakom znana, razem z tajnym artykułem. Polacy wybrali wojnę. Ostateczną odmowę zakomunikował Goeringowi Lipski (ten Lipski) podczas spotkania w dniu bodaj 26 lub 27 sierpnia na polecenie Becka. Mościcki i Śmigły o wszystkim wiedzieli. Wojna wybuchła 1 września. Ale nie wojna światowa. Nazwijmy ją wojną o kawałek autostrady, autostrady której zresztą nie było. Nadal można było się dogadać z Hitlerem. Drobne nieporozumienia zdarzają się między sąsiadami. To sąsiedzkie nieporozumienie w konflikt o skali europejskiej przekształciło wypowiedzenie Niemcom wojny przez Wlk. Brytanię w dniu 3 września. Oświadczenie to było fałszywe i wiarołomne bo w istocie kraj ten nie zamierzał podjąć żadnych działań zbrojnych przeciwko Niemcom, zresztą nie miał też sił i środków. Wkrótce to samo uczyniła Francja.
    Powstrzymać wojnę mogło wycofanie się Polski z sojuszu z Wlk. Brytanią i Francją i związanie sojuszem z Niemcami.
    Wojna pewnie i tak by wybuchła, jak nie na jesieni to na wiosnę '40. Tylko to nie była by nasza wojna. A wkrótce Hitler pokazał że do tej wojny sojusznicy mu potrzebni nie są. On się tylko obawiał ciosu w plecy.
  • @Drab61 00:05:24
    Widać, że ma Szanowny zadanie polonofobiczne na neonie.
    Proszę u mnie więcej nie komentować.
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:07:43
    A gdzie ja twierdzę że to Polska miała wpływ na wybuch wojny. Reszta Pana wpisu to gdybanie. Ja akurat z tym co Pan pisze nie zgadzam się. Hitler miał dość sił żeby zając Polskę i to obojętnie czy latem czy zimą, czy jesienią. Armię mieliśmy liczną i jednak przestarzałą, ale dowództwo było na poziomie lat 20. O sztabie generalnym to nawet szkoda gadać. Hitlera tylko jedno interesowało , czy zachód utworzy drugi front. Po zajęciu Austrii i Czech wiedział że Anglią i Francją nie musi się przejmować. A pakt Ribentrop - Mołotow miał tylko znaczenie dla Polski (że zostaniemy wzięci w kleszcze) dla wojny nie miał większego znaczenia. Bez tego paktu Hitler zajął by i tak Polskę, jedynie miałby problem z atakiem na Francję i Anglię, bo spore siły musiał by zostawić na wschodzie, bo nie mógł być pewny czy Stalin nie wykorzysta okazji.
  • @marek500 10:42:12
    Myślę, że takie dywagacje to niech Pan prowadzi gdzieś w towarzystwie ludzi PO, .nowoczesnej, czy podobnych.
    Historycznie - nie ma to uzasadnienia, a można sądzić, że jest to celowa antypolska narracja mająca zamulić obraz historyczny.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:47:17
    Po pierwsze co mają do tego dzisiejsze partie ? Po drugie to takie same gdybanie jak Pańskie. Nie ma żadnego dowodu że tak by było jak Pan twierdzi. Fakty są proste , 1 września Niemcy uderzają na Polskę, rozpoczynając wojnę, 17 września ZSRR przyłącza się do wojny atakując Polskę od wschodu. I tu jest zakłamanie rosyjskie, bo oni uważają że dla nich wojna rozpoczęła się w czerwcu 1941, a zajęcie części Polski i wojna fińska to była ochrona Rosjan mieszkających na tamtych terenach.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:44:54
    Nazywa Pan drobny zbiór faktów polonofobią. Niech się Pan zastanowi, czy przypadkiem inny zbiór faktów, nazywany oficjalną wersją zdarzeń, nie jest przypadkiem prawdziwą polonofobią. Oznacza bowiem, że jesteśmy narodem idiotów. No chyba że bym napisał jeszcze DLACZEGO tak się stało, jak się stało. Zdjęło to być może z Polaków odium idiotów, ale mi osobiście przypięło łatkę antysemity. A to, w kraju nad Wisłą największa zbrodnia.
    A wojny zawsze idzie uniknąć, niech Pan spojrzy na przykład ostatnich dni. Przy czym skutki tamtej wojny dla Polaków były z pewnością większe niż skutki tej, która nie wybuchła dla Iranu.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829